Na co można zamienić 300D?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • agnes24th

    #1

    Na co można zamienić 300D?

    Witam.
    Użytkuję body EOS 300D,zakupione z drugiej ręki.Niestety "ta ręka" nie dbała o niego wybitnie i aparacik ogólnie miewa "nastroje" .Proszę o poradę czy oraz co można by nabyć w kwocie ok 1000zł.
    Pozdrawiam
  • Peri Noid
    Uzależniony
    • 2006
    • 604

    #2
    Np. 20D, popatrz w dziale Sprzedam, ktoś właśnie za swój chce 1050zł.
    Praktica MTL 5B, RevueFlex 5005, PSix, EOS 30D+opcjonalna matówka z klinem, worek szkiełek, jakaś lampa i statyw :-)

    Komentarz

    • MIC_a
      Coś już napisał
      • 2008
      • 69

      #3
      za te pieniadze rowniez polecam 20D... ja bym tak wybral
      Canon 40D + 17-40 + C50/1.4 + 430EX + HOYA HMC
      Canon G5 + jakies filtry + duży plastikowy statyw
      HAMA DEFENDER 200

      Komentarz

      • paweleverest
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 1138

        #4
        Agnes - posłuchaj rady - pstrykaj tym 300D jak najdłużej sie da a w miedzy czasie odkładja pieniądze na nowe 40D lub 50D - wiem ze wymaga to cierpliwości - ale tak jak wy kobiety to zawsze mówicie - "im dłuższe czekanie tym lepsze snaidanie "

        Komentarz

        • marekb
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 2273

          #5
          ja bym kupił rower... bo trzeba mi własnie rower, szkoda że nie mam 300D...;( a tak poważnie to kup 20D i zbieraj na piątkę D..

          Komentarz

          • borkomar
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 1083

            #6
            20D to już mocno leciwe body i znalezienie "porządnej" sztuki graniczyć może z cudem.
            Jeśli używka to prędzej celowałbym w 30D to jednak inna epoka w stosunku do 20D.
            5D +

            Komentarz

            • MIC_a
              Coś już napisał
              • 2008
              • 69

              #7
              kurcze ja tez bym celowal w 30D ale ten model juz nie spełnia głownego kryterium - ceny
              za te pieniadze to mozesz kupic rowniez alfe 200 bo ktos mowil ze po tyle chodzily na otwarcie np. MM
              Canon 40D + 17-40 + C50/1.4 + 430EX + HOYA HMC
              Canon G5 + jakies filtry + duży plastikowy statyw
              HAMA DEFENDER 200

              Komentarz

              • mor_feusz
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 1370

                #8
                Jestem za kolegami. Jesli dziala to "strzelaj" ile wlezie (lub tez opisz problemy). Docelowe minimum 30D (ze wskazaniem na 40D). Pstrykaj i oszczedzaj.

                Komentarz

                • agnes24th

                  #9
                  zastanawiałam się czy nie zrobić jak tu parę osób zasugerowało i odłożyć sobie na coś lepszego,a żeby podnieść sobie komfort fotografowania zakupić jakieś lepsze manualne szkiełko ...

                  Komentarz

                  • mor_feusz
                    Pełne uzależnienie
                    • 2006
                    • 1370

                    #10
                    o o o - dobrze kombinujesz

                    Komentarz

                    • agnes24th

                      #11
                      czy możecie mi zasugerować na jakie manuale warto zwrócić uwagę?

                      Komentarz

                      • mor_feusz
                        Pełne uzależnienie
                        • 2006
                        • 1370

                        #12
                        forumowa wyszukiwarka sie klania (tudziez google - lepiej sobie radza z przeszukaniem strony)
                        http://canon-board.info/announcement.php?f=27&a=3
                        Naprawde jak "poszperasz" duzo znajdziesz

                        Komentarz

                        • gwozdzt
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 5780

                          #13
                          Zamieszczone przez agnes24th
                          Użytkuję body EOS 300D,zakupione z drugiej ręki.Niestety "ta ręka" nie dbała o niego wybitnie i aparacik ogólnie miewa "nastroje"
                          a co mu konkretnie dolega? może tylko znudzenie uzytkownika? ;-)

                          Zamieszczone przez agnes24th
                          Proszę o poradę czy oraz co można by nabyć w kwocie ok 1000zł.
                          padają tutaj propozycje 20D/30D i to są niezłe aparaty, pojawiła się opcja zbierania na "piątkę" i to był akurat mój wybór po 300D (z tym, że ja wiedziałem czego chcę :-));

                          ale cokolwiek wybierzesz - koniecznie przed zakupem postaraj się "przymierzyć" taki aparat do ręki (a najlepiej pożyczyć na tydzień/dwa) i porobić trochę zdjęć, bo może on się okazać zbyt duży, ciężki i niewygodny.

                          podobnie zresztą rzecz się ma z obiektywami i tutaj przykład z życia wzięty:
                          http://canon-board.info/showthread.php?p=626660

                          Zamieszczone przez agnes24th
                          a żeby podnieść sobie komfort fotografowania zakupić jakieś lepsze manualne szkiełko ...
                          chyba mylisz jakieś pojęcia, ponieważ w przypadku szkieł manualnych i aparatu formatu APS-C nie ma mowy o jakimkolwiek komforcie fotografowania;

                          a wręcz przeciwnie - używanie takiego zestawu jest mocno utrudnione z powodu małego obrazu w wizjerze, kiepskich matówek oraz braku narzędzi do nastawiania ostrości (raster, kliny).
                          Pozdrowienia, Tomek

                          Komentarz

                          • agnes24th

                            #14
                            po 1 nie jest znudzeniem irytacja z powodu problemów z pomiarem światła które skutkują częstymi przepaleniami niezależnie od ustawień
                            po 2 nie jestem idiotką, co być może sugeruje kolor włosów na avatarze , i wiem,że bez obeznania się ze sprzętem sporo ryzykuję kupując go na "ładne body" ;]
                            po 3 w moim odczuciu pojęcie większego komfortu nie oznacza łatwości z jaką będę robić fotki; mam w domu kilka manuali i choć taki np. helios to nic wybitnego pozwala uzyskać,co prawda nie bez wysiłku,chociażby świetne makro (z użyciem pierścieni pośrednich oczywiście ),że o portretach nie wspomnę
                            Ostatnio edytowany przez Gość; 14417.

                            Komentarz

                            • gwozdzt
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 5780

                              #15
                              Zamieszczone przez agnes24th
                              po 1 nie jest znudzeniem irytacja z powodu problemów z pomiarem światła które skutkują częstymi przepaleniami niezależnie od ustawień
                              to akurat nie jest wina aparatu:
                              http://www.canon-board.info/showthread.php?t=25632

                              poczciwej "trzysetce" można wiele zarzucić: ze awaryjna (migawka, bolec), że powolna, że tryb seryjny to kpina (4 frames), że AF lipny... ale na pewno przepalenia nie są winą aparatu.

                              Zamieszczone przez agnes24th
                              po 2 nie jestem idiotką, ....
                              przecież nikt tego nawet nie sugerował :-)

                              Zamieszczone przez agnes24th
                              wiem,że bez obeznania się ze sprzętem sporo ryzykuję kupując go na "ładne body"
                              jak już będziesz obeznawać, to obok 20D/30D/40D zobacz jeszcze 400D.

                              Aparacik wprawdzie mały (jak dla mnie zbyt mały - 300D był akurat), ale dla płci piękniejszej często bywa w sam raz; a przy tym o wiele szybszy w działaniu niż 300D, raczej bezawaryjny, z poprawionym AF, a jeszcze z nie tak bardzo przerośniętym LCD jak w nowszych 450D/500D.
                              Oczywiście na przepalenia niestety nie pomoże... :-)

                              Zamieszczone przez agnes24th
                              po 3 w moim odczuciu pojęcie większego komfortu nie oznacza łatwości ...
                              no cóż, nie sposób przewidzieć subiektywnego znaczenia niektórych słów... :-)
                              bo ogólnie rzecz biorąc "komfort' oznacza właśnie wygodę, brak problemów, itp.
                              Pozdrowienia, Tomek

                              Komentarz

                              Pracuję...