[ArtMoon] Historia pewnej znajomosci - tryptyk
Zwiń
X
-
Tagi: Brak
-
-
Trochę głupio. Ryzykować życie własnej córki żeby zrobić dobre zdjęcie. Ech, dziwię Ci się...
Wszystko można zrobić lepiej.
www.irem.pl | 500px | foty.irem.plKomentarz
-
bardzo mi się podoba i dobrze, że w BWKomentarz
-
corke focilem w domu na tle bialego przescieradla wiec nie bylo stracha
Komentarz
-
-
-
Ogolnie robi wrazenie, jednak na ostatnim nie podoba mi sie swiatlo ktore pada na osobe, widac ze idzie z gory, a na wlosach jest ciemna plama
i lokiec gada jest chyba za jasny bo chowa sie w cieniu ? i ma na sobie swiatlo
Taka mala krytyka ode mnie
Komentarz
-
Dzieki za uwagi. Nie ukrywam ze w ostatnim zdjeciu to pionowe swiatlo lejace sie z gory nastreczylo mi sporo problemow w miare poprawnym oddaniu swiatel i cieni elementow zdjecia. Myslalem zeby to poprawic ale pliki zrodlowe z powodu awarii dysku zniknely bezpowrotnie
Pozdrawiam!Komentarz
-
2 mi się bardzo podoba tylko nie dało by się dorobić jakiegoś łańcucha a kłódka żeby brama była zamknięta na amen50D+c17-55/2.8+c70-200/2.8+c50/1.8+c28/1.8+c430+2xyn460II+yn560IIIKomentarz
-
na moim laptopie jest problem z pierwszym zdjeciem. Mianowicie. Gdy ustawiam go tak aby wszystko dookola dziewczynki było w czerni i bieli to wlosy dziewczynki idą w przepalony grafit (taki kolor ktory odpowiada zlemu ustawieniu czerni pod katem na laptoku) z czego to wynika?Tzn. tak teoria mówi
o praktykę mnie nie pytajcie;p
TU możesz przypuścić atak odwetowy, nie krępuj sięKomentarz
-
Że żaden laptop nie nadaję się do poprawnego oglądania zdjęć ... zbyt mała ilość informacji o kolorze (6, w porywach do 8 bitów informacji na kanał), kąty widzenia, rodzaj matrycy, brak kalibracji sprzętowej. Nie daj Boże oceniać jeszcze prace innych, skoro nie widzi się tego nawet poprawnie. O własnej obróbce lepiej nie mówić.na moim laptopie jest problem z pierwszym zdjeciem. Mianowicie. Gdy ustawiam go tak aby wszystko dookola dziewczynki było w czerni i bieli to wlosy dziewczynki idą w przepalony grafit (taki kolor ktory odpowiada zlemu ustawieniu czerni pod katem na laptoku) z czego to wynika?
Ciekawe pomysły.
Pozdrowienia dla Ciebie i mojego miasta rodzinnego
Trzeba mieć odwagę, by milczeć ...Komentarz
-
Nie o takie wytłumaczenie mi chodziło, gdyz tego to jestem świadoma. W ogóle to troche wiesz....nie w porzadku napisałeś...to co ja teraz nie mam prawa oglądać i pisac jakie są moje odczucia względem obcych zdjęć lub mych własnych? Super! Dzięki za wykluczenie z towarzystwa.Że żaden laptop nie nadaję się do poprawnego oglądania zdjęć ... zbyt mała ilość informacji o kolorze (6, w porywach do 8 bitów informacji na kanał), kąty widzenia, rodzaj matrycy, brak kalibracji sprzętowej. Nie daj Boże oceniać jeszcze prace innych, skoro nie widzi się tego nawet poprawnie. O własnej obróbce lepiej nie mówić.
Chodziło mi raczej o wyjaśnienie czy ta czern jest taka głeboka ze już mój monitor tego nie obejmuje? Pytam bo do tej pory nie spotkałam się z czymś takim, wszystkie zdjęcia miały widzialne kolory i powiem Ci nawet, że porównywałam z monitorem kolegi, który bardzo głęboko siedzi w fotografii i ja...jako laik nie zauważyłam jakichś wielkich różnic.
Dziękuję za uwagę i proszę zmniejsz troszkę kąt zadzierania nosa.Tzn. tak teoria mówi
o praktykę mnie nie pytajcie;p
TU możesz przypuścić atak odwetowy, nie krępuj sięKomentarz
-
Odczucia przy ocenie przejść tonalnych, wyświetlaniu barw nie mają tu nic od rzeczy. Nie widzisz tego prawidłowo, bo sprzęt nie daje szansy, więc i Twoje oceny nie są do końca obiektywne. Unoszenie się nic tu nie zmieni. Mamy na forum Toma i czornyja - świetni specjaliści i warto się od nich uczyć. Przeczytanie wątku może Cię wiele nauczyć. Polecam.
Twój raczej "wyświetlacz" a nie monitor przekazuje "okrojone" informacje o barwie i przez to nie do końca wiesz, co widzisz. To, że porównujesz z monitorem kolegi niczego nie zmienia a tym bardziej to, że siedzi w fotografii. Znam wielu dobrych fotografów i tez się męczą, bo nie stać ich na "normalny" monitor (czytaj nie przekłamujący barw itd.), którego ceny zaczynają się gdzieś. od 3 tyś. zł i coś na nich widać, jak to określa Tom01Chodziło mi raczej o wyjaśnienie czy ta czern jest taka głeboka ze już mój monitor tego nie obejmuje? Pytam bo do tej pory nie spotkałam się z czymś takim, wszystkie zdjęcia miały widzialne kolory i powiem Ci nawet, że porównywałam z monitorem kolegi, który bardzo głęboko siedzi w fotografii i ja...jako laik nie zauważyłam jakichś wielkich różnic.
Radzę mniej emocjonalnie czytać wypowiedzi. Piszesz poza tym w wątku kolegi a nie w swoim ... i cała uwaga powinna skupić na jego pracach.Ostatnio edytowany przez hofi66; 1178.Trzeba mieć odwagę, by milczeć ...Komentarz
-
Przepraszam najmocniej. Juz sie więcej nie wypowiem. Moja uwaga zaczęła się od jego prac i przylegała do nich. To tyteraz jakieś wyciągasz poboczne wątki i dalej ciagniesz ten temat.
Mój "wyświetlacz" ma się nieźle...nie narzekam póki co.
Obejrzałam prace kolegi na innym moniotrze/wyświetlaczu (bom niegodna plasować klasę sprzetu) i pierwsze zdjęcie jest za ciemne wg mej skromnej opinii.
Poza tym to przepraszam, zdjęcia powinny być tak zrobione aby była możliwość dla każdego obejrzeć je bez jakichś krzaczków. to się ma tak samo jak błędy w przeglądarkach czy na stronach internetowych. Maja działać na szybszych jak i na wolniejszym komputerach i koniec. No chyba, że uderzamy w niszę...wtedy proszę zaznaczać to będzie jasność.
Jestem emocjonalna na całej linii, bo jestem człowiekiem a nie maszyną...ot co!Tzn. tak teoria mówi
o praktykę mnie nie pytajcie;p
TU możesz przypuścić atak odwetowy, nie krępuj sięKomentarz
lub poprzez PW wysłane do wybranego moderatora) posty odbiegające od tematu oraz niezgodne z 
Komentarz