ISO 3200 hack firmware dla 350D/Rebel XT

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Patryk_mirek
    Bywalec
    • 2008
    • 235

    #1

    ISO 3200 hack firmware dla 350D/Rebel XT

    Wszyscy zapewne widzieli ten wątek o hacku firmware dla Eos 400d
    ponieważ w wątku pojawiają się wypowiedzi na temat 350d (znanego również jako Rebel XT), do którego też jest dostępna taka "poprawka" i oba wątki się tak mieszają, że ciężko cokolwiek zrozumieć (a tym bardziej przeciętnemu początkującemu posiadaczowi tego aparatu). Proponuję aby na temat 350d pisać właśnie w tym wątku.

    Tak więc pokrótce przypominając to co było już powiedziane:

    Nie próbuj wgrywać do 350D plików przeznaczonych do 400D
    bo aparat może się magicznie przemienić w drogi przycisk do papieru...
    Zresztą, wiesz co robisz, grzebiesz w aparacie tylko i wyłącznie na własną odpowiedzialność! -przy okazji tracisz gwarancję jeśli coś spieprzysz...

    1. Formatujemy kartę i czynimy ją bootowalną np za pomocą Card Tricks (zaznaczając "CF boot sector"). Jeśli takowego nie posiadamy lub nie chcemy go używać lub mamy kartę większą niż 4GB to formatujemy kartę (w aparacie) otwieramy jakiś edytor (np HxD) i edytujemy dysk (kartę pamięci)
    i tak odpowiednio dla

    FAT16 pod adresami:
    at 0x2B "EOS_DEVELOP"
    at 0x40 "BOOTDISK"

    FAT32:
    at 0x47 "EOS_DEVELOP"
    at 0x5C "BOOTDISK"

    2. Zaglądamy do następującego wątku na forum chdk:
    http://chdk.setepontos.com/index.php/topic,4202.0.html

    3. Pobieramy ten plik: bootflag-20090921.zip i rozpakowujemy go na kartę pamięci.

    4. Przechodzimy do kroku opisanego w instrukcji aparatu jako aktualizacja oprogramowania czyli bierzemy naładowaną do pełna baterię, wkładamy kartę z tym co rozpakowaliśmy do aparatu i znajdujemy opcję "Firmware update" i wciskamy ok -cośtam błyśnie, coś tam mignie i wyświetli się po chwili "CF card containing firmware is required". Po dłuższej chwili wyłączamy aparat (albo wyjmujemy baterię jeśli nie chce po dobroci).

    4a. Od tego momentu aparat reaguje na spreparowane bootowalne karty pamięci. Jeśli chcemy przywrócić aparat do stanu poprzedniego

    5. Od tej chwili podczas włączania aparatu z bootowalną kartą powinien mignąć niebieską diodą (w przypadku "zwykłej" karty zachowuje się normalnie).

    6. Wracając do forum CHDK pobieramy autoexec.bin-iso3200-20090920.zip, usuwamy zawartość karty CF i wypakowujemy zawartość archiwum na kartę. A w zasadzie wystarczy sam AUTOEXEC.BIN w katalogu głównym karty

    7. Po uruchomieniu aparatu z bootowalną kartą pamięci zawierajacą wspomniany AUTOEXEC.BIN wchodzimy do menu (może być przycisk menu, iso, af, wb czy pomiar światła) po naciśnięciu przycisku PRINT (ten co migał nam niebieską diodą) ISO zmieni się na "100" i jak mamy włączony dźwięk to dodatkowo usłyszymy "potwierdzenie złapania ostrości przez af".

    Teraz po zrobieniu zdjęcia możemy zobaczyć informację, że zdjęcie zostało zrobione z ISO 3200! a dodatkowo w tym samym miejscu gdzie wrzuciliśmy autoexec.bin znajdziemy plik STDOUT.TXT -po otwarciu np Wordpadem możemy wyczytać w nim np takie informacje jak: ilość zdjęć zrobionych przez aparat, błędy oraz inne bliżej nieokreślone parametry aparatu.


    Na końcu dołączam również prośbę do moderatorów/administracji o nie usuwanie ani łączenie tego wątku z http://canon-board.info/showthread.php?t=52216 a o wydzielenie postów o 350d z tamtego tutaj...
    Ostatnio edytowany przez Patryk_mirek; 15540.
    C 50D, C 350D, C 50E. Słoiki: kit, S 10-20 f/4-5,6, T 28-75 f/2.8, C 50mm f/1.8, C 85mm 1.8, Sigma 70-200 f/2.8, 580EX

    Regulamin pkt 8.
  • Kolekcjoner
    Obertroll
    • 2006
    • 18793

    #2
    Dzięki za świetny poradnik . Zaraz się biorę za robotę.
    "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
    Kapitan Wagner

    Komentarz

    • myslidar
      Pełne uzależnienie
      • 2008
      • 1010

      #3
      Jestem ciekawy czy coś jeszcze da się wycisnąć z 350D. Może trzeba pomęczyć ten wątek i autor coś jeszcze pomajstruje?
      Moje portfolio i blog: http://www.islight.pl
      Możesz mnie także polubić: https://www.facebook.com/Fotografia.IsLight

      Komentarz

      • Patryk_mirek
        Bywalec
        • 2008
        • 235

        #4
        Dodam, iż wczoraj testowałem iso3200... efekty np tu: http://digart.pl/zoom/4367402/
        moim zdaniem nie szumi aż tak tragicznie jak na tak wysokie iso - nie?

        Z innych ciekawych możliwości: po ustawieniu iso3200 można aparat wyłączyć i wyjąć kartę pamięci i włożyć inną (nawet bez hacka) i dopóki nie zmienimy ustawienia dalej mamy ISO 3200!

        Myslidar - możesz męczyć (byle nie mnie -ja tylko potrafię psuć kod w C) -autor wygląda na to że, też posiada 350d i też chyba będzie zainteresowany tym brakującym spotem :P
        C 50D, C 350D, C 50E. Słoiki: kit, S 10-20 f/4-5,6, T 28-75 f/2.8, C 50mm f/1.8, C 85mm 1.8, Sigma 70-200 f/2.8, 580EX

        Regulamin pkt 8.

        Komentarz

        • jagular
          Początki nałogu
          • 2007
          • 422

          #5
          Czy pliki z 350D@hacked ISO3200 różnią się w jakimś stopniu od plików z 350D@ISO1600 -1EV w aparacie i podbijanych potem podczas obróbki?


          Ach...no i trzeba być [censored] żeby próbować wgrywać soft dla 400D do 350D
          Aparaty, obiektywy, lampy.

          Komentarz

          • WiatruMistrz
            Początki nałogu
            • 2008
            • 402

            #6
            Daje rade cmosik na iso 3200 zwlaszcza wieczorem się przydaje tylko trzeba potem przejechać softem odszumiającym żeby zasymulować digic IV .
            Mając iso 3200 sprzętowe można zasymulować iso 12800 obiniżając -2EV ale do tego tylko w raw. Jak ten gość rozgryzie punktowy to bede miał lepszą puche od C20D :grin: .
            Panasonic FZ1000 *** Canon G3X *** Canon 500D
            Było:C350D|C20D|C50D/C5D/CPro1/G1X m2
            http://rafalfoto.y0.pl

            Komentarz

            • kanarek
              Dopiero zaczyna
              • 2008
              • 28

              #7
              Zamieszczone przez WiatruMistrz
              Daje rade cmosik na iso 3200 zwlaszcza wieczorem się przydaje tylko trzeba potem przejechać softem odszumiającym żeby zasymulować digic IV .
              Mając iso 3200 sprzętowe można zasymulować iso 12800 obiniżając -2EV ale do tego tylko w raw. Jak ten gość rozgryzie punktowy to bede miał lepszą puche od C20D :grin: .
              Po pierwsze szumi i to bardzo, ale lepsze to niz nic.
              Po drugie, czy wyglaszajac swoja opinie wziales pod uwage fakt ze C20d tez ma softowe ISO 3200? Nie jestem przekonany czy wyscig softow jest na miejscu, chyba najwazniejsze zeby wycisnac z puchy tyle ile sie da a nie tyle ile informatykom sie wydaje. Wciaz mam nadzieje ze fotografia ma jeszcze cos wspolnego z optyka, a nie tylko z softem. W przeciwnym razie mozemy oczekiwac ze za kilka lat zolte i czerwone paski przejda do lamusa, a krolowac beda aparaty firmy Adobe, Takie mobilne photoshopy z wymienna optyka (tfu, z wymiennym softem optycznym)

              Komentarz

              • _igi
                Pełne uzależnienie
                • 2008
                • 2035

                #8
                Jak dla mnie nie ma nic dziwnego w tym że obecnie fotografia = fotoszop. Wcześniej było fotografia = ciemnia, więc zbyt wiele się nie zmieniło w tej materii
                5D4, 1D4, 1Ds3 + TS-E 17L, TS-E 24mk2L, 24L, 35L, 50L, 135L, 24-105L, 100-400L, + 6x manfrotto

                Komentarz

                • jagular
                  Początki nałogu
                  • 2007
                  • 422

                  #9
                  "Zasymulować" to można wszystko. Tylko czy jest po co.

                  Więc, ponawiam pytanie: czy to 'hackpodbicie' jest w jakimś stopniu lepsze od podbicia pliku w np. CameraRAW?
                  Czy po prostu wszystko się sprowadza do "och, mam numerek 3200 w puszce"?

                  Proszę mnie nie linczować - wprawdzie mam 350D, ale jestem zbyt leniwy, żeby sprawdzać samemu sens tego "hacka" i liczę, że ktoś wcześniej zamiast się jarać cyferkami, zrobił już jakieś porównanie :E :P
                  Aparaty, obiektywy, lampy.

                  Komentarz

                  • Kolekcjoner
                    Obertroll
                    • 2006
                    • 18793

                    #10
                    Nie wiem czy iso 3200 ma sens czy nie i jak jest tworzone ale dla mnie możliwość sprawdzenia przebiegu jest bardzo istotna .
                    "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                    Kapitan Wagner

                    Komentarz

                    • Corehoorn
                      Dopiero zaczyna
                      • 2007
                      • 41

                      #11
                      Kolekcjoner: dokładnie, ja przynajmniej teraz wiem ze od wymiany migawki do obecnego padu (wypadły ponownie listki z prowadnicy) teoretycznie przebieg jest 10558
                      portfolio: www.glogowski.net.pl | blog: www.glogowski.net.pl/blog

                      Komentarz

                      • jagular
                        Początki nałogu
                        • 2007
                        • 422

                        #12
                        A dla mnie osobiście...
                        1. ISO 3200 jest warte uwagi jedynie w tym przypadku, kiedy jest zauważalnie lepsze, niż software`owe podbijanie ISO1600 w komputerze. Jeżeli jest tak samo, lub gorzej, to ja sobie już wezmę i przesunę suwaczek w programie...Za leniwy jestem na wykonanie całości operacji opisanych w pierwszym poście.
                        2. Przebieg migawki jest wart dla mnie kompletnie...nic. Nawet jak działa na 100% wiarygodnie.
                        Cóż z tego, że wiem ile klapnięć migawy było, jak tej wiedzy praktycznie nie wykorzystam (poza momentami kupna/sprzedaży sprzętu) w tzw. codziennym życiu?
                        Oczywiście, można mówić o szacowaniu żywotności na podstawie tej liczby. Ale tak się składa, że migawka może paść zarówno jutro, przy następnym "cyku", jak i 50000 cykli później.
                        W moim 1D III migawka padła po...ok. 3000 klapnięć. Migawka gwarantowana na chyba 300000 cykli. Srutututu, top end equipment quality control. Wyleczyło mnie to skutecznie i ostatecznie z oglądania jakichś cyferek i wyciągania z nich samych jakichkolwiek wniosków. I tak z tego nic nie wynika, więc po co mi jakaś liczba?

                        A czepiając się kupna/sprzedaży sprzętu? Myślę że można tak zakatować dowolny korpus, że i z np. 10000 cyklami będzie ledwo się trzymał kupy (być może właśnie zakatowałem tą wyżej wspomnianą 'jedynkę' temperaturami rzędu +65 st. C w słońcu i zwrotnikowej wilgotności, jakiej doznawała w momencie padu). Przecież to sprzęt wielce delikatny i skomplikowany. Ocena jego stanu to coś więcej, niż liczba cykli migawki.

                        Ale to tylko moje zdanie i proszę go nie brać go za jedyne obowiązujące we wszechświecie
                        Ostatnio edytowany przez jagular; 9643.
                        Aparaty, obiektywy, lampy.

                        Komentarz

                        • myslidar
                          Pełne uzależnienie
                          • 2008
                          • 1010

                          #13
                          Jak ktoś woli przy 1000 zdjęć przesuwać suwaczki, zamiast wgrać raz hacka i mieć to z głowy to już jego sprawa. Nie każdy robi w RAW...
                          Ostatnio edytowany przez myslidar; 20056.
                          Moje portfolio i blog: http://www.islight.pl
                          Możesz mnie także polubić: https://www.facebook.com/Fotografia.IsLight

                          Komentarz

                          • Kolekcjoner
                            Obertroll
                            • 2006
                            • 18793

                            #14
                            Zamieszczone przez jagular
                            2. Przebieg migawki jest wart dla mnie kompletnie...nic. Nawet jak działa na 100% wiarygodnie.
                            Cóż z tego, że wiem ile klapnięć migawy było, jak tej wiedzy praktycznie nie wykorzystam (poza momentami kupna/sprzedaży sprzętu) w tzw. codziennym życiu?
                            Oczywiście, można mówić o szacowaniu żywotności na podstawie tej liczby. Ale tak się składa, że migawka może paść zarówno jutro, przy następnym "cyku", jak i 50000 cykli później.
                            W moim 1D III migawka padła po...ok. 3000 klapnięć. Migawka gwarantowana na chyba 300000 cykli. Srutututu, top end equipment quality control. Wyleczyło mnie to skutecznie i ostatecznie z oglądania jakichś cyferek i wyciągania z nich samych jakichkolwiek wniosków. I tak z tego nic nie wynika, więc po co mi jakaś liczba?
                            Nie da się ukryć, że masz sporo racji .
                            28133 - cóż rzeczywiście trudno coś powiedzieć .
                            EDIT:
                            Teraz nasuwa się nieodparte pytanie jaka jest średnia długość życia migawki w 350D?
                            Ostatnio edytowany przez Kolekcjoner; 5969.
                            "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                            Kapitan Wagner

                            Komentarz

                            • Corehoorn
                              Dopiero zaczyna
                              • 2007
                              • 41

                              #15
                              Kolekcjoner: pierwsza migawka wytrzymała mi około 70k potem wymiana w stanach i wypadły po 8k listki migawki po raz pierwszy - naprawa czyli wsadzenie ich w prowadnice no i drugi raz to samo stało się właśnie przy 10k. Druga puszka 350d przetrzymała pustynie, lodowce, złe traktowanie (dosłownie) i nic jej nie jest a ma około 90-100k kliknięć. Wszystko zależy jak trafisz, czasem jest tak że po 50 zdjęciach padnie czasem będzie działać aż do śmierci właściciela
                              portfolio: www.glogowski.net.pl | blog: www.glogowski.net.pl/blog

                              Komentarz

                              Pracuję...