Co myślicie o tym reportażu?
Zwiń
X
-
Tagi: Brak
-
-
Ciekawe czym robione :-) Kompaktem , czy telefonem .Zamieszczone przez ukaszhttp://kobieta.gazeta.pl/wysokie-obc...1,3193348.html
Jak w temacie. Na Gazecie opinie są bardzo podzielone


Komentarz
-
A mnie się podoba kilka zdjęć. Fajne odrapane drzwi i ściany! Czasem kadr niedbały ale pasuje do tematu.Komentarz
-
-
-
-
Nie chce mi się drugi raz pisać, więc wkleję to co napisałem na gazetę:
--------------------------------------------------------------------------------
rozumiem "niestaranne" kadrowanie, ekspnujące to co miało być wyeksponowane
(biust, dłonie, nogi). Ale czy krzywy kadr to też środek wyrazu? zły balans
bieli? parametry ekspozycji dobrane tak, że (na większości zdjęć) lampa
błyskowa jest głównym źródłem światła? I odbija się brzydko w drzwiach i
scianach...
Co do treści:
To jest coś z pogranicza reportażu, który ma oddawać rzeczywistość i fotgrafii
artystycznej która tą rzeczywistość kreuje. W końcu oglądamy nie tyle kulisy co
wrażenie jakie owe kulisy wywarły a autorze, czyli jego wizję tychże kulisów
I mnie się ta wizja zupełnie nie podoba.
Co nie znaczy że są to złe zdjęcia. A NA PEWNO nie amatorskie i komentarze
typu: mój 4 letni siostrzeniec robi lepsze to kompletna żenada.
Pozdrawiam
--------------------------------------------------------------------------------
Aha, żeby wszystko w tym komentarzu miało sens trzeba przeczytać inne na Gazecie bo do nich się odnosiłem
Komentarz
-
No dobra, ale coś takiego jak suchy, obiektywny reportaż wg mnie nie istnieje. Człowiek jest w jakimś miejscu i pokazuje rzeczywistość z jednego punktu (nie może zatem ustrzec się subiektywności). Ja nie widzę nic złego jak reportażu autor przemyca bardziej świadomie swoją wizję na pokazanie tego czy tamtego, a nie ściemnia, że - tak tam było. Dla jednych było tak, dla innych inaczej. Jedni w reportażu zobaczą to, inni tamto. Pewnie, że fajnie by było jakby bardziej spójnie było... Ale nima.Zamieszczone przez ukaszTo jest coś z pogranicza reportażu, który ma oddawać rzeczywistość i fotgrafii artystycznej która tą rzeczywistość kreuje. W końcu oglądamy nie tyle kulisy co
wrażenie jakie owe kulisy wywarły a autorze, czyli jego wizję tychże kulisów
I mnie się ta wizja zupełnie nie podoba.Komentarz
-
-
chlopak pokazal jak to jest od tylu
a to ze robil kompaktem no coz pewnie w AG sie nie przelewa ... kazdy kiedys zaczynal [gdzie moje a80 ;>], ten caly konkurs to gdzies w jakims posowieckim hotelu robotniczym byl ?
Komentarz
-
Jak to mówią (mówili) w Idolu: jestem na nie. :-)Canon
Nie kłóć się z idiotami - ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem...Komentarz
-
A ja się zastanawiam, czy dałoby się jeszcze bardziej i beznadziejniej skompresować te zdjęcia.Komentarz
-
Pewnie że się da :-)Zamieszczone przez pejotA ja się zastanawiam, czy dałoby się jeszcze bardziej i beznadziejniej skompresować te zdjęcia.Ostatnio edytowany przez Tomasz1972; 1716.Komentarz
-
Zamieszczone przez Raf_1975No dobra, ale coś takiego jak suchy, obiektywny reportaż wg mnie nie istnieje. Człowiek jest w jakimś miejscu i pokazuje rzeczywistość z jednego punktu (nie może zatem ustrzec się subiektywności). Ja nie widzę nic złego jak reportażu autor przemyca bardziej świadomie swoją wizję na pokazanie tego czy tamtego, a nie ściemnia, że - tak tam było. Dla jednych było tak, dla innych inaczej. Jedni w reportażu zobaczą to, inni tamto. Pewnie, że fajnie by było jakby bardziej spójnie było... Ale nima.
Raf, ja się nie czepiam faktu istnienia wizji, tylko tego jaka ona jest
Komentarz
Komentarz