500D v 50D róznice warte 1000PLN?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • AMS_Artur

    #1

    500D v 50D róznice warte 1000PLN?

    Witam,

    być może zadam jedno z tysiąca podobnych pytań w historii tego forum... zaryzykuję:

    stoję przed wyborem 500D v 50D (tylko body)
    na codzień mam szkła:
    EF-S 17-85mm f/4-5.6 IS USM
    EF 70-200mm f/4L USM
    EF 50mm f/1.8 II
    90% moich zdjęć to prywatne okazje. portrety, miasto, samoloty
    10% zdjęcia produktowe
    wcześniej działałem na EOS 300D, 350D, 400D - tym razem szukam jednak lepszego poziomu jeśli chodzi o AF, kolory (bez konieczności zaawansowanej zabawy w obrabianiu zdjęć na PC), szumy przy wyższych ISO.

    w zasadzie wolałbym 5DmkII :-) i nie byłoby "dylematu" ale jest to poza moim zasięgiem "rozsądnych finansów" - poza tym, czułbym się jak 17-nastolatek z nowym prawem jazdy, który kupuje sobie nowego porsche, bo chce żeby mu się "dobrze jeździło"... po prostu to jeszcze chyba także nie mój poziom umiejętności.

    analizując czysto techniczne parametry doszedłem do wniosku, że porównując 500D oraz 50D podstawową różnicą jest MAGNEZOWY KORPUS z 50D.... pozostałe parametry są takie same lub na "korzyść" 500D (nagrywanie filmów - co średnio jest mi potrzebne i nie spodziewam sie tu jakości)

    jaki jest sens w wyborze 50D (różnica ok +1000 PLN) oraz większa waga i droższe akcesoria?

    czy ktoś ma logiczne argumenty, czy pozostaje tylko argument, że "to model z półki wyższej niż 500D w ofercie Canona"?

    będę szczerze zobowiązany, kupić muszę do czwartku (16 lipca)
    pozdrawiam!
  • ElSor
    Uzależniony
    • 2008
    • 504

    #2
    Powiem tak (nie ja 1wszy i nie ostatni).
    Idz do chocby najblizszego sklepu nie dla idiotow czy euro RTV i AGD i pomacaj obie serie - gwarantuje ze nizszej nie bedziesz chcial dotykac wiecej

    Oczywiscie o danych technicznych nie bede sie wypowiadal bo juz sa szeroko znane wszystkim.
    A490+SDK
    Galeria CB | Sport CB || PhotoShop jest jak cebula . . . ma warstwy

    Komentarz

    • michaljedynak
      Bywalec
      • 2009
      • 108

      #3
      Ponadto roznica jest tez w wizjerze (inna budowa) i minimalnym czasie migawki 1/4000 - 1/8000.

      Tak jak napisano: idz, pomacaj i sam zdecyduj, czy warto doplacac.
      Prędzej czy później wszyscy skończymy w pełnej klatce...

      Komentarz

      • mate00sh
        Pełne uzależnienie
        • 2008
        • 1312

        #4
        Skoro nie czujesz tych różnic to znaczy że nie potrzebujesz 50D. Kup 500D i niech Ci służy dobrze.

        Komentarz

        • remol71
          Zablokowany
          • 2006
          • 371

          #5
          Coś w temacie tylko poprzedni model. Miałem 400D i zamieniłem na 40D. Fotografuję amatorsko. Realna zaleta to lepszy AF, LV i wymienna matówka w wizjerze, wstawiłem Af-s do manualnego ostrzenia. Wada zasadnicza to rozmiar i waga. Od 400D odpinałem gripa, przypinałem 28/2.8 i miałem poręczny mały zestawik i dobrych parametrach. Jakość obrazka taka sama, te same kolory. Może 400D troszeczkę więcej szumiał ale to nie ma znaczenia. Czy warto?? Z mojego punktu widzenia sądzę że nie do końca. 400D to znakomity niedoceniany aparat.

          Komentarz

          • jotes25
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 3609

            #6
            Używam 40d i 500d, wiec nie bede chyba zbyt stronniczy
            Jeśli ktoś zamierza się trochę poważniej zająć fotografowaniem, to warto wybrać 40/50d. Ze względu na ergonomię, AF i parę innych rzeczy.
            Co nie zmienia faktu, że 500d ma też pewne przewagi nad 40/50d:
            + mniejszą wagę/rozmiary,
            + lepiej zrobione AutoISO,
            + filmiki

            Komentarz

            • softgbs
              Dopiero zaczyna
              • 2008
              • 37

              #7
              Z pewnością 50D ma drobnostkową korekte BF/FF - jest to przydatne jeśli obiektyw MINIMALNIE nie trafia w wyznaczony punkt. ERGONOMIA i jeszcze raz ergonomia dla 50D. sRAW-y 7.1mpx szumią bardzo mało i maja ładną rozpiętość tonalną. Na pełnych 15mpx nie warto iść iso1600+ w cięższych warunkach. W przyszłym tygodniu zmieniam mojego 400D na 50D i uważam że to ma sens, bo w tym przypadku to spory przeskok wyżej
              lovestorymakers com

              Komentarz

              • remol71
                Zablokowany
                • 2006
                • 371

                #8
                Zamieszczone przez softgbs
                Z pewnością 50D ma drobnostkową korekte BF/FF - jest to przydatne jeśli obiektyw MINIMALNIE nie trafia w wyznaczony punkt. ERGONOMIA i jeszcze raz ergonomia dla 50D. sRAW-y 7.1mpx szumią bardzo mało i maja ładną rozpiętość tonalną. Na pełnych 15mpx nie warto iść iso1600+ w cięższych warunkach. W przyszłym tygodniu zmieniam mojego 400D na 50D i uważam że to ma sens, bo w tym przypadku to spory przeskok wyżej
                Bez przesady z tą ergonomią. Co do rozpiętości tonalnej to trzaskanie w sRAWach nie zmienia właściwości fizycznych pojedynczego piksela więc rozpiętość tonalna będzie taka sama jak w RAWach. Co do tego przeskku wyżej to już zależy od indywidualnych upodobań, zależnie od rodzaju uprawianej fotografii jest to przeskok albo i nie jest. Przy szybkiej reporterce zapewne jest spory, przy landszafciarstwie bez różnicy, tylko dźwigania więcej.

                Komentarz

                • Sober
                  Uzależniony
                  • 2008
                  • 513

                  #9
                  Popatrz przez wizjer 500D i wszystko będzie jasne. Ja jak tam zajrzałem to skojarzyło mi się to z wizjerkiem z kompaktów. 50D to już namiastka prawdziwej lustrzanki, zwłaszcza jak wsadzisz precyzyjną matówkę. Ergonomia też zupełnie inna - joystick do ustawiania punktu AF, dodatkowe kółko, dodatkowy wyświetlacz na górze... matryca też jest inna - porównaj sobie testy rozpiętości tonalnej obu aparatów...

                  Komentarz

                  • x-mac
                    Początki nałogu
                    • 2009
                    • 285

                    #10
                    Zamieszczone przez remol71
                    Co do rozpiętości tonalnej to trzaskanie w sRAWach nie zmienia właściwości fizycznych pojedynczego piksela więc rozpiętość tonalna będzie taka sama jak w RAWach.
                    Być może chodziło o to?

                    1 2 3

                    Komentarz

                    • ts147
                      Dopiero zaczyna
                      • 2008
                      • 35

                      #11
                      Zamieszczone przez remol71
                      Bez przesady z tą ergonomią. Co do rozpiętości tonalnej to trzaskanie w sRAWach nie zmienia właściwości fizycznych pojedynczego piksela więc rozpiętość tonalna będzie taka sama jak w RAWach. Co do tego przeskku wyżej to już zależy od indywidualnych upodobań, zależnie od rodzaju uprawianej fotografii jest to przeskok albo i nie jest. Przy szybkiej reporterce zapewne jest spory, przy landszafciarstwie bez różnicy, tylko dźwigania więcej.
                      Moim zdaniem wystarczy podpiąć 24-105 lub inny cięższy obiektyw do 500d i do 50d żeby poczuć różnicę w ergonomii - ale to pewnie zależy od indywidualnych upodobań.

                      Wspomniane sRAW-y to świetna rzecz tym bardziej dla amatorów.

                      Jeśli chodzi o inne różnice 500d-50d to boczne punkty krzyżowe i 6,3fps vs 3,4fps też są dosyć istotne.
                      Było 50D + 24-105/4 + 85/1.8, jest D700+50/1.4+80-200AF-S

                      Komentarz

                      • softgbs
                        Dopiero zaczyna
                        • 2008
                        • 37

                        #12
                        Akurat u mnie to portret w większości + śluby i od czasu do czasu widoczki i w tym przypadku czuć różnicę między 400D a 50D. Zwłaszcza jak fisza sie podpina i jest jakis taniec, więc aby zachować klimat na ciemniejszej sali to iso1600 1/50s i minimalnie dopalana lampa odbijana od ściany czy sufitu na minimalnej mocy. Tyle że iso1600 z 400D jest w granicach tolerancji jakościowej możnaby powiedzieć ... a tak to nic złego o Tym aparacie nie powiem
                        lovestorymakers com

                        Komentarz

                        • remol71
                          Zablokowany
                          • 2006
                          • 371

                          #13
                          Zamieszczone przez x-mac
                          Być może chodziło o to?
                          Na wykresie dla sRAW i RAW jest 7 z groszami przy ISO100. Widać tam drobne różnice ale w granicach błędu pomiaru wyniki się zazębiają. Nie widać w tym sprzeczności z tym co napisałem. Co by nie kombinować z obróbką to stosunek sygnał/szum piksela w matrycy zawsze będzia taki sam. Fizyki Panie nie przeskoczysz. To tyle.

                          Komentarz

                          • Sober
                            Uzależniony
                            • 2008
                            • 513

                            #14
                            Zamieszczone przez remol71
                            Na wykresie dla sRAW i RAW jest 7 z groszami przy ISO100. Widać tam drobne różnice ale w granicach błędu pomiaru wyniki się zazębiają. Nie widać w tym sprzeczności z tym co napisałem. Co by nie kombinować z obróbką to stosunek sygnał/szum piksela w matrycy zawsze będzia taki sam. Fizyki Panie nie przeskoczysz. To tyle.
                            No a popatrz przy wyższych ISO. Tam przeskoczyli już znacznie fizykę

                            Komentarz

                            • remol71
                              Zablokowany
                              • 2006
                              • 371

                              #15
                              Zamieszczone przez Sober
                              No a popatrz przy wyższych ISO. Tam przeskoczyli już znacznie fizykę
                              Nie chce mi się ciągnąć tego tematu. Stosunek sygnał szum matrycy można poprawić jedynie przez obniżenie temperatury. W lustrzankach tylko zima pomaga.

                              Komentarz

                              Pracuję...