5Dmk2 czy 7D

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • sal
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 1122

    #1

    5Dmk2 czy 7D

    Zamówienie na 7D złożone, teoretycznie puszka na którą czekałem (APS-C, szybki AF, szybkostrzelna), ale jednak....
    Pozostaje pewien niedosyt.
    Sample które ludzie wrzucają do sieci, pokazują bardzo niewielką różnicę w jakości obrazu między 40D/50D/7D, do powiedzmy ISO 800/ISO 1600.
    Jako że 7D i tak nie używałbym w pomieszczeniach, a 50D mnie jakiś czas temu zraziło jednak słabą jakością obrazu (5Dmk2 jednak rozpieszcza), naszły mnie wątpliwości odnośnie sensowności wyboru 7D.
    Wiadomo - crop (tele), nowy design, nowy AF, fpsy - to wszystko zależy 7D.
    5Dmk2 na swoją "obronę", ma głównie fakt bycia pełną klatką, z bardzo dobrą jakością obrazu i używalnym wysokim iso.
    Pewnie jest sporo ludzi, którzy się zastanawiają którą puszkę wybrać.
    Co Wy byście wybrali?
    Czasu nie mam, ale mam kompakt...

  • Bahrd
    Pełne uzależnienie
    • 2007
    • 3053

    #2
    http://www.canonrumors.com/canon-eos-7d-mini-review/
    Q. Would this camera be a good complement to a 5d2? I love the image (quality) of that camera, but I also love to go outside and shoot some birds & critters. I find the 5d2 slightly too sluggish in that regard. would a 7D fill that gap for me?

    A. There’s two answers to the question.

    The 7D would be a great compliment to the 5D Mark II if you want increased responsiveness, snappy AI Servo autofocus and the big frame rate increase. If you bought the 5D Mark II because you wanted the best image quality you could afford, then the 7D may disappoint.

    If you lower your image quality standards and realize you’re snapping birds in flight at 8fps, you’ll be happy with the 7D.
    EOS - conditio sine Kwanon...

    Komentarz

    • Kolekcjoner
      Obertroll
      • 2006
      • 18793

      #3
      Zamieszczone przez sal
      Im dłużej patrzę na 7D i to co ludzie prezentują z tej puszki, tym bardziej dochodzę do wniosku, że chyba jednak bym wolał 5dmk2 :-(
      Jakiś czas temu nie przypasowała mi 50-ka, głównie ze względu na jakość obrazka.
      7D raczej w tej tematyce wiele nie poprawi, wysokiego iso bym i tak nie używał.
      Potrzeba - myślę że to magiczne słowo rozwiązuje dylemat. Te aparaty się różnią zastosowaniem.
      7D to moim zdaniem aparat marzenie dla budżetowych redakcji, podróżników.
      BTW: ja tam widzę postęp w stosunku do 50D.
      "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
      Kapitan Wagner

      Komentarz

      • gietrzy
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 5727

        #4
        To też, ale druga kwestia to szkła: brakuje mi jak cholera czegoś w deseń Sigmy 30/1.4 co by trafiało za pierwszym razem. Nikon ma bjiuti sruti plastik fantastik 35/1.8 DX/prawie FX a my nic :sad:

        Dla mnie wybór jest prosty: każdy shutter lag powyżej 60ms to dyskwalifikacja, dodatkowo automagicznie na 7D 50L powróci do łask.
        the silence is deafening

        Komentarz

        • Nesla
          Bywalec
          • 2009
          • 107

          #5
          5D ! bez zastanawiania sie

          Komentarz

          • sal
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 1122

            #6
            Oczywiście - wiadomo że jeśli ktoś potrzebuje 8fpsów albo fotografuje ptaki, sport itp. to odpowiedź będzie oczywista.
            Ale dla typowego zjadacza chleba, który chciałby kupić sprzęt dający mu frajdę, uniwersalny - może być to dylematem.
            Cena ma też znaczenie - 5dmk2 jest jednak o te 50% droższy niż 7D...
            Mi na przykład ciągle brakuje drugiej puszki.
            7D miało wypełnić tą dziurę, ale dochodzi dylemat - dobór szkieł pod ff i cropa, jakość obrazu, słabe ai-servo w 5dmk2... (jeśli bym chciał dokupić 7D albo drugie 5dmk2).
            Ostatnio edytowany przez sal; 591.
            Czasu nie mam, ale mam kompakt...

            Komentarz

            • Kolekcjoner
              Obertroll
              • 2006
              • 18793

              #7
              To jest tak indywidualna sprawa, że tu nie ma jedynie słusznej drogi. Zresztą jestem pewien, że nawet jak napiszemy 100 stron w tym wątku - to nadal będzie wiadomo tyle co na początku.
              "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
              Kapitan Wagner

              Komentarz

              • gietrzy
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 5727

                #8
                Zamieszczone przez sal
                Ale dla typowego zjadacza chleba, który chciałby kupić sprzęt dający mu frajdę, uniwersalny - może być to dylematem.
                Jaki dylemat?
                Masz EF 24-136 IS USM w nowym wydaniu?
                Masz EF 27-88/2.8 IS USM z potrójnym stabilizatorem?
                Różnica w jakości nie wyjdzie na rozmiarach "typowego zjadacza chleba" tzn. 15x21/20x30

                Dodatkowo, jak wspomniałeś tysiak w kieszeni i niejako w bonusie 7D daje AF.
                Ostatnio edytowany przez gietrzy; 120.
                the silence is deafening

                Komentarz

                • Thomason2005
                  Uzależniony
                  • 2005
                  • 507

                  #9
                  Pod kropa mamy fajne szkiełko szerokokątne o nazwie Canon 10-22mm. Szybkie, dobrze opakowane i jakością nie grzeszy

                  Komentarz

                  • fret
                    Pełne uzależnienie
                    • 2007
                    • 1503

                    #10
                    Argument z cropem wydaje mi się nieco przesadzony. Z 5DII można sobie spokojnie wyciąć obrazek z 20/30D, do tego mniej szumiący. Do amatorskich odbitek wystarczy, no w każdym razie do 30x45. Problem z AF jest faktem, ale znów, zależy do czego ma być zastosowany. Jeśli jest szansa pstryknąć trzy fotki w serii, to praktycznie się nie zdarzam, żeby chociaż jednej nie trafił, a jak trafi, to... sam miód

                    Co do szkieł, to gietrzy nie napisał całej prawdy. Na cropie masz EF 27-88/4,5, jeśli chcesz uzyskiwać takie same obrazki jak z FF.

                    Komentarz

                    • sal
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 1122

                      #11
                      Zamieszczone przez gietrzy
                      Jaki dylemat?
                      Masz EF 24-136 IS USM w nowym wydaniu?
                      Masz EF 27-88/2.8 IS USM z potrójnym stabilizatorem?
                      Nie i nie potrzebuję.
                      Nie przepadam za zoomami, a już szczególnie na szerokim końcu.
                      Dlatego np. inwestycja w 7D wymagałaby zapewne inwestycji w jakieś szkło.
                      !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                      Zamieszczone przez Thomason2005
                      Pod kropa mamy fajne szkiełko szerokokątne o nazwie Canon 10-22mm. Szybkie, dobrze opakowane i jakością nie grzeszy
                      A pod FF masz 16-35, no i?
                      Jeśli ktoś już ma np. FF, to dla niego zakup 7D nie jest taki oczywisty, bo może wymagać np. dodatkowych inwestycji w szkła.
                      A wtedy nie robi się już z tego taka różnica cenowa (między 7D, a 5Dmk2).
                      Ostatnio edytowany przez sal; 591. Powód: Automerged Doublepost
                      Czasu nie mam, ale mam kompakt...

                      Komentarz

                      • iDD
                        Dopiero zaczyna
                        • 2006
                        • 42

                        #12
                        5Dmk2. Bez niego wszystko inne to niedosyt

                        Komentarz

                        • Thomason2005
                          Uzależniony
                          • 2005
                          • 507

                          #13
                          Zamieszczone przez sal
                          Nie i nie potrzebuję.
                          Nie przepadam za zoomami, a już szczególnie na szerokim końcu.
                          Dlatego np. inwestycja w 7D wymagałaby zapewne inwestycji w jakieś szkło.
                          !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!

                          A pod FF masz 16-35, no i?
                          Jeśli ktoś już ma np. FF, to dla niego zakup 7D nie jest taki oczywisty, bo może wymagać np. dodatkowych inwestycji w szkła.
                          A wtedy nie robi się już z tego taka różnica cenowa (między 7D, a 5Dmk2).
                          Ja zaczynałem od cropa (i pod niego kupowałem 10-22mm)...rok temu wpadł mi 5DmrkII i miałem ogniskową od 24mm...

                          Obie puszeczki są naprawdę niezłe i mają troszkę inne zastosowanie. Jeśli nie zależy nam na dużych ogniskowych, szybkości działania, za to cenimi sobie jakość obrazka - 5D...w innym przypadku 7D (z niezłym chyba iso3200).
                          Cena prawie taka jak Nikon D3 obu puszek...
                          Ostatnio edytowany przez Thomason2005; 4001.

                          Komentarz

                          • MMM
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 4250

                            #14
                            Wszystko zależy od zastosowań. Jeżeli mam robić portrety to od 7D wolałbym 100 razy 5DmkI.
                            Jeśli jednak się zastanawiasz, to znaczy że różnice w obrazku crop-FF są mało istotne, a bardzo liczy się cała reszta. Wybór więc prosty, kupuj 7D. 5D2 to (poza matrycą) aparat o klasę gorszy.
                            Digart

                            Komentarz

                            • gietrzy
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 5727

                              #15
                              Zamieszczone przez fret
                              Argument z cropem wydaje mi się nieco przesadzony.
                              MSZ jest dokładnie odwrotnie. z pktu widzenia zjadacza chleba to nie ma bata na 500D i 15-85 albo 17-55 plus 430EX.
                              Zawsze i tu też ludzie piszą o jakości, bokeh, mnożeniu przyslon przez 1.6 - OK, ale to nie ma nic wspólnego z pktem widzenia zjadacza chleba.
                              Pisałem bardziej o zakresie niż świetle. 7D ma dobry zakres i jakość ISO to zrekompensuje światło - w odbitce różnica nie wyskoczy, szczególnie teraz kiedy nie ma już bandingu. Ja śmiało zapodam 12800 bez żadnych hamulców.

                              Zamieszczone przez fret
                              Z 5DII można sobie spokojnie wyciąć obrazek z 20/30D, do tego mniej szumiący. Do amatorskich odbitek wystarczy, no w każdym razie do 30x45.
                              Moja siostra ma S2 IS, drukuje na jakiejś drukareczce Sony 10x15 - jej też polecisz 5DII?

                              Zamieszczone przez fret
                              Problem z AF jest faktem, ale znów, zależy do czego ma być zastosowany. Jeśli jest szansa pstryknąć trzy fotki w serii, to praktycznie się nie zdarzam, żeby chociaż jednej nie trafił, a jak trafi, to... sam miód
                              Jak to do czego key word: przeciętny zjadacz chleba czytaj do wszystkiego od akustyka, poprzez fotki na ebay samochodu po latającą po domu dzieciarnię, w tym ostatnim ni ma czasu na drugi pstryk, sprawdziłem rok temu na 5D

                              Zamieszczone przez fret
                              Co do szkieł to na cropie masz EF 27-88/4,5, jeśli chcesz uzyskiwać takie same obrazki jak z FF.
                              Pisałem o zakresie, jeden lens 15-85 IS do tego 430EX i masz spokój a żeby było jeszcze fajniej to przeciętny zjadacz chleba lepiej wykorzysta potencjał GF-1 w kicie. Nie zapomni/zechce go zabrać z domu, po prostu.

                              Zeby
                              !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                              Zamieszczone przez Thomason2005
                              Cena prawie taka jak Nikon D3 obu puszek...
                              Miałeś to bydle z ultra małym pion-gripem w ręcę, na szyi. Ja się pociłem tylko dla 200/2VR czy 14-24.
                              S5 IS to duży aparat dla zwykłych zjadaczy chleba, btw...
                              Ostatnio edytowany przez gietrzy; 120. Powód: Automerged Doublepost
                              the silence is deafening

                              Komentarz

                              Pracuję...