workflow D700 vs 5D

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • habakuk
    Uzależniony
    • 2006
    • 575

    #1

    workflow D700 vs 5D

    przeniesone z "5D i co dalej..." http://canon-board.info/showthread.php?t=21820&page=334

    obrabiam właśnie slub, z którego sample wrzucałem do tekstu na fotopolis. jazda równolegle 5d i d700. d700 pracowało się jak w kołysance, jak w miłosnej piosence - pięknie, lekko, ju noł - floł. ale jak przyszło do obrabiania plików - klnę na czym świat stoi. kolory, tonalność. niech sobie d700 ma wszystie ficzery świata, wybajerzone czujniki kaprysów i przystawke do kadrowania ;-) na końcu i tak zostaje się sam na sam z obrazkiem.
    Ostatnio edytowany przez gwozdzt; 3209. Powód: move OT
  • josif
    Początki nałogu
    • 2008
    • 380

    #2
    Zamieszczone przez habakuk
    obrabiam właśnie slub, z którego sample wrzucałem do tekstu na fotopolis. jazda równolegle 5d i d700. d700 pracowało się jak w kołysance, jak w miłosnej piosence - pięknie, lekko, ju noł - floł. ale jak przyszło do obrabiania plików - klnę na czym świat stoi. kolory, tonalność. niech sobie d700 ma wszystie ficzery świata, wybajerzone czujniki kaprysów i przystawke do kadrowania ;-) na końcu i tak zostaje się sam na sam z obrazkiem.

    a wyślij ten post do fotopolis niech dodadzą do tamtego testu : )))

    Komentarz

    • myst
      Uzależniony
      • 2007
      • 700

      #3
      Zamieszczone przez habakuk
      obrabiam właśnie slub, z którego sample wrzucałem do tekstu na fotopolis. jazda równolegle 5d i d700. d700 pracowało się jak w kołysance, jak w miłosnej piosence - pięknie, lekko, ju noł - floł. ale jak przyszło do obrabiania plików - klnę na czym świat stoi. kolory, tonalność. niech sobie d700 ma wszystie ficzery świata, wybajerzone czujniki kaprysów i przystawke do kadrowania ;-) na końcu i tak zostaje się sam na sam z obrazkiem.
      Miałem takie same wrażenia, jak dawno temu porównywałem N D100 i C 20D. Dokładnie to samo wrazenie, a fotki na wyświetlaczu N tak ze dwa razy ostrzejsze się wydawały Oczywiście na kompie była masakra...
      5DII, 5D, 24L, 85L + dodatki.

      Maciek Toliński

      Komentarz

      • oskarkowy
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 2513

        #4
        Zamieszczone przez habakuk
        obrabiam właśnie slub, z którego sample wrzucałem do tekstu na fotopolis. jazda równolegle 5d i d700. d700 pracowało się jak w kołysance, jak w miłosnej piosence - pięknie, lekko, ju noł - floł. ale jak przyszło do obrabiania plików - klnę na czym świat stoi. kolory, tonalność. niech sobie d700 ma wszystie ficzery świata, wybajerzone czujniki kaprysów i przystawke do kadrowania ;-) na końcu i tak zostaje się sam na sam z obrazkiem.
        Naprawdę jest tak źle, czy może stosujesz swoje przyzwyczajenia obróbkowe z 5D? Bo ja inaczej obrabiam pliki nawet z dwóch różnych canonów. Może kwestia nie w kiepskim obrazku, tylko w Twoim sposobie pracy?
        Oczywiście nie widzę plików, więc nie mogę mieć pewności.
        A swoje ostatnie zdanie faktycznie powinieneś dodać do tekstu
        Jarek

        Komentarz

        • schabu
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 1352

          #5
          Zamieszczone przez habakuk
          obrabiam właśnie slub, z którego sample wrzucałem do tekstu na fotopolis. jazda równolegle 5d i d700. d700 pracowało się jak w kołysance, jak w miłosnej piosence - pięknie, lekko, ju noł - floł. ale jak przyszło do obrabiania plików - klnę na czym świat stoi. kolory, tonalność. niech sobie d700 ma wszystie ficzery świata, wybajerzone czujniki kaprysów i przystawke do kadrowania ;-) na końcu i tak zostaje się sam na sam z obrazkiem.
          ja swego czasu przeklinałem w ten sam sposób 1dII. myślałem, podczas pracy że kupie to body, bo się dobrze na nim pracuje. ale przy obrabianiu to kicha. i od tego czasu obrazek jest dla mnie priorytetem.
          Na której strefie chcesz dostać porannego tosta?

          fotografia biznesowa

          Komentarz

          • oskarkowy
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 2513

            #6
            Zamieszczone przez schabu
            ja swego czasu przeklinałem w ten sam sposób 1dII. myślałem, podczas pracy że kupie to body, bo się dobrze na nim pracuje. ale przy obrabianiu to kicha. i od tego czasu obrazek jest dla mnie priorytetem.
            Prosty przykład: z ciekawości obrobiłem jedną sesję C1 v.4.1 (zawsze robię 3.7.7). Zdjęcia mam wszystkie takie, jakby mi obiektyw na ziemię upadł i został później dokręcony do 300D. A naprawdę przyłożyłem się do tych zdjęć, bo chciałem zmienić konwerter rawów na stałe.

            Jak widać narzędzie trzeba dobierać do konkretnego softu.
            Jarek

            Komentarz

            • schabu
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 1352

              #7
              Zamieszczone przez oskarkowy
              Prosty przykład: z ciekawości obrobiłem jedną sesję C1 v.4.1 (zawsze robię 3.7.7). Zdjęcia mam wszystkie takie, jakby mi obiektyw na ziemię upadł i został później dokręcony do 300D. A naprawdę przyłożyłem się do tych zdjęć, bo chciałem zmienić konwerter rawów na stałe.

              Jak widać narzędzie trzeba dobierać do konkretnego softu.
              wszystko początkowo obrabiam w LR i nie zamierzam zmieniać tego, skoro mi się dobrze do tej pory dobrze na tym pracowało i było ok.
              Na której strefie chcesz dostać porannego tosta?

              fotografia biznesowa

              Komentarz

              • PanBobek

                #8
                Zamieszczone przez habakuk
                jak przyszło do obrabiania plików - klnę na czym świat stoi. kolory, tonalność. niech sobie d700 ma wszystie ficzery świata, wybajerzone czujniki kaprysów i przystawke do kadrowania ;-) na końcu i tak zostaje się sam na sam z obrazkiem.
                Dla mnie to kwestia workflow i przyzwyczajeń z 5D. Defaultowy obrazek jest inny, ale wykręcać można z niego bardzo wiele.

                Komentarz

                • habakuk
                  Uzależniony
                  • 2006
                  • 575

                  #9
                  Zamieszczone przez PanBobek
                  Dla mnie to kwestia workflow i przyzwyczajeń z 5D. Defaultowy obrazek jest inny, ale wykręcać można z niego bardzo wiele.

                  wykręcaj. ja, wygląda na to, mam umiejętności wykręcania zbyt skromne wykręcam jak i gdzie się da i nie idzie.

                  Komentarz

                  • PanBobek

                    #10
                    Zamieszczone przez habakuk
                    wykręcaj. ja, wygląda na to, mam umiejętności wykręcania zbyt skromne wykręcam jak i gdzie się da i nie idzie.
                    O umiejętnościach nic nie pisałem - nie bierz tego tak do siebie, pisałem natomiast o workflow, a to dwie różne sprawy. Mam nadzieję, że się rozumiemy.

                    Dla uzyskania podobnego efektu w obróbce trzeba stosować trochę inne narzędzia/techniki/workflow/nazwijtojakchcesz nawet w obrębie tego samego systemu, bo matryce/soft jest inny itp. itd. - tutaj chyba też się rozumiemy.

                    Do czego zmierzam - obrazki z 5D i D700 są inne - dla mnie jest to oczywiste. W Nikonie obraz jest "twardszy", "analogowy", "cięższy" itp., co nie oznacza, że nie da się z niego nic wykręcić.

                    To, że Tobie nie podoba się takie obrazowanie nie oznacza automatycznie, że jest do bani. Jest po prostu inne.

                    Komentarz

                    • habakuk
                      Uzależniony
                      • 2006
                      • 575

                      #11
                      Zamieszczone przez PanBobek
                      To, że Tobie nie podoba się takie obrazowanie nie oznacza automatycznie, że jest do bani. Jest po prostu inne.
                      nie obchodzą mnie sądy obiektywne. pracuję aparatem, zarabiam aparatem i chcę z niego wycisnąć najlepszy obrazek jak najmniejszym wysiłkiem.

                      Komentarz

                      • PanBobek

                        #12
                        Zamieszczone przez habakuk
                        nie obchodzą mnie sądy obiektywne. pracuję aparatem, zarabiam aparatem i chcę z niego wycisnąć najlepszy obrazek jak najmniejszym wysiłkiem.
                        Nie twierdzę, że jest inaczej, co więcej - nie jesteś jedyną osobą, która chce wyciągnąć jak najlepszy obrazek ze swojej puszki angażując jak najmniej energii i czasu.

                        Ale jak to się ma do kręcenia gałkami? Workflow też Cię nie interesuje? Twój nie sprawdza się z D700 więc aparat jest do bani?

                        Komentarz

                        • habakuk
                          Uzależniony
                          • 2006
                          • 575

                          #13
                          Zamieszczone przez PanBobek
                          Ale jak to się ma do kręcenia gałkami? Workflow też Cię nie interesuje? Twój nie sprawdza się z D700 więc aparat jest do bani?
                          straciłem na szukanie odpowiadającego mi workflow'u dla d3 i d700 bardzo dużo czasu i energii. obraz z tych aparatów ma irytująca mnie do bólu charakterystykę tonalną i nic nie dają zabawy ani z NX, a niz suwaczkami w ACR. koniec kropka. za nic tez nie zaakceptuję kolorów skóry i zieleni, jakie generują te aparaty, a tak się składa, że jakies 99% moich zdjęć to fotografie ludzi. to oczywiście nie znaczy, że ta matryca jest do ****. tysiace ludzi jest zadowolonych. na ogół są to reporterzy, którym zwisają i powiewają niuanse o jakich piszę.

                          fotografów ślubnych, używających d3 znam 8. 4 narzeka na obrazek, 1 uprawia "kryptonarzekanie", bo niby mu pasuje, a tu i ówdzie płacze, z 3 pozostałych 2 jest bardzo zadowolonych, zaś ostatni stosuje obróbkę tak forsowną, że kwestie barw i tonów są bez najmniejszego znaczenia. dla mnie d3 jest w zasięgu ręki, do sklepu mam jakieś 2 km, mają dobre ceny, zas ja mam odłożona potrzebna sumę. ale szczerze, bez fanatyzmu i markowego maniactwa - wolę trawić słaby AF i niedoskonałości tej puszki w imię obrazka, który zadowala mnie w 100%. i największe obawy jakie mam wobec "nowego 5d" dotyczą właśnie tego obrazowania, które np 1 dsmk2 wcale mnie nie zachwyca tak, jak w 5d. ale w 1ds3 już tak

                          pozdrawiam

                          Komentarz

                          • PanBobek

                            #14
                            Zamieszczone przez habakuk
                            straciłem na szukanie odpowiadającego mi workflow'u dla d3 i d700 bardzo dużo czasu i energii. obraz z tych aparatów ma irytująca mnie do bólu charakterystykę tonalną i nic nie dają zabawy ani z NX, a niz suwaczkami w ACR. koniec kropka. za nic tez nie zaakceptuję kolorów skóry i zieleni, jakie generują te aparaty, a tak się składa, że jakies 99% moich zdjęć to fotografie ludzi. to oczywiście nie znaczy, że ta matryca jest do ****. tysiace ludzi jest zadowolonych. na ogół są to reporterzy, którym zwisają i powiewają niuanse o jakich piszę.
                            Masz dużo racji w tym co piszesz, jednak wracając do wcześniejszych Twoich postów, zirytowało mnie troszkę Twoje podejście do sprawy i wieszanie psów na matrycy Nikona (pomijam okraszony skromnością wrzut o umiejętności kręcenia gałkami itp.), tym bardziej, że wielu fotografów ślubnych używa tego sprzętu i, jak sam zauważyłeś, zdarzają się nawet tacy, którzy są z tego zadowoleni. Wynika z tego jasno, że jest to sprawa indywidualna.

                            I żeby nie było, wiem jaki obrazek daje piątka, wiem jaki daje d3/d700.

                            EDIT: O ile dalej twierdzę, że obrazki są inne i wynik pracy też będzie inny, to równocześnie uważam, że może nie znalazłeś odpowiedniego sposobu pracy z rawami d3/d700?

                            No albo jesteś zmanierowany obrazkiem z piątki i inne obrazki wynikowe po prostu Ci nie pasują?
                            Ostatnio edytowany przez Gość; 18686.

                            Komentarz

                            • habakuk
                              Uzależniony
                              • 2006
                              • 575

                              #15
                              Zamieszczone przez PanBobek
                              No albo jesteś zmanierowany obrazkiem z piątki i inne obrazki wynikowe po prostu Ci nie pasują?
                              absolutnie tak. z tym, że drobny niuansik chciałbym naprostować i słowo zmanierowany zastąpić wyrazem "oczarowany". teraz gra. pozdrawiam

                              Komentarz

                              Pracuję...