40d czy 50d

Zwiń
Ten temat jest zamknięty
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • rokus1

    #1

    40d czy 50d

    Mam maly problem,mianowice nie wiem na ktora z tych dwoch puszek sie zdecydowac,aparat najczesciej bede podpinal do sigmy 100-300/4 poniewaz fotografuje glowie przyrode,Prosze o sugestie w wyborze.
    pozdrawiam
  • szandor
    Uzależniony
    • 2005
    • 624

    #2
    Miałem taki sam dylemat, długo się zastanawiałem, koronnym argumentem który przemawiał za 50-tką to regulacja AF-u, no i nowsza technologia. Po długim namyśle kupiłem ......5D i jestem krok od szczęścia. Gdyby były mi potrzebne długie ogniskowe to wybrałbym 50D.
    Cierpię na chroniczny brak wolnego czasu i ... talentu.
    R5 ; RF24-105 f4; RF35 f/1,8; RF50 f1.8; RF14-35 f4; EF50 f1.4; EF85 f1.8; EF70-200 f4IS; EF135 f2; 430EXII; RF 100-400 f5.6-8

    Komentarz

    • LISU
      Coś już napisał
      • 2009
      • 83

      #3
      jak juz masz szkło to 50D chociazby ze wzgledu na DUZO lepszy wyświetlacz, niby nic ale jednak wiele jak sie okazało. chociaz jesli ja mialbym juz kupowac 50D to wolałbym poczekac na 60D ktory zapowiada sie prześwietnie. no ale to pewnie jeszcze kilka miesięcy
      "Współczesnego człowieka niszczy pośpiech. Nigdy się nie zatrzymuje. A przecież tajemnicą szczęścia jest umieć czasem przystanąć.." i zrobić zdjęcie
      Fotoblog (:

      Komentarz

      • RomanS
        Uzależniony
        • 2007
        • 830

        #4
        Byla juz pora na przesiadke, ja wybralem 50D, zaiteresowala mine mozliwosc regulacji AF.

        Komentarz

        • x-mac
          Początki nałogu
          • 2009
          • 285

          #5
          Z jakiego powodu nie tutaj:
          http://canon-board.info/showthread.php?t=38796
          http://canon-board.info/showthread.php?t=32053
          http://canon-board.info/showthread.php?p=403707
          http://canon-board.info/showthread.php?t=48350
          lub wielu innych wątkach nt. 40/50D?
          Modów robotą na niedzielę zarzucasz?
          W drugiej kolejności zobacz galerie "przyrodników", czasem słowo o sprzęcie też się znajdzie. Ze względu na mikroregulację do Sigmy brałbym 50D, poza tym wielkich różnic nie widzę.

          1 2 3

          Komentarz

          • LISU
            Coś już napisał
            • 2009
            • 83

            #6
            Zamieszczone przez x-mac
            Ze względu na mikroregulację do Sigmy brałbym 50D, poza tym wielkich różnic nie widzę.
            ekranik jeszcze ekranik. w końcu widać czy coś jest ostre czy nie a jak potrzeba manualnie złapać ostrość np. na LV to już totalnie ten ekran w 50D daje rade. bo w 40D to jakis badziew jest zamglony :/

            edit: kurde powtarzam sie, zapomniałem ze juz coś w tym stylu napisałem :}
            "Współczesnego człowieka niszczy pośpiech. Nigdy się nie zatrzymuje. A przecież tajemnicą szczęścia jest umieć czasem przystanąć.." i zrobić zdjęcie
            Fotoblog (:

            Komentarz

            • Yoshitaka
              Uzależniony
              • 2006
              • 585

              #7
              Zamieszczone przez LISU
              ekranik jeszcze ekranik. w końcu widać czy coś jest ostre czy nie a jak potrzeba manualnie złapać ostrość np. na LV to już totalnie ten ekran w 50D daje rade. bo w 40D to jakis badziew jest zamglony :/
              Tylko, że czasami nie widać, że zdjęcie nie jest ostre, dopiero na ekranie komputera to widać.
              Poza tym jednak wolę zdecydowanie LCD z 50D niż 40D.
              Canon 50D + dodatki

              Komentarz

              • fmagik
                Początki nałogu
                • 2006
                • 334

                #8
                50D wart zakupu?????

                50D czy jest wart zakupu????
                czy są na forum zadowoleni posiadacze 50D?????
                może jednak lepiej na przejście zastanowić się nad 40D? dużo tańszy????
                z takimi wątpliwościami jest pewnie wiele osób......w drodze do FF [5DII] które jest w tej chwili zbyt drogie
                Canon EOS, Tokina, Tamron, SpeedLite, Quantuum, Yongnuo

                Komentarz

                • MM-architekci
                  Pełne uzależnienie
                  • 2008
                  • 2227

                  #9
                  Taki temat juz byl , jest w sumie.

                  Duzo , niecaly tysiak mniej za 40d , wedlug mnie nie warto 50d , tzn jesli komus zalezy na normalnym i porzadnym wyswietlaczu , a nie kladzie nacisku na iso i ma kase to tak , w innym wypadku , nie.
                  no comment...

                  Komentarz

                  • tezmarek
                    Uzależniony
                    • 2009
                    • 840

                    #10
                    Mam 50D niecałe pół roku. Fotografuję niemal wyłącznie w formacie RAW (SRAW) i przygotowuję pliki w DPP. Moje uwagi będą dotyczyły tylko takiego sposobu wykorzystania aparatów.
                    Ja wybrałem 50D (zamiast 40D) głównie ze względu na regulację AF. Mam trochę obiektywów (w tym kilka stałoogniskowych), które wymagały korekty FF/BF. Microadjutment to nie jest panaceum, ale jest bardzo pomocny – gdybym mógł kupić (nawet za kilkaset złotych) firmware do 40D z taką funkcjonalności, to wziąłbym zapewne 40D.
                    Dodatkowe zalety 50D są znane – lepszy wyświetlacz, nowy procesor oraz znacznie szybsza obsługa kart UDMA i transfer plików przez USB. 50D w trybie LV oferuje również ostrzenie z detekcją kontrastu (dla mnie ważne). Przydatny jest również format SRAW1. Autofocus jest bardzo dobry w obu modelach. Budowa nieomal identyczna.
                    Zupełnie osobna historia to matryca – w stosunku do 40D to spory krok w… bok. Te 15 Mpix pozwala na dobrych obiektywach i przy niskim ISO uzyskać sporo więcej szczegółów. Pozostaje tylko pytanie, czy są one aż tak potrzebne – to widać dopiero przy oglądaniu obrazu w sporym powiększeniu (chyba że ktoś mocno kadruje, wtedy oczywiście szczegóły wygrywają). Ogólnie matryca 50D jest całkiem znośna. Na 100 ISO jest super, na wysokich ISO – nie odbiega od tego, co prezentuje 40D, ale trzeba oglądać obrazy w tych samych rozmiarach (a nie piksel do piksela) oraz zwrócić uwagę na parę rzeczy przy obróbce. Gdy korzystamy z pełnych 15 MPix, to poczynając od ISO 800 nie wolno przesadzać ze wstępnym ostrzeniem – nieszczęśliwie ostrzenie zaimplementowane w DPP znakomicie wyciąga szumy – łatwo jest za jego pomocą uzyskać efekt „łupieżu” . Redukcja szumów w DPP dla obrazów 15 MPix z 50D, to moim zdaniem jakaś pomyłka – Luminace noise reduction „paskudnie” rozmywa obraz. Używanie tego suwaka jest niewskazane – lepiej zredukować wstępne ostrzenie – efekty moim zdaniem są dużo lepsze. Drugi suwak - Chrominace noise reduction dla małych stopni odszumiania praktycznie nie daje żadnych efektów, a dla dużych potrafi zepsuć obraz (mogą pojawić się czerwone plamki . Czyli zasada przy pracy z wysokimi ISO jest taka – minimalne wstępne ostrzenie, przeskalowanie do ostatecznego wymiaru i dopiero wtedy zasadnicze ostrzenie (niby oczywiste, ale w wypadku 15 Mpix zdjęć z 50D jest to szczególnie ważne).
                    Jeśli ktoś jest leniwy (tak jak ja), to polecam format SRAW1 – używam go poczynając od ISO 800. Szumy zauważalnie mniejsze niż w RAW, wstępne ostrzenie w DPP nie eksponuje zanadto szumu, rozdzielczość wystarczająca biorąc pod uwagę, że przy wysokich ISO przysłona jest zazwyczaj mocno otwarta i obiektyw i tak nie daje „żylety”. Wada SRAW1 - na wolnych komputerach powoli wyświetla się w DPP (wolniej niż pełnowymiarowy RAW).

                    Największą szkodę wizerunkowi 50D sprawił chyba marketing Canona. Informacje o zwiększeniu o 1 EV czułości przy zachowaniu tego samego szumu co w 40D należy schować między bajki. Szybko zauważyli to użytkownicy i po wstępnej fascynacji nastąpiło przegięcie w drugą stronę i narzekania na szumy matrycy 50D. Rozczarowania w większości wzięły się z błędów w ocenie obrazów z matryc o tak znacząco różnej liczbie pikseli – porównania szumów i kontrastu piksel do piksela (bez przeskalowania) mogą prowadzić do błędnych wniosków. Porównując obrazy piksel do piksela z 50D i 40D można dojść do wniosku iż ten pierwszy daje mniejsze kontrasty na poziomie pikseli (faktycznie tak jest i raczej nie powinno to dziwić – gęściej próbkowany obraz daje mniejsze „skoki” na przejściach tonalnych). To zachęca do podkręcenia wstępnego ostrzenia w DPP, co z kolei pięknie eksponuje szumy. I rozczarowanie gotowe…
                    50D okazał się aparatem wymagającym uwagi – nie jest to „samograj” – obawiam się że osoby, które nie chcą sobie zawracać głowy obróbką i manipulacjami przy ustawieniach, mogą czasami uzyskiwać gorsze rezultaty niż w wypadku 40D. Jeśli jednak pozna się już trochę specyfikę matrycy 50D, to okazuje się, że można z niej całkiem sporo wycisnąć.

                    Komentarz

                    • wojkij
                      Pełne uzależnienie
                      • 2007
                      • 1915

                      #11
                      Reasumując - nie masz problemów z bf/ff to bierz 40d a za tysiaka kup skrzynkę black lebela.
                      www.kwapisz.org

                      Komentarz

                      • fmagik
                        Początki nałogu
                        • 2006
                        • 334

                        #12
                        tezmarek, dzieki za przekazanie uwag, jak u Ciebie sprawdza się mikroregulacja obiektywów - są bardzo rózne opinie na jej temat?
                        czy wyzsze ISO 1600< jest jeszcze użyteczne?
                        Canon EOS, Tokina, Tamron, SpeedLite, Quantuum, Yongnuo

                        Komentarz

                        • MM-architekci
                          Pełne uzależnienie
                          • 2008
                          • 2227

                          #13
                          nie , 3200 juz nie bardzo , chyba ze skalujesz do malego obrazka , lepsze jest z 40d pomimo ze juz podbijane

                          sraw w 50d nie wiele pomaga i nadal 40d lekko przoduje
                          no comment...

                          Komentarz

                          • dziobolek
                            Pełne uzależnienie
                            • 2008
                            • 2634

                            #14
                            Zamieszczone przez fmagik
                            czy wyzsze ISO 1600< jest jeszcze użyteczne?
                            Dla jednych jest, dla innych nie...
                            Co człowiek, to inna opinia.
                            Dlatego sprawdź sam TUTAJ.
                            Pierwsze fotki w linku ISO 1600, zresztą opisane.
                            Dla mnie jak najbardziej użyteczne nawet 3200.

                            Pozdrówka!
                            "Nie wiesz i pytasz - wstydzisz się raz;
                            Nie wiesz i nie pytasz - wstydzisz się całe życie"

                            50D; SIGMA 17-50 f/2.8; TAMRON 70-200 f/2.8; Peleng 8mm / E-400; ZD17,5-45; ZD40-150
                            tylko... czy to jest ważne??? "Galeria - zapraszam."

                            Komentarz

                            • ElSor
                              Uzależniony
                              • 2008
                              • 504

                              #15
                              Na standardowych wydrukach nawet ISO6400 moze byc uzyteczne bo co innego na monitorze na duzych powiekszeniach - wtedy ISO 800 moze byc juz niefajne

                              Mikroregulacja dziala na szklach Canona jak i firm niezaleznych ... jednak nie zawsze firmy niezalezne robia dobrze dzialajacy AF (np w Sigmie 30mm na malych dystansach jest FF a na wiekszych BF - 2 sztuki przetestowane w sklepie).

                              PS kup 50D przynajmniej pozniej nie bedziesz sobie robil wyrzutow "a moglem kupic lepszy" bo bez watpienia 50D jest lepszy.
                              A490+SDK
                              Galeria CB | Sport CB || PhotoShop jest jak cebula . . . ma warstwy

                              Komentarz

                              Pracuję...