Który EOS 500 czy 100 czy 33 na wakacyjny wypad

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Synthax
    Dopiero zaczyna
    • 2007
    • 38

    #1

    Który EOS 500 czy 100 czy 33 na wakacyjny wypad

    Posiadam aparat cydrowy, jednak chciałbym na troche pobawic sie kliszami. Co kupić z serii eos zeby byc zadowolonym i miec solidny aparat na wakacje, bardziej odporny niz cyfra... I tak ze jak ukradną na kempiongu nie bedzie boleć..
    Canon 5D | C TS-E 24mm | C 70-200mm 2.8 (Soligor Pro 2X) | C 50mm 1.8
  • mort_subite
    Dopiero zaczyna
    • 2006
    • 45

    #2
    Jeśli możesz kupić EOSa 33 i różnica w cenie w stosunku do starszego (i niżej pozycjonowanego) 500(N) nie stanowi dla Ciebie problemu - bierz 33. Zdecydowanie lepszy pod każdym względem - naprawdę widać różnicę wieku i zaawansowania konstrukcji.
    Modelu 100 w ręku nie miałem, ale IIRC jest konstrukcyjnie jeszcze starszy, niż 500 (choć pod pewnymi względami bardziej "pro" - vide najkrótszy czas migawki, X-sync, wizjer; wiek widać po braku wsparcia dla E-TTL, obecnego w 500N) więc tym bardziej (pomijając cenę) nie stanowi konkurencji dla 33.
    Ostatnio edytowany przez mort_subite; 4271.

    Komentarz

    • aligator16
      Początki nałogu
      • 2008
      • 457

      #3
      Jako użytkownik 300V trochę bym ubolewał nad utratą 33... No ale jak widzę masz 5D który kosztuje troszkę więcej niż 33
      Zależy jeszcze czy będziesz chciał używać analoga później - jeżeli tak to bierz śmiało 33
      I rozważ jeszcze opcję kupna EOS'a 5 - jest podobno bardziej "pancerny"

      Komentarz

      • Kolekcjoner
        Obertroll
        • 2006
        • 18793

        #4
        Ja bym brał 500-tkę. Mały, lekki, tani .
        "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
        Kapitan Wagner

        Komentarz

        • Mac
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 2063

          #5
          Poszukaj 300V czasem udaje się go kupić w cenie 200 PLN nówka sztuka Jeśli chcesz bardziej na poważnie pobawić się analogiem to 30/33.
          EOS 5D/BG-E4, EOS-300V, EF 16-35/2.8 | EF 24-105/4 | EF 70-200/2.8| EF 100-400/4.5-5.6 | EF 15/2.8 Fisheye | EF 35/1.4 | EF 135/2| EF 100/2.8 Macro | EF MP-E 65/2.8 Macro | Lensbaby Composer | 580 EX II | MR-14EX | PowerShot SX1 IS, Gitzo 1540, 682B

          Komentarz

          • MacGyver
            Cenzor
            • 2006
            • 7043

            #6
            W cenie nie wyższej niż 33 można jeszcze nabyć 50/50E, 300/300V, 5, 3000n/3000v.
            Jeśli sprzęt ma być "pancerny" polecałbym 50/50E lub 33.
            Jeśli mały, lekki i tani to 500n lub 3000n.
            Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

            Komentarz

            • FlatEric
              Uzależniony
              • 2007
              • 574

              #7
              Jeśli mały, lekki i tani to 500n lub 3000n.
              Gwoli ścisłości - w zasadzie jedyny atut, jaki tu widzę to tani. 300V i 300X są od nich mniejsze (aż 15 mm węższe, 2 mm niższe, za to 2 mm głębsze), a także ze swoimi 365 g lżejsze od 500N (400 g), acz cięższe od 3000N (350 g). Nie wspominając już o AF czy pomiarze światła, zdjęciach seryjnych itd...

              Natomiast 3000V lepiej sobie darować - to po prostu zubożona wersja 300V, nie ma nawet gniazda wężyka spustowego (!), jedynie wersję 3000V Date można wyzwalać pilotem.

              Pzdr

              Grzesiu
              Ostatnio edytowany przez FlatEric; 11251.
              SX160 IS, a przedtem wadliwy A530 wymieniony w ramach gwarancji na wadliwy A550.
              Analogowy DeviantArt
              Wypociny formalne
              Wypociny techniczne

              Komentarz

              • Synthax
                Dopiero zaczyna
                • 2007
                • 38

                #8
                Podsumowując : )

                Najbardziej pancerne sa 50 i 33?
                Te kryterium jest dosyć ważne. Tak jak mówie aparat moze byc narażony na trudniejsze warunki. Myśle że wróce do tego aparatu więc jestem gotów na nieco większywydatek. Z tego co zauwazyem 33 kosztuje ok 450 a 50 ok 250. Skąd róznica czyzby 33 było lepsze? I czy 50 ma budowe plastikową tę w kolorze srebrnym? Nichciałbym zeby ten lakier odłaził i sie zcierał..
                Ostatnio edytowany przez Synthax; 9581.
                Canon 5D | C TS-E 24mm | C 70-200mm 2.8 (Soligor Pro 2X) | C 50mm 1.8

                Komentarz

                • Kolekcjoner
                  Obertroll
                  • 2006
                  • 18793

                  #9
                  Zamieszczone przez Synthax
                  (....) I czy 50 ma budowe plastikową tę w kolorze srebrnym? Nichciałbym zeby ten lakier odłaził i sie zcierał..
                  Metal.
                  "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                  Kapitan Wagner

                  Komentarz

                  • plyszczarz86
                    Bywalec
                    • 2007
                    • 117

                    #10
                    Ja 33 nie miałem nigdy w rękach, ale z czystym sumieniem moge polecić eosa 300. Aparat nieduży, lekki i tani. Ostatnio wróciłem do kliszaka podczas wypadów rowerowych właśnie przez jego gabaryty i mase. Podpinam do niego 50 1.8 (widze ze też masz) i w teren. Jak ci go ukradną na wakacjach to długo płakał nie będziesz a z 50 zdjecia wychodzą bardzo fajne. Aha, piszesz, że to kamping to jeśli nie bedziecie duzo chodzić to moze faktycznie lepiej zainwestować w coś cięższego (30/33) bo na piesze wyprawy to nawet nie myśle o targaniu ciezkiego aparatu (mam 20d) tylko biore 300+50.
                    Korpus plastik-fantastik, ale jak nie bedziesz nim rzucał po ścianach to duzo potrafi znieść.
                    EOS 20d, EOS 300, Tokina 20-35/3.5-4.5, EF 50/1.8, EF 28-80/3.5-5.6 II, 380 EX, Metz 44 af3, Zenit 412DX, Zenitar 50/2, statyw i chęci do nauki

                    Komentarz

                    • Synthax
                      Dopiero zaczyna
                      • 2007
                      • 38

                      #11
                      Komping podałem jako przykład spartańskichwarunków : ) Będziemy się ruszać jak najbardziej. Ale własnie okazało się że ojciec wypozyczy mi 500ke. Założeyłem własnie te 50ke 1.8 i jest super lekki i mały - 570gr zaś 5d z shiftem 1572gr
                      Narazie poczekam z kupnem chyba ze znajde jakąś okazje.
                      Kolejne pytanie jakie filmy? Zalezy mi na mocnym nesycaniu barwy , i nie spodzeiam sie prawdziwego odzworowani kolorów ale licze na ciekaw zywe wakacyjne efekty.
                      Canon 5D | C TS-E 24mm | C 70-200mm 2.8 (Soligor Pro 2X) | C 50mm 1.8

                      Komentarz

                      • Viracocha
                        Uzależniony
                        • 2004
                        • 853

                        #12
                        Zamieszczone przez Synthax
                        Kolejne pytanie jakie filmy? Zalezy mi na mocnym nesycaniu barwy , i nie spodzeiam sie prawdziwego odzworowani kolorów ale licze na ciekaw zywe wakacyjne efekty.
                        - negatyw - Fuji Superia 100
                        - slajd - Fuji Velvia

                        Komentarz

                        • FlatEric
                          Uzależniony
                          • 2007
                          • 574

                          #13
                          Metal.
                          Metal owszem, ale i tak malowany na srebrno.
                          Z tego co zauwazyem 33 kosztuje ok 450 a 50 ok 250. Skąd róznica czyzby 33 było lepsze?
                          Owszem, 33 to następca 50 - ma 7 miast 3 punktów AF i w ogóle szybszy AF, 35-polowy zamiast 6-polowego pomiar światła (wraz z nowymi algorytmami gwarantujący lepsze efekty przy użyciu pomiaru matrycowego), szybsze zdjęcia seryjne (4 kl./s vs 2,5 kl./s) itd. EOS 33V ma do tego pomiar światła błyskowego E-TTL II. Natomiast 50 ma w układzie celowniczym szklany pryzmat pentagonalny, zaś 33 tylko lustra - co odbija się niekorzystnie na jakości obrazu w celowniku.

                          Pzdr

                          Grzesiu
                          SX160 IS, a przedtem wadliwy A530 wymieniony w ramach gwarancji na wadliwy A550.
                          Analogowy DeviantArt
                          Wypociny formalne
                          Wypociny techniczne

                          Komentarz

                          • Paenka
                            Uzależniony
                            • 2008
                            • 727

                            #14
                            jeszcze nigdy nie cierpiałam na wagę mojej 33 a nosze ją z 3 obiektywami w torbie, w zeszłe wakacje na nogach szlismy z leby do wydm i taka kobitka jak ja (średniej budowy) nie narzekała wcale a wcale
                            piasek się nigdzie nie dostał, porządnie zbudowany aparat, mam go już chybaz 7 rok i nic w nim nie szwankuje, polecam
                            a co do klisz na wakacje to zdecydowanie kodaki
                            nie podobaja mi się zimne odwzorowania barw z fuji, za to kodaki mają żywą kolorystykę
                            Tzn. tak teoria mówi o praktykę mnie nie pytajcie;p

                            TU możesz przypuścić atak odwetowy, nie krępuj się

                            Komentarz

                            • plyszczarz86
                              Bywalec
                              • 2007
                              • 117

                              #15
                              Kilka razy kupiłem klisze kodaka i miały tak nienaturalnie ciepłe kolory ze nie mogłem na to patrzeć (moze trafiłem na jakieś felerne)
                              Osobiśce polecam Fuji superia 100 i 400
                              Jak ci tata pożyczy 500 to masz problem rozwiązany (na ten wyjazd). A co do 30/33 to nie mówie, że jest tak cieżki, ze sie nie da z nim nigdzie iść, ale jak idziesz na wyprawe typowo pieszą (namiot, spiwór, karimata, ubrania, zapas jedzenia i wszystko w jednym plecaku) to każdy gram się liczy. Seria X00 nie jest to metal jakoś super uszczelniany, ale przy odrobinie wyobraźni (nie zakopywać w piasku;-)) bedzie służył wiernie.
                              EOS 20d, EOS 300, Tokina 20-35/3.5-4.5, EF 50/1.8, EF 28-80/3.5-5.6 II, 380 EX, Metz 44 af3, Zenit 412DX, Zenitar 50/2, statyw i chęci do nauki

                              Komentarz

                              Pracuję...