Fotograf ślubny - pierwsza rozmowa z księdzem.

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Megane
    Zablokowany
    • 2010
    • 4

    #1

    Fotograf ślubny - pierwsza rozmowa z księdzem.

    Witam,
    Za tydzień przede mną pierwsze zdjęcia w kościele (wcześniej robiłem już w US). Mam pozwolenie na fotografowanie podczas liturgii. Wiem też, że dobrze jest przed mszą pójść do księdza i przedstawić się.
    No właśnie...nie bardzo wiem co powiedzieć...czy z góry powiedzieć, że ja to ja :P fotograf, który będzie robił Parze zdjęcia i do widzenia, czy dopiero mam pytać o "pozwolenie" (oni tak lubią jak się ich o zgodę pyta...?? ?
    Jak ma wyglądać taka rozmowa aby wypaść dobrze? Jak Wy przeprowadzacie takie rozmowy?
    Czy nie lepiej było by pojechać kilka dni wcześniej i porozmawiać z księdzem? boję się, że w dniu ślubu, śluby będą szły taśmowo i nie zdążę poprostu znaleźć księdza przed ceremonią "mojej" Pary Młodej...
  • pank
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 1502

    #2
    Pukasz, zaglądasz i pytasz "czy jest tu jakiś cwaniak?".
    Nazywam się Piotr Knap, to i informacja że moje nazwisko można wyguglać nie jest zdaje się sprzeczne z 8 punktem regulaminu forum więc nie rozumiem czemu zostało to usunięte. Albo inaczej, rozumiem, ale powód jest dość żenujący

    Komentarz

    • gadget_zary
      Pełne uzależnienie
      • 2008
      • 1046

      #3
      A ksiądz odpowiada "Ja jestem cwaniak i wy....... stąd ale już" xD

      A poważnie to idź, przedstaw się i powiedz, że jesteś fotografem wynajętym przez młodych, posiadasz pozwolenie na zdjęcia w miejscach sakralnych i tyle, luźna rozmowa.
      Ew. zapytaj skąd możesz robić zdjęcia jeżeli masz jakieś wątpliwości i tyle

      Komentarz

      • Kanghoy
        Bywalec
        • 2010
        • 209

        #4
        Nie wiem co kręcisz nosem, że lubią jak się spyta. Kulturka wymaga, żeby się spytać o parę rzeczy jak się działa na czyimś terenie po prostu. Jakby do Ciebie do domu foto wszedł, zaczął Ci odsuwać zasłony, otwierać okna i włączać światła i słowem się nie zapytał pewnie też byłbyś happy . Wiem że kościół to nie własność księdza, ale on się nim częściowo zajmuje. Przedstaw się, powiedz że będziesz fotografował wtedy i wtedy, masz zezwolenie i czy ma jakieś uwagi odnośnie pstrykania.
        google - Dawid Miarka / profil > odwiedź stronę domową :P.

        Komentarz

        • zieli33
          Bywalec
          • 2010
          • 193

          #5
          Hmm... to podczas kursu w kurii nie powiedzieli jak wygląda pytanie się o zgodę na fotografowanie w kościele? ;-]
          Nie tyle lubią, że się ich prosi, porostu przez zwykłą grzeczność wpada się zapytać o godę.
          C5DIII,| C20/2.8, C28/1.8, S35/1.4, C50/1.4, C100/2.0

          Komentarz

          • szuler
            Uzależniony
            • 2007
            • 829

            #6
            Jeżeli masz kursy liturgiczne to powinieneś wiedzieć jak masz się zachować.
            Super podejście to ja Pan fotograf i będę tu robił zdjęcia
            A może masz tam jeszcze telefon bez drutu...? - Podróż za jeden uśmiech - 1971

            Komentarz

            • Megane
              Zablokowany
              • 2010
              • 4

              #7
              Właśnie na kursie sam prowadzący to ciągle podkreślał, że należy PROSIĆ, stąd mój wniosek.

              Pank...naprawdę bardzo mi pomogłeś.
              I dziękuję za wykład na temat kultury.
              zieli - kurs to kurs a praktyka to co innego...ale skoro to dla was taki problem normalnie odpowiedzieć...echhh :-?

              Wogóle dzięki za odpowiedzi.

              ...diabeł podkusił, że TUTAJ o to zapytałem

              Komentarz

              • pank
                Pełne uzależnienie
                • 2008
                • 1502

                #8
                Ale pytasz o podstawowe relacje między ludzkie, nie wiesz co się mówi jak przychodzisz do kogoś w gości?
                Nazywam się Piotr Knap, to i informacja że moje nazwisko można wyguglać nie jest zdaje się sprzeczne z 8 punktem regulaminu forum więc nie rozumiem czemu zostało to usunięte. Albo inaczej, rozumiem, ale powód jest dość żenujący

                Komentarz

                • gadget_zary
                  Pełne uzależnienie
                  • 2008
                  • 1046

                  #9
                  Trochę nie rozumiem tego co teraz napisałeś. Jak dla mnie to dostałeś wystarczającą odpowiedź co zrobić + że wszystko było wyjaśnione na kursie. Nikt tego przecież za ciebie nie zrobi i też nie powie ci krok po kroku co i kiedy masz powiedzieć. Ludzie to ludzie każdy jest inny - z 1 będziesz musiał rozmawiać nadzwyczaj oficjalnie z innym będziesz mógł porozmawiać spokojnie i bez większej spiny.

                  Komentarz

                  • Bejobejo
                    Dopiero zaczyna
                    • 2008
                    • 39

                    #10
                    Warto też pouczyć księdza, że ma nie za szybko do ołtarza prowadzić i nie zasłaniał przy obrączkach, ewentualnie w ciemniejszym kościele ustawił się tak żeby odbić sobie światło.

                    Komentarz

                    • magart
                      Początki nałogu
                      • 2008
                      • 378

                      #11
                      Wystarczą proste pytania typu na ile można sobie pozwolić w Tym kościele. Są tacy co nie pozwalają prawie na nić, a są i tacy, którzy pozwalają sobie wejść za plecy pod pewnymi warunkami. Rozmowa zależy od danego księdza z którym się rozmawia.
                      EOSy, 17-40/4L, 24-70/2.8L, 50/1.8, 85/1.8, 100-300/4.5-5.6, Raynox 250, manfrotto, 420EX, 580EX I, II, elinchrom+ skyport.
                      www.magaczewski.blogspot.com
                      www.fotogaleria.magaczewski.pl

                      Komentarz

                      • michal_sokolowski
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 1159

                        #12
                        to prawda, zależy od xsiędza.

                        są tacy, co wszystko im za przeproszeniem zwisa, i można im wejść prawie na głowę, a są tacy co trzeba strasznie się pilnować - nie lubię takich.
                        moja fotografia ślubna oraz dziecięca i kobiet na CB - zapraszam!

                        Komentarz

                        • zieli33
                          Bywalec
                          • 2010
                          • 193

                          #13
                          Zamieszczone przez Megane
                          ...
                          zieli - kurs to kurs a praktyka to co innego...ale skoro to dla was taki problem normalnie odpowiedzieć...echhh :-?

                          Wogóle dzięki za odpowiedzi.

                          ...diabeł podkusił, że TUTAJ o to zapytałem
                          Jak to mówią: jakie pytanie taka odpowiedź. Nikt nie robi sobie z Ciebie jaj, ksiądz to też człowiek i można z nim pogadać jak z każdym. Na kursie też mogłeś się zapytać co i jak.
                          C5DIII,| C20/2.8, C28/1.8, S35/1.4, C50/1.4, C100/2.0

                          Komentarz

                          • Megane
                            Zablokowany
                            • 2010
                            • 4

                            #14
                            Naprawdę żenujący przedstawiacie sobą poziom.
                            Zaskakuje mnie wasza inteligencja, jak głupim i niekumatym trzeba być, aby na moje pytanie odpowiadać pytaniem czy nie uczyli mnie tego na kursie?

                            Nie oczekuję pouczeń o stosunkach interpersonalnych, pytałem tylko o jakieś szablony, o przykłady waszych rozmów. No ale widocznie nie macie NIC na ten temat do powiedzenia bo jesteście bardziej zieloni ode mnie

                            Zazdroszczę wam tylko jednego, że urodziliście się od razu tacy mądrzy (nie wiem czy zrozumiecie aluzję).

                            Pozostałym dziękuje za w miarę normalne odpowiedzi.

                            Komentarz

                            • MM-architekci
                              Pełne uzależnienie
                              • 2008
                              • 2227

                              #15
                              a to tak jakby trzeba było lecieć od razu do księdza , raz na 5 ślubów może uda mi się go złapać to przedstawie się i tyle , po co jakieś rozmowy ?

                              a głupota kompletną jest jeżdżenie kilka dni wcześniej ... i tak nie wiadomo czy ksiądz będzie , czy to ten i nawet nie zapamięta cie
                              no comment...

                              Komentarz

                              Pracuję...