Canon 50 f/1.4 a Sigma 50 f/1.4

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • foozley
    • 2010
    • 2

    #1

    Canon 50 f/1.4 a Sigma 50 f/1.4

    Witam. Mam pytanie do użytkowników któregoś tych dwóch obiektywów. Jak wyglądają różnice między nimi? Planuję sobie (w myślach) zakup właśnie pięćdziesiątki, i mam dylemat. Abstrahując już od tradycyjnych FF/BF Sigmy, prosiłabym o opinie odnośnie tych szkieł - jak wygląda ostrość (Canon na pełnej dziurze podobno kiepski), autofocus, aberracje, bokeh... Może jakieś przykładowe zdjęcia ilustrujące dane wady/zalety? Byłabym bardzo wdzięczna :wink: Czytałam testy tych obiektywów, ale wiadomo, że są jednak duże rozbieżności w wynikach :-D
    W końcu 5D
  • Viqy
    Początki nałogu
    • 2007
    • 407

    #2
    Tylko czekać aż temat się zamknie
    rpawlak.blogspot.pl

    Komentarz

    • Tomeksad2
      Bywalec
      • 2008
      • 211

      #3
      Nie mam żadnego z tych szkieł, ale możesz poczytać tutaj
      http://canon-board.info/showthread.php?t=69513
      http://canon-board.info/showthread.php?t=65623
      http://canon-board.info/showthread.php?t=48046
      http://canon-board.info/showthread.php?t=58264
      http://canon-board.info/showthread.php?t=11854
      W planach 5D Mk VII, 35 1,4L Mk IV, 85 1,2L Mk V, 135 2L Mk IV.

      Komentarz

      • Bartek_902
        Uzależniony
        • 2010
        • 690

        #4
        Lenistwo nie zna granic
        EOS + L i kupa gratów ...

        Komentarz

        • drfidel
          Zablokowany
          • 2010
          • 111

          #5
          Jedyne co mogę dodać to fakt, że z Sigmy to ja się skutecznie wyleczyłem. Jeśli masz do wyboru porównywalne szkła Sigmy i Canona, a na dodatek Sigma jest droższa to nawet się nie zastanawiaj. Nie pchaj się w kłopoty.

          Komentarz

          • foozley
            • 2010
            • 2

            #6
            Bartek_902, gdybym potrzebowała rad odnośnie mojej osobowości, poszłabym do psychologa, a nie na forum fotograficzne.
            Tomeksad2, dziękuję za drugi link - pozostałe wątki widziałam i czytałam.
            Cóż, najwyraźniej jestem zdana na siebie, bo ile osób, tyle opinii...
            W końcu 5D

            Komentarz

            • Bartek_902
              Uzależniony
              • 2010
              • 690

              #7
              Bartek_902, gdybym potrzebowała rad odnośnie mojej osobowości, poszłabym do psychologa, a nie na forum fotograficzne.
              Ja nie udzielam żadnych rad tylko stwierdzam fakt...o tym szkle zostało napisane tyle że wystarczy 30s szukania i znajdziesz kupe info o nim,no ale jak się nie chce ....
              EOS + L i kupa gratów ...

              Komentarz

              • akustyk
                gajowy
                • 2004
                • 12226

                #8
                Zamieszczone przez drfidel
                Jedyne co mogę dodać to fakt, że z Sigmy to ja się skutecznie wyleczyłem. Jeśli masz do wyboru porównywalne szkła Sigmy i Canona, a na dodatek Sigma jest droższa to nawet się nie zastanawiaj. Nie pchaj się w kłopoty.
                w ktorym dokladnie momencie Sigma jest porownywalna z Canonem?

                no chyba, ze z tego porownywania wykluczamy bokeh i zdjecia wykonywane danymi obiektywami, bo wtedy to moze i faktycznie Canon jest porownywalny

                akurat pasjonatem Sigmy nie jestem i tez ogolnie uwazam, ze w wielu przypadkach lepiej wziac Canona czy chocby Tamrona. ale 50/1.4 to jest zupelnie inna para kaloszy. Canon to jest szklo, ktore po prostu obleci, czesto tylko dlatego, ze musi (bo nie ma innej 50/1.4 z dzialajacym AF). ale rysowanie Canona w porownaniu z tymi z Sigmy jest po prostu mocno przecietne.
                www albo tez flickr

                Komentarz

                • MariuszM
                  Bywalec
                  • 2007
                  • 245

                  #9
                  Zamieszczone przez akustyk
                  w ktorym dokladnie momencie Sigma jest porownywalna z Canonem?
                  np. tu:
                  http://www.canon-board.info/showthread.php?t=69513

                  M.
                  Biegam, bo lubię

                  Komentarz

                  • drfidel
                    Zablokowany
                    • 2010
                    • 111

                    #10
                    Zamieszczone przez akustyk
                    w ktorym dokladnie momencie Sigma jest porownywalna z Canonem?

                    no chyba, ze z tego porownywania wykluczamy bokeh i zdjecia wykonywane danymi obiektywami, bo wtedy to moze i faktycznie Canon jest porownywalny
                    ....
                    Nie przesadzaj. Przerabiałem w okresie paru lat kilka Sigm i było to pasmo ciągłych niedoróbek i związanych z tym udręk. Nie chce mi się o tym pisać, bo by powstał poemat. Moje 50/1.4 USM trafia w punkt, jest powtarzalne, na pełnej dziurze ma całkowicie akceptowalną jakość. USM spokojnie nadąża za szybko poruszającymi się obiektami, nie wydając przy tym dziwnych dźwięków. Naprawdę nie zaryzykowałbym zamiany na Sigmę 50/1.4 HSM.

                    Komentarz

                    • akustyk
                      gajowy
                      • 2004
                      • 12226

                      #11
                      Zamieszczone przez MariuszM
                      porownywana - czasownik
                      porownywalna - przymiotnik

                      porownywac mozna zawsze, chocby czekolade z kupa, tylko trzeba sie zastanowiac nad sensem porownania.

                      natomiast o porownywalnosci mowimy wtedy, kiedy dwie rzeczy sa w jakis sposob zamienne. a Canon 50/1.4 i Sigma 50/1.4 to sa zupelnie rozne szkla. jedno z nich ma AF, drugie ma AF dzialajacy poprawnie. jedno z nich ma ladne nieostrosci, drugie tylko ostrosci. jedno jest porzadnie skonstruowane mechanicznie, drugie jest... tansze
                      www albo tez flickr

                      Komentarz

                      • drfidel
                        Zablokowany
                        • 2010
                        • 111

                        #12
                        Zamieszczone przez akustyk
                        porownywana - czasownik
                        porownywalna - przymiotnik

                        porownywac mozna zawsze, chocby czekolade z kupa, tylko trzeba sie zastanowiac nad sensem porownania.
                        Pod tym linkiem jest porównanie, z którego wynika, że owa Sigma może i jest porównywalna z Canonem.

                        Komentarz

                        • akustyk
                          gajowy
                          • 2004
                          • 12226

                          #13
                          Zamieszczone przez drfidel
                          Moje 50/1.4 USM trafia w punkt, jest powtarzalne, na pełnej dziurze ma całkowicie akceptowalną jakość. USM spokojnie nadąża za szybko poruszającymi się obiektami, nie wydając przy tym dziwnych dźwięków. Naprawdę nie zaryzykowałbym zamiany na Sigmę 50/1.4 HSM.
                          to znaczy, ze pasuje do twoich potrzeb. ale to sa dosc mocno odmienne potrzeby od moich. tak jak ww. Sigma jest mocno odmienna od Canona.

                          oczywiscie, masz racje co do jakosci ukladu wyboru ostrosci w Sigmie (skrotu AF boje sie uzywac, bo tylko A jest prawdziwe) i co do dzwiekow. tylko, ze mi akurat chodzilo glownie o szklo ladnie rysujace, a Sigmiaczem i tak szybciej dochodze do ustawienia ostrosci niz Zuiko 50/1.8. a oba szkla pod wzgledem bokehu loja bardzo przecietnego Canona niemilosiernie.
                          C 50/1.4 jest lepszy co najwyzej od C 50/1.8, ale to akurat zadna sztuka, bo ten drugi to bokehowy dramat.

                          to sa szkla, ktore pomimo jednakowego oznaczenia, sa do zupelnie inaczej zaprojektowane. i ich silne czy slabe strony sie nie pokrywaja. tu naprawde nie ma czego porownywac, mozna co najwyzej pisac o lepszym nadawaniu tego czy tego szkla do konkretnego zastosowania.

                          innych Sigm bym w to nie platal. chociaz tez ogolnie nie podnieca mnie, ze ta firma tak zaciska tylek i wciska ludziom sprzet niezgodny z ukladem AF Canona.
                          !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                          Zamieszczone przez drfidel
                          Pod tym linkiem jest porównanie, z którego wynika, że owa Sigma może i jest porównywalna z Canonem.
                          oczywiscie. widzialem tez porownania 24-105 z 50/1.4 albo nawet 50/2.8 macro z 50/1.4. bo mozna je zrobic. ba, nawet 300/4 z 50/1.4 mozna porownywac i wyciagac z takich porownan wnioski

                          problem jest jeden - kazdy racjonalny zakup zaczyna sie specyfikacja. od use case'ow do specyfikacji formalnej. i przy dobrej specyfikacji pozostaje albo Canon albo Sigma. to sa rozne szkla i ich zakres zastosowan jest mocno rozlaczny. Sigmy nie kupi sie do klepania kotleta za pieniadze, a Canona do robienia statycznych fot.
                          Ostatnio edytowany przez akustyk; 984. Powód: Automerged Doublepost
                          www albo tez flickr

                          Komentarz

                          • drfidel
                            Zablokowany
                            • 2010
                            • 111

                            #14
                            Zamieszczone przez akustyk
                            to znaczy, ze pasuje do twoich potrzeb. ale to sa dosc mocno odmienne potrzeby od moich. tak jak ww. Sigma jest mocno odmienna od Canona.

                            .....
                            Rozmyciem tła zbytnio sie nigdy nie przejmuję, no może do momentu gdy zaczyna być wyraźnie nerwowe, męczące. Jak chcę coś rozmyć kompletnie to używam dłuższej ogniskowej. Lubię portrety z ruskiego Taira 300, przysłona chyba z 19 liści i kompletne odcięcie.

                            Komentarz

                            • akustyk
                              gajowy
                              • 2004
                              • 12226

                              #15
                              Zamieszczone przez drfidel
                              Rozmyciem tła zbytnio sie nigdy nie przejmuję, no może do momentu gdy zaczyna być wyraźnie nerwowe, męczące. Jak chcę coś rozmyć kompletnie to używam dłuższej ogniskowej. Lubię portrety z ruskiego Taira 300, przysłona chyba z 19 liści i kompletne odcięcie.
                              ano niewatpliwie. chociaz trudno powiedziec, ze ww. Tair zastapi 50-tke, przynajmniej przed uruchomieniem solidnego zooma noznego
                              www albo tez flickr

                              Komentarz

                              Pracuję...