350d a długi BULB

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • ripek
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1486

    #1

    350d a długi BULB

    Czy istnieje jakiś trik aby otworzyć migawkę w 350d tak żeby nie trzeba było trzymać spustu?

    Chciałbym na 350d zrobić zdjęcie poruszających się gwiazd ale gdzieś wyczytałem, że max czas naswietlania to 999s. Czy to prawda?

    Czy długie naświetlanie matrycy może jej zagrozić ?
    Canon G10, WP-DC28, :grin: 5d mkIII:grin: 5d mkI 17-40L 24LII 35L 85LII 580II
  • birez
    Uzależniony
    • 2005
    • 609

    #2
    Use the power of wezyk z blokada.
    Alternatywnie, ja kiedys zrobilem dlugiego bulba za pomoca gumki recepturki, tasmy klejacej i sreberka z cukierka ale niestety nie jest to najlepsze rozwiazanie - na zdjeciu wyraznie poruszony byl moment uruchamiania aparatury i jej demontazu. Takze odradzam takie wynalazki.

    Co do czasu - najlepiej sprawdzic samemu (ja naswietlalem max 10 min (ale to nie bylo 350, wiec sie nie wypowiadam) i aparat przezyl )

    Komentarz

    • KuchateK
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 4895

      #3
      O ile wiem to jak narazie tylko nikony koncza naswietlanie na bulb'ie po 30min.

      Canon'a widzialem jak ktos trzymal godzine i pierwsze slysze o ograniczeniu. Pisze w instrukcji ze jest ograniczenie? Bo "gdzies" to ja moge napisac cokolwiek
      ...

      Komentarz

      • ripek
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 1486

        #4
        mhm czyli moge kupic wezyk za 18,99 na allegro i bedzie dzialalo ?
        Canon G10, WP-DC28, :grin: 5d mkIII:grin: 5d mkI 17-40L 24LII 35L 85LII 580II

        Komentarz

        • KuchateK
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 4895

          #5
          Jesli jest z blokada (wyglada na to ze tak) to jak najbardziej.
          ...

          Komentarz

          • birez
            Uzależniony
            • 2005
            • 609

            #6
            Ograniczenie jedno jest napewno i nazywa sie bateria (chyba ze mamy zasilacz)

            Natomiast teraz przyszla mi do glowy jeszcze jedna rzecz.
            Czy aby nie jest tak, ze w wypadku matrycy, informacje zarejestrowane musza ladowac w jakims buforze ? (gdzies w koncu musza byc przechowywane) Czy aby pojemnosc nie stanowi tu potencjalnej bariery maksymalnego czasu naswietlana ?
            (No chyba ze procesor real-timowo sobie to przelicza, jednak obserwujac zachowanie aparatu przy dluzych czasach wydaje mi sie to watpliwe.)
            Oczywiscie wiem, ze byc moze to moze byc czas liczony w godzinach ale teoretycznie...

            Komentarz

            • minek
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 1386

              #7
              A mi działa (eos 33v, nie wiem jak inne) wężyk bez blokady (-:
              pierwszy guzik - AF, drugi - ,,do końca''.
              Wciskam pierwszy, puszczam - jescze chwilę jest aktywne jego działanie.
              Wciskam drugi (M, bulb)
              i puszczam ten drugi
              I aparat myśli, że nie został puszczony spust migawki, bo pierwszy guzik nie krzyknął: jestem puszczony! po tym drugim.
              Żeby zamknąć migawkę wciskam i puszczam pierwszy (AF). (-:

              Komentarz

              • mxw
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 2315

                #8
                Zamieszczone przez ripek
                mhm czyli moge kupic wezyk za 18,99 na allegro i bedzie dzialalo ?
                lepiej już kup pilota RC-1 za około 90,- - ma dużo więcej zalet ;-)
                (jest Canona, nie ma kabelka, i jest zawsze pod ręką)

                dzięki pilotowi do BULB nie musisz mieć blokady: pierwszy pstryk z pilota otwiera migawkę (od razu lub po 2 sek lub po 2 sek z MLU), następnie chowasz pilota do kieszeni, idziesz na pywo, wracasz po 10 minutach, wyciągasz pilota i pstrykasz z niego do aparatu, co zamyka migawkę. :cool:

                nie trafiłem na info o ograniczeniu czasu bulb - 999 sek to maksymalny czas bulb liczony na wyświetlaczu LCD, potem są już tylko ---, ale zdjęcie trwa dalej i po zrobieniu pokazuje prawidłowo czas (np. 1050 sek).
                pozdro.,
                m.
                __________________

                Komentarz

                • ripek
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 1486

                  #9
                  Zamieszczone przez mxw
                  idziesz na pywo, wracasz po 10 minutach
                  .... i aparatu juz nie ma
                  Canon G10, WP-DC28, :grin: 5d mkIII:grin: 5d mkI 17-40L 24LII 35L 85LII 580II

                  Komentarz

                  • Marfackib
                    Bywalec
                    • 2005
                    • 169

                    #10
                    Zamieszczone przez ripek
                    Czy długie naświetlanie matrycy może jej zagrozić ?
                    Napewno nie zaszkodzi . Na wężyku spustowym TC-80N3, który co prawda jest do 20D , można nastawić czas naświetlania do 100 godzin.
                    20D / 17-40 f4 L / 50 f1.4 / 70-200 f4 L

                    Komentarz

                    • gonzo44
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 1304

                      #11
                      Zamieszczone przez birez
                      Natomiast teraz przyszla mi do glowy jeszcze jedna rzecz.
                      Czy aby nie jest tak, ze w wypadku matrycy, informacje zarejestrowane musza ladowac w jakims buforze ? (gdzies w koncu musza byc przechowywane) Czy aby pojemnosc nie stanowi tu potencjalnej bariery maksymalnego czasu naswietlana ?
                      (No chyba ze procesor real-timowo sobie to przelicza, jednak obserwujac zachowanie aparatu przy dluzych czasach wydaje mi sie to watpliwe.)
                      Oczywiscie wiem, ze byc moze to moze byc czas liczony w godzinach ale teoretycznie...
                      Ale robimy zdjecie, a nie krecimy film. Ilosc informacji jest stala i rowna sie wielkosci matrycy x glebia koloru. Podczas naswietlania, nie wazne jak dlugiego, zmienia sie tylko wartosc bajtow w ktorych jest zapisana informacja o danym pikselu - bajtow tych nie przybywa.
                      Oczywiscie moge sie mylic, ale wydaje mi sie ze tak jest logicznie.
                      Moje zdjęcia na CB

                      Komentarz

                      • Marfackib
                        Bywalec
                        • 2005
                        • 169

                        #12
                        Zamieszczone przez gonzo44
                        Ale robimy zdjecie, a nie krecimy film. Ilosc informacji jest stala i rowna sie wielkosci matrycy x glebia koloru. Podczas naswietlania, nie wazne jak dlugiego, zmienia sie tylko wartosc bajtow w ktorych jest zapisana informacja o danym pikselu - bajtow tych nie przybywa.
                        Oczywiscie moge sie mylic, ale wydaje mi sie ze tak jest logicznie.
                        Bardzo logiczne ! Obraz zapisuje się dopiero zamknieciu migawki, a jak matryca sie naświetla to nic się nie zapisuje w pamięci aparatu.
                        20D / 17-40 f4 L / 50 f1.4 / 70-200 f4 L

                        Komentarz

                        • birez
                          Uzależniony
                          • 2005
                          • 609

                          #13
                          Czyli generalnie dziala to tak, ze inkrementuje sie licznik "swiatlochlonnosci" dla kazdego z piksli ?
                          Zastanawia mnie to dlatego, ze mam straszne lagi w momencie kiedy naswietlam jakies zdjecie np 30 sekund - zanim moge zrobic nastepne, mija sporo czasu - im dluzej naswietlam, tym dluzej czekam.
                          Zupelnie tak jak by aparat wisial na jakims algorytmie przetwarzania informacji. Tylko ze skoro jest to tylko sciagniecie licznikow i ilosc informacji sie nie zwieksza wraz z czasem to dlaczego czas ma takie znaczenie ?

                          Kurde, skomplikowane te urzadzenia robia

                          Komentarz

                          • minek
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 1386

                            #14
                            Aparat powyżej jakiegoś tam czasu (sekundy?), jak ma włączone odszumianie czy coś podobnego, to po zamknięciu migawki naświetla sobie w pamięci taki sam obraz tylko czarny, patrzy jakie miał tam szumy i odejmuje je od naświetlonej wcześniej klatki.
                            Dlatego to tyle trwać może.

                            Komentarz

                            • birez
                              Uzależniony
                              • 2005
                              • 609

                              #15
                              Hmmm.... odszumianie powiadasz... brzmi logicznie, az sprawdze...

                              [1 min pozniej]

                              No fakt
                              To teraz juz wiem komu dziekowac za psucie polowania na pioruny

                              Teraz tylko przeprosic algorytmy canona, ktore nie raz zwymyslalem czekajac w nocy az mi pozwoli zrobic kolejne zdjecie.

                              Komentarz

                              Pracuję...