"Patent" na cyfrówkę z analoga

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • mc_iek
    Uzależniony
    • 2008
    • 790

    #1

    "Patent" na cyfrówkę z analoga

    Kiedyś, jeszcze w latach 90-tych, jakaś amerykańska firma prowadziła prace nad cyfrową wkładką do aparatów małoobrazkowych. Wyglądało to jak szpulka z wystającym kawałkiem filmu. Miało toto mieć gigantyczną rozdzielczość 1 - 1,5 megapixela i kosztować równowartość średniej klasy samochodu. Niestety z powodu zbyt wielu problemów technicznych zarzucono projekt. W czasopiśmie Mikrokomputer było nawet zdjęcie tego wynalazku. W sumie szkoda. Cyfrowe zdjęcia z Zenita E, Smieny 8M, lub Practicy MTL to byłby lans...
    Nałómta siem odmieniwać kącufkuf po polskiemu!
  • Sergiusz
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 2708

    #2
    Zamieszczone przez mc_iek
    Kiedyś, jeszcze w latach 90-tych, jakaś amerykańska firma prowadziła prace nad cyfrową wkładką do aparatów małoobrazkowych. Wyglądało to jak szpulka z wystającym kawałkiem filmu. Miało toto mieć gigantyczną rozdzielczość 1 - 1,5 megapixela i kosztować równowartość średniej klasy samochodu. Niestety z powodu zbyt wielu problemów technicznych zarzucono projekt. W czasopiśmie Mikrokomputer było nawet zdjęcie tego wynalazku. W sumie szkoda. Cyfrowe zdjęcia z Zenita E, Smieny 8M, lub Practicy MTL to byłby lans...
    Firma nazywała się Imageck czy jakoś tak i z tego co pamiętam wkładka miała kosztować 2000 Euro. Patent był bardzo sprytny i wydaje mi się, że zapewne jeden z koncernów zakupił go aby spuścić z wodą w wc aby nie przeszkadzał w tak finansowo pięknej rewolucji cyfrowej pod hasłem sprzedajemy wszystko od nowa. Może w dniu dzisiejszym 2000 to za wiele ale pewnie niewiele mniej byłbym gotów zapłacić za taką wkładkę nawet jeśli by miała tylko półtora mega.
    Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

    Komentarz

    • senner
      Początki nałogu
      • 2007
      • 328

      #3
      kurde, a nie da się wybebeszyć na tyle jakiegoś kompakta i nawet spróbować z kawałkiem pełnej klatki?
      może jakiś elektronik-fotograf skitra bebechy jakiejś małpki do puchy po ilfordzie? :]



      in film we trust

      Komentarz

      • t_c
        • 2005
        • 5

        #4
        Zamieszczone przez Sergiusz
        Firma nazywała się Imageck czy jakoś tak[...]
        SiliconFilm to był
        http://www.dpreview.com/news/0102/01...sp#siliconfilm
        !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
        SiliconFilm firmy Imagek
        Ostatnio edytowany przez t_c; 2744. Powód: Automerged Doublepost

        Komentarz

        • Kito
          Dopiero zaczyna
          • 2009
          • 47

          #5
          Fajne cacko. Ja bym chętnie potestował taką kliszę ;-) Zdjęcia z analoga w minutę po zrobieniu hmmmmm marzenie...
          FB - http://www.facebook.com/krzysztof.kito.wierzbicki
          C40D, C5DMKII, 6 szkiełek (w porywach do 10) i kilka lampek
          Ślubne i inne na www.fotoduet.eu

          Komentarz

          • latant
            Początki nałogu
            • 2009
            • 410

            #6
            Zamieszczone przez Kito
            Fajne cacko. Ja bym chętnie potestował taką kliszę ;-) Zdjęcia z analoga w minutę po zrobieniu hmmmmm marzenie...
            I to byłoby zdjęcie cyfrowe, niczym się nie różniące od aktualnych, może jakość byłaby inna, gorsza. Klisza to klisza, slajd to slajd i żadna wkładka tego nie zmieni.
            A jak chcemy mieć kliszę i cyfowe zdjęcie to trzeba skanować negatyw.
            CMEHA - reszta to upgrade

            Komentarz

            • koper90
              Dopiero zaczyna
              • 2010
              • 20

              #7
              Fajna rzecz tylko że cholernie droga, serio wolałbym już wywoływać w ciemni te zdjęcia niż płacić takie kokosy

              Komentarz

              • mc_iek
                Uzależniony
                • 2008
                • 790

                #8
                Co do ceny i jakości, to pamiętajcie,że cyfrowe aparaty w tamtym czasie dopiero raczkowały i były zabawkami, dla wcale nie tych biedniejszych milionerów. Gdyby produkt istniał na rynku do dzisiaj, kosztowałby pewnie tyle, co EOS 1000D i miał rozdzielczość 5d2. Dla tego został potraktowany tak, jak został.
                Nałómta siem odmieniwać kącufkuf po polskiemu!

                Komentarz

                • jaś
                  Pełne uzależnienie
                  • 2007
                  • 2601

                  #9
                  nie miało szans bo kto by kupił kilka serii mało rozwiniętych cyfrówek mając perspektywę zakupu "wkładki" cyfrowej. rewolucja cyfrowa pozwoliła producentom na ponowne odkrywanie rzeczy już dawno opanowanych i ponowne sprzedawanie ich jako ósmy cud świata - np canon odkrył w zeszłym roku że można robić taki guziczek który blokuje pokrętło nawet do 5DII można sobie upgrade zrobić mam korpus analogowy canona (10) który ten guziczek miał dobrych parę lat temu.
                  Jestem szumofobem
                  S50/1.4A. Mam ostrego kundla.
                  Używam Lee: BS, LS, Lee Landscape Polarizer 105mm, .6, .9 soft i hard, holder 2 sloty + pierścień

                  Komentarz

                  • MacGyver
                    Cenzor
                    • 2006
                    • 7043

                    #10
                    Fajny pomysł. Teraz jest już po jabłkach, ale nawet 5 - 6 lat temu, gdy ceny cyfrowych lustrzanek zaczynały się od 1000 - 1200 $ za rozsądne pieniądze mógłby mieć szanse.

                    Tak w ogóle to kupiłbym sobie coś takiego do Pentaxa. Cyfranki tego producenta jakoś mnie nie przekonują ale gdybym mógł robić cyfrowe zdjęcia swoim MZ-6 i manualnymi szkiełkami to pewnie bym się skusił :-)
                    Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                    Komentarz

                    • artd4
                      Początki nałogu
                      • 2007
                      • 307

                      #11
                      Nie chce,by mnie ktoś uznał za kłamcę lub pijaka,ale jakiś czas temu widziałem na allegro aparat dość zaskakujący.Było to połączenie Smienki z cyfrowym kompaktem.
                      Gość się bardzo napracował, ale efekt był naprawdę piorunujący.Z przodu,boków, dołu i góry oryginalna Smiena.Tył z LCD.Naprawdę piękne wykonanie.Może ktoś z Was jeszcze to widział ?
                      Zaawansowany NIE FANATYK !!!
                      2x dSLR ()

                      Komentarz

                      • McMelassa
                        Bywalec
                        • 2010
                        • 201

                        #12
                        http://archiwumallegro.pl/prezentsmi...545555224.html - ta?
                        !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                        http://www.frazpc.pl/b/136922 - drugi link. Sam się zaciekawiłem. Wyglada ładnie.
                        Ostatnio edytowany przez McMelassa; 36720. Powód: Automerged Doublepost
                        Rozwijam się... jeszcze tylko nie wiem w co.

                        Komentarz

                        • MacGyver
                          Cenzor
                          • 2006
                          • 7043

                          #13
                          Ta z frazapc to ewidentny fake, w dodatku dość słabo przygotowany. Nie wiem czy zwróciłeś uwagę na datę publikacji tekstu ? :-)
                          Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                          Komentarz

                          • McMelassa
                            Bywalec
                            • 2010
                            • 201

                            #14
                            dopiero teraz spojrzałem.
                            Rozwijam się... jeszcze tylko nie wiem w co.

                            Komentarz

                            • Kolekcjoner
                              Obertroll
                              • 2006
                              • 18793

                              #15
                              Ja czytałem swego czasu trochę opinii na dpreview użytkowników tego patentu. Generalnie było to diabelnie upierdliwe w użyciu. Matryca z mnożnikiem 2.5 bodaj, bardzo mała wewnętrzna pamięć. Do tego dochodziły jakieś problemy z położeniem tego względem płaszczyzny ogniskowania. Nie pamiętam już dokładnie.
                              Możliwe że przy ówczesnych cenach cyfrówek jakiś sens to miało ale przyszłość tego patentu była moim zdaniem zerowa. Jedynie może gdyby były to dedykowane wkładki od producentów aparatów do określonych modeli aparatów ale podejrzewam, że ze względu na cenę i funkcjonalne ograniczenia byłoby bardzo mało chętnych na taki gadżet.
                              "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                              Kapitan Wagner

                              Komentarz

                              Pracuję...