Witam wszystkich. Fotografią interesuje się od ok. 3 lat. Ostatnio przesiadłem się z EOS 300 na Canona G6 i mam zamiar kupić sobie lampę błyskową (może 420 EX a jak będzie brakło kasy to 380 EX). Chciałbym połączyć przyjemne z pożytecznym i robić zdjęcia na weselach. Czy mogę startować z tym sprzętem co mam ??? Jak znaleźć pierwszego klienta???
Sprzęt do ślubów
Zwiń
Ten temat jest zamknięty
X
X
-
-
Gdybym mial 'robic' wesele "za kase' i do wyboru mialbym eos 300 + jakies przyzwoite szklo i G6 (oba powiedzmy z 420 ex) to wzialbym oba. Gdybym mial brac 1 szt. aparatu to wzialbym analoga.EOS 300v + BP, EOS 350d, EFs 18-55 3.5-5.6 II, EF 28-90 4-5.6 II, EF 75-300 4-5.6 III, EF 50mm 1.8 II, EF 85mm 1.8, Auto Revuenon 135 2.8, Pentacon 200 4, 430EX + rożny osprzęt; FED 5B; LOMO LK-A; Lubitel 166B; Minolta AF Big-Finder; Umax AstraCam 1000 -
Nie wiem jak to jest z G6 ale miałem w łapach kilka kompaktów i hybrydę (A520, Pentax S45, Canon Pro 90IS itd...) i wszystkie te aparaciki miały jeden podstawowy feler: opóźnienie migawki.Zamieszczone przez loggerOstatnio przesiadłem się z EOS 300 na Canona G6 i mam zamiar kupić sobie lampę błyskową (może 420 EX a jak będzie brakło kasy to 380 EX). Chciałbym połączyć przyjemne z pożytecznym i robić zdjęcia na weselach. Czy mogę startować z tym sprzętem co mam ???
Jeżeli pod tym względem G6 nie wyróżnia się, to dynamiczne fotki bawiących się gości na weselu mogą wyjść takie sobie...Komentarz
-
Ja miałem G5 i na wesele bym się z nim nie wybrał , opóźnienia to on wielkiego nie ma ale problem z AF przy gorszym oświetleniu. Poza tym o dynamicznych zdjęciach można zapomnieć .
Na twoim miejscu robił bym reporterkę analogiem a przy pozowanych obydwoma .
Poza tym z G5 ani G6 nie wyglądasz profesjonalnie , a raczej jak " wujek który przypadkiem trzaska fotki "
20D , latarka i jakieś szkłoKomentarz
-
nie polecam... może na weselu kogoś z rodziny - ale nic pozatym| yyy...zdjęcia poszedłem robić... |Komentarz
-
Mi się swego czasu zdarzyło przypadkowo być na weselu z G5. Kolega miał niby "ustawionego" fotografa na całą imprezę, ale ostatecznie coś się skaszaniło i fotograf przyszedł tylko do kościoła i potem zrobił sesję. Starałem się jak mogłem ratować sytuację (błogosławieństwo, impreza, itp.) - kilka zdjęć nawet wyszło fajnie, ale raczej ze względów sentymentalnych niż technicznych ;-) Jako główny sprzęt, do kościoła itp. - w życiu.Komentarz
-
zapomnij o robieniu slubow g6. abstrahujac od problemow technicznych o ktorych napisali juz koledzy, z g6 bedziesz na weselu wygladal podobnie jak 15 innych weselnikow fotografujacych kompaktami
Komentarz
-
To akurat żaden problem. Powiedziałbym, że wręcz przeciwnie - widząc gościa z "wielkim czarnym i błyskającym" weselnicy zachowują się inaczej, niż widząc "jednego z gości" który coś tam sobie pstryka jakimś małym niepozornym....Zamieszczone przez svenz g6 bedziesz na weselu wygladal podobnie jak 15 innych weselnikow fotografujacych kompaktami
Komentarz
-
Tak faktycznie jest. Trudniej się wmieszać dobrze w tłum - na początku imprezy oczywiście. Potem - alkohol czyni cudaZamieszczone przez muflonTo akurat żaden problem. Powiedziałbym, że wręcz przeciwnie - widząc gościa z "wielkim czarnym i błyskającym" weselnicy zachowują się inaczej, niż widząc "jednego z gości" który coś tam sobie pstryka jakimś małym niepozornym....
Komentarz
-
Wybaczcie ale to smieszne wynurzenie, abstrahujac od faktu ze fotogafuje dla przyjemnosci... Z gory przepraszam za wlasne wynurzenie...Zamieszczone przez svenzapomnij o robieniu slubow g6. abstrahujac od problemow technicznych o ktorych napisali juz koledzy, z g6 bedziesz na weselu wygladal podobnie jak 15 innych weselnikow fotografujacych kompaktami
Czarna puszka i gruszka... www.andee.nwz.plKomentarz
-
Ale zauwaz ze kolega chce znalezc "pierwszego klienta" . A by znalezc klienta to trzeba sie jakos zareklamowac i przekonac do siebie.Zamieszczone przez muflonTo akurat żaden problem. Powiedziałbym, że wręcz przeciwnie - widząc gościa z "wielkim czarnym i błyskającym" weselnicy zachowują się inaczej, niż widząc "jednego z gości" który coś tam sobie pstryka jakimś małym niepozornym....
Haslo "robie takim sprzetem jaki moze miec kilku innych gosci weselnych" to chyba niezbyt dobra reklama? O wiele ladniej brzmi "zdjecia robione profesjonalna lustrzanka cyfrowa" na przyklad
.
Fajny "minimalny zestaw" to 350D+Sigma 18-50 2.8 EX + 420EX/Sigma DG 500 Super (a niedlugo 430EX) + softbox + na plenery polar, ze o 2x 1GB CF minimum nie wspomne no i zapasowe baterie. tyle ze to sporo powyzej ceny G6
Komentarz
-
jak wiadomo dobre zdjęcie to 50% fotograf, 40% światło, 10% sprzęt tylko bez ostatniego nic się nie da zrobićKomentarz
-
Ogolnie to dobre haslo "dla poczatkujacych"Zamieszczone przez gr86jak wiadomo dobre zdjęcie to 50% fotograf, 40% światło, 10% sprzęt tylko bez ostatniego nic się nie da zrobić
.
Ale niestety te proporcje zmieniaja sie w zaleznosci od potrzeb i fotografowanego tematu.
W przypadku zdjec slubnych niestety potrzeba sprzetu przewyzsza mozliwosci G6 jesli ktos chce to robic zarobkowo.Komentarz
-
Komentarz
-
Zgadzam się całkowicie. Kilka dni temu wziąłem na ślub kolegi swoje 300D. Chciałem zrobić kilka zdjęć dla siebie z tej uroczystości, a niespodziewanie kolega poprosił mnie abym zrobił większą ilość zdjęć. I o ile zdjęcia plenerowe wyszły ok, o tyle kit-owy obiektyw na ciemnej sali balowej nie dawał rady. Bez sprzętu (w tym wypadku lepszej lampy i/lub jaśniejszego obiektywu) ani rusz.Zamieszczone przez VitezOgolnie to dobre haslo "dla poczatkujacych"
.
Ale niestety te proporcje zmieniaja sie w zaleznosci od potrzeb i fotografowanego tematu.
W przypadku zdjec slubnych niestety potrzeba sprzetu przewyzsza mozliwosci G6 jesli ktos chce to robic zarobkowo., Tamron 17-50 2.8, + Sonnar 135 + LinuxKomentarz
Komentarz