portret, ogniskowa, crop ?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • mastercheat
    Początki nałogu
    • 2008
    • 477

    #1

    portret, ogniskowa, crop ?

    Może ktoś z was mi łopatologicznie wyjaśnić dlaczego np. 50 mm na cropie bezie gorsze do portretów, niż 85mm ?

    przecież 50 mm na cropie daje 80mm, a na FF podobno do portretów najlepsza ogniskowa to 85.
    natomiast 85 na cropie to już się robi 136...

    dziwi mnie to bardzo a często czytam takie opinie, że tak czy siak 85 lepsze nawet na cropie.

    ja rozumiem ze na FF 50mm zniekształca z bliska. no ale po założeniu na cropa żeby w kadrze złapać to samo to trzeba odejść, więc moim zdaniem problem zniekształceń powinien znikać.

    a dla przykładu 2 fotki zapożyczone z optyczynch:
    50 mm na FF (zniekształca jak diabli):



    natomiast na cropie wygląda to moim zdanie bardzo przyzwoicie:

    40D;T17-50;Tokina50-135;580EXII;Sherpa250R;4GBx2+8GB;V800C,HL-511x2; Hama Defender 200
    5D;C28/1.8;C85/1.8; YongNuo RF-602; 2xPowerlux VC200; 1xQuantuum PT-200,softboxy,parasole.
  • poszukiwacz2006
    Uzależniony
    • 2007
    • 824

    #2
    Co to znaczy gorsze?
    Co rozumiesz pod pojęciem portret? (sama twarz, głowa, popiersie, cała sylwetka? )
    Dla mnie f 1.4 zdecydowanie przy portretach lepsze niż f 1.8 ( porównuję bardzo popularne obiektywy c 50 1.4 i c 85 1.8 ).
    Robiłem i robię "portrety" zarówno 85 jak i 50 i nie mogę powiedzieć, że którys z tych obiektywów jest gorszy, a któryś lepszy. Każdy u mnie ma inne zastosowania.
    Do pracy - 50d, 6d, 135 2.0, 85 1.8, 35 1.4, 24-70 is, DJI Phantom 3, + lampy, wyzwalacze, gripy, rigy, statywy....
    hobbystycznie - brak czasu niestety :-(

    Komentarz

    • Mellan
      Pełne uzależnienie
      • 2007
      • 1851

      #3
      Portret, to określenie dość pojemne.
      Kiedyś przyjmowano, że najlepiej się do tego nadaje ogniskowa 135mm, z uwagi na znikome zniekształcenia geometrii obrazka.
      Dziś przyjmuje się za odpowiedni zakres 85-135mm, co wcale nie oznacza, że ciekawego portretu nie da się popełnić i 35, i 200mm.
      Dla cropa z uwagi na mniejszy kąt widzenia, 50-85mm jest jak w sam raz.
      C-F-K - forever

      Komentarz

      • mastercheat
        Początki nałogu
        • 2008
        • 477

        #4
        właśnie nie chcę porównywać 50 do 85 na takim samym rozmiarze matrycy.

        Chciałbym zobaczyć porównanie fotki z 5D + 85/1.8 vs 40/50D + 50/1,4, takiego samego kadru, np. od ramion. Bo moim zdaniem nie powinno być jakiejś diametralnej różnicy (szczególnie jeśli chodzi o zniekształcenia), bo wiadomo - rozmycie pewnie będzie inne.

        jeszcze dorzucam link do fotki 50D + S50/1,4.
        http://www.flickr.com/photos/22841923@N02/3438535367
        40D;T17-50;Tokina50-135;580EXII;Sherpa250R;4GBx2+8GB;V800C,HL-511x2; Hama Defender 200
        5D;C28/1.8;C85/1.8; YongNuo RF-602; 2xPowerlux VC200; 1xQuantuum PT-200,softboxy,parasole.

        Komentarz

        • masahuku
          Bywalec
          • 2009
          • 133

          #5
          Na przerysowania największy wpływ ma chyba odległość, z której fotografujemy. Wykorzystując cały kadr, przy dłuższej ogniskowej siłą rzeczy musisz się odsunąć od modela.
          Jeśli chcesz poczuć różnicę, zrób taki test: sfotografuj modela en face, z ręką podniesioną na wysokość twarzy i wysuniętą jakieś 30 cm w stronę fotografa, tak, żeby na zdjęciu dłoń znajdowała się na wysokości głowy i obok niej (tak, jakby chciał pomachać fotografowi). Zrób takie same ujęcia dla ogniskowych np. 15-20, 35, 50, 85, 135 i 200mm. Albo tylko 20-85-200. Kadr ma być identyczny, więc będziesz musiał zoomować nożnie. Przy teście na gładkim tle rozmycie nie wpłynie na odbiór zdjęcia. Na jednych zdjęciach wyjdzie monstrualna łapa, na innych dłoń będzie "normalnej", proporcjonalnej wielkości.
          Ogniskowe 85-135 mm są chyba kompromisem między tymi krótszymi, z którymi łatwo o przerysowania, a dłuuugimi tele, które spłaszczają rysy i zabierają plastykę (no i trzeba sie bardzo odsunąć).
          Wielkość matrycy nie ma ŻADNEGO znaczenia, bo obiektyw nie zmienia swoich właściwości. Ma ciągle taką samą fizyczną ogniskową na cropie, FF czy noszony w torbie.

          Komentarz

          • Janusz Body
            Moderator
            • 2004
            • 5757

            #6
            Zamieszczone przez masahuku
            ....
            Wielkość matrycy nie ma ŻADNEGO znaczenia, bo obiektyw nie zmienia swoich właściwości. Ma ciągle taką samą fizyczną ogniskową na cropie, FF czy noszony w torbie.
            Żeby zrobić ten sam kadr na APS-C trzeba się cofnąć parę kroków. Krążek rozproszenia (CoC) i głębia ostrości będą inne dla tych samych przysłon. Dla różnych przysłon dyfrakcja się zmienia więc... nie da się tego bezpośrednio porównać. Blur index też będzie inny.

            Janusz,
            Old enough to know better - but I do it anyway.

            Komentarz

            • masahuku
              Bywalec
              • 2009
              • 133

              #7
              I dlatego napisałem "fizyczna ogniskowa". Ogniskowa wynikająca z przeliczenia dla APS-C czy H zmusi do nożnego przezoomowania i efekt może być nieco inny, choć mam wrażenie, że najbardziej zauważalna będzie zmiana rozmycia.
              Zamiast rozważania co lepsze i dlaczego, kupiłem 85/1.8 i jestem zadowolony. Do całych sylwetek zdecydowanie za długi na cropie (przynajmniej w domu), ale na ciaśniejsze kadry w sam raz.

              Komentarz

              • mastercheat
                Początki nałogu
                • 2008
                • 477

                #8
                Zamieszczone przez Janusz Body
                Żeby zrobić ten sam kadr na APS-C trzeba się cofnąć parę kroków. Krążek rozproszenia (CoC) i głębia ostrości będą inne dla tych samych przysłon. Dla różnych przysłon dyfrakcja się zmienia więc... nie da się tego bezpośrednio porównać. Blur index też będzie inny.
                ok to jest oczywiste, ale mnie chodzi bardziej o porównanie kątów widzenia, niż o GO.
                Czy faktycznie tak jak niektórzy twierdzą, 50 na Cropie będzie zniekształcała, tak samo jak na pełnej klatce, czy też będą fotki wychodziły podobne do 85mm na pełnej klatce.
                40D;T17-50;Tokina50-135;580EXII;Sherpa250R;4GBx2+8GB;V800C,HL-511x2; Hama Defender 200
                5D;C28/1.8;C85/1.8; YongNuo RF-602; 2xPowerlux VC200; 1xQuantuum PT-200,softboxy,parasole.

                Komentarz

                • fret
                  Pełne uzależnienie
                  • 2007
                  • 1503

                  #9
                  POdstawowa zasada jest prosta. W portrecie najwazniejsza jest odległość z jakiej robisz zdjęcia. Ogniskowa, to sprawa wtórna, od ogniskowej zależy tylko ile modela/modeki będzie widać na zdjęciu. Ta portretowa odległość, to 1,5m. Zmniejszanie jej powoduje co raz bardziej widoczne zniekształcenia. Zwiększać można spokojnie, oczywiście w granicach rozsądku, bo nadmierne zwiększanie nieco spłaszczy obiekt. Mając te dane możesz sobie spokojnie wyliczyć jaka ogniskowa będzie Ci potrzebna. Na cropie wyjdzie Ci, że portretówka, to 85mm, a 50mm, to już będzie "popiersiówka". Do naprawdę ciasnych portretów potrzebne będzie 135mm. To się zgadza z ogniskowymi "analogowymi", czyli FF. Od zawsze podstawowa portretówka miała tam 135mm. Kariera 50/1,8 jako szkła portretowego na cropie wynika głównie z jego bardzo korzystnej ceny, a nie z faktu, że jest to najlepsza ogniskowa do portretów.

                  Fotki z 50mm na cropie będą zniekształcone jak z 85mm na pełnej klatce, a 85mm na cropie będzie tak samo pozbawione zniekształceń jak 135 na pełnej klatce.
                  Ostatnio edytowany przez fret; 10441.

                  Komentarz

                  • Silwe
                    Bywalec
                    • 2005
                    • 164

                    #10
                    Kojarzycie czy gdzieś w necie można obejrzeć takie porównanie przy portrecie crop vs FF ? W sensie ten sam kadr, ta sama modelka?
                    Staram się, ale za mało...

                    Komentarz

                    • mastercheat
                      Początki nałogu
                      • 2008
                      • 477

                      #11
                      Zamieszczone przez fret

                      Fotki z 50mm na cropie będą zniekształcone jak z 85mm na pełnej klatce, a 85mm na cropie będzie tak samo pozbawione zniekształceń jak 135 na pełnej klatce.
                      ok, to w takim razie skąd pogląd że 85 to najlepsze szkło portretowe na FF ?

                      czy ktoś może po prostu wrzucić ten sam kadr z crop+50/1,4 i drugi z FF+85/1,8
                      (oczywiście z cropa odpowiednio oddalonego od obiektu tak aby kadr był dokładnie taki sam.)
                      40D;T17-50;Tokina50-135;580EXII;Sherpa250R;4GBx2+8GB;V800C,HL-511x2; Hama Defender 200
                      5D;C28/1.8;C85/1.8; YongNuo RF-602; 2xPowerlux VC200; 1xQuantuum PT-200,softboxy,parasole.

                      Komentarz

                      • airhead
                        Pełne uzależnienie
                        • 2008
                        • 2495

                        #12
                        Zamieszczone przez mastercheat
                        ok, to w takim razie skąd pogląd że 85 to najlepsze szkło portretowe na FF ?
                        bo się zmieniła moda
                        kiedyś używało się 135, teraz częściej 85

                        Zamieszczone przez mastercheat
                        czy ktoś może po prostu wrzucić ten sam kadr z crop+50/1,4 i drugi z FF+85/1,8
                        (oczywiście z cropa odpowiednio oddalonego od obiektu tak aby kadr był dokładnie taki sam.)
                        będą mniej-więcej podobne
                        Canon 6D + 20/2,8; 35/1,4; 85/1,8; 70-210/3,5-4,5
                        Fujifilm x100

                        mgrochocki.wordpress.com

                        Komentarz

                        Pracuję...