Idę walczyć na Żytnią, pomocy...

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • oskarkowy
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 2513

    #1

    Idę walczyć na Żytnią, pomocy...

    Przejrzałem to, co mamy w wątkach, mam też trochę własnych doświadczeń.
    Mimo wszystko poszukuję argumentów do rzeczowej kłótni z burakami w serwisie na Żytniej (na rozmowę to już nawet nie liczę).

    Opiszę w czym rzecz: Koleżanka ma 20D z backfocusem. Objaw bez problemu do skorygowania. Ze wszystkimi szkłami ten sam błąd.

    Była z tym aparatem już kilka razy. Raz wzieli i nic nie zrobili. Aparat miał dokładnie ten sam błąd co wcześniej. Zanosi im po raz drugi, trzeci.. Już nawet nie przyjmują tego sprzętu. Zawsze wyłażą z zaplecza jakieś śpece i tłumaczą biedniej dziewczynie, że tak ma być. Rzucają jej jakąś terminologią, której nie jest w stanie nawet zapamiętać i nie przyjmują aparatu do naprawy.

    W końcu zdesperowana dziewczyna poprosiła mnie o pomoc.
    Czy ktoś wie, co oni za argumenty przedstawiają? W jaki sposób przekonają mnie, że aparat jest sprawny, skoro szkła ostrzą w punkt z moim 20D i 5D a nie ostrzą z jej puszką?
    Jak mam przekonać tych panów, żeby się wzięli za robotę i zrobili wszystko raz a porządnie? Jakie są szanse, że tym razem się uda?

    Będę wdzięczny za każdą pomoc.
    Jarek
  • Jac
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 4813

    #2
    Czego by nie powiedzieli to poprostu im powiedz... jest zle zrobcie zeby bylo dobrze... to ma dzialac tak jak producent napisal w instrukcji, jakiekolwiek odstepstwa w AF dyskwalfikuja ten sprzet z uzytku.. jesli sie nie da naprawic to wymiencie na nowy (jesli gwarancja) i koniec tutaj nie ma co dyskutowac, maja naprawic i juz...
    Instagram

    Komentarz

    • bebop
      Uzależniony
      • 2005
      • 755

      #3
      poproś o wyniki badania/ekspertyzy na piśmie. jest to jakaś podstawa prawna do dochodzenia swoich praw na podstawie czyjejś błędnej ekspertyzy. pan z zaplecza niech się zajmie pracą, a nie retoryką.
      gra i buczy bebop

      Komentarz

      • king_nothing
        Bywalec
        • 2005
        • 111

        #4
        Przede wszystkim nie gadaj z baba z wasami tylko powiedz ze chcesz romawiac z technikiem zeby wyjasnic mu o co chodzi.
        "Czarny pudel na sniegu sie sprawdza"

        Komentarz

        • oskarkowy
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 2513

          #5
          Kolega mi właśnie przysłał co usłyszał, gdy ktoś przyszedł z podobnym problemem: "bo w ulotce tego nie napisali, ale to jest aparat do studia, gdzie nie trzeba ostrzyć" Jak mi powiedzą coś podobnego, to wyciągnę pana zza lady i wytłumaczę mu recznie do czego jest ten sprzęt... Oj będzie się działo....

          Aha, koledze tak złożyli 28-70L, że między soczewkami miał paprochy...
          Jarek

          Komentarz

          • KMV10
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 2320

            #6
            Zamieszczone przez king_nothing
            Przede wszystkim nie gadaj z baba z wasami tylko powiedz ze chcesz romawiac z technikiem zeby wyjasnic mu o co chodzi.
            :grin:
            Zawsze można powiedzieć "Kierownika, kierownika!"

            Komentarz

            • Jac
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 4813

              #7
              Zamieszczone przez oskarkowy
              "bo w ulotce tego nie napisali, ale to jest aparat do studia, gdzie nie trzeba ostrzyć"
              AF służy do ustawienia ostrosci w punkt... jesli nie ustawia to musza ta usterke usunac i to jest koniec dyskusji, sprzedali sprzet z AF to musza go naprawic
              Instagram

              Komentarz

              • bebop
                Uzależniony
                • 2005
                • 755

                #8
                moim zdaniem wszystko m.in. dlatego, że ludzie sobie tak dają. jeżeli aparat jest użytkowany zawodowo a taki serwis sobie zrobi jakościowo do **** to ponosisz straty. ponosisz straty = do prawnika. niech to rekompensują finansowo. tracisz ileś dni pracy przez baranów - niech serwis to pokrywa. z kierownikiem rozmawiaj. z dyrektorem. czasy bylejactwa niech się wreszcie skończą. postrasz prasą. złóż pisemną skargę. WYMAGAJ. nie jesteś petentem. ludziki w serwisie dostają*co miesiąc pieniążek za obsługę m.in. Ciebie. WYMAGAJ. nie interesuje Cię ich punkt widzenia, komentarz poczynań Canona. są gwarantem sprzętu Canona w Polsce. niech wymienią na nowy wolny od wad, skoro nie potrafią go naprawić.
                gra i buczy bebop

                Komentarz

                • ursyniak
                  • 2005
                  • 10

                  #9
                  lub też postraszyć spółką Canon Polska...

                  Komentarz

                  • oskarkowy
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 2513

                    #10
                    Zamieszczone przez bebop
                    moim zdaniem wszystko m.in. dlatego, że ludzie sobie tak dają. jeżeli aparat jest użytkowany zawodowo a taki serwis sobie zrobi jakościowo do **** to ponosisz straty. ponosisz straty = do prawnika. niech to rekompensują finansowo. tracisz ileś dni pracy przez baranów - niech serwis to pokrywa. z kierownikiem rozmawiaj. z dyrektorem. czasy bylejactwa niech się wreszcie skończą. postrasz prasą. złóż pisemną skargę. WYMAGAJ. nie jesteś petentem. ludziki w serwisie dostają*co miesiąc pieniążek za obsługę m.in. Ciebie. WYMAGAJ. nie interesuje Cię ich punkt widzenia, komentarz poczynań Canona. są gwarantem sprzętu Canona w Polsce. niech wymienią na nowy wolny od wad, skoro nie potrafią go naprawić.
                    Nie da się ukryć, że bardzo mądrze piszesz. Jutro zapowiada się wyjątkowo ciekawa dyskusja. Dziękuję za podpowiedzi.
                    Jarek

                    Komentarz

                    • KMV10
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 2320

                      #11
                      Zamieszczone przez oskarkowy
                      Nie da się ukryć, że bardzo mądrze piszesz. Jutro zapowiada się wyjątkowo ciekawa dyskusja. Dziękuję za podpowiedzi.
                      Skoro już pachnie sądem, to może jakiegoś swojego świadka weź, byle nie członka rodziny.

                      Komentarz

                      • gietrzy
                        Pełne uzależnienie
                        • 2004
                        • 5727

                        #12
                        Zamieszczone przez king_nothing
                        Przede wszystkim nie gadaj z baba z wasami
                        Niby się nie znamy a już Cię kocham
                        the silence is deafening

                        Komentarz

                        • GoTo
                          Bywalec
                          • 2005
                          • 163

                          #13
                          Koniecznie napisz co osiągnąłeś.
                          Ja też tam się wybieram, bo coś mi się zdaje, że z moim 50/1.8 też mam mały FF. O dziwo pozostałe obiektywy (a wszystkie alternatywnych producentów) ostrzą w zasadzie w punkt. Testów linijkowych nie robiłem, ale "na pudełkach" tak mi to wychodzi. Co prawda nie ta k(l)asa sprzętu co u Ciebie, ale w końcu tez jestem klientem. Zobaczę jak Ciebie potraktowali i przygotuję się odpowiednio

                          Komentarz

                          • bebop
                            Uzależniony
                            • 2005
                            • 755

                            #14
                            Zamieszczone przez KMV10
                            Skoro już pachnie sądem, to może jakiegoś swojego świadka weź, byle nie członka rodziny.
                            żadnego świadka. wszystko na piśmie. niech się na piśmie skompromitują i sami podłożą. świadek to świadek. a papier wszystko przyjmie

                            proponuję tak: niech się*wygadają z tymi ichnimi mądrościami, a potem poproś o ekspertyzę na piśmie, ponieważ chcesz dochodzić swoich praw jako konsument. jeżeli trzykrotnie nie naprawią to MUSZĄ wymienić na nowy - zresztą przeczytaj dokładnie formułki gwarancyjne Canon Polska. to jest puszka kupiona u nich czy Europe? może zbywają gwarancję europejską czego też nie powinni robić. napisz na nich skargę. postrasz gnojów. ciepłe posadki się skończyły...
                            gra i buczy bebop

                            Komentarz

                            • KMV10
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 2320

                              #15
                              Zamieszczone przez bebop
                              żadnego świadka. wszystko na piśmie. niech się na piśmie skompromitują i sami podłożą. świadek to świadek. a papier wszystko przyjmie

                              proponuję tak: niech się*wygadają z tymi ichnimi mądrościami, a potem poproś o ekspertyzę na piśmie, ponieważ chcesz dochodzić swoich praw jako konsument. jeżeli trzykrotnie nie naprawią to MUSZĄ wymienić na nowy - zresztą przeczytaj dokładnie formułki gwarancyjne Canon Polska. to jest puszka kupiona u nich czy Europe? może zbywają gwarancję europejską czego też nie powinni robić. napisz na nich skargę. postrasz gnojów. ciepłe posadki się skończyły...
                              A co powiesz na taką kombinację jaką ja zakładałem pisząc o świadku: papier + świadek? Z doświadczenia wiem, że nie wszystko jest na papierze więc i świadek się przydaje.

                              Komentarz

                              Pracuję...