Lekcja optyki - f/stop, winietowanie, GO, CoC

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Slider
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 1052

    #1

    Lekcja optyki - f/stop, winietowanie, GO, CoC

    wydzielone z http://canon-board.info/showthread.php?t=39209&page=31

    Zamieszczone przez oskarkowy
    ja chciałbym takie 35-70/2 albo 35-60/1.8. I może ważyć nawet 2,5kg.
    Hmm.. Wydaje mi się, że takie rzeczy to tylko w Sigmie..:-) Skoro mogli zrobić 200-500 f/2.8, to taki 35-70 to byłby pewnie pryszcz.. Zastanawia mnie tylko to niepisane ograniczenie jasności obiektywów, bo bez względu na zakres ogniskowych i przeznaczenie (zarówno FF jak i do crop'a) producenci raczej nie robią zoomów jasniejszych niż 2.8 (tylko nie wyjeżdżajcie mi z jakimiś Zuiko f/2.0, chodzi o APS) to jest jakieś ograniczenie konstrukcyjne, którego nie da się obejść?
    PS: Chyba ktoś tu chyba kiedyś podawał linka to jasnych zoomów Sonolty, ale głowy nie dam..:wink:
  • MMM
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 4250

    #2
    Zamieszczone przez Slider
    to jest jakieś ograniczenie konstrukcyjne, którego nie da się obejść?
    Nie ma takiego ograniczenia, tylko trudno jest taką konstrukcję dającą dobrej jakości obraz zrobić. Trudno czyli drogo.
    Digart

    Komentarz

    • Jerry_R
      Uzależniony
      • 2008
      • 722

      #3
      Zamieszczone przez MMM
      Nie ma takiego ograniczenia, tylko trudno jest taką konstrukcję dającą dobrej jakości obraz zrobić. Trudno czyli drogo.
      Juz slyszalem ten argument i caly czas sie zastanawiam, czemu nie wpadli na pomysl, ze gdyby zrobili drogi zoom, ale jakosciowo dorownujacy stalkom, to ludzie mogliby go kupic zmiast dwoch, trzech stalek. Nawet jakby kosztowal tyle co suma tych trzech stalek. Albo ciut wiecej. Roznica bylaby tylko w wadze i wymiarach, tak? No chyba, ze koszty nie sa duze, ale bardzo, bardzo duze?
      Pozdrawiam!

      Komentarz

      • Slider
        Pełne uzależnienie
        • 2008
        • 1052

        #4
        Zamieszczone przez MMM
        trudno jest taką konstrukcję dającą dobrej jakości obraz zrobić.
        No wiesz.. Równie dobrze mogłoby być jakości 24-70 f/2.8L, ale chodzi o samo światło. Nie wiem w zasadzie co w najwiekszym stopniu odpowiada za jasnośc obiektywu (wielkość soczewek, ich ilość, czy ogniskowa) Ale wariacji jasnych stałek jest mnostwo (2.0, 1.8, 1.4, 1.2, 1.0, 0.75, 0,65) i róznej wielkości, a z zoomami to poniżej f/2.8 nie zejdą własnie to jest zastanawiające.
        I jeszcze jedna rzecz.. ktos tutaj pisał, że ob. f/2.8 na cropie da takie same efekty jak f/4 na FF. Chodzi tutaj o mozliwośc skrócenia czasu naświetlania przy tym samym stopniu EV, czy tylko różnica w GO?

        Zamieszczone przez Jerry_R
        gdyby zrobili drogi zoom, ale jakosciowo dorownujacy stalkom, to ludzie mogliby go kupic zmiast dwoch, trzech stalek.
        Nie ma takiej opcji. Jeśli konstrukcja ob. zmiennoogniskowego byłaby optycznie tak dobra, jak stałka, to wykorzystanie jej do zrobienia stałki dawałoby jeszcze lepszy rezultat.. i tak w kółko. Poza tym Zauważ jak czasem różnice w rozdzielczości szkła zależą od ustawionej ogniskowej na zoomie.. takie rzeczy to tylko w erze:-)

        Pozdrawiam
        Ostatnio edytowany przez Slider; 19413.

        Komentarz

        • janmar
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 3468

          #5
          "Jasność obiektywu to miara ilości światła przepuszczanego przez obiektyw do wnętrza aparatu. Jej wielkość obliczana jest jako kwadrat stosunku średnicy otworu obiektywu do jego ogniskowej, jest więc kwadratem wielkości otworu względnego obiektywu.Miarą jasności obiektywu jest liczba przysłony w obiektywie "
          Ogniskowej w stałce czy nastawionej w zoomie nie zmienimy.Więc pozostaje tylko średnica soczewek.Stąd monstrualne wręcz średnice soczewek w jasnych długoogniskowych obiektywach.Pozdrawiam :smile:

          Komentarz

          • Slider
            Pełne uzależnienie
            • 2008
            • 1052

            #6
            Janmar tradycyjnie przygotowany do lekcji..:-) Dzieki za odp, niemniej co do pytania w drugim akapicie (przysłony na cropie i FF) sam znalazłem odpowiedź, bo bez wzgldu na to czy zdjęcie robione kompaktem czy lustrem (różnica rozmiarów matrycy) parametry są takie same, dla 0EV, tak więc podejrzewam, że chodziło tam tylko o GO. No, chyba, że ma ktoś inne spostrzeżenia:-)

            Zamieszczone przez janmar
            Jej wielkość obliczana jest jako kwadrat stosunku średnicy otworu obiektywu do jego ogniskowej,
            Jeśli już poruszylismy ten temat, to wychodzi na to, że obiektyw powinien ciemnieć wraz z wydłuzaniem ogniskowej i tak często faktycznie sie dzieje, jak w takim razie tłumaczyć zoomy o stałym swietle? Czyzby przy wydłużaniu ogniskowej otwierały przysłonę?:wink:

            Pozdrawiam

            Komentarz

            • oskarkowy
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 2513

              #7
              Zamieszczone przez Slider
              Jeśli już poruszylismy ten temat, to wychodzi na to, że obiektyw powinien ciemnieć wraz z wydłuzaniem ogniskowej i tak często faktycznie sie dzieje, jak w takim razie tłumaczyć zoomy o stałym swietle? Czyzby przy wydłużaniu ogniskowej otwierały przysłonę?:wink:
              Nie zawsze. Czasem zdarza się, że oszukują aparat pokazując nieprawdziwą ekspozycję a czasem nieprawdziwą ogniskową.
              Przykład?
              Weź dwa obiektywy macro: EF 100/2.8 i sigmę 105/2.8 przy powiększeniu 1:1.
              Jakim cudem przy tych samych parametrach ekspozycji oba mają takie same właściwości, gdy sigma wyciąga mordę na dwa razy większą odległość tracąc w ten sposób światło? Kto tu oszukuje? Okazało się, że.... canon.

              Z początku myślałem, że sigma jest wtedy f/4 ale trochę porobiłem porównań i ewidentnie jasność była ta sama. Przy bliższych oględzinach zauważyłem, że canon daje inne krycie obrazu. Na pełnym powiększeniu jest sporo szerszy niż deklarowane 100mm.
              Sprawdzałem to ładnych parę lat temu, więc mogłem poknocić jakieś drobiazgi, jednak pole krycia było naprawdę inne.
              Jarek

              Komentarz

              • mc_iek
                Uzależniony
                • 2008
                • 790

                #8
                Kiedyś uczono mnie, że jasność obiektywu wynika ze stosunku jego średnicy wewnętrznej do długości. Myślę, że stąd bierze się sałoświetlność zoomów, które nie zmieniają swojej długości wraz ze zmianą ogniskowej.
                Ostatnio edytowany przez mc_iek; 15659.
                Nałómta siem odmieniwać kącufkuf po polskiemu!

                Komentarz

                • Slider
                  Pełne uzależnienie
                  • 2008
                  • 1052

                  #9
                  Zamieszczone przez oskarkowy
                  Czasem zdarza się, że oszukują aparat pokazując nieprawdziwą ekspozycję a czasem nieprawdziwą ogniskową.
                  Czyli zdjęcia, pomimo tych samych parametrów na różnych ogniskowych, będą różniły sie jasnością? mógłby to ktoś sprawdzić (i rzucić konkretami z testu) kto ma zooma ze stałym światłem, bo poki co ja jestem niedysponowany do takich zadań?:wink:

                  Weź dwa obiektywy macro: EF 100/2.8 i sigmę 105/2.8
                  Sorry, nie wezmę, nie mam w tej chwili przy sobie:grin:

                  sigmę 105/2.8 (..) sigma wyciąga mordę na dwa razy większą odległość tracąc w ten sposób światło?
                  Tutaj czegoś nie kumam wyciąga mordę na skutek ostrzenia? Jak w takim razie może tracić światło, skoro względna jasność ob. ze wzoru uwzględniona jest tylko ogniskową i średicą ob, a nie jego długością fizyczną? i wogóle w jaki sposób je traci? po wyciągnięciu mordy, aparat pokazuje Ci większa przysłonę niż deklarowane f/2.8 pomimo pełnej dziury?:-)

                  Zamieszczone przez mc_iek
                  jasność obiektywu wynika ze stosunku jego średnicy wewnętrznej do długości. stąd bierze się sałoświetlność zoomów, które nie zmieniają swojej długości wraz ze zmianą ogniskowej
                  Dzięki, to wiele wyjaśnia..:wink:

                  Pozdrawiam
                  Ostatnio edytowany przez Slider; 19413.

                  Komentarz

                  • MMM
                    Pełne uzależnienie
                    • 2006
                    • 4250

                    #10
                    Zamieszczone przez Slider
                    Jeśli już poruszylismy ten temat, to wychodzi na to, że obiektyw powinien ciemnieć wraz z wydłuzaniem ogniskowej i tak często faktycznie sie dzieje, jak w takim razie tłumaczyć zoomy o stałym swietle? Czyzby przy wydłużaniu ogniskowej otwierały przysłonę?:wink:
                    Przy skracaniu ją przymykają, wystarczy się przyjrzeć w takim np. 17-40L. Gdyby nie to przymykanie to 17-40 miałoby światło 1.8-4.0 tylko z gigantyczną winietą i pewnie też spadkiem kontrastu przy 17mm. Widocznie coś da się w optyce obiektywu zoptymalizować dzięki stałemu światłu.
                    Digart

                    Komentarz

                    • Sławek
                      Uzależniony
                      • 2008
                      • 968

                      #11
                      Zastanawia mnie tylko to niepisane ograniczenie jasności obiektywów, bo bez względu na zakres ogniskowych i przeznaczenie (zarówno FF jak i do crop'a) producenci raczej nie robią zoomów jasniejszych niż 2.8
                      Nikt już nie pamięta Tokiny 28-70 f2,6-2,8.
                      www.fotokrajs.pl

                      Komentarz

                      • comatus
                        Uzależniony
                        • 2006
                        • 725

                        #12
                        Zamieszczone przez MMM
                        Przy skracaniu ją przymykają, wystarczy się przyjrzeć w takim np. 17-40L. Gdyby nie to przymykanie to 17-40 miałoby światło 1.8-4.0 tylko z gigantyczną winietą i pewnie też spadkiem kontrastu przy 17mm. Widocznie coś da się w optyce obiektywu zoptymalizować dzięki stałemu światłu.
                        To mnie własnie zawsze zastanawiało, czemu projektanci nie poświęcą "stałoświetlnośći" na rzecz jaśniejszego krótkiego końca.
                        Może rzeczywiście koryguje to coś

                        Komentarz

                        • sirlukas
                          Początki nałogu
                          • 2009
                          • 301

                          #13
                          Zamieszczone przez mc_iek
                          Kiedyś uczono mnie, że jasność obiektywu wynika ze stosunku jego średnicy wewnętrznej do długości. Myślę, że stąd bierze się sałoświetlność zoomów, które nie zmieniają swojej długości wraz ze zmianą ogniskowej.
                          EF-S 17-55 IS USM f/2.8 nie potwierdza jednak tej reguły.
                          Choć troszkę prawdy w tym jest co napisałeś
                          "Imagination is more important than knowledge." - szkoda, że brak mi tego pierwszego ...
                          ... mój zestaw...

                          Komentarz

                          • Kubaman
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 4709

                            #14
                            Zamieszczone przez mc_iek
                            Kiedyś uczono mnie, że jasność obiektywu wynika ze stosunku jego średnicy wewnętrznej do długości.
                            a mnie, że średnicy źrenicy wejściowej do ogniskowej obiektywu
                            www.jakubszyma.pl

                            www.szyma.com

                            Komentarz

                            • kisman
                              Bywalec
                              • 2006
                              • 167

                              #15
                              Zamieszczone przez comatus
                              To mnie własnie zawsze zastanawiało, czemu projektanci nie poświęcą "stałoświetlnośći" na rzecz jaśniejszego krótkiego końca.
                              Może rzeczywiście koryguje to coś
                              Jest jeszcze jeden przypadek ;-)
                              idziesz na imprezę z zoomem o stałej jawności(gdzie focisz w pełnej dziurze, wo warunki są jakie są ), Wybierasz M, ustawiasz czas. Zmieniając ogniskową nie martwisz się o zmianę swiatła - nie musisz korygować czasu względem zmiany jasności szkła.
                              fotograf nowy sącz

                              Komentarz

                              Pracuję...