Aparat, do reportażu, mały i wydajny.

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • mikeqp
    Bywalec
    • 2006
    • 235

    #1

    Aparat, do reportażu, mały i wydajny.

    Witam, potrzebuje zakupić mały obrazek, chciałbym żeby aparat był w miarę lekki i poręczny, koniecznie autofocus.
    Chciałbym kupić body i do tego jakiś zoom który by się w reporterce sprawdził czyli od jakiegoś w miarę szerokiego kąta do ok 80-100mm
    Musi być taki żeby nie trzeba było nosić do niego torby, tylko wisi sobie na pasku, dlatego też obiektyw nie może być za duży--żebym się nie potykał:-D
    myślę nad czymś takim:

    http://allegro.pl/item466475095_cano...ron_28_80.html

    Dobry wybór?
    Z góry dzięki za rady, bo do tej pory robiłem tylko średnim formatem i nie bardzo się orientuje w aparatach tego typu.
  • mate00sh
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 1312

    #2
    50E jest raczej duży (to jego jedyna wada ). Poza tym powinien być bardzo dobry do Twoich wymagań. Mozesz pomyśleć też o 300V - mniejszy, trochę nowszy technologicznie, ale pólkę niższy, jeżeli chodzi o zaawansowanie i funkcjonalności.
    Natomiast obiektyw z tego zestawu to jest porażka (wolny AF, ciemny i kiepski jakościowo). Optymalnym rozwiązaniem na start będzie dla Ciebie Canon EF 28-105 USM - ma bardzo dobry stosunek jakości do ceny.

    Komentarz

    • mikeqp
      Bywalec
      • 2006
      • 235

      #3
      A ten 300V, w czym jeżeli chodzi o normalne korzystanie jest o półkę niższy?
      tzn, czym w użytkowaniu się to objawia?

      Komentarz

      • mate00sh
        Pełne uzależnienie
        • 2008
        • 1312

        #4
        300V to jest prawie najniższa amatorska klasa (niżej jest chyba jeszcze jakiś EOS 3000 bez trybów manualnych). W związku z tym nie jest specjalnie wytrzymała, brakuje jej ustanień specjalnych (np synchronizacja na drugą kurtynę z lampę, itp). Jest za to bardzo lekka. 50E jest dla zaawansowanych amatorów, ma solidną obudowę, metalowy bagnet, funkcje użytkownika, szybszą migawkę.

        Komentarz

        • mikeqp
          Bywalec
          • 2006
          • 235

          #5
          Nie jestem amatorem, jednak w tej sytuacji bardziej zależy mi na wadze i wielkości niż na wytrzymałości, ponieważ byłby jako dodatkowy aparat tylko.
          A jeszcze może jakaś alternatywa? coś pomiędzy?

          Komentarz

          • gwozdzt
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 5780

            #6
            Zamieszczone przez mikeqp
            bo do tej pory robiłem tylko średnim formatem i nie bardzo się orientuje w aparatach tego typu.
            nie wiem, czemu ma służyc podawanie nieprawdziwych informacji?
            http://canon-board.info/search.php?d...&starteronly=1

            znasz dobrze 300D, zatem 300V (i inne 300, 500) to mniej/więcej jego funkcjonalny odpowiednik w analogu;
            natomiast 50E (oraz 30/33) to bardziej zaawansowane aparaty, na poziomie dzisiejszych 30D/40D/50D.

            Zamieszczone przez mikeqp
            Nie jestem amatorem, jednak w tej sytuacji bardziej zależy mi na wadze i wielkości niż na wytrzymałości,
            skoro tak, to po prostu poprzeglądaj sobie specyfikacje i jako osoba doświadczona szybko powinieneś znaleźć dla siebie odpowiedni sprzęt:
            Pozdrowienia, Tomek

            Komentarz

            • mikeqp
              Bywalec
              • 2006
              • 235

              #7
              niby dlaczego nieprawdziwych?
              Po prostu nie miałem do tej pory do czynienia z tego typu ANALOGIEM, a jaki jest odpowiednik 300D w analogu to niby skąd mam wiedzieć?

              Komentarz

              • gwozdzt
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 5780

                #8
                Zamieszczone przez mikeqp
                niby dlaczego nieprawdziwych?
                Po prostu nie miałem do tej pory do czynienia z tego typu ANALOGIEM,
                trzeba tak było od razu napisać...

                Zamieszczone przez mikeqp
                a jaki jest odpowiednik 300D w analogu to niby skąd mam wiedzieć?
                to teraz już wiesz :-)
                Pozdrowienia, Tomek

                Komentarz

                • MacGyver
                  Cenzor
                  • 2006
                  • 7043

                  #9
                  Zamieszczone przez mikeqp
                  Witam, potrzebuje zakupić mały obrazek, chciałbym żeby aparat był w miarę lekki i poręczny, koniecznie autofocus.
                  ....
                  Musi być taki żeby nie trzeba było nosić do niego torby, tylko wisi sobie na pasku, dlatego też obiektyw nie może być za duży--żebym się nie potykał:-D
                  myślę nad czymś takim:

                  http://allegro.pl/item466475095_cano...ron_28_80.html

                  Dobry wybór?
                  Z góry dzięki za rady, bo do tej pory robiłem tylko średnim formatem i nie bardzo się orientuje w aparatach tego typu.
                  Aparat jak najbardziej OK, ale jeśli ma być mały i poręczny to daruj sobie ten grip.
                  O szkiełku zapomnij, plastikowa mydelniczka z parodią autofocusa.
                  Polecam:
                  24-85/3.5-4.5 USM
                  28-80/3.5-4.5 USM Mk I
                  28-105/3.5-4.5 USM

                  Ważne są te oznaczenia, popatrz tutaj: http://www.canon.com/camera-museum/c...dard_zoom.html - szkiełka Canona o bardzo podobnych oznaczeniach bywają całkowicie odmienne

                  Zamieszczone przez mate00sh
                  300V to jest prawie najniższa amatorska klasa (niżej jest chyba jeszcze jakiś EOS 3000 bez trybów manualnych). W związku z tym nie jest specjalnie wytrzymała, brakuje jej ustanień specjalnych (np synchronizacja na drugą kurtynę z lampę, itp). Jest za to bardzo lekka. 50E jest dla zaawansowanych amatorów, ma solidną obudowę, metalowy bagnet, funkcje użytkownika, szybszą migawkę.
                  Oj, poczytaj sobie co nieco zanim po raz kolejny wyskoczysz z takimi odkryciami



                  - EOS 3000 to niższy model w stosunku do EOS-a 500, dla EOS-a 300 będzie to EOS 3000n a dala EOS-a 300v EOS 3000v
                  - EOS 3000 jak najbardziej ma tryby Av, Tv oraz M
                  - 50E ma funkcje użytkownika c.fn ale nie obsługuje za to E-TTL więc ze współczesną lampą Speedlite będzie współpracował w niepełnym zakresie (a jego modyfikacja EOS 55 z E-TTL-em jest niemalże nie do zdobycia). Ponadto aparat ten ma starszy i słabszy AF niż 300v

                  Co do solidności wykonania: a jakie to ma znaczenie w aparacie za stówkę ? Jak nim gdzieś przywalisz (bo te tandetne obudowy wbrew opiniom tych którzy nigdy nie używali takich puszeczek nie pękają od każdego stuknięcia) to zwijasz film, odkręcasz szkło i wywalasz zdechlaka do najbliższego kubła, po powrocie do domu zamawiasz na allegro następny.

                  P.S. 300D jest funkcjonalnym odpowiednikiem 300/300v/300x, natomiast rozmiarowo odpowiada 30/33.
                  Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                  Komentarz

                  • FlatEric
                    Uzależniony
                    • 2007
                    • 574

                    #10
                    300V to jest prawie najniższa amatorska klasa (niżej jest chyba jeszcze jakiś EOS 3000 bez trybów manualnych).
                    Bez przesady, ktoś to może przeczytać i pomyśleć, że tak jest naprawdę.
                    3000 i 3000N to odświeżone dawne 500 i 500N, mają ustawienia manualne jak najbardziej, w ogóle mają wszystkie tryby P, Av, Tv, M, A-DEP i tak dalej. Mają za to podobny do 50E pomiar światła - sześciopolowy oraz trzypunktowy AF (w 3000 działający tylko jako centralne/szerokie pole). Z kolei 3000V to po prostu uproszczony 300V - ma w porównaniu z nim plastikowy bagnet, wolniejszy transport filmu, mniejszy wyświetlacz, i punkty AF wskazywane pod kadrem a nie na matówce, ale w odróżnieniu od 3000 i 3000N ma ich siedem i 35-polowy pomiar światła.

                    50E jest dla zaawansowanych amatorów, ma solidną obudowę, metalowy bagnet, funkcje użytkownika, szybszą migawkę.
                    300V i 300X też mają metalowe bagnety, a 300X ma także funkcje użytkownika i migawkę o takich samych jak 50E osiągach, ma za to większą korekcję ekspozycji +- 3EV.
                    Choć oczywiście solidności budowy nie ma co porównywać.

                    Pzdr

                    Grzesiu

                    PS - No i zostałem uprzedzony.
                    50E ma funkcje użytkownika c.fn ale nie obsługuje za to E-TTL
                    AAAAAA, MacGyver!!! OBSŁUGUJE- to pierwszy EOS z E-TTL. Za to 300X ma już E-TTL II.
                    EOS 3000 to niższy model w stosunku do EOS-a 500
                    Przecież to ten sam aparat. Za to nie ta sama generacja - niższym aparatem w stosunku do 500 był 5000. Wszak szło to tak: 1IV > 5 > 50/50E > 500/500N > 5000. A w następnym pokoleniu 1V > 3 > 30/33/30V/33V > 300/300V/300X > 3000/3000N/3000V.
                    Ostatnio edytowany przez FlatEric; 11251.
                    SX160 IS, a przedtem wadliwy A530 wymieniony w ramach gwarancji na wadliwy A550.
                    Analogowy DeviantArt
                    Wypociny formalne
                    Wypociny techniczne

                    Komentarz

                    • mate00sh
                      Pełne uzależnienie
                      • 2008
                      • 1312

                      #11
                      Zamieszczone przez MacGyver
                      - EOS 3000 jak najbardziej ma tryby Av, Tv oraz M
                      - 50E ma funkcje użytkownika c.fn ale nie obsługuje za to E-TTL więc ze współczesną lampą Speedlite będzie współpracował w niepełnym zakresie (a jego modyfikacja EOS 55 z E-TTL-em jest niemalże nie do zdobycia). Ponadto aparat ten ma starszy i słabszy AF niż 300v
                      Posypuję głowę popiołem, ale także chciałbym zwrócić uwagę - EOS 55 to japońskie oznaczenie dla 50E (wg. camera museum), a także gada w E-TTLu z lampami

                      Komentarz

                      • MacGyver
                        Cenzor
                        • 2006
                        • 7043

                        #12
                        Zamieszczone przez mate00sh
                        Posypuję głowę popiołem, ale także chciałbym zwrócić uwagę - EOS 55 to japońskie oznaczenie dla 50E (wg. camera museum), a także gada w E-TTLu z lampami
                        No to teraz ja namieszałem, mea culpa
                        Nie sprawdziłem a jakoś taki się źle zapamiętało, bo kiedyś przymierzałem się do EOS-a 50 bez E :-)
                        Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                        Komentarz

                        • gwozdzt
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 5780

                          #13
                          Zamieszczone przez MacGyver
                          No to teraz ja namieszałem, mea culpa
                          Nie sprawdziłem a jakoś taki się źle zapamiętało, bo kiedyś przymierzałem się do EOS-a 50 bez E :-)
                          50 bez E miałem ja i też rabotało w E-TTL z 380EX :-)

                          50E od nie_E różniło się tylko Eye Controlem :-)
                          Pozdrowienia, Tomek

                          Komentarz

                          • Paenka
                            Uzależniony
                            • 2008
                            • 727

                            #14
                            a ja mam ten obiektyw tamrona (no prawie ten bo aspherical) i nie jest najgorzej;p na odbitkach nie zauważyłam jakiegoś wyjątkowgeo mydła co prawda mam jedynie porównanie z canonem 50 1,8 no ale wiecie jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma :
                            Tzn. tak teoria mówi o praktykę mnie nie pytajcie;p

                            TU możesz przypuścić atak odwetowy, nie krępuj się

                            Komentarz

                            • mate00sh
                              Pełne uzależnienie
                              • 2008
                              • 1312

                              #15
                              Poczytałem o tym 300X i całkiem potężny aparat z niego. Rzeczywiście pod względem AF kładzie 50tkę na łopatki. Nie widziałem go na żywo (zresztą dziś się dopiero o nim dowiedziałem ) i nie jestem w stanie ocenić jego budowy, ale wydaje mi się, że może to być odpowiedź dla autora wątku.

                              Komentarz

                              Pracuję...