Awaria migawki w 30D

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • qdlaty

    #1

    Awaria migawki w 30D

    Witam, szukałem na forum ale nie znalazłem podobnego przypadku więc piszę.
    Robie sobie fotki i nagle aparat mi coś nie doświetla, myślałem że coś przestawiłem przypadkiem ale nie... okazało sie że jakikolwiek czas nie wezmę (czy to bedzie 1/2000 czy 15") to sama migawka się otwiera tylko na jakieś 1/500 choć lustro tak jak powinno się podnosi. Efekt taki że każde zdjęcie jest identyczne jeśli chodzi o ekspozycje. na zmiany iso i przesłony reaguje normalnie, tylko czasu "nie czyta". jak włączę czyszczenie matrycy to lustro się podnosi ale migawka tylko klapnie i zasłania z powrotem matrycę. miał ktoś coś takiego? co dalej?

    Info:
    body prawie 1,5 letnie
    przebieg > 120 000
    resetowałem go, wyciagałem baterie (główną i podtrzymującą), firmware zmieniałem. i nic.
  • Bingant
    Uzależniony
    • 2006
    • 507

    #2
    Wygląda na to, że migawka swoje już widziała w życiu i ma dosyć. Czas ją wymienić i tak trzasnąłeś o 20k więcej, niż daje fabryka.
    6D + 35L + 85f/1.8 + 24-105L

    Komentarz

    • m_o_b_y
      Pełne uzależnienie
      • 2007
      • 1095

      #3
      Zamieszczone przez Bingant
      Wygląda na to, że migawka swoje już widziała w życiu i ma dosyć. Czas ją wymienić i tak trzasnąłeś o 20k więcej, niż daje fabryka.
      Chyba tylko wypada pogratulować, że dobry egzemplarz się trafił, czego każdemu trzeba życzyć.
      Pozdrówka
      m_o_b_y
      --------------------------------------------------------

      Komentarz

      • qdlaty

        #4
        awarie migawki już w swoim życiu przerabiałem w 300 D i tam to wyglądało zupełnie inaczej, jedna lamelka się tam poprostu w ogóle nie ruszała. a tu działa, nawet da sie foto robić, tylko trzeba trafić w światło ja myślę że to może jakaś elektronika coś źle przekazuje do mechanizmu migawki.

        Komentarz

        Pracuję...