Profesjonalny sprzęt w rekach fotoamatorów

Zwiń
Ten temat jest zamknięty
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • axk
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 2027

    #1

    Profesjonalny sprzęt w rekach fotoamatorów

    wydzielone z: http://www.canon-board.info/showthread.php?t=12083

    Zamieszczone przez MacGyver
    Popatrz nawet CB, jaki sprzęt mają ludzi i jakie zdjęcia nim robią.
    W wielu przypadkach posiadanie danego sprzętu podyktowane jest chyba tylko i wyłącznie lansem, ponieważ przeglądając galerie tych osób ma się wrażenie że zdjęcia wykonywała osoba posługująca się kompaktem w trybie "full auto" ze znajomością "zasad kompozycji i kadrowania" na absolutnie podstawowym poziomie. Szczególnie w pamięci utkwiła mi jedna z osób z naszego forum - przeglądając jej galerie mam wrażenie że im lepszym sprzętem się posługuje (a wszystko z najwyższej półki) tym finalny efekt jest gorszy.
    EOS + Speedlite
  • MacGyver
    Cenzor
    • 2006
    • 7043

    #2
    Zamieszczone przez axk
    W wielu przypadkach posiadanie danego sprzętu podyktowane jest chyba tylko i wyłącznie lansem, ....
    Ja tylko chciałem zasygnalizować że czasy się zmieniły i totalny amator też może mieć "profesjonalny sprzęt". Stać go, za swoje kupuje, jego sprawa. To nie jest dla nikogo szkodliwe, czego nie można powiedzieć o kupowaniu 300-tu konnych samochodów przez facecików, którzy nie potrafią jeździć.

    Dyskusje o poziomie zdjęć to w "Galeriach" a rozmowy o tym że nadmiar topowego sprzętu szkodzi fotografowi to w "Hydeparku".
    Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

    Komentarz

    • mar_ko
      Bywalec
      • 2010
      • 144

      #3
      Zamieszczone przez MacGyver
      Ja tylko chciałem zasygnalizować że czasy się zmieniły i totalny amator też może mieć "profesjonalny sprzęt". Stać go, za swoje kupuje, jego sprawa. To nie jest dla nikogo szkodliwe, czego nie można powiedzieć o kupowaniu 300-tu konnych samochodów przez facecików, którzy nie potrafią jeździć.[...]
      Dokładnie. Ja sam znalazłbym sie pewnie w gronie tych, których kolega kilka postów wyżej krytykuje jako "lansiarzy" nie znających zasad kompozycji i kadrowania. Sam poluję na 5d i dlatego zaglądam do tego wątku. Powiem tylko, że na taki mnie stać. Gdybym wygrał w totolotku to następnego dnia kupuję najdroższą puszkę Canona i wszystkie dostępne obiektywy L i bawię się do upadłego. Nie zamierzam zostać zawodowcem. Robię zdjęcia dla swojej przyjemności i po to, aby uwiecznić coś, co już nigdy nie wróci.
      Mając taki sprzęt jak napisałem i tak bym sie nie "lansował". Większość moich znajomych powiedziałaby coś w stylu "po co ci taki wielki sprzęt, mój kompakt (komórka) też robi zdjęcia".

      Komentarz

      • axk
        Pełne uzależnienie
        • 2008
        • 2027

        #4
        Zamieszczone przez mar_ko
        ...których kolega kilka postów wyżej krytykuje jako "lansiarzy" nie znających zasad kompozycji i kadrowania.
        Nikogo nie krytykuję. Stwierdzam jedynie na podstawie własnych obserwacji że jest na forum grupa osób która pomimo używania sprzętu z najwyższej półki (najdroższe modele korpusów oraz obiektywy wyłącznie spod znaku "L") tak na prawdę nie potrafi wykorzystać nawet części jego możliwości - przynajmniej takie odnoszę wrażenie patrząc na fotografie które prezentują. Takie jest moje zdanie z którym oczywiście nie musisz się wcale zgadzać.

        Przepraszam za dłuższy OT jednakże chciałem ustosunkować się do zarzutów "krytyki".
        EOS + Speedlite

        Komentarz

        • MC_
          Pełne uzależnienie
          • 2009
          • 3444

          #5
          Zazdrościsz? Stać ich to mają taki sprzęt a nie inny.

          Komentarz

          • axk
            Pełne uzależnienie
            • 2008
            • 2027

            #6
            Zamieszczone przez MC_
            Zazdrościsz?
            Nie chodzi o zazdrość. Naprawdę chętnie podjął bym dalszą dyskusję ale nie w tym wątku.
            EOS + Speedlite

            Komentarz

            • luciferi
              Bywalec
              • 2008
              • 181

              #7
              kapitalizm panie, umiejetnosci nie wazne. i cale szczesci bo do dzis robilbym komorka...

              Komentarz

              • nowart
                Uzależniony
                • 2007
                • 809

                #8
                Zamieszczone przez axk
                Nie chodzi o zazdrość. Naprawdę chętnie podjął bym dalszą dyskusję ale nie w tym wątku.
                przepraszam za OT, ale chciałem dodać kilka słów w tym właśnie temacie. Naprawdę od wielu ludzi słyszę "ale ja jestem amator, ja takiego sprzętu nie wykorzystam" itp itd. Nigdy nie mogłem zrozumieć takiego podejścia...
                Od kiedy to posiadanie drogiego obiektywu musi być nierozłącznie związane z osobą profesjonalnie zajmującą się fotografią (kto to w ogóle taki do licha?) lub człowiekiem mającym w body program "artystyczne ujęcia"?
                Oczywiście wielu ludziom powtarzam, że dla przyładu nie warto pchać się w 24L skoro za znacznie mniejsze pieniądze mamy 28/1.8 a za zaoszczędzone pieniądze możemy uzupełnić szklarnię o parę innych szkieł. Tańsze szkło wiąże się z gorszą jakością optyczną, znacznie gorszą trwałością, jakością wykonania. Wiele szkieł nie ma też odpowiedników bo jak tu porównać zakres i jasność obu tych obiektywów. Podobnie z wieloma innymi szkłami - w optyce nie ma nic za darmo, wszystko ma swoją cenę. Zresztą jak w każdej innej dziedzinie życia, gdzie przykładami można by było sypać jak z rękawa.
                Kupujemy produkty z wyższej półki często nie dlatego, aby na codzień wykorzystywać maksimum ich możliwości ale po to, aby mieć świadomość i wewnętrzny spokój, iż w razie potrzeby możemy w każdej chwili po nie sięgnąć. Na codzień natomiast cieszyć się produktem perfekcyjnie wykonanym, szybkim, trwałym, często wybitnym optycznie. Czy to wszystko warte jest dołożenia określonej kwoty? Tę kwestię proponuję rozważyć zerkając do portfela znajdującego się nie w kieszeni adwersarza ale do tego, który mamy we własnych portkach...

                Komentarz

                • axk
                  Pełne uzależnienie
                  • 2008
                  • 2027

                  #9
                  Zamieszczone przez nowart
                  Na codzień natomiast cieszyć się produktem perfekcyjnie wykonanym, szybkim, trwałym, często wybitnym optycznie.
                  Rewelacyjna argumentacja.
                  EOS + Speedlite

                  Komentarz

                  • MacGyver
                    Cenzor
                    • 2006
                    • 7043

                    #10
                    Wydzieliłem, można kontynuować. Proszę jedynie o zachowanie spokoju i kultury, żeby wątek nie musiał wylądować w pralni.
                    Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                    Komentarz

                    • piotrek72t
                      Początki nałogu
                      • 2007
                      • 380

                      #11
                      A może, zamiast amatorów którzy uzywają "profesjonalnego" sprzętu , zaczną się tłumaczyc "profesjonaliści" którzy uzywaja amatorskiego, nie widzę w tym nic zdrożnego , że amator będzie "latał" po parku z DS-em, po prostu go na to stać i tyle, dziwniejszą ( jak dla mnie ) sytuacją jest taka w której osoba uważająca się za profesjonalistę uzywa sprzetu amatorskiego...no właśnie... dlaczego...
                      Piotr Talarczyk
                      1ds III 1d

                      Komentarz

                      • MacGyver
                        Cenzor
                        • 2006
                        • 7043

                        #12
                        Zamieszczone przez piotrek72t
                        ...nie widzę w tym nic zdrożnego , że amator będzie "latał" po parku z DS-em, po prostu go na to stać i tyle....
                        A i owszem. Jeśli tenże fotoamator jest zadowolony z zakupionego za swoje własne pieniądze sprzętu to niech ma, to jego prawo i jego radocha. Gorzej jeśli zdjęcia wychodzą słabe i wypisuje po forach że kupil Ds-a z walniętym AF-em i mydlaną elkę :-)
                        jak dla mnie ) sytuacją jest taka w której osoba uważająca się za profesjonalistę uzywa sprzetu amatorskiego...no właśnie... dlaczego...
                        Po owocach ich poznacie. Jeśli wady jego zdjęć wynikają wyłącznie z ograniczeń sprzętowych a klienci są zadowoleni z usługi w kontekście proporcji jakość/cena to i w tym nie ma nic złego.
                        Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                        Komentarz

                        • piotrek72t
                          Początki nałogu
                          • 2007
                          • 380

                          #13
                          Zamieszczone przez MacGyver
                          Gorzej jeśli zdjęcia wychodzą słabe i wypisuje po forach że kupil Ds-a z walniętym AF-em i mydlaną elkę :-)
                          pod tym sie podpisuję obiema ręcyma, ale tu dotykamy problemu uzytkownika..."marudy"
                          Piotr Talarczyk
                          1ds III 1d

                          Komentarz

                          • tapirek
                            Coś już napisał
                            • 2006
                            • 52

                            #14
                            Zamieszczone przez piotrek72t
                            A może, zamiast amatorów którzy uzywają "profesjonalnego" sprzętu , zaczną się tłumaczyc "profesjonaliści" którzy uzywaja amatorskiego, nie widzę w tym nic zdrożnego , że amator będzie "latał" po parku z DS-em, po prostu go na to stać i tyle, dziwniejszą ( jak dla mnie ) sytuacją jest taka w której osoba uważająca się za profesjonalistę uzywa sprzetu amatorskiego...no właśnie... dlaczego...
                            Profesjonalista to nie "osoba która używa najlepszego/najdroższego sprzętu w danym systemie" ale ktoś kto zarabia/utrzymuje się dzięki sprzętowi (przynajmniej ja to tak rozumiem). Nie ma sentymentów i kupuje najtańszy sprzęt, który pozwoli mu/jej bezproblemowo wykonać coś, zaq co klient zapłaci.

                            Mój znajomy prowadzi działalnośc gospodarczą - 80% czasu fotografuje jakieś przedmioty do sklepów internetowych, aukcji, czasem jakieś wnętrza itp. Cały jego sprzęt to jakiś Nikon APS-c (chyba D50 ale nie jestem pewien) plus do tego chyba Sigma 10-20 i jakieś dwa manualne obiektywy (50 i cos dłuższego) do przedmiotów. Do tego jakieś lampy, stół bezcieniowy i chyba namiot. I to wszystko - sprzęt wysoce "nieprofesjonalny" ale uzywany "profesjonalnie" i zarabia na siebie i jeszcze troche zostaje. Nie rozumiem czemu miałby się zacząc tłumaczyc...
                            ~~~
                            Canon EOS 5DII + 35/50/85 / Canon EOS 650 + kilka m42
                            http://niewolnicyhistogramu.blogspot.com

                            Komentarz

                            • piotrek72t
                              Początki nałogu
                              • 2007
                              • 380

                              #15
                              Zamieszczone przez tapirek
                              Mój znajomy prowadzi działalnośc gospodarczą - 80% czasu fotografuje jakieś przedmioty do sklepów internetowych, aukcji, czasem jakieś wnętrza itp. Cały jego sprzęt to jakiś Nikon APS-c (chyba D50 ale nie jestem pewien) plus do tego chyba Sigma 10-20 i jakieś dwa manualne obiektywy (50 i cos dłuższego) do przedmiotów. Do tego jakieś lampy, stół bezcieniowy i chyba namiot. I to wszystko - sprzęt wysoce "nieprofesjonalny" ale uzywany "profesjonalnie" i zarabia na siebie i jeszcze troche zostaje. Nie rozumiem czemu miałby się zacząc tłumaczyc...
                              Całkowicie rozumiem, w moim pytaniu chodziło o nutę złosliwości, czemu w takim razie amator ma się tłumaczyc z posiadanego sprzętu
                              Piotr Talarczyk
                              1ds III 1d

                              Komentarz

                              Pracuję...