Filmy profesjonalne i ich wymagania

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Macios
    Uzależniony
    • 2005
    • 692

    #1

    Filmy profesjonalne i ich wymagania

    Witajcie,

    wkrotce wybieram sie na wyprawe do odległych rejonów Indonezji, gdzie planuje sporo "pstrykac". Zakupilem troche filmów Ilforda, gdzie po raz pierwszy natrafilem na zalecana/wymagana temperature przechowywania (<24 i 21 stopni chyba). Nie bede mial tam dostepu do lodowek, a mimo iz jest to pora deszczowa, pewnie bedzie tam czesto pow 30st C). Czy macie doswiadczenia z zachowaniem takich bardziej wymagajacych negatywow w "niesprzyjajacych" warunkach? czy niestosowanie sie do zalecen producenta moze byc potem widoczne na odbitkach?
    Podczas wczesniejszych wypraw - zwykle filmy (Fuji Superia 400 i 100) przy wyzszych temperaturach dobrze sie spisywaly.
    Po skonczeniu rolki, zamykam ja do orginalnego pudełka i uszczelniam tasma klejaca (by np. w wyniku nacisku nie odskoczylo plastikowe wieczko).

    Pozdrawiam

    Maciej
    galeria
  • ptrk
    Bywalec
    • 2005
    • 116

    #2
    Myślę, że jeśli nie będziesz wystawiał tych filmów na ekstremalne
    temperatury (np. zostawiał ich w nagrzanym samochodzie, czy w zamknietym namiocie, gdzie temp. może dochodzić do 60-70 stopni ), to zniosą
    one bez przeszkód tę wyprawę.
    IMO informacje producenta o przetrzymywaniu filmów w niskiej temperaturze
    dotyczą raczej długookresowego przechowywania i jeśli się postępuje
    rozsądnie, to kilkutygodniowe 30stopni Celcjusza im nie zaszkodzi.

    Sam trzymałem rolkę Velvii przez kilka miesięcy w aparacie (w normalnych warunkach) i nie zauważyłem żadnego spadku jakości po wywołaniu.

    Komentarz

    • minek
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 1386

      #3
      Gdyby tak było, że filmy ,,profesjonalne'' należy przechowywać wyłącznie w specyficznych warunkach, a te ,,amatorskie'' zniosą wszystko, to pytanie: które w takim razie są lepsze?
      Niemożliwe jest, aby profesjonalny film nie sprostał ekstremalnym warunkom. Podobnie jak profesjonalne aparaty i obiektywy (uszczelnienia, wytrzymałość).
      Na amatorskich filmach po prostu takich zaleceń się nie pisze, bo amator i tak nie zauważy różnicy po wywołaniu.

      Komentarz

      • negatyv
        Bywalec
        • 2005
        • 109

        #4
        Uwazaj na kontrole na lotnisku zeby ci nie przeskanowali rentgenem tych filmow. Lepiej miec je w podrecznym bagazu i powiedziec ze masz swiatloczule materialy fotograficzne.
        Canon Rulezzz

        Komentarz

        • Tomasz1972
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 3042

          #5
          Zamieszczone przez minek
          Gdyby tak było, że filmy ,,profesjonalne'' należy przechowywać wyłącznie w specyficznych warunkach, a te ,,amatorskie'' zniosą wszystko, to pytanie: które w takim razie są lepsze?
          Niemożliwe jest, aby profesjonalny film nie sprostał ekstremalnym warunkom. Podobnie jak profesjonalne aparaty i obiektywy (uszczelnienia, wytrzymałość).
          Na amatorskich filmach po prostu takich zaleceń się nie pisze, bo amator i tak nie zauważy różnicy po wywołaniu.
          na początku należy zastanowić się nad tym, czym tak naprawdę różnią się filmy prof od amatorskich
          otóż od dnia wyprodukowania , czyli nałożenia emulsji światłoczułej na podłoże jakim jest błona następuje reakcja chemiczna .
          film świeży jak i ten stary mają różną czułość rzeczywistą od podawanej na opakowaniu .
          każdy film amatorski ląduje na półce zaraz po wyprodukowaniu , i posiada długi okres przydatności.
          film profesjonalny jest wypuszczany na rynek w momencie gdy jego parametry są najlepsze . Dlatego też aby nie tracić jakości należy przechowywać taki film w chłodzie , by reakcje starzenia następowały wolniej . Okres przydatności jest w filmach pro dużo krótszy . film prof ma też z reguły mniejszą tolerancję na błędy naświetlania , więc jego starzenie i spadek czułości będzie szybko widoczny na fotach .

          Komentarz

          • chomsky
            Początki nałogu
            • 2005
            • 485

            #6
            Raczej problemem bedzie wilgoc i plesn, krora dosc szybko znajdzie sobie pozywke na wszystkim. caly sprzet nalezy trzymac szczelnie zapakowany z woreczkami zelu higroskopijnego, ktory codzien mozna wyprazac- wysuszac.
            czesc.Ch.
            Analog ma "dusze".

            Komentarz

            • Macios
              Uzależniony
              • 2005
              • 692

              #7
              Dziekuje Wam za informacje i pozdrawiam.

              Maciej
              galeria

              Komentarz

              • kekacz
                Dopiero zaczyna
                • 2004
                • 44

                #8
                Dostalem ostatnio kilkanascie rolek fotopana HL, negatyw, ktory 7 lat temu byl juz 7 lat przeterminowany. Nie byl trzymany w chlodniach ani podobnych wymyslnych schowkach Foton robil te filmy na licencji ilforda. Wczoraj wywolalem. I co?
                Troche zadymiony, wolany w rodinalu 1+25, jest ale efekty są takie:


                czy ktos bylby w stanie powiedziec ze ten film ma tyle lat? Swiezy trix w dwoch przypadkach wyszedl mi gorzej

                Wiec nie przejmowalbym sie tak bardza ta temperatura skoro film nie jest przeterminowany Napewno da rade.
                Canonet GIII 17 Q

                Komentarz

                • minek
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 1386

                  #9
                  Zamieszczone przez kekacz
                  Dostalem ostatnio kilkanascie rolek fotopana HL, negatyw, ktory 7 lat temu byl juz 7 lat przeterminowany. Nie byl trzymany w chlodniach ani podobnych wymyslnych schowkach Foton robil te filmy na licencji ilforda. Wczoraj wywolalem. I co?
                  Troche zadymiony, wolany w rodinalu 1+25, jest ale efekty są takie:
                  (img)
                  czy ktos bylby w stanie powiedziec ze ten film ma tyle lat? Swiezy trix w dwoch przypadkach wyszedl mi gorzej

                  Wiec nie przejmowalbym sie tak bardza ta temperatura skoro film nie jest przeterminowany Napewno da rade.
                  Akurat na trixie (jak i większości współczesnych filmów BW) się nigdy jeszcze nie zawiodłem.
                  Zaskakująco fajnie wyszedł mi kiedyś ORWO NP22 z 82 roku (tak ze 20 lat po terminie, trzymany był w pawlaczu) Trochę zadymiony, ale czytelny i co ważne - ziarno wcale nie zbyt wielkie, ale to widać dopiero na powiększeniu 20x30. Miniaturki nie mam porządnie zeskanowanej, to na razie nie pokażę.
                  Używam też przeterminowanych o 7 lat Ilfordów FP4+, naświetlam je nominalnie i filmy wychodzą podobnie jak nowe.
                  Terminy przydatności dla filmów czarnobiałych (sreberek) na pewno można sobie sporo wydłużyć. Zmienia się pewnie nieco charakterystyka, niektórzy by densytometrami pomierzyli i by powiedzieli, że do niczego, ale co z tego, skoro wszytko co chciałem, na tym filmie daje się zarejestrować? (-:

                  Gorzej jest sprawa z przeterminowanymi kolorami, a jeszcze gorzej z kolorywmi slajdami. Tam mogą się zacząć rozjeżdżać kolory, gdyż każda warstwa emulsji starzeje się nieco inaczej.

                  Komentarz

                  • kekacz
                    Dopiero zaczyna
                    • 2004
                    • 44

                    #10
                    Z tym trixem to chodzilo mi o to ze ja skopalem wolanie Uwielbiam go i przedkladam nad inne negatywy.
                    Canonet GIII 17 Q

                    Komentarz

                    • vadolv

                      #11
                      Podczas takiego wyjazdu raczej mocno bym sie nie przemował filmami. Jesli nie będziesz ich trzymał non stop na słońcu, wystawiał na piasku działanie, zanurzał w wodzie - powinno byc ok.
                      Mój kolega był przez 2 miesiące w indiach (z velviami, trixami, neopanami) szlajał sie po pustyniach, miastach ,górach nepalu i nic sie z filmami nie stało, po wywołaniu było elegancko.
                      Jedna tylko uwaga - na takich wyjazdach nalezy trzymac filmy w czyms w miare szczelnym np. w woreczkach na zipy. Ja przeszedłem sie kiedyś po sklepach z kostiumami kompielowymi i dostalem od sprzedawczyń torebki plastikowe z zipem (sposób szczelnego zamknięcia) na kompielówki. Działało.

                      Komentarz

                      • kekacz
                        Dopiero zaczyna
                        • 2004
                        • 44

                        #12
                        Zamieszczone przez vadolv
                        torebki plastikowe z zipem (sposób szczelnego zamknięcia) na kompielówki. Działało.
                        To takie opakowania na komputery? :>
                        Canonet GIII 17 Q

                        Komentarz

                        • Paenka
                          Uzależniony
                          • 2008
                          • 727

                          #13
                          Filmy amatorskie a profesjonalne

                          Jaka jest roznica pomiedzy filmami amatorskimi a profesjonalnymi?
                          Tzn. tak teoria mówi o praktykę mnie nie pytajcie;p

                          TU możesz przypuścić atak odwetowy, nie krępuj się

                          Komentarz

                          • Yenox
                            Początki nałogu
                            • 2007
                            • 291

                            #14
                            na początku należy zastanowić się nad tym, czym tak naprawdę różnią się filmy prof od amatorskich
                            otóż od dnia wyprodukowania , czyli nałożenia emulsji światłoczułej na podłoże jakim jest błona następuje reakcja chemiczna .
                            film świeży jak i ten stary mają różną czułość rzeczywistą od podawanej na opakowaniu .
                            każdy film amatorski ląduje na półce zaraz po wyprodukowaniu , i posiada długi okres przydatności.
                            film profesjonalny jest wypuszczany na rynek w momencie gdy jego parametry są najlepsze . Dlatego też aby nie tracić jakości należy przechowywać taki film w chłodzie , by reakcje starzenia następowały wolniej . Okres przydatności jest w filmach pro dużo krótszy . film prof ma też z reguły mniejszą tolerancję na błędy naświetlania , więc jego starzenie i spadek czułości będzie szybko widoczny na fotach .
                            Z góry
                            Pozdrawiam,
                            Michał

                            Komentarz

                            Pracuję...