Mam 2 obiektywy analogowe zamiast KITa

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • freak

    #1

    Mam 2 obiektywy analogowe zamiast KITa

    Witam.

    Posiadam 2 obiektywy od analogowych lustrzanek :Canon EF 50mm f/1.8 II
    oraz Canon EF 28/80 f1:3,5-5,6 II
    Czy można w takim razie odpuścić sobie KITA. 300 to zawsze jakas oszczędność, chociażby na kartę 1G. Czy tymi obiektywami jest szansa na zrobienie dobrych fotek. Jesli chodzi o 50 canona, to już przetestowany . Niestety nie wiem jak sie spisze Canon28/80.

    Pozdr
  • Czacha
    fotograf
    • 2004
    • 4868

    #2
    odnosnie 50'tki - bedzie ok... zreszta wystarczy poszukac na forum opinii
    zas 28-80 - lepszy jest kit z cyfry.. poza tym, z 28-80 nie masz szerokiego kata
    https://www.piotrczechowski.pl

    Komentarz

    • Domini-Q
      Bywalec
      • 2005
      • 151

      #3
      ja bym sobie odpuścił choćby ze względu na ta 50. jest rewelacyja. kitowe szkło jest naprawdę kiepskie.
      EOS 350D + KIT EF-S 18-55 3.5-5.6 II + Hoya UV, EF 50 1.8 II + Marumi MC-UV, 2 x Kingston ELITE PRO 1GB, Statyw Velbon DF-60 i wiele chęci.

      Komentarz

      • Czacha
        fotograf
        • 2004
        • 4868

        #4
        przeciez 28-80 to tez kit.. ale z analoga. on to dopiero jest kiepski po zalozeniu do cyfry..
        https://www.piotrczechowski.pl

        Komentarz

        • Cichy
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 7450

          #5
          W gruncie rzeczy na upartego możesz focić samą 50-tką Niedawno byłem zmuszony niejako używać tylko tego szkła, i jakoś dałem sobie radę
          O obiektywach wiem prawie wszystko

          Komentarz

          • gawryl
            Uzależniony
            • 2004
            • 810

            #6
            Zamieszczone przez freak
            Witam.

            Posiadam 2 obiektywy od analogowych lustrzanek :Canon EF 50mm f/1.8 II
            oraz Canon EF 28/80 f1:3,5-5,6 II
            pare miesiecy temu stalem przed identycznym problemem - zdecydowalem sie jednak na sprzedanie 28/80 ze wzgledu na potrzebe szerokiego kata (o czym Ci Czacha napisal) i zdecydowanie Tobie polecam tez takie rozwiazanie.
            Dodatkowo: mozesz zreszta zrobic se ,,maly test'' : przy robieniu typowych dla Ciebie zdjec, przed nacisnieciem spustu spojrz na ustawienia ogniskowej w obiektywie - sam sie przekonasz, ile razu schodzisz ponizej 35mm.
            350d, KIT 18-55, 50/f1.8, 100-300/f4.5-5.6 USM, 420EX. www.gawryl.pl

            Komentarz

            • freak

              #7
              Ogólnie zaczynam mieć wątpliwośc 350D czy może 10D...
              Chcę poprostu aparat na lata, nie wymieniać już body tylko ew. obiektywy. Ciekawe czy 350D na długo mi starczy.
              Oczywiście nie bede zadręczać Was tym pytaniem...wiem że bylo juz na wielu forach.
              Może tylko czy 10D jest szybszy od 350D.?

              Pozdrawiam

              Komentarz

              • mirhon
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 1025

                #8
                Przez 1 dzień miałem te 28-80 i jedno co mogę powiedzieć to z moim 350 katastrofa - zupełna. Nie wiem jak z analogiem - film jest chyba bardziej tolerancyjny na optykę - ale z dslr ten obiektyw to zupełne dno. Gdy dzień później dostałem najtańszą stałkę canona 50mm/1.8 to szczęka mi opadła...
                Canon 20d + Tamron 28-75/2.8 + Canon 70-200/4L + Speedlite 550ex

                Komentarz

                • Pio35
                  Coś już napisał
                  • 2005
                  • 57

                  #9
                  10D jest wolniejszy od 350D. Wolniejszy (znacznie) AF, czas startu, mniejsza szybkostrzelność.
                  550D, EFS 18-55 II, EF 85/1.8 USM, Sonnar 3.5/135, Flektogon 2.8/20, Vario-Sonnar 4/80-200

                  Komentarz

                  • freak

                    #10
                    Pio35
                    Dzięki, chodziło o rozwiajnie wątpliwości.
                    D20 to zupełnie nie moja kieszeń. Może uda mi sie dozbierac na lepsze szkła i 350 wystarczy mi na długo.
                    Pozdrawiam

                    Komentarz

                    • mxw
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 2315

                      #11
                      Zamieszczone przez freak
                      Pio35
                      Dzięki, chodziło o rozwiajnie wątpliwości.
                      D20 to zupełnie nie moja kieszeń. Może uda mi sie dozbierac na lepsze szkła i 350 wystarczy mi na długo.
                      Pozdrawiam
                      na razie chyba nikt nie odpowie na ile starczy 350D, ale wydaje się, że jeżeli nie zostanie walnięty albo nie zleci ze stołu to troche powinien pociągnąć...

                      10D czy 20D robią wrażenie dużo bardziej solidnych.

                      ale z drugiej strony kiedyś się mówiło, że "zenit, tym to można gwoździe wbijać" ale tak nie było (sam osobiście kiedyś na skałkach lekko nim puknąłem o ścianę i już się posypał, migawka i spust zablokowane, pryzmat wgnieciony), natomiast pierwszy EOS, jakiego miałem (1000 jeszcze bez F czy N) był plastikowy, nieco trzeszczał, ale zaliczył kilka gleb i bez serwisu działa do dziś

                      inna sprawa, że w cyfrach robi się duuuużo więcej fotek i można po prostu zużyć migawkę, co w analogach nam raczej nie groziło
                      pozdro.,
                      m.
                      __________________

                      Komentarz

                      • mxw
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 2315

                        #12
                        a 28-105 ??

                        Zamieszczone przez gawryl
                        pare miesiecy temu stalem przed identycznym problemem - zdecydowalem sie jednak na sprzedanie 28/80 ze wzgledu na potrzebe szerokiego kata (o czym Ci Czacha napisal) i zdecydowanie Tobie polecam tez takie rozwiazanie.
                        chmm, a czy ktoś mi podpowie, czy mając 28-105 f/3.5-4.5 USM (do 350D) warto jednak się o kit postarać?
                        pozdro.,
                        m.
                        __________________

                        Komentarz

                        • Marfackib
                          Bywalec
                          • 2005
                          • 169

                          #13
                          Zamieszczone przez mxw
                          chmm, a czy ktoś mi podpowie, czy mając 28-105 f/3.5-4.5 USM (do 350D) warto jednak się o kit postarać?
                          Pewnie że warto.... bo masz wtedy szeroki kąt, ale moższ zamiast kita możesz kupić 17-40 f/4 L co jest rozwiązaniem dużo lepszym ale i zdecydowanie droższym.
                          Ostatnio edytowany przez Marfackib; 1589.
                          20D / 17-40 f4 L / 50 f1.4 / 70-200 f4 L

                          Komentarz

                          • freak

                            #14
                            inna sprawa, że w cyfrach robi się duuuużo więcej fotek i można po prostu zużyć migawkę

                            no i co wtedy Czy wymiana (naprawa) jest droga?

                            Ja o aparat dbam...wiec mam że nic innego sie nie stanie. Dla mnie to spory wydatek więc bede chuchać i dmuchać na niego. A po pijaku aparat bedzie leżal w domu ( mam nadzieje )

                            Pozdr.

                            Komentarz

                            • mxw
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 2315

                              #15
                              Zamieszczone przez Marfackib
                              Pewnie że warto.... bo masz wtedy szeroki kąt, ale moższ zamiast kita możesz kupić 17-40 f/4 L co jest rozwiązaniem dużo lepszym ale i zdecydowanie droższym.
                              oczywiście, że myślę o 17-40 f/4L (albo też 17-85, choć mniej), ale z uwagi na cenę to pozwolę go sobie kupić gdzieś za rok... więc czy na ten czas da się żyć bez kitu czy jednak warto wydać te 300-400 zł...?
                              pozdro.,
                              m.
                              __________________

                              Komentarz

                              Pracuję...