Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10

Wątek: efs 60mm f/2.8 macro usm czy 50 mm f/1.8 STM - portretówka

  1. #1

    Domyślnie efs 60mm f/2.8 macro usm czy 50 mm f/1.8 STM - portretówka

    Cześć.

    Jestem w posiadaniu 2 tytułowych szkieł Canona tj. efs 60mm f/2.8 macro USM oraz 50 mm f/1.8 STM. Pierwsze z nich zostało "znalezione" w szufladzie siostry, która już tego nie używa. Nie wiedząc o znalezionym w szufladzie 60 mm kupiłem podekscytowany faktem posiadania pierwszej lustrzanki Canona 50 mm f/1.8 STM .

    W związku z tym posiadam szkła o bardzo zbliżonych ogniskowych, z tym że 50 mm nieco jaśniejsze.


    Które zostawić a które spieniężyć/zamienić np na jakąś lampę błyskową do portretu? Chciałbym zostawić szkło klasowo lepsze, nadające się do portretu.

  2. #2
    Pełne uzależnienie Awatar tombas
    Dołączył
    Jul 2006
    Miasto
    Nowy Sącz
    Wiek
    50
    Posty
    2 005

    Domyślnie Odp: efs 60mm f/2.8 macro usm czy 50 mm f/1.8 STM - portretówka

    sprzedać obydwa, i kupić 85mm f/1.8
    Do zdjęć mam wszystko, prócz talentu...
    (5DmkIV, 7DmkII, 8-15 f/4L,16-35 f/2.8IIL, 24-70 f/4L, 35 f/1.4IIL, 50 f/1.2L, 85 f/1.4L, 135 f/2L, 200 f/2.8IIL, 600EX-RT, 430EXIII-RT, YN600EX-RTII)

  3. #3
    gajowy Awatar akustyk
    Dołączył
    Dec 2004
    Miasto
    holandia
    Wiek
    40
    Posty
    10 581

    Domyślnie Re: efs 60mm f/2.8 macro usm czy 50 mm f/1.8 STM - portretówka

    z tej dwojki zostawilbym 50 STM

  4. #4
    Pełne uzależnienie Awatar zdebik
    Dołączył
    Jun 2013
    Miasto
    Londyn
    Posty
    2 641

    Domyślnie Odp: efs 60mm f/2.8 macro usm czy 50 mm f/1.8 STM - portretówka

    Jeśli planujesz przejście na np. 5D zostaw 50'ke. Pobaw się obiema sztukami i zobacz co bardziej Ci leży.

  5. #5

    Domyślnie Odp: efs 60mm f/2.8 macro usm czy 50 mm f/1.8 STM - portretówka

    Przejścia na pełną klatkę nie planuję - to jeszcze nie ten etap wtajemniczenia. W centrum mojego zainteresowania jest 80D, ale instynkt samozachowawczy podpowiada aby zostać z 400D. Sądzę, że możliwości 400D są dużo większe aniżeli moje umiejętności. Na tym etapie wolałbym zaszumione zdjęcia z dobrym kadrem aniżeli piękne zdjęcia "nie wiadomo czego".

    A więc skupiam się na szkłach do "cropa", więc fakt braku kompatybilności mojej 60 mm z FF nie przeszkadza mi.

  6. #6
    Pełne uzależnienie Awatar tombas
    Dołączył
    Jul 2006
    Miasto
    Nowy Sącz
    Wiek
    50
    Posty
    2 005

    Domyślnie Odp: efs 60mm f/2.8 macro usm czy 50 mm f/1.8 STM - portretówka

    Cytat Zamieszczone przez viperpl Zobacz posta
    Przejścia na pełną klatkę nie planuję - to jeszcze nie ten etap wtajemniczenia. W centrum mojego zainteresowania jest 80D, ale instynkt samozachowawczy podpowiada aby zostać z 400D. Sądzę, że możliwości 400D są dużo większe aniżeli moje umiejętności. Na tym etapie wolałbym zaszumione zdjęcia z dobrym kadrem aniżeli piękne zdjęcia "nie wiadomo czego".

    A więc skupiam się na szkłach do "cropa", więc fakt braku kompatybilności mojej 60 mm z FF nie przeszkadza mi.
    no nie... 400D plus 60macro plus lampa błyskowa i portret... słabo to widze (naprawde zeby dobrze błyskać trzeba sporego doswiadczenia, na poczatek lepiej sprawdzi sie blenda, bo zakładam że takim zestawem nie bedziesz raczej portretował w pomieszczeniach)
    a FF i stopień wtajemniczenia... tu tez naciska sie spust tak samo, tylko to co body wypluwa jest nieco inne :-)
    piszesz o tej 60 jak by decyzja juz zapadła że zostaje z Tobą , i tylko chcesz potwierdzenia ze dobrze robisz... dla mnie slabo...
    Ostatnio edytowane przez tombas ; 02-12-2018 o 10:52
    Do zdjęć mam wszystko, prócz talentu...
    (5DmkIV, 7DmkII, 8-15 f/4L,16-35 f/2.8IIL, 24-70 f/4L, 35 f/1.4IIL, 50 f/1.2L, 85 f/1.4L, 135 f/2L, 200 f/2.8IIL, 600EX-RT, 430EXIII-RT, YN600EX-RTII)

  7. #7

    Domyślnie Odp: efs 60mm f/2.8 macro usm czy 50 mm f/1.8 STM - portretówka

    Ok, posłucham doświadczenia Kolegów - wycofam ogłoszenie o sprzedaży 50 mm


    Co do 60mm: znajdzie ona jakieś zastosowanie w rękach początkującego mając na stanie w/w 50`tkę? Czy te szkła nie są zbyt "podobne" do siebie aby posiadać obydwa?
    Jak jest choć jakieś minimalny sens używania 60 tki także będzie dobrze - nie mam jakieś ogromnej potrzeby pozbycia się jednego z nich, ale chciałbym mieć z posiadanego sprzętu pożytek - przynajniej na początku przygody.

  8. #8
    Obertroll Awatar Kolekcjoner
    Dołączył
    Jun 2006
    Miasto
    Pod Tatrami
    Wiek
    47
    Posty
    16 716

    Domyślnie Odp: efs 60mm f/2.8 macro usm czy 50 mm f/1.8 STM - portretówka

    Cytat Zamieszczone przez viperpl Zobacz posta
    Przejścia na pełną klatkę nie planuję - to jeszcze nie ten etap wtajemniczenia.
    Żadne paranormalne umiejętności nie są potrzebne żeby robić zdjęcia FF. Jak wyżej napisał kolega @tombas - wystarczy nacisnąć spust .
    "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
    Kapitan Wagner

  9. #9

    Domyślnie Odp: efs 60mm f/2.8 macro usm czy 50 mm f/1.8 STM - portretówka

    Zgodzę się z tym, że żadne paranormalne umiejętności do używania FF nie są potrzebne. Jest jedno ale... fotografia mnie zaciekawiła niedawno, staram się dużo czytać i dużo pstrykać. Chciałbym wykorzystać wspomniane wyżej body i robić nim zdjęcia - mniej lub bardziej udane.

    Moje przejście na pełną klatkę jest jak średnio ogarniętemu posiadaczowi WSK z kat. A zaproponować Hayabusę, ma tylko więcej biegów i lepsze osiągi - zasada jazdy jest taka sama. Jeśli by się nie zabił to by nie potrafił jechać szybciej jak na posiadanej już WSK. Jak mnie fotografowanie wciągnie na całego, założę stosowny temat

  10. #10
    Obertroll Awatar Kolekcjoner
    Dołączył
    Jun 2006
    Miasto
    Pod Tatrami
    Wiek
    47
    Posty
    16 716

    Domyślnie Odp: efs 60mm f/2.8 macro usm czy 50 mm f/1.8 STM - portretówka

    Cytat Zamieszczone przez viperpl Zobacz posta
    Zgodzę się z tym, że żadne paranormalne umiejętności do używania FF nie są potrzebne. Jest jedno ale... fotografia mnie zaciekawiła niedawno, staram się dużo czytać i dużo pstrykać. Chciałbym wykorzystać wspomniane wyżej body i robić nim zdjęcia - mniej lub bardziej udane.

    Moje przejście na pełną klatkę jest jak średnio ogarniętemu posiadaczowi WSK z kat. A zaproponować Hayabusę, ma tylko więcej biegów i lepsze osiągi - zasada jazdy jest taka sama. Jeśli by się nie zabił to by nie potrafił jechać szybciej jak na posiadanej już WSK. Jak mnie fotografowanie wciągnie na całego, założę stosowny temat
    To porównanie jest zupełnie nietrafione .. Tu nie ma żadnego zagrożenia, to jest po prostu większa powierzchnia sensora i inne ogniskowe żeby uzyskać ten sam kąt widzenia. Dawniej jakoś wszyscy zaczynali od FF i nie było takich opowieści . Co oczywiście nie wyklucza że 400D można zrobić super foty .
    "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
    Kapitan Wagner

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •