View Full Version : [kjoanna] Komunijne
Komunijne. Daria.
8.
http://img377.imageshack.us/img377/6486/wwwjkphotostudiocom2942so1.jpg
9.
http://img79.imageshack.us/img79/8071/wwwjkphotostudiocom2969lm0.jpg
10.
http://img79.imageshack.us/img79/6467/wwwjkphotostudiocom3154pv8.jpg
11.
http://img392.imageshack.us/img392/5427/wwwjkphotostudiocom3194qz6.jpg
w 9 ta zielona pani niefortunnie stoi ;)
w 9 ta zielona pani niefortunnie stoi ;)
Znalazlam bez pani :)
12.
http://img206.imageshack.us/img206/6103/wwwjkphotostudiocom2970dp7.jpg
Szkoda, że 11 jest przepalona z prawej, byłaby naprawdę super.
Pierwszy raz oglądam z przyjemnością (nawet wielką) zdjęcia komunijne. Gratulacje!
PS 9. uważam za lepszą wersję. Dzięki tej zielonej Pani mamy zdjęcie wyjątkowej osoby pośród zwykłego, codziennego tłumu ludzi - takie Ameliowe ;)
w 11. przepalenie dodaj uroku. świetne zdjecie. modelka również piękna :)
Misiaque 28-05-2008, 17:46 Nom, i jak doskonale widać czym teraz jest pierwsza komunia...
mor_feusz 28-05-2008, 18:01 jak zwykle - zdjecia swietne :) 10 wesole zdjecie :)
@lempl-przepalenie jest wynikiem obrobki (lubie takie BW), wiec nic straconego, mozna poprawic:)
@tmk-dzieki za mile slowa. To dopiero moja druga komunia wiec tym bardziej mi milo.
@Picia-widze ze sie rozumiemy:)
@Misiaque-nie za bardzo wiem o co Ci chodzi...
Dzieki wszystkim za komentarze:)
VanMurder 31-05-2008, 07:53 bardzo awangardowe te twoje zdjęcia komunijne ;)
w pozytywnym słowa tego znaczeniu :)
pozdr
bardzo awangardowe te twoje zdjęcia komunijne ;)
w pozytywnym słowa tego znaczeniu :)
pozdr
W pozytywnym znaczeniu tego slowa? :)
Dzieki Adam :grin:
ewa_olsztyn 07-06-2008, 15:23 Bardzo mi się podoba 11 - pomimo przepaleń. I 8 też.
10-tka byłaby najciekawsza, gdyby poprawić kompozycję. Chyba dołu za dużo ale drugi plan dość fajny.
Dzieki za opinie.
Hofi66 ten drugi plan jest czesto usuwany ale zawsze pojawia sie nowy;)
Pozdrawiam.
Nom, i jak doskonale widać czym teraz jest pierwsza komunia...
Misiaque-nie za bardzo wiem o co Ci chodzi...
Rzeczywiście, chyba nie wiesz...
ewa_olsztyn 08-06-2008, 11:26 Rzeczywiście, chyba nie wiesz...
Podejrzewam, że Rolajowi chodzi o to, że nie widać na Twoich zdjęciach przeżycia religijnego. Moim jednak zdaniem, uwaga byłaby słuszna, gdyby Joanna pokazała zwarty, tematyczny reportaż, a przecież nie o to jej chodziło. Chciała i pokazała dziewczynkę, opowiedziała o niej, a nie o religijnej uroczystości.
Rolaj! Dobrze pamiętać słowa Mistrza, że grafoman tworzy dla sławy, prawdziwy artysta - dla pieniędzy!
Uwaga dotyczy czego innego. Odsyłam do postu Misiaque. Co nie zmienia faktu, że kjoanna zrobiła bardzo fajne zdjęcia dziewczynki.
Podejrzewam, że Rolajowi chodzi o to, że nie widać na Twoich zdjęciach przeżycia religijnego. Moim jednak zdaniem, uwaga byłaby słuszna, gdyby Joanna pokazała zwarty, tematyczny reportaż, a przecież nie o to jej chodziło. Chciała i pokazała dziewczynkę, opowiedziała o niej, a nie o religijnej uroczystości.
Rolaj! Dobrze pamiętać słowa Mistrza, że grafoman tworzy dla sławy, prawdziwy artysta - dla pieniędzy!
Ewa nie bylo mozliwosci zrobienia zdjec w kosciele, byl wynajety jeden fotograf ktory obskoczyl wszystkie dzieci (rezultaty widzialam z poprzedniej komunii...) a kosciol to chyba glowne miejsce gdzie mozna pokazac "przezycie religiljne" (jesli takowe wystepuja u dziewieciolatkow...)
Zalozenie rodzicow byla luzna sesja i tak wlasnie bylo-duzo smiechu i zabawy.
Taki byl ich wybor, ktory mnie jak najbardziej ucieszyl:)
Tak szczerze ilu z nas wraca do zdjec komunijnych na ktorych wygladamy conajmniej znudzeni?
P.S. Te slowa to ktorego Mistrza?:)
Ewa nie bylo mozliwosci zrobienia zdjec w kosciele, byl wynajety jeden fotograf ktory obskoczyl wszystkie dzieci (rezultaty widzialam z poprzedniej komunii...) a kosciol to chyba glowne miejsce gdzie mozna pokazac "przezycie religiljne" (jesli takowe wystepuja u dziewieciolatkow...)
Zalozenie rodzicow byla luzna sesja i tak wlasnie bylo-duzo smiechu i zabawy.
Taki byl ich wybor, ktory mnie jak najbardziej ucieszyl:)
Tak szczerze ilu z nas wraca do zdjec komunijnych na ktorych wygladamy conajmniej znudzeni?
P.S. Te slowa to ktorego Mistrza?:)
kjoanna, czy rzeczywiście nie stać Cię na odpowiedź bezposrednio temu, kto ma Ci - Twoim zdaniem - coś do zarzucenia? Tylko tak gdzieś za drugimi plecami?? Misiaque, nie ja, napisał, że z Twoich zdjęć wynika, czym dla - niektórych tylko, mam nadzieję - klientów jest dziś 1. komunia. Wypełniłaś, z radością, takie oczekiwania klienta. I już. ewa_olsztyn to wyjaśnia, "grafoman tworzy dla sławy, prawdziwy artysta - dla pieniędzy!" Jest wielu mistrzów. Też tworzę dla pieniędzy (jeśli "tworzę" w ogóle jest w moim przypadku na miejscu). I żyję z fotografii. Staram się być, z niejakim powodzeniem, pierwszorzędnym drugorzędnym fotografem. I z przyjemnością patrzę na pierwszokomunijne (moje jako obiektu) zdjęcia, na których ja i moi bliscy, co ich dziś już nie ma, wyglądamy na "conajmniej znudzonych". Nie majtam nogami na składowisku złomu, do którego w dniu gdy przystępowałem do 1. komunii z domu miałem 150 metrów. A tak się składa, że akurat wtedy tak mieszkałem. I nikomu nie muszę dziś tłumaczyć co i czemu tam wtedy robiłem. A jeśli chodzi o dojrzałość i zdolność rozumienia to jestem przekonany, że dziewięcioletnie dziecko orientuje się dokładnie tak samo w sprawach wiary jak i w ocenie tego co ma mu do zaproponowania fotograf. Gratuluję dobrego samopoczucia.
kjoanna, czy rzeczywiście nie stać Cię na odpowiedź bezposrednio temu, kto ma Ci - Twoim zdaniem - coś do zarzucenia? Tylko tak gdzieś za drugimi plecami?? Misiaque, nie ja, napisał, że z Twoich zdjęć wynika, czym dla - niektórych tylko, mam nadzieję - klientów jest dziś 1. komunia. Wypełniłaś, z radością, takie oczekiwania klienta. I już. ewa_olsztyn to wyjaśnia, "grafoman tworzy dla sławy, prawdziwy artysta - dla pieniędzy!" Jest wielu mistrzów. Też tworzę dla pieniędzy (jeśli "tworzę" w ogóle jest w moim przypadku na miejscu). I żyję z fotografii. Staram się być, z niejakim powodzeniem, pierwszorzędnym drugorzędnym fotografem. I z przyjemnością patrzę na pierwszokomunijne (moje jako obiektu) zdjęcia, na których ja i moi bliscy, co ich dziś już nie ma, wyglądamy na "conajmniej znudzonych". Nie majtam nogami na składowisku złomu, do którego w dniu gdy przystępowałem do 1. komunii z domu miałem 150 metrów. A tak się składa, że akurat wtedy tak mieszkałem. I nikomu nie muszę dziś tłumaczyć co i czemu tam wtedy robiłem. A jeśli chodzi o dojrzałość i zdolność rozumienia to jestem przekonany, że dziewięcioletnie dziecko orientuje się dokładnie tak samo w sprawach wiary jak i w ocenie tego co ma mu do zaproponowania fotograf. Gratuluję dobrego samopoczucia.
Rolaj o co Ci chodzi?
Odpowiedzialam Ewie po to ona starala sie wytlumaczyc o co jej chodzi.
Jak sam zauwazylez nie wiem co mial na mysli Misiaque dlatego nie odnosilam sie do jedu postu.
Poza tym skoro to jemu cos nie odpowiadalo to dlaczego Ty sie tak zaangazowales?
Powtorze: taki byl zamysl rodzicow wiec sie zgodzilam.
Nie podobaja mi sie zdjecia z krzyzykiem lub rozancem w dloni na tle zielonych krzewow za kosciolem wiec nie bede takich robic.
MZ dziewiecioletnie dziecko denerwuje sie cala ceremonia i mysli o prezentach bo po prostu jest za male zeby rozumiec to wszystko od religijnego punktu widzenia.
Pozdrawiam.
ewa_olsztyn 09-06-2008, 12:06 Ewa nie bylo mozliwosci zrobienia zdjec w kosciele, (...) a kosciol to chyba glowne miejsce gdzie mozna pokazac "przezycie religiljne" (jesli takowe wystepuja u dziewieciolatkow...)
Wątpię :) Dzieci to niewinne, szczere istoty, ich religijność przebywa między niebem z ziemią, a nie w kościele - im dłużej żyję, tym bardziej jestem o tym przekonana. Więcej Boga jest w radości Twojej Dziewczynki i w jej uśmiechu, niż byłoby pewnie w klęcznej pozycji w zimnych murach... Przeżycia religijne dzieci są silne, ale niewiele mają wspólnego z regułkami wtłaczanymi im do głów przez księży i katechetów, a z dorosłymi dogmatami - w ogóle nic. Wystarczy porozmawiać o tym z jakimkolwiek dzieckiem. Albo raczej posłuchać, co ono czuje i myśli. Ja słucham często. I uczę się :)
Zalozenie rodzicow byla luzna sesja i tak wlasnie bylo-duzo smiechu i zabawy. Taki byl ich wybor, ktory mnie jak najbardziej ucieszyl:)
I mnie, przy oglądaniu.
Tak szczerze ilu z nas wraca do zdjec komunijnych na ktorych wygladamy conajmniej znudzeni?
Ja byłam bardzo skupiona na... swojej ślicznej sukience od cioci z Ameryki i w ogóle nic więcej nie pamiętam. Sukienkę podarłam i tak na płocie, podczas zabawy na podwórku chwilę potem :twisted:
P.S. Te slowa to ktorego Mistrza?:)
... Konstantego Ildefonsa :)
ryszard_ochódzki 09-06-2008, 15:58 Co by nie mówić sympatyczna młoda komunistka :)
ewa_olsztyn 09-06-2008, 19:28 Co by nie mówić sympatyczna młoda komunistka :)
Kto na miłość boską???
|
|