Witam wszystkich użytkowników forum. Jestem posiadaczem Canona 400d i obiektywu Tamron 55-200 (proszę nie komentować obiektywu gdyż wiem co ludzie o nim sądzą i nie z wszystkimi się zgadzam ale nie o tym chciałem dyskutować ...
). Problem mam pewnie bardzo znany, jest na forum dużo wypowiedzi ale nazwę to "skrajność w skrajność". A więc do rzeczy... Mam dylemat, i to w sumie dla mnie bardzo poważny... Co lepiej zakupić i z czego bardziej będę zadowolony... Czy Tamrona 17-50 (bardzo chwalonego i gnojonego zarazem) czy Canona 17-85 (również chwalonego i gnojonego)... główną tematyką zdjęć jakie robię to są krajobrazy, czasem jakaś zwierzyna różnej maści i sporadycznie jakieś portrety jak ktoś mnie poprosi i jest wytrwały
... a więc...???
Tamron 17-50 czy Canon 17-85... pomocy :D
Zwiń
X
-
Tagi: Brak
-
Do krajobrazów - Tamron. Canon ma za duża beczkę na szerokim kącie. Do zwierzyny pewno zakres Canona będzie bardziej użyteczny. Portrety Tamronem ze względu na światło.
Za tamronem przemawia światło i lepsza optyka, za Canonem, zakres ogniskowych, USM i IS. Moim zdaniem, jakość obrazka i światło to dwie najważniejsze cechy szkła, reszta to bonusy, zatem sam przekalkuluj co Ci bardziej się przyda.
Jak dla mnie to między tymi dwoma szkłami brałbym Tamrona. -
miałem oba-Tamron lepszy pod względem jakości fotek-Canon szybszy-ale tak strasznie ciemny że nie nadaje się do niczego...
www.mieszko_1vp.maxmodels.pl
4,5,6 strona-fotki robione Tamronem-ale na minolcie...17-85 miałem przy 50-tce-sprzedałem po pierwszej sesji ;/Komentarz
-
IS ISem, ale swiatlo 2.8 robi swoje... jak na ogniskowej 50mm ustawisz canona na 5.6 to w przypadku szybko poruszajacego sie zwierzaka IS ci nie pomoze... a swiatlo 2.8 owszem
ja mam tamrona, bardzo sobie chwale
do krajobrazow i portretow dobre szkło, tylko wiadomo -trzeba dobrze trafic [pozwole sobie zareklamowac Cichego
]. a skoro masz 55-200 to nawet zadna dziura ci nie powstanie w ogniskowych.
Komentarz
-
-
Jak kupowałem pierwszy obiektyw to po przeglądnięciu zdjęć stwierdziłem, że Tamron jest lepszy. Nie wiem czy się nie pomyliłem, ale ja z Tamrona byłem bardzo zadowolony. Nie kupiłem 17-85 głównie z powodu abberacji.Moje zdjęcia na forum
7d 17-35 18-135STM 35/2 50/1.8 85/1.8 100/3.5 70-200/4 580EXII
http://jaceklosko.blogspot.com/Komentarz
-
Feelip widze że masz Tamrona 17-50 i stałke canona 50mm 1.8 -jak to u ciebie wygląda-bo jak ja testowałem -to 50 TKA WYPADA BLADO PRZY Tamronie,ale znów tamron nie był tak ostry jak manualny Helios 58 mmKomentarz
-
l.a.szpak jeżeli masz możliwość wyboru z kilku egzemplarzy, to proponuję Tamrona. Jeżeli kupisz to szkło w "ciemno", to możesz mieć w nim to, co na poniższych filmikach:
Najlepszą opcją byłoby przetestowanie obydwóch modeli, ale z tym może być już chyba gorzej. W każdym razie proponuję lekturę n/w wątków:
http://canon-board.info/showthread.php?t=41479
http://canon-board.info/showthread.php?t=11122
Może one pomogą Tobie w wyborze szkła
Najlepiej, to skorzystaj z:
http://www.google.com/coop/cse?cx=00...%3Apf_6wf5b7pm a znajdziesz interesujące Ciebie wątki.Ostatnio edytowany przez Jago; 16499.C R5m2; C RF 24-70 L; C RF 100-500 LKomentarz
-
Może wskazówką jest to, co na YouTube piszą komentujący, a mianowicie, że trzeba zwracać uwagę czy produkt jest "made in Japan", czy "made in China"?Komentarz
-
A mnie się wydaje, że nakierowany był obiektyw na biały sufit i AF nie miał się o co "zaczepić". Wierzcie dalej youtube :-D:-DMoje zdjęcia na forum
7d 17-35 18-135STM 35/2 50/1.8 85/1.8 100/3.5 70-200/4 580EXII
http://jaceklosko.blogspot.com/Komentarz
-
To musiales trafic na dziwna 50-tke... Mam ten sam zestaw i 50 do studia czy gdziekolwiek trzeba ostro. I stalka 50 1.8 wypada lepiej niz 17-50 przy 50mm. A 17-50 sie dobrze spisuje.
A Helios58 jak to Helios, jak trafisz "z reki" bedzie ok, a jak nie... To wiadomo...
Komentarz
-
Miałem na myśli ten filmik http://www.youtube.com/watch?v=hlwTK-Ac0yI&NR=1, który dotyczy luźnego tubusu.
Edit:
Dotyczy luzu na końcu tubusu. Tak jak tu:
http://www.youtube.com/watch?v=d4yU3DB7opY&NR=1Ostatnio edytowany przez basala; 17401.Komentarz
-
Powiem tak, jeżeli trafisz dobrego Tamrona to będzie podobnie. Jeżeli chodzi o 50 1.8 to fakt jest to bardzo ostry obiektyw, ale ostrość to nie wszystko. Jak miałbym między nimi wybierać brałbym Tamrona (oczywiście trafionego nie jakiś bubel). Jeżeli Tamron nie był tak ostry jak Helios to trzeba inna sztukę testować.Komentarz
-
A owszem, po pół roku użytkowania przód zaczął się kołysać tak jak na tym filmiku. Ale na jakość robienia zdjęć to nie wpływa (to tylko plastikowy pierścień nie związany z soczewkami), a naprawa kosztowała mnie 30 zł w nieautoryzowanym serwisie (nie chciało mi się czekać na wysyłkę do serwisu i z powrotem)- sądzę że przy pewnym samozaparciu kosztowałoby to cenę kleju i trochę własnej roboty. To nie jest najuciążliwsza wada jaką można spotkać w tych szkłach. Podstawowa to nietrafianie w cel autofokusa, lub rozbieżność trafień w zależności od ogniskowej (na krótkiej ostrzy dobrze, a na długiej się myli). Ja trafiłem szczęśliwie na egzemplarz bez tych problemów. Co do alternatywy 17-50 czy 17-85 to mimo wszystko wybrałbym Tamrona. Canon ma IS, ale stabilizacja działa w ciemniejszych okolicznościach tylko pod warunkiem że obiekty fotografowane będą nieruchome (np. krajobraz, architektura). Co z tego że można z ręki utrzymać 1/8 sekundy jeżeli w tym czasie fotografowana osoba poruszy głową, mrugnie itp. Przez Tamrona na dłuższym końcu przelatuje bądź co bądź dwukrotnie więcej światła niż przez Canona, czyli w tych samych warunkach oświetlenia Tamron pozwoli na dwukrotne skrócenie czasu naświetlenia. Do portretów to nieocenione. Do tego mniejsza głębia ostrości, dająca pożądane rozmycie tła.
Canon sprawdzi się mniej więcej równie dobrze jak Taqmron przy zdjęciach krajobrazu i będzie dobry np. w nocnych zdjęciach bez statywu, ale jeżeli mowa o portretach żywych stworzonek to jest sprzętem słabym.Komentarz
-
Komentarz
Komentarz