KIT jaki jest... nie każdy widzi! Czyli o anomaliach popularnego KITa :-)

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • jsemeniuk
    Coś już napisał
    • 2006
    • 60

    #1

    KIT jaki jest... nie każdy widzi! Czyli o anomaliach popularnego KITa :-)

    Witam Serdecznie !

    Ostatnimi czasy wkroczyłem dumnie na scenę dSLR trzymając w rękach pięknego 350D.. pięknego do czasu.
    Po 2-tygodniowej fascynacji poczułem, że ten baardzo amatorski sprzęt jednak nie został skonstruowany dla mnie, coś się w środku telepało (jak dobrze wydedukowałem - była to prowadnica od lampki błyskowej) obudowa trzeszczała, ergonomia pracy była znikoma, a gdy pojawiałem się w miejscu "bardziej-upublicznionym" widok takiego dSLRa wywoływał lekki usmieszek na twarzach innych fotografów.

    Decyzja była jednoznaczna - po 2 tygodniach oddałem 350D do sklepu i odzyskałem gotówkę
    (zgodnie z prawem dotyczącym towarów i usług sklepu Vobis mamy 14 dni na zwrot towaru)
    Sprzedałem to i tamto, wypłaciłem ostatnie 102 dolary ze Stocków i wybór padł na 20D, od pierwszego wejrzenia się zakochałem.

    Sprzęt idealnie mi podpasował, a przy mocniejszym uchwycie nie bałem się o zmiażdzenie filigramowego korpusiku 350tki.

    Ale w dziejszym "teście" który zdecydowałem się przeprowadzić nie będe skupiał się ani na jednej, ani na drugiej puszcze (ale musze dodać - 20D jest genialny - kupiłem go za dokładnie 3500 zł z kitem, z roczną polska gwarancją oraz gwarancją Canon Europe na 2 lata - oczywiście nóweczka :razz: o zadnych refurbach nie było mowy!

    Dzisiaj pragnę pokazać, iż KIT, na którego tak wiele słyszałem nieprzychylnych opinii nie jest wcale taki bee - nawet jestem skłonny zaryzykowac stwierdzenie że jak na obiektyw za 100-kilka złociszy prezentuje niepowtarzalną klasę

    Nie wiem, może to tylko mój egzemplarz tak ma, ale... sprawdzcie Państwo sami. Poniżej zamieszczam kilka fotografi (cropów) wykonanych przed kilkoma godzinami, specjalnie dla tego testu.


    Foty nie były wyostrzane ! Ustawienia w puszcze:
    Contrast Mid-High
    Sharpness High


    Scena głowna z zaznaczeniem miejsca cropnięcią.
    ogniskowa 18mm - na wszystkich cropach



    F3.5


    F7.1 (podobno uznawana za najostrzejszą )


    F10

    Scena głowna z zaznaczeniem miejsca cropnięcią.
    ogniskowa 55mm - na wszystkich cropach




    F10


    F5.6 ("najjasniejszy "koniec" KITa ;- ) )


    F7.1 - znów niby-najostrzejsza dziura


    Sami Państwo widzą, nie każdy KIT jest do kitu, nie wiem, może mi się trafił jakiś eksponat, który prezentuje odrębną klasę tudziez może trafiłem na jakiś "cudownie cudowny" egzemplaż.
    Tak czy inaczej jest to standartowy EF-S 18-55 bez żadnych USMów i innych magii.

    Na deser ostatnia fotka...



    I oczywiście cropik...




    Pozdrawiam i czekam na komentarze dotyczace tego te(k)stu.
    Mam skromną nadzieję, że może kilka osób spojrzy przy zakupie aparatu przychylnym okiem na poczciwego, plastikowego i badziewnego KITa :cool:
  • Krzychu
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 3611

    #2
    Zamieszczone przez jsemeniuk
    Po 2-tygodniowej fascynacji poczułem, że ten baardzo amatorski sprzęt jednak nie został skonstruowany dla mnie, coś się w środku telepało (jak dobrze wydedukowałem - była to prowadnica od lampki błyskowej)
    A nie byl to czujnik pozycji aparatu ?

    Zamieszczone przez jsemeniuk
    Foty nie były wyostrzane ! Ustawienia w puszcze:
    Contrast Mid-High
    Sharpness High
    A puszka w ustawieniu Sharpness High to niby co zrobiła jak nie wyostrzyła (programowo) ??? Jak dla mnie to LOL
    Pozdrowienia,
    KZ
    KZ Aviation Photography

    Komentarz

    • Jac
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 4813

      #3
      gratuluje! piekne zdjecia ksiazek
      Instagram

      Komentarz

      • stdanielo
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 1081

        #4
        dobre, dobre, a sprawdzałeś ostrość w rogach zdjęcia?
        www.kondereszko.pl
        https://www.flickr.com/photos/stdanielo/

        Komentarz

        • c42
          Początki nałogu
          • 2005
          • 266

          #5
          ech kolejny Profi bo ma lepiej wygladajace body w lapie hehe cos takiego budzi we mnie zawsze smiech. do nas na zaklad przychodzi regularnie pani fotograf drukowac zdjecia ktora cyka zdjecia 350 i kasuje niezla kase... ja sam jezdze z szefem nikoniarzem (3 body tej firmy) na sluby i jeszcze nigdy nie widzialem zeby sie krzywil na widok mojej poczwarki ale od razu zauwazyl ze mam jasniejszy obiektyw od niego... moze zamiast wymieniac body pomyslalbys o obiektywach? ach zreszta nie widzisz roznicy wiec po co przeplacac

          Komentarz

          • jsemeniuk
            Coś już napisał
            • 2006
            • 60

            #6
            A nie byl to czujnik pozycji aparatu ?
            Niestety nie, czujnik aparatu w mojej puszcze był z tych cichszych, nie było go aż tak słychać - jednakże prowadnica lampy błyskowej dawała o sobie znać.

            A puszka w ustawieniu Sharpness High to niby co zrobiła jak nie wyostrzyła (programowo) ??? Jak dla mnie to LOL
            Tak, tylko bierz pod uwagę że specjalnie kilka dni temu pożyczyłem KITa od kumpla, na tych samych ustawieniach wychodziły nieprzeciętne mydliny. Kit pochodził bodajże z 20D. KITa dołączonego do 350tki nie testowałem w ten sposób :razz:

            dobre, dobre, a sprawdzałeś ostrość w rogach zdjęcia?
            Tak, sprawdzałem, ostrośc jest niemal identyczna - w KICIE najgorzej mnie wkur...denerwuje piekna winietka przy 18 mm Chciałoby sie zrobić jakis landszaft ładny a to lipa:razz:

            ech kolejny Profi bo ma lepiej wygladajace body w lapie hehe cos takiego budzi we mnie zawsze smiech. do nas na zaklad przychodzi regularnie pani fotograf drukowac zdjecia ktora cyka zdjecia 350 i kasuje niezla kase... ja sam jezdze z szefem nikoniarzem (3 body tej firmy) na sluby i jeszcze nigdy nie widzialem zeby sie krzywil na widok mojej poczwarki ale od razu zauwazyl ze mam jasniejszy obiektyw od niego... moze zamiast wymieniac body pomyslalbys o obiektywach? ach zreszta nie widzisz roznicy wiec po co przeplacac

            Dobra, po pierwsze - 350D jest po prostu za mały dla mnie i mi dłoń łącznie z nadgarstkiem odmawiały posłuszeństwa po kilkugodzinnej sesji. Ja wcale nie mówię że 350D cyka brzydkie foty - przeciwnie - poziom jest bardzo zbliżony do tego prezentowanego w 20D.
            Jednakże ciemny wizjer, efekt tunelowania, brak joysticka i drugiego koła nastaw - tego juz nie mogłem przeboleć. Zapomniałbym dodać - skuteczność AF !!
            Tak czy inaczej wcale nie mówie że 350D jest złym aparatem - przeciwnie - dla zaawansowanego amatora, który potrafi wyciągnąć wszystko z tej puszki jest idealny. Jednakże mi brakowało kilku pierdółek i zdecydowałem się na 20D.
            P.S.
            Wcale nie uważam się za profi, tylko za zaawansowanego amatora :wink:

            Komentarz

            • mmsza
              Zablokowany
              • 2005
              • 514

              #7
              Zamieszczone przez jsemeniuk
              Jednakże ciemny wizjer, efekt tunelowania, brak joysticka i drugiego koła nastaw - tego juz nie mogłem przeboleć. Zapomniałbym dodać - skuteczność AF !!
              Brawo! Zdał Pan z wynikiem celującym egzamin z lektury tego forum.
              A teraz może trochę własnych spostrzeżeń?

              Komentarz

              • Driver
                Zablokowany
                • 2005
                • 786

                #8
                Zamieszczone przez jsemeniuk
                dłoń łącznie z nadgarstkiem odmawiały posłuszeństwa po kilkugodzinnej sesji

                Taaa, te argumenty mnie zawsze z nóg zwalały.

                Kiedy miałeś taką kilkugodzinną sesje ? Albo kiedykolwiek będziesz miał ? Za 5 lat ? A może nigdy ? Chyba że focenie książek zajęło ci 6 h, ale to przecierz robiłes 20-stką

                Komentarz

                • gwozdzt
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 5780

                  #9
                  Zamieszczone przez c42
                  na widok mojej poczwarki (350D) ...
                  Dobre, dobre
                  poczwarka powiadasz, ciekawe co się z niej rozwinie? :-D
                  Może się przyjmie...? (tak jak Trabant)

                  Zamieszczone przez jsemeniuk
                  Jednakże ciemny wizjer, efekt tunelowania, brak joysticka i drugiego koła nastaw - tego juz nie mogłem przeboleć. Zapomniałbym dodać - skuteczność AF !!
                  Efekt tunelowania!! też dobre...
                  Niedawno mieliśmy "efekt rurki" --> http://canon-board.info/showthread.php?t=13817 ,
                  teraz to
                  Ostatnio edytowany przez gwozdzt; 3209.
                  Pozdrowienia, Tomek

                  Komentarz

                  • Jac
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 4813

                    #10
                    Zamieszczone przez jsemeniuk
                    Tak, tylko bierz pod uwagę że specjalnie kilka dni temu pożyczyłem KITa od kumpla, na tych samych ustawieniach wychodziły nieprzeciętne mydliny. Kit pochodził bodajże z 20D. KITa dołączonego do 350tki nie testowałem w ten sposób :razz:
                    KIT to KIT tutaj filozofi nie ma to jest to samo szklo ;-)
                    Instagram

                    Komentarz

                    • jsemeniuk
                      Coś już napisał
                      • 2006
                      • 60

                      #11
                      Zamieszczone przez mmsza
                      Brawo! Zdał Pan z wynikiem celującym egzamin z lektury tego forum.
                      A teraz może trochę własnych spostrzeżeń?
                      Moje spostrzeżenia sa jaknajbardziej zgodne z wymienionymi wyżej
                      Poza tym bardzo przywiązałem się już do Quick Dial`a
                      Jako że pstrykam głownie na manualu, tudzież na Av 2 niezalezne koła nastaw bardzo ułatwiają pracę.
                      Poza tym zaryzykowałbym stwierdzenie że accu w 20D jest mocniejszy - jakoś dłużej wytrzymuje


                      Zamieszczone przez Driver
                      Kiedy miałeś taką kilkugodzinną sesje ? Albo kiedykolwiek będziesz miał ? Za 5 lat ? A może nigdy ? Chyba że focenie książek zajęło ci 6 h, ale to przecierz robiłes 20-stką
                      Tak się składa że jednak miałem 5-godzinną sesję, podczas której zużyłem 2 akumlatory Wykonywałem zdjęcia w muzeum we Fromborku na zamówienie kustosza. Eksponaty muzealne musiały być sfotorgafowane a następnie dodane do rejestru. Tudziez, pracowałem z 350D ponad 5 godzinek, wykonałem przeszło 700 zdjęć. Na prawdę musze powiedzieć - iż był za mały Nie mogłem go nigdy dobrze chwycić. Natomiast poziom fotek na bardzo wysokim poziomie - co tez mówiłem

                      Komentarz

                      • Avadra_K
                        Uzależniony
                        • 2006
                        • 580

                        #12
                        [QUOTE=jsemeniuk;216802]
                        Witam Serdecznie !

                        [Po 2-tygodniowej fascynacji poczułem, że ten baardzo amatorski sprzęt jednak nie został skonstruowany dla mnie, coś się w środku telepało (jak dobrze wydedukowałem - była to prowadnica od lampki błyskowej) obudowa trzeszczała, ergonomia pracy była znikoma, a gdy pojawiałem się w miejscu "bardziej-upublicznionym" widok takiego dSLRa wywoływał lekki usmieszek na twarzach innych fotografów.


                        :rolleyes: To mam pytanko - czym się zajmujesz (na codzień) bo jak wnioskuję nie jesteś ani reporterem ani zawodowym fotografem: green:

                        Jakoś nigdy za specjalnie nie widziałem, żeby w "miejscach upublicznionych" widok innego niż 1d body wywoływał uśmiech kogokolwiek (tzn. nie spotkalem się z pogardliwymi spojżeniami innych fotografujących a przez długie lata latałem z 50E + kit

                        Decyzja była jednoznaczna - po 2 tygodniach oddałem 350D do sklepu i odzyskałem gotówkę (zgodnie z prawem dotyczącym towarów i usług sklepu Vobis mamy 14 dni na zwrot towaru) Sprzedałem to i tamto, wypłaciłem ostatnie 102 dolary ze Stocków i wybór padł na 20D, od pierwszego wejrzenia się zakochałem.

                        Fantastycznie, ale dalej bedziesz się spotykał z głupimi uśmiechami użytkowników sprzętu profesjonalnego

                        Sprzęt idealnie mi podpasował, a przy mocniejszym uchwycie nie bałem się o zmiażdzenie filigramowego korpusiku 350tki.

                        a co Ty Pudzian jesteś?????

                        To tak na szybko - nie bardzo widzę podstawe do onanizmu sprzętowego - OK 20-stka jest cool, ale pamietaj że są wyższe, leprze, droższe modele. Powstrzymaj się od uwag takich jak powyżej.

                        Nie pasuje Ci sprzęt, ma prawo sprzedaj i nie rób afery

                        (sztuka nie ma wroga, chyba że w ignorancie )

                        - słabym głosem zapytała Małgorzata. - - zachrypiał - . "Mistrz i Małgorzata" M Bułhakow

                        Komentarz

                        • jsemeniuk
                          Coś już napisał
                          • 2006
                          • 60

                          #13
                          Na co dzień ? Trochę ślubów, trochę fotek do kroniki naszego muzeum, komunie, chrzty i takie inne - głownie hobbystycznie. Poza tym niekiedy trafi się focenie jakiegoś koncertu. Oczywiście są wyższe modele i absolutnie nie śmiem sądzić iż mój to ostatnie cudo techniki - przepraszam że dyskusja własnie poszła w tym kierunku :-) Może sprostuję w ten sposób - 20D spełnia prawie wszelkie moje wymagania, które stawiałem przed cyfrowym lustrem. Jednakże, 350D miał kilka funkcji mniej i to zaważyło że niebyt się zaprzyjaźniliśmy.
                          Jak już mówiłem moja 350-tka trzeszczała jak najęta, dlatego bałem się o ten delikatny plastik

                          btw: dyskusja miała toczyć się o KITowym szkle a tymczasem trochę off-top już się robi :wink:

                          ... Pozdrawiam wszystkich

                          Komentarz

                          • Avadra_K
                            Uzależniony
                            • 2006
                            • 580

                            #14
                            Zamieszczone przez jsemeniuk
                            Na co dzień ? Trochę ślubów, trochę fotek do kroniki naszego muzeum, komunie, chrzty i takie inne - głownie hobbystycznie. Poza tym niekiedy trafi się focenie jakiegoś koncertu. Oczywiście są wyższe modele i absolutnie nie śmiem sądzić iż mój to ostatnie cudo techniki - przepraszam że dyskusja własnie poszła w tym kierunku :-) Może sprostuję w ten sposób - 20D spełnia prawie wszelkie moje wymagania, które stawiałem przed cyfrowym lustrem. Jednakże, 350D miał kilka funkcji mniej i to zaważyło że niebyt się zaprzyjaźniliśmy.
                            Jak już mówiłem moja 350-tka trzeszczała jak najęta, dlatego bałem się o ten delikatny plastik

                            btw: dyskusja miała toczyć się o KITowym szkle a tymczasem trochę off-top już się robi :wink:

                            ... Pozdrawiam wszystkich
                            To mnie zdaje się poniosło, sorry - co do kita:rolleyes:dość długo z niego korzystałem i mam do niego sentyment ale, no własnie ...... mógłby być leprzy a nie jest - zresztą polityka jest taka, ze na początek kupujesz to na co Cię stać, a potem jak już złapiesz bakcyla - wywalasz kupę szmalu na inne szkiełka eLki, stałki, srałki itd ale na tym ten sport polega - pozdrawiam

                            (sztuka nie ma wroga, chyba że w ignorancie )

                            - słabym głosem zapytała Małgorzata. - - zachrypiał - . "Mistrz i Małgorzata" M Bułhakow

                            Komentarz

                            • p_lar
                              Początki nałogu
                              • 2006
                              • 287

                              #15
                              Zamieszczone przez Avadra_K
                              (ciach) ...a potem jak już złapiesz bakcyla - wywalasz kupę szmalu na inne szkiełka eLki, stałki, srałki itd ale na tym ten sport polega - pozdrawiam
                              Cholercia, a ja to myślałem że właśnie nie na tym ten sport polega Bo podobno jak to ludzie na różnych forach tłumaczą "to nie aparat robi..." i tak dalej, i tak dalej
                              Can-on, can-off...

                              Komentarz

                              Pracuję...