[battle] Kamil Wolski vs Vitez: fotografia motoryzacyjna

Zwiń
Ten temat jest zamknięty
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Kamil Wolski
    Zablokowany
    • 2006
    • 58

    #1

    [battle] Kamil Wolski vs Vitez: fotografia motoryzacyjna

    Taka mała propozycja, rzucona rękawica. W moim wątku pojawił się zalążek dyskusji między Vitezem a mną, na temat fotografii motoryzacyjnej. Wg mnie Vitez wypowiada się na temat w którym nie do końca ma pojęcie, podważając umiejętności i doświadczenie przeróżnych fotografów motoryzacyjnych z całego świata.

    Jednak, po tym co pisze i jak to pisze, sądzić można, iż jednak szanowny Vitez wie więcej niż mi się wydaje. Dlatego właśnie z mojej strony mała propozycja:

    Pojedynek 1vs1, tematem niechaj będzie fotografia motoryzacyjna, ukazanie samochodu osobowego. Zdjęcia świeże, przygotowane po rozpoczęciu Battle'a, nigdy wcześniej nie publikowane. Termin wstępnie 12.01.2009, tak by na pewno Vitez znalazł czas (jestem gotowy w razie potrzeby przesunąć ten termin!).

    To jak Vitez, podejmujesz rękawicę? Niechaj brać forumowa podejmie decyzję na podstawie naszych prac, kto ma większe pojęcie w tym temacie!
  • micles
    Zablokowany
    • 2006
    • 4359

    #2
    He he he. Zmarnowałeś temat rewanżowy naszego Battle'a przez Viteza?

    Komentarz

    • Paenka
      Uzależniony
      • 2008
      • 727

      #3
      Kamilu chciałam jedynie zwrócić uwagę na to , iż poddacie się ocenie braci forumowej, która wg ciebie nie ma przecież pojęcia o fotografii motoryzacyjnej.
      Tzn. tak teoria mówi o praktykę mnie nie pytajcie;p

      TU możesz przypuścić atak odwetowy, nie krępuj się

      Komentarz

      • sid
        Uzależniony
        • 2004
        • 643

        #4
        Zamieszczone przez Paenka
        Kamilu chciałam jedynie zwrócić uwagę na to , iż poddacie się ocenie braci forumowej, która wg ciebie nie ma przecież pojęcia o fotografii motoryzacyjnej.
        I to jest świetna puenta! :-) Ale battla i tak chętnie zobaczę.

        Komentarz

        • DonBolano
          Początki nałogu
          • 2008
          • 331

          #5
          Sam przeciwko wszystkim. Jeden śmiałek występuje przeciwko niezliczonej rzeszy użytkownikó forum fotograficznego. Misja - uświadomić im zasady fotografii motoryzacyjnej! Juz niedlugo. Już tej zimy!

          Szykuje się piekna epicka historia
          Na świat spoglądam przez armatę...

          Komentarz

          • wojkij
            Pełne uzależnienie
            • 2007
            • 1915

            #6
            Skąd w Was kochani tyle agresji ostatnio?
            www.kwapisz.org

            Komentarz

            • Tomasz1972
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 3042

              #7
              Zamieszczone przez wojkij
              Skąd w Was kochani tyle agresji ostatnio?
              Święta idą

              Komentarz

              • Evitagen
                Coś już napisał
                • 2008
                • 62

                #8
                Moze niektorzy zaniebali przygotowania swiateczne poswiecajac swoj czas wbijaniu szpil na forum i stad na 5 minut przed Wigilia stresik?

                Wesolych Swiat

                Komentarz

                • Paenka
                  Uzależniony
                  • 2008
                  • 727

                  #9
                  hrhrhr a gdzie wy agresję widzicie?
                  bo ja nigdzie ide kompilować stroik na stół;p
                  Tzn. tak teoria mówi o praktykę mnie nie pytajcie;p

                  TU możesz przypuścić atak odwetowy, nie krępuj się

                  Komentarz

                  • Vitez
                    zło konieczne
                    • 2004
                    • 19804

                    #10
                    Absolutnie nie moja branża - źle mnie odebrałeś, nie wypowiadam się w branży fotografii motoryzacyjnej, tylko przyznaję rację paru osobom które twierdzą że kierowcę musi być widać. Tez tak uważam, ale to nie oznacza automatycznie że też takie zdjęcia robię, po prostu mam zgodne z tymi osobami poczucie estetyki tego typu fotografii. Znajdź lepszy cel. Nie jestem aż tak ambitny by każde wyzwanie przyjmować. Fotografia to dla mnie przyjemność, nie przymus czy wyzwanie .
                    I szkoda, że znowu bardzo osobiście i ambicjonalnie przyjmujesz wszelkie rady. Cóż ... przywilej wieku.

                    Komentarz

                    • Kamil Wolski
                      Zablokowany
                      • 2006
                      • 58

                      #11
                      Rozumiem. Tak jak pisałem w moim wątku - odniosłem wczoraj wrażenie że piszesz niejako w 100% pewien swoich rad, przy czym patrząc na portfolio innych fotografów widać, że nie jest to 'złota rada', zaproponowałem więc sprawdzić się w temacie sporu.

                      Komentarz

                      • Vitez
                        zło konieczne
                        • 2004
                        • 19804

                        #12
                        Zamieszczone przez Kamil Wolski
                        Rozumiem. Tak jak pisałem w moim wątku - odniosłem wczoraj wrażenie że piszesz niejako w 100% pewien swoich rad, przy czym patrząc na portfolio innych fotografów widać, że nie jest to 'złota rada', zaproponowałem więc sprawdzić się w temacie sporu.
                        Zedytowałem powyżej - że nie radzę, tylko popieram innych, bo mam podobne odczucia i preferencje co do takich zdjęć, gdy je oglądam, ale ich nie wykonuję.

                        Równie dobrze mogę piekarzowi "poradzić" że lubię trochę bardziej słony chleb...

                        Komentarz

                        • Kamil Wolski
                          Zablokowany
                          • 2006
                          • 58

                          #13
                          Cóż, może po prostu źle odczytałem Twoje intencje. Przy czym mam prośbę Vitez na przyszłość do Ciebie (bo może zostanę mimo zmiany sprzętu na forum) - w momencie kiedy odpowiadam na jakiś komentarz, daje kontrargument, czy coś, nie kwituj tego jako nieumiejętność przyjęcia komentarza - po prostu, czasami warto jakiś problem przedyskutować, nie po to by szukać kto ma rację, tylko by może wspólnymi siłami dojść do jakiegoś porozumienia. Nikt nie jest nieomylny ani wszystko wiedzący. Da radę to zrobić?

                          Komentarz

                          • Vitez
                            zło konieczne
                            • 2004
                            • 19804

                            #14
                            Zamieszczone przez Kamil Wolski
                            Da radę to zrobić?
                            Nie da rady. Bo dyskusja poprzez internet jest zbyt ułomna by ją nazwać dyskusją. Sucha wymiana argumentów, bez jakiejkolwiek możliwości pokazania odczuć, uczuć, emocji, intencji. To dla mnie nie dyskusja .
                            Tak więc powtórzę - uważam że nie potrafisz przyjmować argumentów i wszystko bierzesz za bardzo personalnie, szczególnie uwagi czy rady odnośnie swoich fotografii.
                            Nie ma tu nad czym "dyskutować" (cudzysłowy zamierzone, w świetle powyższego), pozostaje obserwacja twojego zachowania z ciekawością - zmienisz się czy nie? Nabierzesz pokory czy będziesz dalej chciał rywalizować albo się zabijać o swoje foty?
                            Wybór należy do Ciebie... ja "dyskutować" z Tobą już nie zamierzam - szkoda fatygi.

                            Komentarz

                            • Kamil Wolski
                              Zablokowany
                              • 2006
                              • 58

                              #15
                              To możemy to nazwać wymianą argumentów jeśli wolisz.

                              Komentarz

                              Pracuję...