50/1.4 a 50/1.8 - moje doświadczenia (400D)

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • fliegermaus
    Coś już napisał
    • 2007
    • 58

    #1

    50/1.4 a 50/1.8 - moje doświadczenia (400D)

    Czasem na forum pojawiają się pytania o doradzenie wyboru spośród jednego z tańszych obiektywów 50mm. Ponieważ używałem obydwu tych obiektywów, tj. 50/1.8 i 50/1.4 z Canonem 400D, mogę podzielić się doświadczeniami.

    Największą bolączką w 50/1.8 jest autofokus przy pełnym otworze przesłony, a nawet przy obiektywie przymkniętym. Używanie któregokolwiek z punktów ostrzenia poza centralnym nie ma sensu, bo raczej nie zadziałają. Nawet punkt centralny daje może 30 proc. pewności, że aparat nastawi ostrość. Obiektyw ten nadaje się do pozowanych portretów osób, które można namówić do spokojnego siedzenia. Nie wróżę sukcesu osobom usiłującym sfotografować leniwie idącego kota (piszę z autopsji), nie mówiąc już o żwawym dziecku :-)
    Doostrzanie ręczne jest niewygodne (trzebaby najpierw wysprzęglić silnik przełącznikiem AF/MF); z kolei ostrzenie ręczne jest mało komfortowe z uwagi na brak skali odległości i skandalicznie wąski, symbolicznie wręcz zaznaczony pierścień ostrzenia.

    Z przykrością stwierdzam, że nawet 380 zł, które zapłaciłem za 50/1.8 to pieniądze zmarnowane.

    Obecnie używam 50/1.4 i jest to zupełnie inna bajka. Autofokus przy pełnym otworze przesłony też nie działa idealnie, jednakże jest nieskończenie lepszy od tego w 50/1.8. Obiektyw jest nieco większy i cięższy, ale to nic w porównaniu z takim 17-85...

    Nie chcę pisać o jakości zdjęć, bo specyfika tego forum jest taka, że gdy tablica testowa wychodzi na zdjęciu nieco niewyraźnie, od razu jest mowa o "mydle". Zapewniam, że zdjęcia ludzi, kotów, budynków i innych obiektów niebędących tablicami testowymi wychodzą znakomicie (z 50/1.8 też, jeżeli przypadkiem uda mu się wyostrzyć).
  • pmagdalena
    Początki nałogu
    • 2007
    • 260

    #2
    a ja sie nie moge zgodzić ze stwierdzeniem ze 380 zł wydane na ten obiektyw to wyrzucanie ich w błoto.

    Wiadmo że 50/1.4 jest o niebo lepszy od swojego brata ale 50/1.8 jest w zupełności wystarczajcym obiektywem.

    Może twój egzemplarz jest do niczego ale ja moim pstrykam wiele fotek i w tym dzieku 2 letniemu a jak wiadmo dziecko ciężko utrzymac w miejscu

    Komentarz

    • fliegermaus
      Coś już napisał
      • 2007
      • 58

      #3
      Zamieszczone przez pmagdalena
      a ja sie nie moge zgodzić ze stwierdzeniem ze 380 zł wydane na ten obiektyw to wyrzucanie ich w błoto.

      Wiadmo że 50/1.4 jest o niebo lepszy od swojego brata ale 50/1.8 jest w zupełności wystarczajcym obiektywem.

      Może twój egzemplarz jest do niczego ale ja moim pstrykam wiele fotek i w tym dzieku 2 letniemu a jak wiadmo dziecko ciężko utrzymac w miejscu
      No wiesz, nie wątpię, że zdjęcie da się nim zrobić, sam robiłem... Ale na pewno pracy z tym obiektywem nie można nazwać komfortową, zwłaszcza gdy porówna się go z 50/1.4.

      Jeżeli ktoś potrzebuje 50mm, a znikąd nie wytrząśnie 1300 zł, to oczywiście 50/1.8 można mu polecić, ale nie w sytuacji gdy obydwa obiektywy są mniej więcej finansowo dostępne -- taka oszczędność okrutnie się mści.

      Komentarz

      • emisiaczek
        Uzależniony
        • 2005
        • 548

        #4
        380 skad ta cene ... 330 to bardziej

        zreszta co to za porownanie, 1.4 jest 4x drozszy
        gdyby ktos mial kase to by sie nie zastanawial 1.8 jest dla innego segmentu - nie nasza wina ze pol polski chce wyciagnac z tego plastiku nie wiadomo jakie efekty.

        Komentarz

        • pmagdalena
          Początki nałogu
          • 2007
          • 260

          #5
          Dokładnie różnica cenowa odbija sie na jakości ale 50/1.8 to naprawde dobry obiektyw za ta cene

          Nie każdego stać na obiektyw za 1300 zł a na 50/1.8 da sie pracować

          Komentarz

          • akustyk
            gajowy
            • 2004
            • 12226

            #6
            50/1.8 to szit. jedyna racja bytu tego obiektywu jest dobra ostrosc i neutralny kolor - czego, przy prostej jak konstrukcja cepa budowie standardowego obiektywu staloogniskowego, w zasadzie nie da sie spartolic.

            a poza tym jest porazna na calej linii. bokeh paskudny, AF niepewny i konstrukcja mechaniczna godna taniego Canona (w tandemie z 350/400D przegrywa konkurencje na solidnosc z zabawkowym aparatem mojej 2-letniej corki)

            szkoda na to pieniedzy. i nie klocmy sie o to, ze ktos tym zrobil podobajace mu/jej sie zdjecia. ja tez. co nie zmienia faktu, ze pozbylem sie tego sloika z czysta satysfakcja
            www albo tez flickr

            Komentarz

            • emisiaczek
              Uzależniony
              • 2005
              • 548

              #7
              dobra ostrosc i neutralny kolor
              AF niepewny
              neutralny color i canon hmm

              skoro af niepewny to i ostrosc niepewna

              to jest dobry plastik do 40d gdy strzela sto jpegow na minute - ktores trafi sie dobre

              Komentarz

              • albercikk
                Początki nałogu
                • 2006
                • 258

                #8
                Ten obiektyw może i nie spisuje się dobrze jeśli chodzi o AF w puszkach dwu i trzy cyfrowych, ale ja bym nie generalizował, można znaleść wypowiedzi kilku osób na forum iż 50/1.8 + 5D sprawuje się bardzo dobrze i nie ma problemów z AF.

                Pozdrawiam
                - lustra, szkła i błysk

                Komentarz

                • balta
                  Coś już napisał
                  • 2004
                  • 74

                  #9
                  50/1,8 to moj nieodzowny towarzysz wypadów foto. nie jest ideałem ale w zupełnosci pozwala wprowadzic obiekty zdjęc (panny) w och i echy portretowych zdjec a na powaznie "mam go i nie zawaham sie go uzyc"
                  bezwzględnie polecam
                  Balta
                  --------------
                  5dmk2;40d; 24-105/4; 28-75/2,8; 50/1,4; 85/1,8; 580EXII

                  Komentarz

                  • emisiaczek
                    Uzależniony
                    • 2005
                    • 548

                    #10
                    5d i 1.8 hmm no coz i subaru impreze mozna na gaz przerobic

                    Komentarz

                    • fliegermaus
                      Coś już napisał
                      • 2007
                      • 58

                      #11
                      Zamieszczone przez pmagdalena
                      Dokładnie różnica cenowa odbija sie na jakości ale 50/1.8 to naprawde dobry obiektyw za ta cene

                      Nie każdego stać na obiektyw za 1300 zł a na 50/1.8 da sie pracować
                      Napiszę jeszcze raz - nie mówię o sytuacji, gdy kogoś nie stać na droższy obiektyw. Wtedy porównywanie który lepszy itd. jest zwykłym biciem piany. Natomiast w sytuacji, gdy ktoś dysponuje pieniędzmi, a chce podjąć sensowną decyzję -- 50/1.8 sensowną decyzją nie jest.

                      Ja stałem teraz przed wyborem 50/1.4 lub 50/1.2 i mimo, że stać mnie na droższy z nich, uznałem że niezależnie od skoku jakościowego byłyby to pieniądze zmarnowane.

                      Komentarz

                      • lete
                        Coś już napisał
                        • 2007
                        • 52

                        #12
                        Jezeli mialbym wybierac pomiedzy 50/1.4 (1300zl) oraz 50/1.8 (380zl) -> wybralbym 1.8 i schowal do kieszeni te 900 zl...

                        Jednakze osobiscie posiadam "czolg" 50/1.8 MK1 (metalowy bagnet i budowa lepsza, niz 50/1.4), ktory mozna kupic od czasu do czasu w cenie 500-600 zl. To moim zdaniem najlepszy wybor.

                        Odnosnie roznicy w Bokeh pomiedzy 1.4 a 1.8, to czytajac bzdury w rodzaju "koszmarnej" jakosci 1.8, a "wybitnej" pracy w tym wzgledzie wersji 1.4, mam ochote wziac za koszule takiego delikwenta i przeprowadzic prosty test, czy ow delikwent w ogole rozroznia bokehy tych szkiel, czy po prostu naczytal sie glupot i testow porownawczych (gdzie redaktorzy onanizuja sie w Photoshopie przy powiekszeniu cropa x10 i doszukuja sie roznic na granicy percepcji lub wyrazaja swoje prywatne opinie zwiazane z takim, a nie innym gustem).

                        Komentarz

                        • fliegermaus
                          Coś już napisał
                          • 2007
                          • 58

                          #13
                          Zamieszczone przez albercikk
                          Ten obiektyw może i nie spisuje się dobrze jeśli chodzi o AF w puszkach dwu i trzy cyfrowych, ale ja bym nie generalizował, można znaleść wypowiedzi kilku osób na forum iż 50/1.8 + 5D sprawuje się bardzo dobrze i nie ma problemów z AF.

                          Pozdrawiam
                          Warto wiedzieć, ale ja wyraźnie napisałem, że wypowiadam się o współpracy tego obiektywu z 400D. Bo nie oszukujmy się -- nabywcy tego aparatu z niższej półki nie będą patrzeć na 50/1.2 i vice versa -- ktoś kto kupuje 5D, zazwyczaj jest w stanie zainwestować w lepszy obiektyw.

                          Komentarz

                          • albercikk
                            Początki nałogu
                            • 2006
                            • 258

                            #14
                            Nie przesadzajmy, jeśli AF rzeczywiście sprawuje się bardzo z 5D to za te pieniądze uważam że warto.

                            Pozdrawiam
                            - lustra, szkła i błysk

                            Komentarz

                            • fliegermaus
                              Coś już napisał
                              • 2007
                              • 58

                              #15
                              Zamieszczone przez lete
                              Odnosnie roznicy w Bokeh pomiedzy 1.4 a 1.8, to czytajac bzdury w rodzaju "koszmarnej" jakosci 1.8, a "wybitnej" pracy w tym wzgledzie wersji 1.4, mam ochote wziac za koszule takiego delikwenta i przeprowadzic prosty test, czy ow delikwent w ogole rozroznia bokehy tych szkiel, czy po prostu naczytal sie glupot i testow porownawczych (gdzie redaktorzy onanizuja sie w Photoshopie przy powiekszeniu cropa x10 i doszukuja sie roznic na granicy percepcji lub wyrazaja swoje prywatne opinie zwiazane z takim, a nie innym gustem).
                              Ja na temat bokeh w ogóle się nie wypowiadam, chociaż różnicę widzę, ponieważ uważam że jest to kwestia bez znaczenia.

                              Wyjaśniam:
                              nie da się ukryć, że lubię gdy rodzina i znajomi oglądają, a nawet czasem chwalą moje zdjęcia. I powiem jedno -- usłyszałem wiele komentarzy na temat moich zdjęć: o kolorach, o "klimacie", o ciekawym punkcie widzenia, o dobrze uchwyconym momencie czy też nastroju chwili.
                              Nikt, ani jedna osoba, nie powiedział "jakież te światełka w tle są ładne, takie okrągłe, a nie kółka graniaste".
                              Po prostu -- gros oglądaczy zdjęć nie zwraca uwagi na bokeh (co nie zmienia faktu, że gdy kiedyś umieszczę tu zdjęcie do oceny, będę dobrze wiedział jak je zrobić, aby spodobało się na tym forum...)

                              Komentarz

                              Pracuję...