GPS do aparatow
Zwiń
X
-
Tagi: Brak
-
Gdzieś w którymś fotowideo chyba był opis.. wystarczy chyba normalny GPSdataloger lub gps z możliwością zapisu trasy i potem jest jakiś soft który to łączy..
Informacje finansowe z kraju i ze świata. Aktualne i archiwalne: notowania giełdowe, kursy walut, wskaźniki gospodarcze, wiadomości ekonomiczne.
Jak ktoś ma palmtopa z GPSem to fakny jest FotoKoder http://skyraster.com/geocoding.php?page=fotokoderppcOstatnio edytowany przez arturs; 4076.5DmkI, C85f1.2|580 EXII| -
G6; 50D C50 mm/1.8,C15-85Komentarz
-
A czy zancie jakis maly kompakt z wbudowanym gps? znalazlem tylko Ricocha ale ma tylko 3 megapixeli - to troche malo.
jarekKomentarz
-
Kosmiczna technologia w Twojej kieszeni! Recenzja odbiornika SONY GPS-CS1KASP
Komentarz
-
GPS do aparatu
Witam
czy istnieje jakiś Canonowski GPS podłączany do jakiegoś modelu (najlepiej do jakiegoś lustra) tak zę on sobi esam wszystko robi i zapisuje do exifu?
bo wiem zę są osobne GPSy ktore mają funkcję geotrakingu i potem programy dołaczają to do zdjec.
A czy wyszedł jakis do luster podłączany czy do 1/40/50 etc? bo nic nie moge znaleźćCanon 1D MK III, 300D x2| BG-E1 | Tokina 12-24 | Canon: 24-70 | 28 | 50 | 85 | 75-300 | 420EX |
zamiennik RS-60E3 | EOS -> m42 | Revuenon 50 | MC 3M-5CA 8/500 | pierścionki | First Opticam PRO-6604G + inny badziewny trójnóg
www.nagor.prv.pl - FOTOblog.Komentarz
-
Z GPS korzystają topowe lustrzanki.Jedynki tak.Czy geotracking również nie wiem.Szczegóły w instrukcjach.Pozdrawiam.Witam
czy istnieje jakiś Canonowski GPS podłączany do jakiegoś modelu (najlepiej do jakiegoś lustra) tak zę on sobi esam wszystko robi i zapisuje do exifu?
bo wiem zę są osobne GPSy ktore mają funkcję geotrakingu i potem programy dołaczają to do zdjec.
A czy wyszedł jakis do luster podłączany czy do 1/40/50 etc? bo nic nie moge znaleźćKomentarz
-
Do gripa WFT-E3A możesz podłączyć zewnętrzny GPS. Pasi do 40D i 50D. Nie wiem tylko, czy to warte wydania 3000 zł
Komentarz
-
JANMAR - korzystają tzn jak? (nie mam instrukcji do wszystkich aparatów wiec nie skorzystam z nich) bo wbudowanego nie mają przecież. chodzi mi o dołączeni GPSa jakiegoś do lustra (jedynki) tak aby w exif wpisywało się położenie przy robieniu.
Geotracking mają różne GPSy zewnetrzne które po podłączeniu do kompa potrafią programem dopisac info do zdjęcia ale ja chce podłączyć do aparatu i aby sam to robił.
a czy ten zewnetrzy GPS da się podlączyć do jakiegoś modelu bez tego gripa? bo ten grip ma wbudowane WiFi a to mi nie potrzebne tylko sam GPS aby podłączyc.Canon 1D MK III, 300D x2| BG-E1 | Tokina 12-24 | Canon: 24-70 | 28 | 50 | 85 | 75-300 | 420EX |
zamiennik RS-60E3 | EOS -> m42 | Revuenon 50 | MC 3M-5CA 8/500 | pierścionki | First Opticam PRO-6604G + inny badziewny trójnóg
www.nagor.prv.pl - FOTOblog.Komentarz
-
Chyba tylko w jedynkach jest taka możliwość. Nikon jest chyba pod tym względem bardziej przyjazny.Komentarz
-
Korzystają z ww. przystawek wireless transmitter.Okazuje sie nie tylko jedynki bo np."WFT-E3 Wireless File Transmitter pozwala też wykonać zdjęcia za pośrednictwem internetu, a także przeglądać je i ściągać - poprzez internet - ze znajdującej się w EOSie 40D karty pamięci (protokół HTTP). Transmiter współpracuje z przenośnymi urządzeniami GPS, co pozwala do każdego zdjęcia automatycznie dodawać dane (EXIFF) o położeniu geograficznym aparatu w trakcie fotografowania. " to jest text o 40d sciagniety ze strony sklepu internetowego.Poczytaj opisy tych transmiterow.Pozdrawiam.JANMAR - korzystają tzn jak? (nie mam instrukcji do wszystkich aparatów wiec nie skorzystam z nich) bo wbudowanego nie mają przecież. chodzi mi o dołączeni GPSa jakiegoś do lustra (jedynki) tak aby w exif wpisywało się położenie przy robieniu.
Geotracking mają różne GPSy zewnetrzne które po podłączeniu do kompa potrafią programem dopisac info do zdjęcia ale ja chce podłączyć do aparatu i aby sam to robił.
a czy ten zewnetrzy GPS da się podlączyć do jakiegoś modelu bez tego gripa? bo ten grip ma wbudowane WiFi a to mi nie potrzebne tylko sam GPS aby podłączyc.Ostatnio edytowany przez janmar; 7379.Komentarz
-
Odświeżę trochę temat.
Używa ktoś z Was odbiorników GPS do geotagowania?
Przejrzałem kilka opinii i różnych testów i wygląda że jak hardware dobry, to software kiepski albo na odwrót.
O powyższym Sony, sporo ludzi pisze że za mała pamięć i nie wystarczy na 2-tygodniowe wakacje.Komentarz
-
Ja używam tego modelu:
Testowałem go od jakiegoś czasu w samochodzie i w innych sytuacjach, czas najtrudniejszej próby przyszedł podczas wyprawy z której dopiero wróciłem i o której pisze tu:
http://canon-board.info/showthread.php?t=43465
Czym się kierowałem przy wyborze urządzenia?
Wybór był kwestią kilku godzin, nie czytałem więc żadnych testów, po prostu poszukałem sprzętu który spełniał następujące kryteria:
- przede wszystkim w rozsądnej cenie i dostępny do kupienia od ręki (a nie wysyłkowo)
- długi czas pracy na baterii
- możliwość wymiany akumulatora zasilającego i bezproblemowa dostępność zamienników
- możliwe największa pamięć
Ten model spełnił te warunki. Działa 25h. (wg. producenta) na baterii(podczas gdy większość konkurentów np. Minenav działa 6 - 8 h.), zasilany jest standardową baterią ze starszych modeli Noki, dostępną za nieduże pieniądze w sklepach z akcesoriami do telefonów i był dostępny od ręki. Kupiłem. Nie żałuję. Nie umiem natomiast stwierdzić czy nie ma lepszego urządzenia od tego, wiem tyle, że to co mam mi w zupełności wystarcza.
Co do samej pamięci, zapamiętuje ona do 150 000 punktów, przy czym sami możemy ustalić, po podłączeniu do komputera, jak często owe punkty mają być zapisywane. Są tu trzy parametry:
- co ile metrów
- co jaki czas (nawet jeżeli pozycja się nie zmienia)
- czy zapis ma zostać zatrzymany przy prędkości mniejszej niż określona.
Są też trzy gotowe profile i jeden własny. Gotowe profile to: wycieczka piesza, rowerowa i jazda samochodem.
Zapis punktu co sekundę daje nam 41 h. ciągłego zapisu pozycji. Jeśli zdecydujemy się na mniejszą dokładność, powiedzmy, zapis co 3 metry, daje nam to zapis trasy o długości 450 kilometrów. Sporo.
W praktyce oznacza to, że na większość wycieczek starczy taka pamięć jaka jest, a gdy jedziemy na długo i tak trzeba będzie zrzucać zdjęcia i warto zabrać jakiś tani, mały laptop, w cenie 1k zł, który rozwiąże problem.
Bo ja widzę albo wycieczkę typu wyprawa, gdzie nie ma dostępu ani do prądu ani do kafejek internetowych, albo normalny wyjazd, gdzie prąd czy laptop nie sprawiają problemu. W pierwszym wypadku zwykle nie trwa to bardzo długo, w drugim nie stwarza problemów.
Tagowanie zdjęć nie przysparza żadnych problemów.
Dodatkowym plusem, jest możliwość korzystania z nawigacji na każdym laptopie i każdym telefonie wyposażonym w Bluetooth lub port USB.
Jednym słowem, najtańszy sposób na nawigację dodatkowo dający frajdę z możliwości przejrzenia zapisanych tras swoich wycieczek czy geolokalizowania zdjęć.
Moim zdaniem sprawa warta tych 170zł jakie dałem za ten gadżecik. Frajda jest spora, zwłaszcza, że można podesłać znajomym zapis trasy, który otworzą sobie w Google Earth i zobaczą gdzie byliśmy jakie zdjęcia zostały wykonane w jakiej części świata.
Mogę przykładowy zapis podesłać na maila, zapis z 3 dni wyprawy z miniaturkami zdjęć zajmuje prawie 5 MB, sam ślad trasy, bez miniaturek fotek trochę ponad 1 MB
Są też modele, które na bieżąco pokazują prędkość, wysokość, średnią prędkość itd. ale są zdecydowanie droższe, na dodatek wszystkie te informacje możemy wyświetlić sobie na ekranie telefonu przy pomocy darmowego programu.Komentarz
-
Ja całkiem niedawno wygrałem ATP Photofinder, jak mi prześlą i trochę to wyeksploatuje to podzielę się swoimi uwagami
Loty widokowe nad morzem - teraz mnie pochłaniają, 1Ds kurzy się na półce...Komentarz
-
Komentarz
Komentarz