Jak zwiększyć możliwości 100 2.8 macro

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • tryton
    Uzależniony
    • 2008
    • 557

    #1

    Jak zwiększyć możliwości 100 2.8 macro

    Witam!
    Chciałbym zwiększyć możliwości powiększenia dla w/w szkiełka.
    Zastanawiam się co jest lepsze i w ogóle możliwe dla tego obiektywu:
    - odwrócenie
    - pierścienie dystansowe
    - inne rozwiązania.

    Pozdrawiam
    Tryton
    --------------------------------------------------------------
    5DmkIII, 40D, 17-40L f4, 24-105L f4 IS, 50 f1.8 II, 85 f1.8, 100 f2.8L IS macro, 100-400L f4.5-5.6 IS
  • dendrome
    Dopiero zaczyna
    • 2006
    • 47

    #2
    polecam mieszek rosyjski z przeniesieniem automatyki. tu masz linka, poczytaj, zastanow sie czy takie odwzorowania sa potrzebne, poogladaj foty autora.

    Gosc zna sie na tym co robi. jest to swietny pomysl i rozwiazanie.

    Komentarz

    • Kolaj
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 3293

      #3
      Do studyjnego macro tak. W plenerze mieszek jest cholernie niewygodny. Jego wystające elementy ciągle dotykają gałązek, na których pozują modele i cały zamysł szlag trafia. Ja myślę przed sezonem dokupić pierścienie, żeby sobie trochę zwiększyć skalę odwzorowania. Oczywiście wszystko zależy od tego, jakiej skali odwzorowania potrzebujesz, bo przy ogniskowej 100mm jeden komplet pierścieni nie spowoduje dramatycznego zwiększenia skali.

      Komentarz

      • Lulu1988
        Uzależniony
        • 2007
        • 522

        #4
        najlepiej w 100 2.8 L macro zamienić pierwsze zero na 8 i dodać 0.7 do 2.8 (taniej wyjdzie z tamim albo sigma), dokupić komplet pierścieni kenko oraz MT-24EX + ewentualnie mieszek dla zdjęć mikroskopowych

        Przy 100mm z mieszkiem min. odległość ostrzenia będzie tragicznie mała.
        Zestaw na ciężkie czasy: 3 puszki z konserwą - w tym jedna przeterminowana, 6 słoików z ogórkami, 4 latarki i krótkofalówki.

        Komentarz

        • tryton
          Uzależniony
          • 2008
          • 557

          #5
          A co z odwrotnym mocowaniem?
          !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
          A tak precyzując, to głównie potrzebuję do robali i owadów.
          Ostatnio edytowany przez tryton; 14778. Powód: Automerged Doublepost
          Tryton
          --------------------------------------------------------------
          5DmkIII, 40D, 17-40L f4, 24-105L f4 IS, 50 f1.8 II, 85 f1.8, 100 f2.8L IS macro, 100-400L f4.5-5.6 IS

          Komentarz

          • Grisha
            Początki nałogu
            • 2007
            • 353

            #6
            Odwrotne zamocowanie obiektywu zaowocuje zwiększeniem skali odwzorowania, ale: obiektyw szerokątny zamontowany odwrotnie przybliża bardziej jak dłuższy obiektyw. 100mm to raczej nie jest szeroko po drugie odległość ostrzenia drastycznie spada, nie masz kontroli nad przysłoną (elektronika mówi papa) więc robaki raczej będą uciekać.

            Montowanie odwroconego obiektywu do innego daje bardzo duże powiększenie ale i mm głębi ostrości. Bardzo ciężka sprawa. Najlepiej to sobie przyłóż jakiś obiektyw odwrotnie do tej 100tki to zobaczysz o czym mowie

            Pomyśl nad zakupem tc1.4x./2.0 Zwiększy Ci to skalę odwzorowania tylko kosztem światła. Min odległość ostrzenia raczej się nie zmienia. Jak będziesz chciał podejść bliżej to pierścienie pośrednie.

            Komentarz

            • Tomson420
              Coś już napisał
              • 2006
              • 88

              #7
              Jeśli ten twój obiektyw mam skale odwzorowania 1:1 to kup dwa lub trzy pierścienie 3cm z przeniesieniem automatyki i starczy...

              na początku każdy się nastawia na niewiadomo jakie zbliżenia, ale jak na własne oczy zobaczy jak mała jest GO przy dużym oddaleniu obiektywu od body to ci się odechce takich zbliżeń...

              ale nie powiem, jeden, a czasem 2 pierścionki po 3 cm się przydają... ale rzadko... , przynajmniej mi...;]

              Jeśli masz dobrą matrycę w aparacie to masz jeszcze taką opcję, że zamiast oddalać obiektyw od body i zwiększać przysłonę, możesz zmniejszać przysłonę (ale nie poniżej optymalnej dla danego obiektywu która najczęściej wynosi F8) i dla większej GO objąć większy kadr który potem skadrujesz w programie.
              Taka opcja jest też o tyle dobra, że przy optymalnych przysłonach jest najlepiej zachowany kontrast, nasycenia...
              Przysłonę optymalną nazywam taką przy której obiektyw oddaje najwięcej szczegółów (oczywiście ma to sens jeśli matryca aparatu jest na tyle dobra, że jest zdolna zanotować te wszystkie szczegóły...).
              Ostatnio edytowany przez Tomson420; 4073.
              canon 5D, 1DsIII, 5DIII, obiektywy: 24-105 1:4 L / 50 f1.2L / 24mm f1.4L II / 100 f2.8L Macro / MP-E 65mm / TS-E 45mm f2.8 / TS-E 24mm L II / lampy: Fomei Digital 500 PRO/ Fomei 1200 PRO / BOWENS ESPRIT GEMINI 500PRO / Canon 580EXII /

              Komentarz

              • Kosmo
                Początki nałogu
                • 2006
                • 312

                #8
                Mieszek to dobra sprawa i sam taki mam, ale powiem szczerze ze więcej z nim kłopotu niż zysku :-) Pojawia się problem z oświetleniem przy jego max wysuwie i trzeba trochę kombinować Zestaw niby wygodny, a zarazem sprawia kłopoty
                Przed mieszkiem używałem kompletu pierścieni i było to bardzo wygodne 95% moich zdjęć powstała przy ich użyciu, a tylko cześć z mieszkiem. Ale np takie powiekszenie i zapisanie chwili było możliwe tylko przy uzyciu mieszka i prawie max wysuwie http://plfoto.com/1250974/zdjecie.html

                Praktycznie wszystkie zdjęcia w mojej galerii wykonałem przy pomocy pierścieni i lampy 430EX z kartonowym przedłużaczem i chyba to spokojnie wystarczy do dobrej zabawy w makro http://fotosnajper.viewbook.com/
                www.dolinanarwi.com.pl

                Komentarz

                • tryton
                  Uzależniony
                  • 2008
                  • 557

                  #9
                  Zamieszczone przez Tomson420
                  na początku każdy się nastawia na niewiadomo jakie zbliżenia, ale jak na własne oczy zobaczy jak mała jest GO przy dużym oddaleniu obiektywu od body to ci się odechce takich zbliżeń...
                  Wiem, wiem - ja już dawno poczułem na własnej skórze małą GO.
                  Jednak jak widzę niektóre zbliżenia wykonane przez miłośników makro, to aż chce się pomęczyć, żeby też czasem takie się udało. Choć zastanawiam się jak to możliwe, że mogą wyjść przy takich zbliżeniach tak ostre fotki. No nic, trzeba walczyć. Jak ktoś ma jakieś porady to chętnie poczytam

                  Mam jeszcze prośbę o poradę odnośnie dobrego statywu do makro, bo ten mój zwykły do tego się nie nadaje.
                  Tryton
                  --------------------------------------------------------------
                  5DmkIII, 40D, 17-40L f4, 24-105L f4 IS, 50 f1.8 II, 85 f1.8, 100 f2.8L IS macro, 100-400L f4.5-5.6 IS

                  Komentarz

                  • dendrome
                    Dopiero zaczyna
                    • 2006
                    • 47

                    #10
                    Zamieszczone przez tryton
                    Wiem, wiem - ja już dawno poczułem na własnej skórze małą GO.
                    Jednak jak widzę niektóre zbliżenia wykonane przez miłośników makro, to aż chce się pomęczyć, żeby też czasem takie się udało. Choć zastanawiam się jak to możliwe, że mogą wyjść przy takich zbliżeniach tak ostre fotki. No nic, trzeba walczyć. Jak ktoś ma jakieś porady to chętnie poczytam

                    Mam jeszcze prośbę o poradę odnośnie dobrego statywu do makro, bo ten mój zwykły do tego się nie nadaje.
                    przylaczam sie do prosb trytona

                    Komentarz

                    • Flanel
                      Początki nałogu
                      • 2005
                      • 300

                      #11
                      Robiłem trochę makro tym szkłem.

                      Polecam Raynoxa - tanio i przyjemnie.

                      DCR-250 albo MSN-200

                      Komentarz

                      • micles
                        Zablokowany
                        • 2006
                        • 4359

                        #12
                        Zrobić sobie z dekielków pierścień pośredni bez przeniesienia automatyki...

                        Sposób :
                        Bierzesz dekiel od obiektywu i dekiel od body
                        Wycinasz dziurę w każdym z nich (w tym kole z napisem canon :P)
                        Sklejasz razem starając się o możliwie dokładne ustawienie ich współosiowo i równolegle.

                        W razie większych potrzeb można wstawić coś pomiędzy dekle, ale tego jeszcze nie trenowałem :P

                        Komentarz

                        • robgr85
                          Pełne uzależnienie
                          • 2007
                          • 1719

                          #13
                          Zamieszczone przez micles
                          W razie większych potrzeb można wstawić coś pomiędzy dekle, ale tego jeszcze nie trenowałem :P
                          ja trenowałem. Całkiem dobrze działa.
                          Loty widokowe nad morzem - teraz mnie pochłaniają, 1Ds kurzy się na półce...

                          Komentarz

                          • Kolaj
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 3293

                            #14
                            No tak, ale to jest rzeźba dla amatorów rzeźbiarstwa. Wywalasz kupę kasy na dedykowane szkło macro i potem odstawiasz takie cyrki tracąc automatykę. Pal licho AF ale sztuczki z domykaniem przysłony są koszmarnie niepraktyczne. To już lepiej kupić jakieś tanie szkło M42 + pierścionki za grosze. Ale skoro już mamy fantastyczną setkę makro, a brakuje nam trochę skali to chyba pierścienie z bolcami lub Raynox są bardziej adekwatnymi rozwiązaniami.

                            Komentarz

                            • robgr85
                              Pełne uzależnienie
                              • 2007
                              • 1719

                              #15
                              akurat to rzeźbienie robiłem dla macro z smieny Gdybym miał c100 to bez zastanowienia wybrałbym pierścienie kenko lub mieszek (ale raczej macro robię na świeżym powietrzu dlatego ta opcja odpada).
                              Loty widokowe nad morzem - teraz mnie pochłaniają, 1Ds kurzy się na półce...

                              Komentarz

                              Pracuję...