350-ka z gripem, a dłuższe zoomy

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • sal
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 1122

    #1

    350-ka z gripem, a dłuższe zoomy

    Czy ktoś mający 350-kę z gripem i któryś z długich zoomów (70-200/2.8 IS, 100-400) mógłby podzielić się wrażeniami jak to się trzyma? Czy jest tak fatalnie jak myślę? U mnie aparat już przy 17-40 leci do przodu... Ale może w praktyce z długimi zoomami się da jakoś żyć w takiej kombinacji?
    Ostatnio edytowany przez sal; 591.
    Czasu nie mam, ale mam kompakt...

  • konradmal

    #2
    chciałbym miec taki problemy ;-)

    Komentarz

    • DoMiNiQuE
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 3548

      #3
      Zamieszczone przez sal
      Czy jest tak fatalnie jak myślę? U mnie aparat już przy 17-40 leci do przodu... Ale może w praktyce z długimi zoomami się da jakoś żyć w takiej kombinacji?
      Jak podepniesz dluga lufe do 350tki to i tak bedziesz musial trzymac lewa reka za szklo. Nie ma innej mozliwosci. Dodatkowo BG zapewni Ci pewniejszy chwyt prawej reki. Mysle, ze nie powinno byc problemow.

      Komentarz

      • sal
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 1122

        #4
        Zamieszczone przez [DoMiNiQuE]
        Jak podepniesz dluga lufe do 350tki to i tak bedziesz musial trzymac lewa reka za szklo.
        Tyle to i ja wiem Chodzi mi raczej o to jak to sie trzyma ogolnie i o 'stabilnosc' takiego zestawu.
        Czasu nie mam, ale mam kompakt...

        Komentarz

        • Suj
          • 2005
          • 6

          #5
          Zamieszczone przez sal
          Czy ktoś mający 350-kę z gripem i któryś z długich zoomów (70-200/2.8 IS, 100-400) mógłby podzielić się wrażeniami jak to się trzyma?
          Za samo body i grip to się boję trzymać, gdyż odnoszę wrażenie że mocowanie obiektywu zostanie wyrwane z korzeniami. Wydaje mi się (gdyż obiektyw mam raptem kilka dni), że najwygodniejszym sposobem jest podparcie stopki do statywu na lewej dłoni ręki zgiętej w łokciu i trzymanej na odcinku do łokcia opartej o tułów a prawa normalnie za body/grip. Czasem też zaciskam palce lewej dłoni na stopce ale utrudnia to szybkie przejście do trybu "zmiana ogniskowej". Pozdrawiam!

          Paweł
          350D+grip+kit+70-200/2.8L IS+580EX

          Komentarz

          • ukasz
            Uzależniony
            • 2004
            • 595

            #6
            Zamieszczone przez sal
            U mnie aparat już przy 17-40 leci do przodu...
            To znaczy że trzymasz za body?

            Mam 350 bez gripa i Sigmę 135-400 (1,2kg, ok 30cm po wysunięciu) i da się tego używać, trzymając mniej wiecej w połowie długości obiektywu lewą ręką, prawą operując aparatem

            Jako standardu do niedawna używałem Tokiny 28-80 (większa i cięższa niż 17-40) i było to znacznie wygodniejsze niż focenie z lekkim kitem czy 50/1,8.

            Ale może jestem dziwny ;-)

            Komentarz

            • dentharg
              Uzależniony
              • 2005
              • 867

              #7
              Tak naprawdę to nie wiem gdzie tu jest problem i w ogóle o czym tu się rozprawia
              Nie wiedziałem, że można focić długą lufą bez podpierania tejże, ale..
              350D mam, grip mam, robiłem zdjęcia swoją sigmą ze statywu przykręconego do gripa Znaczy się aparatu przykręconego do statywu za grip.. no czy jakoś tak. 30s (bo nocne) i nic mi nie urwało, nic sie nie chwiało, grip nie odpadł, obiektyw nie wyrwał bagnetu. Coś jeszcze?
              Postprocessing: AfterShot Pro + pluginy

              Komentarz

              • ukasz
                Uzależniony
                • 2004
                • 595

                #8
                No to chyba rzeczywiście nie rozumiesz

                Chodzi to robienie zdjęć z ręki, z dużym (ciężkim) obiektywem i małym (lekkim) korpusem. Wtedy trzymanie za korpus jest niewygodne.

                A, no i jeśli jest to Sigma z podpisu to jest to leciutki obiektywik w porównaniu z tymi o których pisze autor wątku.

                Komentarz

                • piast9
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 3267

                  #9
                  Zamieszczone przez ukasz
                  To znaczy że trzymasz za body?
                  No właśnie... Bo przecież nawet z lekkimi obiektywami wygodniej trzymać aparat oburącz, lewą ręką pod obiektywem. W takim miejscu aby wygodnie się trzymało i kręciło zoomem czy ostrością.

                  Zamieszczone przez ukasz
                  Jako standardu do niedawna używałem Tokiny 28-80 (większa i cięższa niż 17-40) i było to znacznie wygodniejsze niż focenie z lekkim kitem czy 50/1,8.
                  No, ciężkie to jest. I już z przymiarek przed kupnem batterygripa wiem, że do ciężkiego się on przydaje. Pewniejszy chwyt to raz, ale dla mnie najważniejsze jest zdublowanie kontrolek zmniejszące groźbę zwichnięcia nadgarstka przy zdjęciach w orientacji pionowej. No ale ja mam dość krótkie palce i sama wielkość uchwytu w 350D mi nie przeszkadza.
                  650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

                  Komentarz

                  • Paweł
                    Bywalec
                    • 2004
                    • 209

                    #10
                    Posiadam 350-kę z gripem + canona 400/5,6 i można to bez prblemu trzymać w jednej ręce.
                    Tylko,że ja mam np. taki nawyk-nawet kita kilkudekowego podtrzymuję lewą ręką.
                    Stabilność takiego zestawu(350+grip+ długa lufa) jest jak najbardziej ok.Czy to "z ręki" czy ze statywu.
                    http://pawelkupczak.pl/

                    Komentarz

                    • dentharg
                      Uzależniony
                      • 2005
                      • 867

                      #11
                      Zamieszczone przez ukasz
                      Chodzi to robienie zdjęć z ręki, z dużym (ciężkim) obiektywem i małym (lekkim) korpusem. Wtedy trzymanie za korpus jest niewygodne.
                      No jedyny cięższy od tej sigmy jakim miałem się okazję bawić to 70-200/4L. I jakoś problemów nie było - ale ja zawsze trzymam oburącz z lewą łapą pod szkłem.

                      Zamieszczone przez ukasz
                      A, no i jeśli jest to Sigma z podpisu to jest to leciutki obiektywik w porównaniu z tymi o których pisze autor wątku.
                      Fakt, super ciężka nie jest. W końcu to superamatorskie szkło.
                      Postprocessing: AfterShot Pro + pluginy

                      Komentarz

                      • nowy
                        Dopiero zaczyna
                        • 2005
                        • 20

                        #12
                        Popróbujcie pobawić się 350D i stary, manualnym obiektywem 500 (chyba niemiecki jakiś - nie pamiętam, M42) nie lustrzanym. Waga super ciężka (chyba z 5 kilo ?) długi na dobre 0,5 metra. To jest coś ! A ustawić ostrość, tak żeby nie kręcić aparatem razem ze statywem - po prostu miód !

                        Komentarz

                        • PASTOR

                          #13
                          Moim zdaniem warto zainwestowac w gripa wlasnie ze wzgledu na dluzsze obiektywy - bo o ile przy 50 jest mi on zbedny - to po przypieciu 70-300 jest ZNACZNIE lepiej.

                          Komentarz

                          • mxw
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 2315

                            #14
                            Zamieszczone przez PASTOR
                            Moim zdaniem warto zainwestowac w gripa wlasnie ze wzgledu na dluzsze obiektywy - bo o ile przy 50 jest mi on zbedny - to po przypieciu 70-300 jest ZNACZNIE lepiej.
                            eee, ale jak założysz 75-300 to możesz przynajmniej chwycić... za 75-300 - w sensie za obiektyw (drugą ręką).

                            natomiast jak założysz do 350 z kitem albo 50-tką lampę błyskową (np. 580EX z 4 akumulatorami) to dopiero jest balet, jak to w łapach utrzymać bez gripa i nie zwalić. tu wg mnie przede wszystkim grip się przydaje
                            pozdro.,
                            m.
                            __________________

                            Komentarz

                            • asterix
                              Uzależniony
                              • 2005
                              • 793

                              #15
                              a ja ogolnie powiem ze wszystko zalezy od reki.. uzywam 70-200 sigmy ktora lekka nie jest oraz 100-400 bez gripa i zyje
                              Troche Panowie poruszac tymi łapkami nie zaszkodzi by miec w nich nieco stabilnego oparcia - na zdrowie to wyjdzie..
                              Canon 5d II | Canon EF 85mm f/1.2L II USM | Canon TS-E 24mm f/3.5 L II Tilt-Shift | Canon EF 24-105mm f/4 L IS USM | Follow Focus TrusMT NT4 | Gini's Shoulder Rig DSLR-17 | Zoom h4n + audiotechnika at875r | SmallHD DP6 | Glidecam 2000 PRO | Oswietlenie i duperele, baterie i bateryjki, kabliska i kabelki, plecaki i szkrzyneczki... ahh is statywy Libec'a.

                              Komentarz

                              Pracuję...