[Gdańsk] 26.08.2005 - Jean Michel Jarre

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • DoMiNiQuE
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 3548

    #1

    [Gdańsk] 26.08.2005 - Jean Michel Jarre

    Moze sa jeszcze osoby, ktore nie wiedzia

    Z okazji 25-lecia powstania Solidarnosci wystapi Jean Michel Jarre - jeden z ojcow muzyki elektronicznej

    Jego koncerty sa nie tylko wspaniale pod wzgledem muzycznym ale takze wizualnym! Bedzie co focic

    Ja wybieram sie na 100% - od muzyki JMJ zaczynalem swoja przygode z elektonika wiec sentyment mi nie pozwala na nieuczestniczenie w tym widowisku

    Koncert odbedzie sie 26 sierpnia 2005 w stoczni gdanskiej
    bilety sa w cenach:
    Sektor A - 66 PLN
    Sektor B - 55 PLN
    Sektor C - 33 PLN


    Sa juz problemy z dostaniem biletow do sektora A
    Bilety mozna nabyc TUTAJ i TUTAJ
    Ostatnio edytowany przez DoMiNiQuE; 223.
  • DoMiNiQuE
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 3548

    #2
    nikt sie nie wybiera? tylko ja jestem uposledzony muzycznie?

    Komentarz

    • kavoo
      Zablokowany
      • 2004
      • 1173

      #3
      Nie tylko ty jestes uposledzony ;-) Ale widocznie tylko ty sie wybierasz ;-)
      Dla mnie za daleko, za ciemno i za duzo ludzi... nie lubie tloku jak Zagloba, zwlaszcza jesli mam taki sprzet przy sobie ;-)

      Komentarz

      • DoMiNiQuE
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 3548

        #4
        jesli tylko wpuszcza mnie z aparatem to napewno podziele sie fotkami (na massive attack pan bez szyi powiedzial ze z prosefjonalnym sprzetem nie wpuszczaja [300D] przez chwile poczulem sie dowartosciowany ...ale z fotek nici )

        Komentarz

        • VDR
          Coś już napisał
          • 2005
          • 51

          #5
          Zamieszczone przez [DoMiNiQuE]
          jesli tylko wpuszcza mnie z aparatem to napewno podziele sie fotkami (na massive attack pan bez szyi powiedzial ze z prosefjonalnym sprzetem nie wpuszczaja [300D] przez chwile poczulem sie dowartosciowany ...ale z fotek nici )
          Planowalem wypad ale jak potwierdzili date koncertu to wiedzialem, ze tego dnia musze byc gdzie indziej A co do zdjec na koncertach -- na U2 sprzetu nawet nie zabieralem -- moze to i slusznie bo zabierali nawet wode w plastikach i kartonach Depozyt byl -- za 20zl -- tyle, ze bez gwarancji, ze cokolwiek z niego odbierzesz
          http://art.debesciak.net (w trakcie realizacji)...

          Komentarz

          • Jurek Plieth
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 2087

            #6
            Zamieszczone przez [DoMiNiQuE]
            nikt sie nie wybiera? tylko ja jestem uposledzony muzycznie?
            Jarre w epoce Dzwonów rurowych to było coś! Teraz to już tylko komercja i dobrze opanowane rzemiosło.
            http://plieth.com

            Komentarz

            • DoMiNiQuE
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 3548

              #7
              Zamieszczone przez Jurek Plieth
              Jarre w epoce Dzwonów rurowych to było coś! Teraz to już tylko komercja i dobrze opanowane rzemiosło.
              zgadzam sie z Toba Jurku ..ale tradycyjnie nie do konca
              JMJ jest dla mnie klasykiem! - i niech ktos sprobuje zaprzeczyc
              znam jego tworczosc od najmlodszych lat ...i nadal go cenie
              na ten temat moglbym sie tutaj dlugo rozwodzic ale to nie to forum
              poza tym, wydaje mi sie, ze Twoja przygoda z JMJ skonczyla sie na revolution z '88 ...przeciez on wydal jeszcze sporo plyt (w tym moja ulubiona metamorphoses i swietnie wydana najnowsza plyta A.E.R.O.)
              Poza tym napewno widziales jego koncerty w TV wiec wiesz, ze jest to widowisko godne uwagi (pomijam playbeck itp. ale przy tak specyficznej muzyce jest to nie do przeskoczenia)


              Ostatnio edytowany przez DoMiNiQuE; 223.

              Komentarz

              • Jurek Plieth
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 2087

                #8
                Zamieszczone przez [DoMiNiQuE]
                zgadzam sie z Toba Jurku ..ale [size=1]tradycyjnie [size=2]nie do konca
                Fajnie, uwielbiam polemiki
                Zamieszczone przez [DoMiNiQuE]
                JMJ jest dla mnie klasykiem! - i niech ktos sprobuje zaprzeczyc
                znam jego tworczosc od najmlodszych lat ...i nadal go cenie
                na ten temat moglbym sie tutaj dlugo rozwodzic ale to nie to forum
                poza tym, wydaje mi sie, ze Twoja przygoda z JMJ skonczyla sie na revolution z '88 ...
                Niezakoniecznie, chociaż masz trochę racji, bo od momentu jak zaczął uderzać w te widowiska na stokilkadziesiąt tysięcy widzów, to mi cały zachwyt przeszedł. Zdecydowanie preferuję muzykę bardziej kameralną, ale to oczywiście kwestia gustu, a o gustach jak wiadomo...
                http://plieth.com

                Komentarz

                • DoMiNiQuE
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 3548

                  #9
                  Jurku, jestem sklonny zaryzykowac stwierdzenie, ze obie plytki z 2003 roku geometry of love i session 2000 moga Ci sie spodobac :smile:

                  Komentarz

                  • Jurek Plieth
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 2087

                    #10
                    Zamieszczone przez [DoMiNiQuE]
                    Jurku, jestem sklonny zaryzykowac stwierdzenie, ze obie plytki z 2003 roku geometry of love i session 2000 moga Ci sie spodobac :smile:
                    Skoro nalegasz, to postaram się spokojnie posłuchać w najbliższym tygodniu.
                    Chociaż dla mnie preferencją na nadchodzące dni jest oczywiście Jazz w lesie :-D
                    http://plieth.com

                    Komentarz

                    • DoMiNiQuE
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 3548

                      #11
                      Zamieszczone przez Jurek Plieth
                      Zdecydowanie preferuję muzykę bardziej kameralną, ale to oczywiście kwestia gustu, a o gustach jak wiadomo...
                      Oczywiscie ja tez uwielbiam takie kameralne koncerciki z klimatem
                      ale to nie oznacza, ze trzeba sie bronic przez wielkimi koncertami na 100 000 widzow

                      z reszta Ty masz akurat bardzo blisko

                      Komentarz

                      • Jurek Plieth
                        Pełne uzależnienie
                        • 2004
                        • 2087

                        #12
                        Zamieszczone przez [DoMiNiQuE]
                        z reszta Ty masz akurat bardzo blisko
                        Na tyle blisko, że mogę słuchać z balkonu, a laserowe światła to będę pewnie widział nawet z kibelka przy zamkniętych oczach
                        http://plieth.com

                        Komentarz

                        • Orzeszek
                          Dopiero zaczyna
                          • 2005
                          • 26

                          #13
                          Odnośnie koncertu, to kontaktowałem się z organizatorami tego koncertu i mam potwierdzoną wiadomość, że oficialnie nie będzie można wnosić aparatów fotograficznych. Podaje tę informacje dla ewentualnych zainteresowanych foceniem na koncercie.
                          50D | 20D+BG-E2 | Canon 28-105/4-5.6 USM | Tamron 17-50/2,8 XR DiII SP | Sigma 70-200/2.8 APO HSM | CF SanDisk Extreme III 4 GB | Statyw Velbon Sherpa | Lowepro Compact AW | Lowepro Compu Rever AW

                          Komentarz

                          • fotofx
                            Dopiero zaczyna
                            • 2005
                            • 44

                            #14
                            Kto pamięta utwór JMJ-a w którym słyszymy dźwięk motor-drive Nikona

                            Komentarz

                            • TOM-EK
                              Dopiero zaczyna
                              • 2005
                              • 20

                              #15
                              Troche przesadzają z zakazem focenia na takim koncercie i tak całość będzie przecież transmitowana. Na U2 też zabierali wszysto ze względów bezpieczeństwa, np napoje w butelkach pet, a póżniej ze względu na deszcz ludzie wchodzili z parasolkami- niektóre miały nawet niezłe szpice. Ale widocznie pstrykaczy trzeba tępić dla zasady.
                              TOM-EK

                              Komentarz

                              Pracuję...