Ojjjjjjjjjjjjj, "nikosiowcy" maja problem :(

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • sp7uto
    Dopiero zaczyna
    • 2005
    • 21

    #1

    Ojjjjjjjjjjjjj, "nikosiowcy" maja problem :(

    "Poczytaj mi mamo" ( urywek z fotopolis.pl )


    Jak poinformowano naszą redakcję, firma Nikon w procesie kontroli jakości wykryła, że komponenty zastosowane w wybranych modelach lustrzanek cyfrowych firmy mogą być wadliwe. Dotyczy to następujących aparatów:

    * Nikon D2H
    * Nikon D70
    * Nikon F55

    Wadliwe działanie dotyczy pracy układów automatycznego pomiaru ekspozycji i automatycznego ustawiania ostrości. Firma zobowiązuje się do bezpłatnego usunięcia wad - nawet po upływie terminu gwarancji...


    Więcej:




    pozdrawiam, oby nas omijały podobne przygody...
  • Tomasz Golinski
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 8623

    #2
    dziwne te objawy uszkodzenia czujnika ekspozycji

    i po co taka informacje nikon podaje? jak komus sie to zdazy to raczej uda sie do serwisu
    30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
    Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



    Komentarz

    • pazurek
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 1294

      #3
      Ciekawe jak to skomentuja, pewno w stylu "eeee, tego... a 350d to jest plastikowe a 1d gubi zdjecia na lexarach!"
      http://plfoto.com/4986/autor.html

      Komentarz

      • sp7uto
        Dopiero zaczyna
        • 2005
        • 21

        #4
        "Fanatycy religijni" POSTARAJĄ się o jakąś dobrą wymówkę
        Wierzę w nich i ich możliwości perswazji...

        Komentarz

        • perlpa
          Początki nałogu
          • 2005
          • 350

          #5
          Ja tam nie mam nic do Nikona - nigdy go nie używałem
          Takie podejście firmy wydaje mi się jak najbardziej na miejscu. Przypomnijcie sobie akcję z wycofywaniem Mercedesów klasy A ze zbyt wąskimi osiami (ups).
          Osobiście wolał bym żeby Canon w takim przypadku (wierzę że nigdy nie da tak ciała) postąpił podobnie a nie olał użytkowników.

          Komentarz

          • Polaco
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 1135

            #6
            Nie chce mi sie wierzyc ze D70 moze miec jakakolwiek wade, przeciez wg. zoltego forum to jest najlepszy aparat jaki mozna kupic
            Canon 20D + kit, Tamron 28-75 F/2.8, Canon 70-200 F/4, w planach cala reszta
            Troche moich knotow

            Komentarz

            • GaGacek
              Bywalec
              • 2005
              • 235

              #7
              pocztalem sobie forum nikona i oto jaka wypowiedz znalazlem - ludzie czemu i za co my sie tak nie lubimy; to jest chyba chore?! walic podziały

              "Ja myślę że Canon-ierzy wynajęli hackerów żeby takie rzeczy umieścić na stronie internetowej i konkurencję pognębić. Chyba coś do nich doszło o D200 i zesrali się ze strachu "
              Are you brave enough?

              Komentarz

              • akustyk
                gajowy
                • 2004
                • 12226

                #8
                Zamieszczone przez sp7uto
                * Nikon D2H
                * Nikon D70
                * Nikon F55
                albo mnie sie cos zle wydaje, albo D2H i F55 to aparaty z zupelnie innej bajki. a tu wadliwe sa komponenty pomiaru w dokladnie tych modelach... to co? te same sa uklady pomiaru? DD

                przeciez F55 to go...na plastikowa wydmuszka, bardziej dziecinna niz D50 ?!?


                a tak bardziej serio: Nikon ma ostatnio potezne problemy z kontrola jakosci. co i jeden egzemplarz D70 sie wali i musi wracac do serwisow. i mowiac szczerze, nawet przestalem w ogole myslec o D70 jako alternatywie do 350D (z gorsza matryca, ale lepszymi mozliwosciami) kiedy znajomi pytaja co kupic. bo po co maja sobie robic problemy i turlac sie z serwisem Nikon Polska??? jesli mozna kupic nawet potencjalnie mniej pasujacy do potrzeb 350D, ale przynajmniej dajacy gwarancje, ze bedzie dzialal kiedy zajdzie taka potrzeba.


                co mi po bog wie jakim aparacie, w ktorym sie migawka czy cos tam schrzani i ktorym nie bede mogl robic zdjec??? Nikon? dziekuje, postoje. wole cos co dziala
                Ostatnio edytowany przez akustyk; 984.
                www albo tez flickr

                Komentarz

                • cahe
                  Dopiero zaczyna
                  • 2005
                  • 19

                  #9
                  o! widze kolejny wątek, który jest dla kochanych kolegów canonierów okazją do podbudowania się - "tak, wybrałem właściwy system". tak, wybraliście właściwy system, gratuluje koledzy ;-).

                  a to że Nikon dał ciała, nie ulega żadnej wątpliwości.
                  potłuczone lustro, pomałana migawka, tragiczne oko i troche szkła opakowanego w metalowe, przerdzewiałe korpusy... i zero efektów!

                  Komentarz

                  • muflon
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 6763

                    #10
                    Wiedziałem, że ktoś to w końcu podrzuci... Ludzie, przecież takie zachowanie świadczy właśnie o profesjonaliźmie firmy, która potrafi się przyznać do błędu i na własny koszt go naprawić! Dla porównania, wyobrażacie sobie, że Canon wysyła ogłoszenie: "w pewnej partii 10D wykryto problemy BF/FF. Usuniemy je na nasz koszt (również jesli aparat jest po gwarancji), prosimy przesłać body do serwisu"? Bo ja jakoś nie...
                    zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

                    Komentarz

                    • pn_
                      Zablokowany
                      • 2005
                      • 857

                      #11
                      Zamieszczone przez Tomasz Golinski
                      i po co taka informacje nikon podaje? jak komus sie to zdazy to raczej uda sie do serwisu
                      Podaje po to, zeby ten komu sie to przydazy 1. Nie martwil sie od razu, ze go to po kieszeni stuknie 2. Wiedzial, ze nalezy mu sie bezplatna naprawa i nie dal sie splawic jakiemus niedoinformowanemu gostkowi z lokalnego oddzialu Nikona.

                      Komentarz

                      • pn_
                        Zablokowany
                        • 2005
                        • 857

                        #12
                        Zamieszczone przez pazurek
                        Ciekawe jak to skomentuja, pewno w stylu "eeee, tego... a 350d to jest plastikowe a 1d gubi zdjecia na lexarach!"
                        Tu nie ma co komentowac, jest wadliwa partia, dobrze, ze uzytkownicy zostali zawczasu poinformowani (bywaja firmy z roznych branz, ktore ida w zaparte i wolaja kase) i ze naprawa jest nawet po latach bezplatna.

                        Komentarz

                        • pn_
                          Zablokowany
                          • 2005
                          • 857

                          #13
                          Zamieszczone przez akustyk
                          Nikon? dziekuje, postoje.
                          No i to jest wlasnie piekne, ze jest wolny rynek, rozni producenci, modele i kazdy wybiera to co mu odpowiada, a nie jak za dawnych czasow Zenit i Kiew

                          Nie wiem wiec, czemu Kolega sie tak frustruje tym Nikonem, przeciez nie uzywasz i nie zamierzasz...

                          Komentarz

                          • Kubaman
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 4709

                            #14
                            no i szykuje sie kolejna wojenka.. Oba obozy zbierają siły.

                            Ja mam takie przemyślenia: tak jak pisze Muflon, taki komunikat oznacza troskę o klienta i profesjonalizm, wzięcie pełnej odpowiedzialności. Z drugiej strony moze to być tzw. strzał w stopę, bo w ten sposób dla przyszłych klientów wysyłają bardzo zły sygnał - że ich produkty są wadliwe i nie mają nad tym odpowiedniej kontroli.

                            Ponieważ w przeciwieństwie do samochodów, aparaty nie zagrażają utratą życia, może zastanawiać tak radykalna decyzja Nikona. Być może jest tak źle, że postanowili pokazać, iż zdają sobie z tego sprawę i pracują nad poprawą sytuacji
                            www.jakubszyma.pl

                            www.szyma.com

                            Komentarz

                            • pn_
                              Zablokowany
                              • 2005
                              • 857

                              #15
                              Zamieszczone przez Kubaman
                              no i szykuje sie kolejna wojenka.. Oba obozy zbierają siły.
                              A o co tu wojowac? Jest wadliwa partia (NIEDOBRZE) jest komunikat (DOBRZE) i koniec historii.

                              No chyba, ze Kolega Kubaman jakas wojne zacznie, zeby udowodnic, jaka to niedobra praktyka jest takie publiczne informowanie klienta, jak to u Kolegi we zwyczaju gdy chodzi o pewna firme...

                              Komentarz

                              Pracuję...