O „kitowym” makro

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Grzdyll
    Bywalec
    • 2005
    • 135

    #1

    O „kitowym” makro

    Temat makro był na tym forum już oczywiście nieraz poruszany ale interesuje mnie (i być może więcej osób, które myślą o zakupie lustrzanki Canona) kwestia dość szczegółowa. Mianowicie wykorzystanie do fotografii makro tandemu dwóch konkretnych obiektywów – z racji swojej ceny i popularności dostępnych każdemu niemal na starcie. Myślę tu o „kicie” EF-S 18-55 3.5-5.6 i stałoogniskowcu EF 50/1.8, które chciałbym łączyć za pomocą pierścienia odwrotnego mocowania.

    I tu prośba i garść pytań do użytkowników zaawansowanych (na przykład Tomek Goliński mi na myśl przychodzi, bo makro mu chyba nieobce), najchętniej takich którzy mają możliwość sprawdzenia takiego zestawu.

    Jak będzie się on sprawdzał w praktyce, jak polecacie te obiektywy łączyć i czy coś oprócz pierścienia będzie przydatne/niezbędne, jaką będzie można mniej więcej uzyskać skalę odwzorowania i czy będzie to wygodne – no po prostu uwagi praktyczne jako użytkownika...
    Puszka, kilka słoików i może szczypta talentu?
  • KuchateK
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 4895

    #2
    Problem polega na tym ze piecdziesiatka jest dosyc gleboka... Z kit'em dostaniesz piekne kolko na srodku... Lepiej jest ja dostawic do jakiegos dluzszego obiektywu, ale to dalej takie troche nie bardzo... Ciezko o dobre oswietlenie przy tym zestawie... Przystawic sie trzeba na centymetry... Wcale to nie takie dobre...

    Jesli juz makro to mysle ze duzo lepiej jakas stalka m42 i pierscienie... Kupisz to pewnie pol taniej jak 50mm i efekty beda duzo lepsze.
    ...

    Komentarz

    • CYNIG
      Uzależniony
      • 2005
      • 694

      #3
      Zamieszczone przez Grzdyll
      .....
      Jak będzie się on sprawdzał w praktyce, jak polecacie te obiektywy łączyć i czy coś oprócz pierścienia będzie przydatne/niezbędne, jaką będzie można mniej więcej uzyskać skalę odwzorowania i czy będzie to wygodne – no po prostu uwagi praktyczne jako użytkownika...
      Nie napisales niestety jakie skale odwzorowania cie interesuja i jakie obiekty bedziesz fotografowal. Z prezentowanych przez Ciebie rozwiazan ja preferowalbym uzycie 50mm z dolozonymi do niej pierscieniami posrednimi (niestety ta cena ) albo dodatkowa soczewke nasadkowa. w pierwszym przypadku tracisz na swiatle w drugim na jakosci (przy soczewkach +2 czy +4 dioptrie jakosc niezla).
      Rozwiazanie z 50mm m42 + pierscienie - stosowalem w terenie i .... jestem szczesliwy ze juz nie musze Ostrzenie przy roboczej przyslonie jest koszmarne a ostrzenie przy pelnej dziurza i pozniejsze przymykanie powoduje rozjechanie plaszczyzny ostrosci.

      Pozdrawiam
      CYNIG
      https://500px.com/tkasiak/galleries

      Komentarz

      • jacam
        Bywalec
        • 2005
        • 202

        #4
        Przydatne informacje do obliczenia skali odwzorowania znajdziesz to:
        Makrofotografia

        Ja bym rozpoczął od Kita + soczewka +4D, spokojnie można robić zdjęcia z ręki, AF jeszcze się wyrabia, GO nie jest zbyt mała.
        Może też być soczewka +10D.

        Osobiście polecam konwerter Raynoxa DCR-250, optycznie dużo lepszy od soczewek, ale też dużo droższy.

        Tu zdjęcia wykonane KIT i +4D: obr1, obr2
        canon | tylko zdjęcia pamiątkowe

        Komentarz

        • Mac
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 2063

          #5
          Twoje zdjęcia są super az trudno uwierzyć, że takim składakiem tak dobrze poszło. osobiście wolałbym kupić jakis dobry makro np. 105 mm/2.8 bo 150 czy 180 to juz spory wydatek.
          EOS 5D/BG-E4, EOS-300V, EF 16-35/2.8 | EF 24-105/4 | EF 70-200/2.8| EF 100-400/4.5-5.6 | EF 15/2.8 Fisheye | EF 35/1.4 | EF 135/2| EF 100/2.8 Macro | EF MP-E 65/2.8 Macro | Lensbaby Composer | 580 EX II | MR-14EX | PowerShot SX1 IS, Gitzo 1540, 682B

          Komentarz

          • McKane
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 2015

            #6
            Ja sie troche bawilem laczeniem obiektywow za pomoca pierscienia z tym ze nie uzywalem 50 1.8 a Industara 50 2.8.

            Przy kicie winieta jest masakryczna zaslania bardzo duza czesc obrazu. Po zalozeniu do tele winieta znika ale nie idzie zrobic ostrego zdjecia bo skala odwzorowania jest tak duza ze nawet na dobrym statywie obiektyw drga nie wspominajac o tym jak jest ciemno w wizjerze. Ogolnie uzyskuje sie bardzo duze skale odwzorowania (przy tele to mikroskop) ale zrobieine zdjecia takim zestawem jest naprawde trudne.

            Jesli nie przeszkadza Ci winieta to mysle ze bedziesz zadowolony z tego zestawu.
            http://www.bykom-stop.avx.pl/

            Najnowsze fotografie cegiel znajdziesz w mojej galerii http://canon-board.info//showthread.php?t=11296

            Komentarz

            • Tomasz Golinski
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 8623

              #7
              http://canon-board.info/showthread.php?t=1847

              Ja to tylko powtórze to, co mówię zawsze. Sonnar + mieszek
              30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
              Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



              Komentarz

              • Grzdyll
                Bywalec
                • 2005
                • 135

                #8
                Zamieszczone przez KuchateK
                Jesli juz makro to mysle ze duzo lepiej jakas stalka m42 i pierscienie...
                No własnie liczę każdą złotówkę i po prostu szkoda by mi było wydawać na obiektyw m42, tylko jako „opcja makro do kita” skoro 50/1.8 sama w sobie jest bardzo dobrym obiektywem...

                Zamieszczone przez CYNIG
                Nie napisales niestety jakie skale odwzorowania cie interesuja i jakie obiekty bedziesz fotografowal.
                No cóż, skala odwzorowania rzecz jasna interesuje mnie jak największa :smile: , po prostu zastanawiam się na jaką stać taki zestaw i jakie wtedy będzie realne światło (bo jak się domyślam ostrzenie tylko manual?)

                Zamieszczone przez jacam
                Osobiście polecam konwerter Raynoxa DCR-250, optycznie dużo lepszy od soczewek, ale też dużo droższy. Tu zdjęcia wykonane KIT i +4D: obr1, obr2
                No i ta cena Raynoxa chyba dla mnie jednak zaporowa – a te zdjęcia z soczewkami baaardzo smakowite – napisz proszę czy mocno były obrabiane (kadrowane, PS?) i jakiej firmy soczewek używałeś. No i czy złapanie za ich pomocą takich ujęć to chleb powszedni czy np. poniżej 1% całości?

                Zamieszczone przez Mac
                osobiście wolałbym kupić jakis dobry makro np. 105 mm/2.8 bo 150 czy 180 to juz spory wydatek.
                Osobiście bardzo chciałbym móc posłuchać tej rady Nie trzeba być Sherlockiem, żeby się domyślić, że do makro najlepsze są dobre obiektywy makro ;-) No ale cała ta kombinacja w temacie własnie po to, by uzyskać jakieś sensowne makro przy użyciu jedynie kita i relatywnie małych pieniążków...

                Zamieszczone przez Tomasz Golinski
                Ja to tylko powtórze to, co mówię zawsze. Sonnar + mieszek
                No tak, wiem że to powtarzasz... :grin: Ale trochę to mało chyba poręczne?
                Puszka, kilka słoików i może szczypta talentu?

                Komentarz

                • Tomasz Golinski
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 8623

                  #9
                  W makro ostrzenie zawsze ręczne (na matówce 300d jest ciężko... ale od czego metoda prób i błędów).

                  Sonnar z mieszkiem jest nieporęczny tzn. duży i długi, ale kit+50 jest nieporęczny, bo trzeba zbliżyć się na b.blisko do obiektu, żeby coś osiągnąć. Sonnarem można z bezpiecznej odległości pszczoły podchodzić No, i do tego lampa sięga do owada.

                  Zgoda z CYNIGiem, że brak automatyki przesłony mocno boli...
                  30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                  Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                  Komentarz

                  • KuchateK
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 4895

                    #10
                    Kombinowalem z przykladaniem piecdziesiatki i nic z tego nie wyszlo... Nie da sie tym focic. A juz napewno nie z kitem... Dostajesz w efekcie male kolko na srodku i niewiele jest do wyciecia... Z pierscieniem odwrotnego mocowania wogole bedzie jeszcze mniejsze... Pozatym odleglosc taka ze trzeba wejsc w kadr z caloscia i zadnego swiatla juz nie ma. O lampie to mozna sobie myslec... Co to za makro jak nie mozna przymknac obiektywu do sensownego GO bo sie nie da tego z reki utrzymac i nie ma czym doswietlic...

                    A piecdziesiatka sama w sobie dla mnie jest taka nijaka... Za dluga... Moze i jasna, ale ogniskowa nie dla mnie. Uzywalem tego obiektywu ze trzy razy nieexperymentalnie w ciagu pol roku. Teraz mysle go poslac komus innemu w swiat.

                    Prawdziwe makro to jest fajne jak mozna z metra focic... Tak jak moja sigma 70-300... Mala skala odwzorowania (dla niektorych), ale na motylki, kwiatuszki i niektore wieksze robale sie nadaje swietnie... Nic sie nie ploszy, mozna sie ze statywem rozwalic... lampa... Po kombinowaniu z piecdziesiatka przykladana do kit'a albo odsunieta od aparatu to niebo jest

                    M42 ma tez inna zalete... Za ile kupiles za tyle mozesz sprzedac jak Ci sie nie spodoba
                    Ostatnio edytowany przez KuchateK; 1338.
                    ...

                    Komentarz

                    • gonzo44
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 1304

                      #11
                      Mnie Tomek Golinski tez, nieswiadomie, przekonal do tandemu mieszek+sonnar 135/3.5.
                      Mam komplet soczewek +1,+2,+4D i ale albo sa one kiepskiej jakosci albo soczewki nie specjalnie nadaja sie do analoga. Przy +4D dobrej jakosci jest tylko srodek zdjecia, brzegi tona w jakis znieksztalceniach, ciekaw jestem co wychodzi przy +10D.
                      Tomku z jakiej odleglosci ostrzy w/w tandem?
                      Moje zdjęcia na CB

                      Komentarz

                      • Mac
                        Pełne uzależnienie
                        • 2004
                        • 2063

                        #12
                        Osobiście bardzo chciałbym móc posłuchać tej rady Nie trzeba być Sherlockiem, żeby się domyślić, że do makro najlepsze są dobre obiektywy makro ;-) No ale cała ta kombinacja w temacie własnie po to, by uzyskać jakieś sensowne makro przy użyciu jedynie kita i relatywnie małych pieniążków...

                        Siedzę w zagadnieniach technicznych nie tylko związanych z fotografią wiele lat i wiem, że mozna wszystko zrobić pytanie tylko po co? Może źle sformułowałem pytanie, powinno brzmieć jak to będzie działac i jaka będzie niezawodność. Do makro musi być dobre szkło, przekonałem się o tym w czasie swojej nauki. Mój pierwszy obiektyw Sigma 50/2.8 EX DG był bardzo fajny i kupiony w dobrej cenie 250 $ w USA. Niestety został mi skradziony wraz z body. Nie kupię go ponowniepnieważ już wiem, że 105 mm będzie zdecydowanie lepsza dla mie. Niestety fotografia zjada pieniądze a jak się chce mieć przywoity sprzęt to są to spore sumy.
                        Za małe pieniądze niestety uzyskuje się małe rezultaty, wiem że nie to chciałeś usłyszeć ale taka jest prawda. Widziałem to zbyt wiele razy i jestem o tym przekonany.
                        EOS 5D/BG-E4, EOS-300V, EF 16-35/2.8 | EF 24-105/4 | EF 70-200/2.8| EF 100-400/4.5-5.6 | EF 15/2.8 Fisheye | EF 35/1.4 | EF 135/2| EF 100/2.8 Macro | EF MP-E 65/2.8 Macro | Lensbaby Composer | 580 EX II | MR-14EX | PowerShot SX1 IS, Gitzo 1540, 682B

                        Komentarz

                        • KuchateK
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 4895

                          #13
                          No to jak sie juz uparles przy tym kicie do makro to mam takie cos dla Ciebie
                          Diese Seite konnte nicht gefunden werden. Zurück zur Startseite oder zur Casino-Übersicht von Traumflieger.

                          Diese Seite konnte nicht gefunden werden. Zurück zur Startseite oder zur Casino-Übersicht von Traumflieger.

                          Nie po naszemu, ale po obrazkach widac o co chodzi

                          Ta strzalka na podglad GO to tak: ustawiasz zadana przyslone, wciskasz i trzymasz podglad GO, trzymajac odpinasz obiektyw... Dzieki temu bedziesz mial przymkniety niepodpiety do EOS'a. Wiadomo ze ciemno bedzie, ale GO wieksze...

                          No chyba ze ktos bedzie mial troche talentu i sobie wyprowadzi styki na druga strone... Ktos tutaj na forum przerabial w ten sposob ruski miech, ale to juz extra koszty... Mialo byc tanio... Taniej juz sie chyba nie da
                          Ostatnio edytowany przez KuchateK; 1338.
                          ...

                          Komentarz

                          • jacam
                            Bywalec
                            • 2005
                            • 202

                            #14
                            A ja się przekonałem do konwertera Raynox’a. Bardzo zaskoczyła mnie jakość zdjęć.
                            Poniżej przykład tandemu: Sigma 70-300 APO i tego konwertera. Ogniskowa powyżej 200mm.

                            canon | tylko zdjęcia pamiątkowe

                            Komentarz

                            • Grzdyll
                              Bywalec
                              • 2005
                              • 135

                              #15
                              Zamieszczone przez KuchateK
                              No to jak sie juz uparles przy tym kicie do makro...
                              Echh, nie uparłem, ale po prostu z powodów finansowych nie zakładam zbyt szybko zakupu innego obiektywu (ot, takie biadolenie gościa, co go nie stać na żadne 100/2.8 ;-) ). Oczywiście rację ma Mac – „za małe pieniądze niestety uzyskuje się małe rezultaty” tylko mnie stać co najwyżej na takowe...

                              Dzięki za rady, na dziś dzień ciągle zbieram w pocie czoła na 350D, mam nadzieję że przed wakacjami ceny jeszcze nieco spadną i że stanę się szczęśliwym posiadaczem tego cacka. A że makro bardzo lubię, to chyba póki co zainwestuję w soczewki – faktycznie mają trochę zalet, a średnica gwintu kita jest chyba taka sama jak Sigmy 70-300 II APO (o której myślę jako o następnym moim szkle kiedyś w nieokreślonej przyszłości) więc będą wtedy również jak znalazł... 8)

                              Co do mieszka, to być może bym go rozważał, gdyby makro było moim podstawowym motywem zdjęciowym, ale jest dodatkowym (choć lubianym ;-) )
                              Puszka, kilka słoików i może szczypta talentu?

                              Komentarz

                              Pracuję...