[akustyk] le-mont-saint-michel
Zwiń
X
-
Świetne zdjęcia, niesamowita kolorystyka, zwłaszcza nieba. Jak zawsze jest na co u Ciebie popatrzeć. Nietuzinkowy klimat i miejsce.
Mam jedynie niepewność patrząc na te barany na 4...wtedy krowy, teraz barany
ale Ty tu jesteś gospodarzem.
Pozdrawiam serdecznie.C-F-K - forever -
troche wiecej jest tutaj:
Komentarz
-
-
Doszedłem do 3 i padłem,a kolejne 2 już tylko nie dały mi wstać... Az sie "boję" popatrzeć w Twoją galerię
Pozdrawiam
C7D+C400D|C24-70 f/2.8 |C70-200 f/2.8| inne drobiazgi
Moja (pseudo) galeria
Blog sportowy: www.leszeks-photography.blogspot.comKomentarz
-
4 jest bardzo prowokująca, ciekawa, ale jednak.. nie.
Wybieram 2 ze względu na dramatyczność i 3 ze względu na bajkowość.
Na 5 nie widzę powodu do przełamania kanonu, ale... może nie widzę..
Jak jest Akustyk?
Na blogu 7. od końca - najbardziej ze wszystkich z le-mont-saint-michel trafia mi do serca.
9 i 10 od końca - też!Ostatnio edytowany przez ewa_olsztyn; 14860.
Komentarz
-
1 odstaje in minus
najlepsza 2 - co za dynamiczny kadr!
bardzo podoba mi sie również 4Komentarz
-
a mi się bardzo jedynka podoba jakoś od rauz na myśl przyszła mi powieść "Pachnidło", druga w tym wyobrażeniu utwierdziła a reszta jest z zupełnie innej bajki 
Co to za zamek? Tam można wejść, zwiedzić? Piękne malownicze miejsce.
Ja tam na wakacje się chcę wybrać...pięknie uwielbiam takie klimaty i ta plaża....mmmm....tam z reguły jest taka pusta plaża czy akurat tak się trafiło..bo gotowam zrezygnować jeśli tam się jakieś ludziki też pasąOstatnio edytowany przez Paenka; 15691.Tzn. tak teoria mówi
o praktykę mnie nie pytajcie;p
TU możesz przypuścić atak odwetowy, nie krępuj sięKomentarz
-
-
to jest, de facto, drugie najbardziej zadeptane miejsce Francji po Paryzu. mozna tam wejsc, co wiecej mozna nawet mieszkac. ja sam, nie przymierzajac, kimalem tam jedna noc i to o dziwo nie w jakiejs zlodziejskiej cenie (jakies 80EUR za przyzwoita dwojke).
co do plazy: z tym jest lekki problem, bo w zaleznosci od plywow plaza moze miec nawet kilka kilometrow od faktycznego brzegu, ktory jest okolo 1km od Le Mont St Michel. ale moze tez jej w ogole nie byc, bo woda oblewa miasteczko ze wszystkich stron. jadac tam i planujac zdjecia dobrze jest za wczasu sprawdzic plywy albo dowiedziec sie od lokalnych, czy odejscie na 500m od zamku nie skonczy sie nogami w wodzie (jak dobrze pojdzie), albo kompletnym zalaniem.
wiecej informacji:
generalnie, mnie sie od jakiegos czasu marzylo to zobaczyc, a jak z zona planowalismy majowa objazdowke po polnocy Francji to to miejsce od razu znalazlo sie w kalendarzu. nawet awaria obiektywu (i to ultra-szerokiego) mi nie zepsula radosci obejrzenia tego.
polecam!Ostatnio edytowany przez akustyk; 984.Komentarz
-
Dodam do tego swoisty przewodnik: "Francuską ścieżkę" - Łysiaka, rozdział XV.EOS - conditio sine Kwanon...Komentarz
-
Ja rozumiem, że kol. akustyk dalej pozostał wierny Cokinowi i nie przerzucił się na Photoshopa?
Zdjęcia oczywiście (jakby powiedział mój "ulubiony" prezenter TVNu) absolutnie zjawiskowe
Mordo Ty moja !Komentarz
lub poprzez PW wysłane do wybranego moderatora) posty odbiegające od tematu oraz niezgodne z 
Komentarz