co naprawdę Canoniarze myślą o puszkach Nikona?

Zwiń
Ten temat jest zamknięty
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • iAdam
    Bywalec
    • 2010
    • 151

    #1

    co naprawdę Canoniarze myślą o puszkach Nikona?

    Zastanawia mnie co tak naprawdę czujecie widząc najnowsze premiery Nikona (np D7000) i rozczarowania jakie serwuje Canon (np 60D)?
    Wielu z was przy Canonie trzyma system i zakupiona szklarnia, ale czy nie spoglądacie z błyskiem w oku na aparaty z literką N?
  • korona-pl
    Początki nałogu
    • 2007
    • 277

    #2
    Zamieszczone przez iAdam
    rozczarowania jakie serwuje Canon (np 60D)
    Dlaczego "rozczarowanie"?
    pozdrawiam
    Jacek


    nie karmię troli...

    Komentarz

    • gonzo44
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 1304

      #3
      Właśnie przeczytałem specyfikację D7000 i mi trochę ślinka pociekła - jako posiadaczowi 50D
      Moje zdjęcia na CB

      Komentarz

      • xxkomarxx
        Pełne uzależnienie
        • 2007
        • 1456

        #4
        Jakoś nie czuje dyskomfortu trzymając mojego canona i patrząc na kogoś z nikonem.

        Komentarz

        • PawelB
          Uzależniony
          • 2005
          • 578

          #5
          Mam podobne odczucia jak gonzo44
          Fomei PRV-3 w środku EOS 50D, EOS 10D, jakieś szkła i miejsce na nowe zakupy.

          Moje gnioty
          Moje gnioty 2

          Komentarz

          • jaś
            Pełne uzależnienie
            • 2007
            • 2601

            #6
            Ja myślę że każdym aparatem daje się robić dobre zdjęcia - nawet 60D nie jest bez szans - jest tylko jeden drobny problem naciskający migawkę powinien wiedzieć co chce zrobić i umieć zrealizować swoje zamiary - najczęściej "fotograf" ma problemy już z tym co chce zrobić, więc pytanie jak to chce robic lub czym to będzie robił jest zupełnie bez znaczenia.
            A tak na poważniej (lub bardziej technicznie) to jak to mawiają u mnie na wsi "wszędzie dobrze gdzie nas nie ma" każdy system ma swoje plusy dodatnie i plusy ujemne - ogónie system jakiego używamy jest bez znaczenia dla konkretnego przypadku lub fotografa jeden może się okazać lepszy (ale dla innego przypadku lub fotografa ten drugi będzie lepszy).
            Jestem szumofobem
            S50/1.4A. Mam ostrego kundla.
            Używam Lee: BS, LS, Lee Landscape Polarizer 105mm, .6, .9 soft i hard, holder 2 sloty + pierścień

            Komentarz

            • OrzelPiotr
              Początki nałogu
              • 2009
              • 350

              #7
              Przecież te firmy ze sobą konkurują więc co jakiś czas - ktoś musi być lepszy.
              7D+BGE7, 10-22, 24-105L, 100L, 70-200L II, TCx2III, 580II.

              Komentarz

              • szuler
                Uzależniony
                • 2007
                • 829

                #8
                ale o jakich rozczarowaniach piszesz brak mikro regulacji (sorki mam nie używam) lub niby wada bo z tworzyw sztucznych, a niby co nasa produkuje promy tylko z metalu, tworzywa są bardziej wytrzymałe, lżejsze i powszechnie zastępują metale
                A może masz tam jeszcze telefon bez drutu...? - Podróż za jeden uśmiech - 1971

                Komentarz

                • SdoubleU
                  Początki nałogu
                  • 2005
                  • 437

                  #9
                  Przed końcem roku kompletowałem ponownie zestaw, bez obciążeń systemowych ponieważ wcześniej z różnych względów sprzedałem całość, byłem nawet oglądać i testować Nikona D700. Niestety nie dla mnie ten system, zupełnie inna ergonomia (nie mówię że gorsza - inna) nie mogłem się przekonać. Najlepiej w łapce leżał 7D ale zależało mi na pełnej klatce no i zdecydowałem na 5D II. Tak że wracając do głównego tematu tego wątku - nie mam żadnych złych odczuć w związku z moim wyborem. Piątka spełnia z nawiązką moje oczekiwania i potrzeby, jestem zadowolony.
                  SdoubleU
                  ---------------------------
                  Canon :-D

                  Komentarz

                  • rycerz
                    Bywalec
                    • 2008
                    • 227

                    #10
                    Zamieszczone przez gonzo44
                    Właśnie przeczytałem specyfikację D7000 i mi trochę ślinka pociekła - jako posiadaczowi 50D
                    przeczytaj 2000 postów o wadach i pełnych narzekań na temat d7000 ;-) to ci przejdzie ;-)
                    nx100

                    Komentarz

                    • xxkomarxx
                      Pełne uzależnienie
                      • 2007
                      • 1456

                      #11
                      Zamieszczone przez rycerz
                      przeczytaj 2000 postów o wadach i pełnych narzekań na temat d7000 ;-) to ci przejdzie ;-)
                      A czy nie tak samo jest z Canonem. Oczekiwania i rozczarowanie. Nie ma szans wszystkim dogodzić.

                      Komentarz

                      • Mellan
                        Pełne uzależnienie
                        • 2007
                        • 1851

                        #12
                        Zamieszczone przez iAdam
                        Zastanawia mnie co tak naprawdę czujecie widząc najnowsze premiery Nikona (np D7000) i rozczarowania jakie serwuje Canon (np 60D)?
                        ...że czas upływa?

                        Zamieszczone przez iAdam
                        Wielu z was przy Canonie trzyma system i zakupiona szklarnia, ale czy nie spoglądacie z błyskiem w oku na aparaty z literką N?
                        Wcale to, a wcale. W czym jest tak atrakcyjniejsza szklarnia N?

                        Jedynie czego brak, to mniej zawodny AF.
                        C-F-K - forever

                        Komentarz

                        • jacek_73
                          Pełne uzależnienie
                          • 2010
                          • 2587

                          #13
                          Zamieszczone przez iAdam
                          Zastanawia mnie co tak naprawdę czujecie widząc najnowsze premiery Nikona (np D7000) i rozczarowania jakie serwuje Canon (np 60D)?
                          Wielu z was przy Canonie trzyma system i zakupiona szklarnia, ale czy nie spoglądacie z błyskiem w oku na aparaty z literką N?
                          Jakoś od zawsze byłem przyzwyczajony do canona, a jak wiadomo przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka. Poza tym mam kolegów z Nikonami i jak słyszę ich narzekania to zupełnie jakby forum canon-board czytał
                          Jestę fotografę
                          miszcz martwi się o podpis

                          Komentarz

                          • gerbil
                            Bywalec
                            • 2009
                            • 115

                            #14
                            Śmieszą mnie dyskusje, a raczej przegadywanki na temat wyższości jednego nad drugim. W większości negatywne opinie na temat konkurencyjnego systemu wypowiadają ludzie, którzy nigdy nie pracowali na obu i nie mają tak naprawdę porównania. Prywatnie używam Canona, jednak nierzadko z firmy dostawałem w łapę jakiegoś Nikona i też było ok. Chwila przyzwyczajenia i da się używać. Kwestia przyzwyczajenia. Wyobraźcie sobie za to, jak ciężko jest mi tłumić śmiech, kiedy słyszę kpinę, w momencie wyciągania z torby firmowanej logiem Nikon sprzętu Canona. Dla tych chwil warto żyć.

                            Komentarz

                            • punky
                              Początki nałogu
                              • 2008
                              • 483

                              #15
                              Mam 5DII bo canon zawsze był w rodzinie.
                              Gdybym zaczynał od zera kupiłbym nikona d700
                              R6 + S17-35 + 24-70/2.8 + 50/1.8 + 85/1.8 + 70-200/2.8

                              Ex Sony a6500, 70D, 40D, 30D

                              Komentarz

                              Pracuję...