Gdzie wyjechać na kilka dni z dziewczyna???

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • tom170
    Początki nałogu
    • 2007
    • 252

    #1

    Gdzie wyjechać na kilka dni z dziewczyna???

    Chciałbym gdzieś się wybrać z dziewczyna ale będe mógł to zrobić dopiero w okolicach wrzesnia tj 20-30 wrzesnia Planowałem gdzieś w góry wyjechać tylko pytanie czy w okolice zakopanego czy poszukać czegoś w czechach czy słowacji. Wiadomo chciałbym, żeby było w miarę tanio (noclegi) tak do 60zł za noc od osoby max Ale nie chcę żebyście mi wyszukiwali hotelów czy domków gdzie mozna przenoclegować chyba, że wam się chce albo znacie jakąs dobra stronke.

    Głównie chodzi mi o to gdzie sie wybrać w jaki rejon / miasta i co można tam zwiedzać. No i żeby we wrzesniu nie było tam już tony śniegu i 3stopnie
    Chętnie bym zwiedził troche Pragę ale pewnie tam będzie odrażająco drogo A poza nią nie wiem gdzie jeszcze można się tam wybrać w okolicy.
    Aha jestem z opolszczyzny i mam własny transport tj. samochód

    Jakieś sugestie to bardzo proszę... oczywiście chciałbym też troche fotek pstryknąć. A ze sprzętu mam to co w stopce i nie zapowiada sie na nic więcej. Choć rozmyslam o Sigmie 10-20 zamiast zamiennika KITa
    EOS 400D + KIT + 50mm f1.8 + 70-300mm F4-5.6 SIGMA APO DG MACRO + MiniTrekkerAW + Sherpa 600R no i 4GB karta
  • migawka
    Coś już napisał
    • 2006
    • 65

    #2
    wygogluj : wirtualna praga w noclegach szukaj hotel strzkow albo akademik strizkow..
    nocleg ok 60zł za osobę, fakt ze pokoje poźny albo wczesny gierek ale nie o wanne z jakuzzy tu chodzi.. byłem z dziewczyną na 5 dni, wzieliśmy 12000 koron czeskich, do tego paliwo, i parę stów zł, ale można płacic kartą, zaleznie od banku czasami wychodzi jak Byś kupował w banku bez prowizji itd.. wymiana zł na korony wypada boleśniej.. wybierając ten akademik Masz stację metra pod nosem, wystarczy przejsc ulicę.. wjeżdzajac do czech Kup winete, bo Możesz później bardzo słono zapłacic..Metro ok, nigdy nie czekalismy dłużej jak pięc minut, sprawnie i naprawde wygodne, wiele widziałem .. warto było..z jedzeniem to jak Wolisz, Można przeżyc żywiąc sie w sklepie, położonym w pobliżu, a objady to od 100-150 koron od łebka, do tego piwo 30-50kr, zalezy od knajpy, napiwki wliczone do rachunku, a i lepiej pic piwo- cola 0,33 wychodzi czasami drożej..polecam także zoo, i wszystkie znane zabytki, uliczki itd.. Warto się włóczyc, wiele można zobaczyc.. polecam.. wydałem kasę, zamieniłem złotówki, i dwa razy płaciliśmy kartą, warto było, piwo, jedzonko itd..

    Komentarz

    • rsuhy
      Coś już napisał
      • 2007
      • 70

      #3
      jak Słowacja to do parku "słowacki raj"

      Komentarz

      • cwanakubwa

        #4
        Zamieszczone przez tom170
        Chciałbym gdzieś się wybrać z dziewczyna ale będe mógł to zrobić dopiero w okolicach wrzesnia tj 20-30 wrzesnia
        Heh - Witaj.

        Jak dlamnie to Szczawnica.
        Piękny doskok na Słowację- a warto zjeść pyszny obiad w "Chacie Pieniny" u Gondków. Z centrum Szczawnicy to 40 minut wolneeeegoooooo - spaceru.
        Rzut berecikiem do Piwnicznej - Mniszka. Można przejść wzdłuż Dunajca - całym przełomem do Czerwonego Klasztoru. Trasa spacerowa jak autostrada. Widok skał warstwowych niezapomniany. Raptem 2,5 h. spaceru w jedną stronę.
        Można pomoczyć odwłok na Słowacji we Vrbovie - siarczane kąpiele.
        W Pieninach fenomenalne plenery, na przykład Wąwóz Homole lub Białej Wody. Na Słowacji zresztą też jest pięknie i cicho.
        Można w końcu posłuchać DOBREJ !!! muzyki w Muzycznej Owczarni u Radulego. Grywa tam nawet Nigell Kennedy

        Ceny w Szczawnicy około 30 zł za dobę bez wyżywienia. Można zanocować w Chacie Pieniny. Warunki "schroniskowe" co prawda, ale w zeszłym roku mieszkałem tam 2 tygodnie z żoną i przyjaciółmi z Anglii i wszyscy przeżyli . Zresztą jeździmy tam jak tylko jest okazja - tu masz link - http://www.pieniny.sk/pieniny.html - napisz do nich bo nieznam aktualnych cen ale wiele sie pewnie nie zmieniło.

        Polecam i pozdrawiam

        Komentarz

        • minek
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 1386

          #5
          Bieszczady o tej porze są piękne. W Wetlinie czy Ustrzykach Górnych bez problemu znajdziesz nocleg w chałupie u kogoś. 60zł/doba to za dwie osoby będzie spokojnie (-:
          Miast tam nie ma, za to połoniny są.
          Jak masz auto, to bardzo malownicza droga wiedzie z Baligrodu przez kilka wiosek (Stężnica, Górzanka, Wołkowyja) aż do zalewu solińskiego. Po drodze, według znaku, mijasz trzy przejazdy brodem. Hehe, nie trzeba terenowego auta, to po prostu płynąca kałuża po płytach betonowych. Zobaczysz ładną zabudowę wiejską, przydrożne kapliczki, kościółek na górce drewniany, rzekę płynącą wzdłuż wsi obok głównej drogi, itp.
          Dalej na północ wzdłuż zalewu, miniesz Polańczyck i dojedziesz do Soliny, tam jest fajna zapora a o tej porze roku ,,turyści'' wrócili hałasować do szkół więc można obejrzeć również twór inżynierii. Podobno da się zwiedzić wnętrze, ale jeszcze nie wiem jak to organizować.

          Komentarz

          • tom170
            Początki nałogu
            • 2007
            • 252

            #6
            Dzięki wszystkim za odpowiedzi... muszę się teraz porozglądać za lokum... Wiadomo nie one jest najważniejsze ale jakis niepubliczny prysznic lub wanna by się też przydała po ponad 2 miesiacach rozłąki
            EOS 400D + KIT + 50mm f1.8 + 70-300mm F4-5.6 SIGMA APO DG MACRO + MiniTrekkerAW + Sherpa 600R no i 4GB karta

            Komentarz

            • Paenka
              Uzależniony
              • 2008
              • 727

              #7
              Pfff nie znacie się :P
              Szklarska Poręba RULEZ Masz tam masę szlaków, 2 wodospady, Szrenicę, Puchatka w okolicy Karpacz, Zakręt śmierci, sa tam super kawiarnie z deserami, róg Radiowej Trójki (tam to zawsze cos sie dzieje), basen ogolnodostepny, sauny i wogole pieknie tam jest nawet latem/jesienia a od Szklarskiej ze 2 góra 3 godziny samochodem do Pragi
              Tzn. tak teoria mówi o praktykę mnie nie pytajcie;p

              TU możesz przypuścić atak odwetowy, nie krępuj się

              Komentarz

              • MacGyver
                Cenzor
                • 2006
                • 7043

                #8
                Na koniec września polecam niskie góry. Ja proponowałbym, jak Minek, Bieszczady lub tak jak Paenka Szklarską Porębę, położoną pomiędzy Zachodnimi Karkonoszami a Górami Izerskimi (W Szklarskiej na 99% będzie cieplej :-)). Jeśli tylko trafisz w ładną pogodę to z pomocą polarka możesz natrzaskać tam masę pięknych zdjęć.
                W Tatrach o tej porze roku bywa już bardzo zimno, w wyższych partiach potrafi leżeć kilkanaście centymetrów śniegu.
                Pragi nie polecam. Pamiętam to miasto z początku lat 90-tych ubiegłego stulecia ale po kilkudniowym pobycie w listopadzie zeszłego roku zupełnie nie mam ochoty wybierać się tam ponownie. Niezmierzone hordy turystów na ulicach zupełnie zabiły specyficzną atmosferę stolicy Czech.
                Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                Komentarz

                • tom170
                  Początki nałogu
                  • 2007
                  • 252

                  #9
                  Już sobie znalazłem jedno miejsce niedaleko szczawnicy ale nie wiem czy ten rejon do konca bedzie mi odpowiadał ale jest ok 50 do zakopanego.. mozna zamki pozwiedzać w czorsztynie i w niedzicy... ale tak pozatym to by sie okazalo na miejscu.

                  Ale paenka i macgyver chyba mnie przekonują do szklarskiej poręby... bo do ustrzyków górnych to ja mam 510km wiec samo paliwo tam i powrot wyjdzie już ok 400zl ;] a do szklarskiej mam tylko 210km i dosc blisko do pragi (140km) jest mozna zrobic wycieczke jednodniową A pewnie jest tam wiele szlaków i tympodobnych atrakcji...
                  EOS 400D + KIT + 50mm f1.8 + 70-300mm F4-5.6 SIGMA APO DG MACRO + MiniTrekkerAW + Sherpa 600R no i 4GB karta

                  Komentarz

                  • adamek
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 2265

                    #10
                    Ja także kibicuje bieszczadom.
                    Ale tylko pod warunkiem, że lubicie chodzić po górach, bo odległości w bieszczadach to trasy w zasadzie całodzienne.
                    Miłego dnia
                    adam jastrzębowski
                    cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
                    tu tu

                    Komentarz

                    • popi
                      Początki nałogu
                      • 2007
                      • 390

                      #11
                      ja ostatnio robilem dwa wypady takie doscyc ciekawe ktore Ci moge polecic:

                      1)Spimy w Bratyslawie, ktora badz co badz jest pieknym miastem i robimy sobie wypady do wiednia, jak masz szybkie auto to ponizej godziny dojedziesz....

                      2)Spimy w Szklarskiej Porębie i wypady do Pragi.

                      Jakbys sie na cos zdecydowal z tych dwoch, mam dobre hotele. Nie wiem czy sie zmiescisz w 60zl, ale jak nie wezmiesz posilkow, to moze, moze
                      sigpic

                      Komentarz

                      • Modzel
                        Początki nałogu
                        • 2007
                        • 364

                        #12
                        Od siebie zaproponuje Beskid Slaski/Zywiecki.. np. Szczyrk, Wisla. Jesli chcecie pochodzic po gorach, po lasach, to tam jest idealnie. W promieniu 20-30km jest masa szlakow, cale wiadro fajnych miejsc, jedzenie jest rewelacyjne a ceny wmiare normalne IMO zdecydowanie lepsze rejony niz Zakopane. Kwater jest masa, mozna wybierac i przebierac. W necie znajdziesz sporo informacji o tym rejonie. A jesli chcialbym wiedziec cos wiecej, daj znac.
                        "Palacze, którzy zdadzą sobie sprawę ze swoich nawyków, mogą je zmienić lub zastępować palenie inną aktywnością oralną."- The Merck Manual- podrecznik diagnostyki i terapii.
                        0D, 10-400 f0.0 StereoIS TurboUSM i inne takie...

                        Komentarz

                        • BelYaal
                          Początki nałogu
                          • 2007
                          • 387

                          #13
                          A ja zaproponuje do Egiptu, cenowo podobnie pewnie wyjdzie, a zarlo dadza, pogoda zagwarantowana, a jesli z siewucha to:

                          - Sharm... wieczorami zapuszczasz sie do miasta, a tam cuda i dziwy i kobita ci szaleje wsrod podrobek butow i torebek ... wieczorem seks gwarantowany
                          - pokazujesz rafe i trzymajac za reke zanurzacie glowy w wode.. a tam kolorowo i cudnie... znaczy w jednej sekundzie jestes i meski i romantyczny... wieczorem seks gwarantowany
                          - jak sie juz uprzesz na gorki... gory Synaju... i gora Mojzesza... ta trase pokonujesz gdy jeszcze jest zmrok i idac wsrod gowien wielbladzich... badz za dodatkowa oplata jadac na wielbladzie docierasz na gore, gdzie focisz wschod slonca, a przy okazji obejmujesz dziewczyne...po takich przezyciach... wieczorem seks gwarantowany
                          Ostatnio edytowany przez BelYaal; 10634.

                          Komentarz

                          • popi
                            Początki nałogu
                            • 2007
                            • 390

                            #14
                            to ciekawe w jakich warunkach, wez takich glupot nie opowiadaj. do takich kurortow jak sie chce jechac to tylko w all inclusive (napoje za free) i samolotem, wiec jak twierdzisz ze cenowo wyjdzie podobnie ( a facet chcial do 60zl/dzien) to ja jestem swiety walenty hahaha. Bylem na feriach na GranCanaria z rodzicami to wyszlo prawie 4500/ osobę za tydzien. Do Egiptu na dobre warunki taniej niz 2500 nie pojedziesz.
                            sigpic

                            Komentarz

                            • BelYaal
                              Początki nałogu
                              • 2007
                              • 387

                              #15
                              Zamieszczone przez popi
                              to ciekawe w jakich warunkach, wez takich glupot nie opowiadaj. do takich kurortow jak sie chce jechac to tylko w all inclusive.
                              Chciales za 4500 to pojechales, widac problemy z szukaniem... na teraz moge na pw podac Ci oferty za 1200 z all i 4*,a teraz jak wiadomo ceny sa wyzsze, pod koniec wrzesnia bedzie taniej.

                              Komentarz

                              Pracuję...