"Brudny" wizjer Canon 40d

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • enki50
    • 2009
    • 13

    #1

    "Brudny" wizjer Canon 40d

    Witam,
    Mam problem od wczoraj z Canon 40d. Na górnej krawędzi wizjera pojawiła się nierówna, jakby zabrudzona,rozmazana krawędź. Widoczna jest przy włączonej i wyłączonej elektronice. Zmiana obiektów nie usuwa objawu. Widoczna jest też w wizjerze gdy nie jest zapiętny żaden obiektyw.
    Zdjęcie wychodzą dobrze. Mogę prosić o sugestię czym to może być spowodowane?
  • szymura
    Bywalec
    • 2008
    • 129

    #2
    ja mam podobny problem, dostał mi się jakiś pyłek, nie widać go na zdjęciach, lecz widać jak patrzę się w wizjer. przedmuchałem wszystko i nic.
    450D / 18-55 f3.5-5.6 / 70-200 f4 / 50mm f1.8 II / Alpha BG-E5

    Komentarz

    • krzysztofr
      Bywalec
      • 2008
      • 233

      #3
      Brudne lustro/matówka.
      Najprościej podmuchać gruszką, powinno zejść.
      Krzysztof Rogoziński | fotografia
      http://krzysztofr.deviantart.com/

      Komentarz

      • enki50
        • 2009
        • 13

        #4
        To nie jest pyłek, cała górna krawędź wizjera jest zamazana.Intenswnie ciemna przy brzegu rozjaśniająca się ku centrum kadru.
        Dmuchanie nic nie dało.
        Ostatnio edytowany przez enki50; 25253.

        Komentarz

        • janmar
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 3468

          #5
          Zamieszczone przez enki50
          To nie jest pyłek, cała górna krawędź wizjera jest zamazana.Intenswnie ciemna przy brzegu rozjaśniająca się ku centrum kadru.
          Dmuchanie nic nie dało.
          Jedno z trzech.Lustro,matówka ,pryzmat pod matówką.Prawdopodobieństwo wynikające z podanego wyglądu plamy w kolejności jw.Może przy wymianie szkła dotknieto lustra?Cudów nie ma, to musi dać się zobaczyć przy oględzinach.

          Komentarz

          • Kronos
            Bywalec
            • 2008
            • 237

            #6
            Zamieszczone przez krzysztofr
            Brudne lustro/matówka.
            Najprościej podmuchać gruszką, powinno zejść.
            Może być też coś na pryzmacie, albo dalej na soczewkach wizjera - jest ich kilka. Jeżeli obraz tego "czegoś" jest mocno rozmazany to należny szukać jak najbliżej oka. Jednak jeśli nie ma to wpływu na zdjęcia i komfort pracy to ja bym zbagatelizował. Canon 40D ma już wymienne matówki? Jak tak to może warto pożyczyć i spróbować.

            Komentarz

            • irekaro
              Początki nałogu
              • 2007
              • 262

              #7
              może rzęsy
              canon

              Komentarz

              • enki50
                • 2009
                • 13

                #8
                Zamieszczone przez irekaro
                może rzęsy
                No cóż, bez kometarza.
                A tak na poważnie żadne standardowe zabiegi nie usunęły problemu, wymiwna matówki, przedmówchanie lustra i pryzmatu. W duzy powiększeniu przy sper oświetleniu tez żadnych pyłków brudu nie widać.
                Ostatnio edytowany przez enki50; 25253.

                Komentarz

                • mieszko_1vp
                  Zablokowany
                  • 2009
                  • 618

                  #9
                  Zamieszczone przez enki50
                  No cóż, bez kometarza.
                  zdziwił byś się-właśnie rzęsy sa przyczyną zabrudzeń-jak dasz diewczynie do kuknięcia to pomaże-więc nie śmiej sie jak nie wiesz do końca ;p

                  Komentarz

                  • Kronos
                    Bywalec
                    • 2008
                    • 237

                    #10
                    Zamieszczone przez mieszko_1vp
                    zdziwił byś się-właśnie rzęsy sa przyczyną zabrudzeń-jak dasz diewczynie do kuknięcia to pomaże-więc nie śmiej sie jak nie wiesz do końca ;p
                    Wątpię, a przynajmniej nigdy z czymś takim się nie spotkałem (no może sama muszla oczna). Poza tym to musiała by być duża ilość tuszu i była by widoczna. To taka sama zasada jak w wizjerze w drzwiach, jest brudny z obu stron, nikt go nie czyści w środku i tak wszystko widać - oko ogniskuje gdzie indziej, dalej. Tak więc wątpię, no ale mogę się mylić, osobiście lubię chodzić w jasnych ubraniach więc inwestuje narzeczonej w "waterproof equipment :-D" i problem brudnej muszli jakby mnie nie dotyczy.

                    Wracając jednak do właściwego tematu. Jeżeli sprawdził Pan lustro, matówkę i spód pryzmatu to ciężko jest cokolwiek poradzić. Nie koniecznie musi to być paproch czy coś co "bezdotykowo" da się usunąć, może to być jakaś plama której nie będzie widać a pokazuje się dopiero w wizjerze. Takie ustrojstwa jest cholernie ciężko zlokalizować (jak są małe). Wyeliminował Pan matówkę (po wymianie to samo), poprzedza ona pryzmat więc nie widzę możliwości aby jakiś smar z lustra dostał się tam - tak więc lustro zostaje może warto przyjrzeć się jeszcze raz.

                    Komentarz

                    • Jago
                      Pełne uzależnienie
                      • 2008
                      • 1503

                      #11
                      Zamieszczone przez szymura
                      ja mam podobny problem, dostał mi się jakiś pyłek, nie widać go na zdjęciach, lecz widać jak patrzę się w wizjer. przedmuchałem wszystko i nic.
                      Miałem także podobny problem - z uwagi na fakt, że nie było go widać na zdjęciach, to się nim w ogóle nie przejmowałem. Jednak przy każdej zmianie obiektywu zawzięcie dmuchałem gruszką i za którymś razem pyłek znikł. Wniosek z tego taki, że regularne "dmuchanko" i w takim przypadku jest wskazane
                      C R5m2; C RF 24-70 L; C RF 100-500 L

                      Komentarz

                      • kizior
                        Coś już napisał
                        • 2007
                        • 75

                        #12
                        a jak na live view?? podejrzewam coś z matówką
                        2x40D,2x300D,Canon 28-80,2xCanon Kiciarz,Sigma 70-300 Apo Dg Macro,Metz 48 AF-1,Canon 90-300

                        Komentarz

                        • robinq
                          Dopiero zaczyna
                          • 2008
                          • 35

                          #13
                          ja miałem coś takiego z moim 40D. Fabrycznie był paproch pomiędzy matówką a wizjerem, oddałem przez sprzedawcę na 2 dni na żytnią i problem znikł... w sumie to bardziej estetyczny problem niż techniczny i powiem, że serwis sobie bardzo dobrze poradził

                          Komentarz

                          • enki50
                            • 2009
                            • 13

                            #14
                            No doszedłem do tego co widać w wizjerze na jego górnej krawędzi!!! Nie są paprochy czy brudy na matówce, lustrze ani pryzmacie. Widać jest odbity w lustrze fragment filcu czy gąbki, o którą opiera się lustro w trakcie podnoszenia (na otwieranej ramce w której znajduje się matówka) A teraz kolejny problem, czy przesunęło sie lustro czy odkleja filc?
                            Ostatnio edytowany przez enki50; 25253. Powód: Automerged Doublepost

                            Komentarz

                            • enki50
                              • 2009
                              • 13

                              #15
                              To juz pewne odkleił się filc!!!

                              Komentarz

                              Pracuję...