Dlaczego użytkownicy lustrzanek gubią muszle oczne?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • krzysp
    Bywalec
    • 2006
    • 133

    #1

    Dlaczego użytkownicy lustrzanek gubią muszle oczne?

    Witam wszystkich,
    Od pewnego czasu zastanawia mnie jeden fakt: dlaczego wiele oferowanych do na sprzedaż używanych aparatów nie posiada muszli ocznej (tej wyłożonej gumą)?

    Przemilczę fakt, że sprzedający nie informują o tym nieświadomych tego faktu potencjalnych kupujących, co jest jak dla mnie oszustwem. Nie jest to cecha allegro ale nawet na forum canon-board można znaleźć takie rodzynki ....

    W jakim celu wspomnianą muszlę się zdejmuje?

    Sama odpada, wyciera się, wyparowuje ... ?

    Używałem swego czasu przez 3 lata dość intensywnie Eosa 33 i muszla po tym okresie byłą jak nowa.

    Może ktoś rozwieje moje wątpliwości.
    Dziękuję
    link do stronki mojej żonki - cena jaką zapłaciłem za zgodę na zakup 17-40 L Potem już poszło bez "szantażu": 30d i 17-40 dla niej a dla mnie 5d i 24-105. Transakcja wiązana.
  • merger
    Uzależniony
    • 2006
    • 619

    #2
    w moim 350d musza mocno uwazac, zeby jej nie zgubic. nieraz wracalem i szukalem jej lub znajdywalem przyapdkowo gdzies w plecaku.. po prostu trzyma sie kiepsko i odpada
    5d | 40d | tokina 10-17 fish | canon 24/1.4L | canon 85/1.8 | canon 135/2L | canon 400/5.6L
    430ex | 2 x sunpak 555 | metz 60 ct-4 | 2 x elfo 500 | elfo 1200 | PW plus II | sekonic L-758DR

    adam chrabąszcz | extreme sport | galeria CB

    Komentarz

    • Triszer
      Bywalec
      • 2004
      • 191

      #3
      Higiena, kolego higiena. Szczoteczkę do zębów chyba masz swoją

      Komentarz

      • ripek
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 1486

        #4
        Zamieszczone przez merger
        w moim 350d musza mocno uwazac, zeby jej nie zgubic. nieraz wracalem i szukalem jej lub znajdywalem przyapdkowo gdzies w plecaku.. po prostu trzyma sie kiepsko i odpada
        Metoda na to jest prosta.

        1. Ściągnij musze
        2. Okręć "szyny" na aparacie gdzie ta muszla wchodzi gumką recepturką - wystarczy raz.
        3. Wsun muszlę (powinien być dobry opór)

        Skuteczność gwarantowana.
        Canon G10, WP-DC28, :grin: 5d mkIII:grin: 5d mkI 17-40L 24LII 35L 85LII 580II

        Komentarz

        • Peri Noid
          Uzależniony
          • 2006
          • 604

          #5
          W 300D, które miałem, po pewnym czasie z bliżej nieznanych mi przyczyn pękł jeden z zatrzasków trzymających muszlę na miejscu (pomimo tego, że nie była zdejmowana i zakładana). Na szczęście jej nie zgubiłem. Kupiłem drugą na wszelki wypadek, ale pierwszą założyłem podkładając na prowadniczkę kawałek papierka. I dopiero to się trzymało porządnie. Tak zresztą aparat sprzedałem, dokładając nową muszlę jako dodatek. W 30-ce którą mam teraz póki co muszla się trzyma na miejscu (odpukać ;-) ).
          Praktica MTL 5B, RevueFlex 5005, PSix, EOS 30D+opcjonalna matówka z klinem, worek szkiełek, jakaś lampa i statyw :-)

          Komentarz

          • Bagnet007
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 1344

            #6
            Zamieszczone przez krzysp
            Witam wszystkich,
            Od pewnego czasu zastanawia mnie jeden fakt: dlaczego wiele oferowanych do na sprzedaż używanych aparatów nie posiada muszli ocznej (tej wyłożonej gumą)?

            Przemilczę fakt, że sprzedający nie informują o tym nieświadomych tego faktu potencjalnych kupujących, co jest jak dla mnie oszustwem. Nie jest to cecha allegro ale nawet na forum canon-board można znaleźć takie rodzynki ....

            W jakim celu wspomnianą muszlę się zdejmuje?

            Sama odpada, wyciera się, wyparowuje ... ?

            Używałem swego czasu przez 3 lata dość intensywnie Eosa 33 i muszla po tym okresie byłą jak nowa.

            Może ktoś rozwieje moje wątpliwości.
            Dziękuję
            A może dlatego, aby później ją sprzedać na Allegro za 30zł :smile: ?
            Ja swojego Eosa 33 używałem zaledwie rok, ale muszla tak jak w Twoim wypadku była jak nowa.

            Komentarz

            • krzypol
              Bywalec
              • 2005
              • 174

              #7
              Ja w moim body sam ściągnąłem muszlę, ponieważ jestem okularnikiem i troszkę mi ona przeszkadza - nie widzę całego pola wizjera. Najlepieł by było, jakbym się przerzucił na szkła kontaktowe

              Komentarz

              • tapirek
                Coś już napisał
                • 2006
                • 52

                #8
                Zamieszczone przez krzypol
                Najlepieł by było, jakbym się przerzucił na szkła kontaktowe
                Polecam Przedtem tez bez muszli fotografowałem, od czasu jak mam kontakty dużo lepiej mi się kadruje i przyjemniej korzysta z aparatu.

                A żeby nie był całkiem OT - mnie już dwie zginęły po prostu w starej 650 analogowej. Teraz chwilowo nie mam na niej muszli...
                ~~~
                Canon EOS 5DII + 35/50/85 / Canon EOS 650 + kilka m42
                http://niewolnicyhistogramu.blogspot.com

                Komentarz

                • iktorn92
                  Uzależniony
                  • 2007
                  • 605

                  #9
                  Mi nigdy muszla nie zgineła ale jak miałem anlogowego eos 300 to przy wyciaganu wypadała. Mam na to dobry sposób wystarczy miec zwykły plaster i po zdjęciu muszli wziąsć go i przykleić na aprat w miejscu dzie przychodzi muszla i będzie ok
                  Flickr
                  Portfolio Ślubne

                  Komentarz

                  • szycho
                    Początki nałogu
                    • 2006
                    • 350

                    #10
                    "Gumka recepturka, zwykły plaster", każdy ma swoje sposoby. Ja "blokuje" muszle rulonikiem z chusteczek higienicznych (ale to tylko w EOS300)

                    A dlaczego urzytkownicy gubią muszle?? Czasami jak transportuje aparat na pasku przewieszonym przez szyję to często gęsto zahacza on o jakąś kieszeń, guzik, zamek. Najczęście właśnie muszlą. Nie wiem jak u innych ale u mnie tak bywa
                    EOS 40D+BG-2N/350D+BGE3; EFS18-55/3,5-5,6 II, C50/1,8, C100/2,8, T28-75/2,8, C100-400IS L, 430EX, DMIII, Lowepro Nova 4 AW/Rover AW II, RUP-43, Sherpa 600R/Phottix KB-1, MARUMI CPL DHG i inne gadżety...
                    www.tomaszszyszko.pl

                    Komentarz

                    • emisiaczek
                      Uzależniony
                      • 2005
                      • 548

                      #11
                      W jakim celu wspomnianą muszlę się zdejmuje?
                      Kolejny watek faceta ktory nie umie czytac instrukcji. Musisz poczytac o pokrywce okularu celownika zapewne nie wiedz nawet ze to masz i dziwisz sie ze cos gumowego ci na pasku wisi ... oddaj jakiemus dziecku lustrzanke i kup w tesco jednorazowke nic nie zgubisz.

                      Swoja droga Canon nie mogl przebolec glupiego dzyndzla do sznureczka na deklach ciekawe ile rocznie tego sie gubi na swiecie z 10tys jak nic.

                      Komentarz

                      • merger
                        Uzależniony
                        • 2006
                        • 619

                        #12
                        moze zle sie wyrazilem.. gubie nie cala muszle, tylko odpada czesto to gumowe cudo do okola muszli
                        5d | 40d | tokina 10-17 fish | canon 24/1.4L | canon 85/1.8 | canon 135/2L | canon 400/5.6L
                        430ex | 2 x sunpak 555 | metz 60 ct-4 | 2 x elfo 500 | elfo 1200 | PW plus II | sekonic L-758DR

                        adam chrabąszcz | extreme sport | galeria CB

                        Komentarz

                        • emisiaczek
                          Uzależniony
                          • 2005
                          • 548

                          #13
                          jesli ktos potrafi rozdzilic w ktorejs cyfrowej lustrzance muszle na czesc plastikowa i gumowa i zgubic gumowa to potrafi tez odzielic jednym ruchem matryce i zgubic

                          Komentarz

                          • Fan nr 1
                            Początki nałogu
                            • 2005
                            • 284

                            #14
                            w analogowej 300 pękł mi jeden z uchwytów muszli ocznej , ale udało mi się jej nie zgubić :-) .
                            Moja galeryjka na CB

                            Komentarz

                            • tmaciak
                              Uzależniony
                              • 2006
                              • 610

                              #15
                              Zamieszczone przez krzypol
                              Ja w moim body sam ściągnąłem muszlę, ponieważ jestem okularnikiem i troszkę mi ona przeszkadza - nie widzę całego pola wizjera.
                              Ja w tym celu nabyłem EP-EX15 Eyepiece Extender, sprawdza się (zwłaszcza, że kadruję lewym okiem).

                              Z wad to zmniejsza obraz, ale dla mnie akceptowalnie, i trochę łapie odblaski.
                              Pozdrawiam, Tomek
                              Canon S-120PC II

                              Komentarz

                              Pracuję...