Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 17

Wątek: 300 d czy 350d ???

  1. #1
    Coś już napisał Awatar raaf
    Dołączył
    Apr 2005
    Miasto
    3 City
    Wiek
    53
    Posty
    63

    Domyślnie 300 d czy 350d ???

    witam

    po raz pierwszy pisze po lekturze forum dość skutecznie wybiliście mi z głowy Pro1 ale snowa pojawił się D60 i teraz stoję przed wyborem takim:

    eos 300 d
    eos 350 d
    d 60

    zastosowanie tych aparatów: domowe - amatorskie - z ciągotami do ładnych plenerowych zdjęć

    po lekturze wątków zastanawiałem się nad 300d a za różnice z 350d osprzęt bo uważam że do moich potrzeb 300 d wystarczy ( może się myle ?)

    "a tu mi tera" jak jakowyś Filip z konopi ten D60

    co wybrać ?

    moge prosić o pomoc?

    lub odesłanie do odpowiednich wątków?

  2. #2
    fotograf Awatar Czacha
    Dołączył
    Jan 2004
    Miasto
    Białystok
    Wiek
    44
    Posty
    4 868

    Domyślnie

    odeslac cie mozemy na dpreview.com, ktore zapewne znasz.. a jak nie znasz to powinienes

    350d bedzie oferaowal najlepsza jakosc zdjec - raz, ze jest to 8mpix, a dwa, mniej szumi

    300d i d60 to inne polki sprzetowe z tym ze jakosc zdjec bedzie bardzo zblizona, zeby nie powiedziec ze identyczna. jednak d60 to nieco leciwy aparat i to czy warto go brac czy nie zalezy w glownej mierze od tego w jakim stanie znajdziesz egzemplarz i jak bardzo jest przepstrykany (migawka zwlaszcza).



    ale skoro jestes swiadom i twierdzisz iz 300D ci wystarczy - nie widze zatem zadnego problemu z wyborem..

  3. #3
    Bywalec Awatar ziemna
    Dołączył
    Jan 2005
    Miasto
    W-wa
    Posty
    117

    Domyślnie

    350D jest bardzo poprawiony i prawie nie szumi. 300D też mało szumi, ale przy 100 lub 200 ISO. 1600 jest nie do przyjęcia bez ostrego korygowania na kompie. No i 350D jest szybszy i ma większy bufor - to nie najważniejsze, ale wygodniej się foci.

    Jeżeli wystarczy Ci 300D (tak jak mnie) to szczerze doradzam INWESTYCJĘ W SZKŁO. Bo body i tak za 2 lata najdalej zmienimy. Będzie 450D z 12 Mpix
    A szkło zostanie na lata i nie warto brać badziewia za parę groszy (mam beznadziejny 75-300 IS USM, więc wiem co mówię). Takie okazje cenowe jak 50 1.8 II za 350 zł to rzadkość. Większość dobrych szkieł kosztuje. Ale warto. To szkło robi zdjęcie. Body to dodatek.
    EOS 300D, EOS 300, 580EX, gripy, parę szkieł ale bez "L", + nostalgia: Zorkij, Zenit i parę szkieł M42

  4. #4
    fotograf Awatar Czacha
    Dołączył
    Jan 2004
    Miasto
    Białystok
    Wiek
    44
    Posty
    4 868

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ziemna
    nie warto brać badziewia za parę groszy (mam beznadziejny 75-300 IS USM, więc wiem co mówię)
    no halo.. ale przeciez ten obiektyw nie kosztuje "pare groszy" jak piszesz co nie zmienia faktu ze jest cienki..


    Cytat Zamieszczone przez ziemna
    To szkło robi zdjęcie. Body to dodatek.
    w przypadku analoga - w 100% prawda.. w przypadku cyfry... oj nie do konca... sam przeciez piszesz o roznicy w szumach pomiedzy 300D a 350D.. wiec jak widac - nie tylko szklo robi zdjecia a szumy to nie jedyna roznica pomiedzy danymi puszkami lustrzanek cyfrowych

    sam aparat ma pewne ograniczenia ktorych nie pomoze przeskoczyc super-extra drogie szklo.. czasem moze po prostu nie byc roznicy pomiedzy obiektywem za 1500zl a tym za 5000zl - wszystko zalezy do czego bedzie podpiete..

  5. #5
    Bywalec Awatar ziemna
    Dołączył
    Jan 2005
    Miasto
    W-wa
    Posty
    117

    Domyślnie

    75-300 IS kosztował mnie w Andorze jakieś 850 zł, a dobry IS klasy "L" to będzie parę tysięcy... Znacznie więcej niż aparat.

    Oczywiście, masz rację. Jedno współpracuje z drugim. Mam niewątpliwe "skrzywienie analogowe" i nawet obiektywy oceniam pod kontem pasowania do obu body. Może to głupie, ale wierzę w przyszłość matryc pełnoformatowych (24x36), nawet w amatorskich aparatach.

    Co nie zmienia faktu że body 300D jest całkiem-całkiem a dobre szkło kosztuje dużo kasy i warto na nie zbierać.
    EOS 300D, EOS 300, 580EX, gripy, parę szkieł ale bez "L", + nostalgia: Zorkij, Zenit i parę szkieł M42

  6. #6
    fotograf Awatar Czacha
    Dołączył
    Jan 2004
    Miasto
    Białystok
    Wiek
    44
    Posty
    4 868

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ziemna
    75-300 IS kosztował mnie w Andorze jakieś 850 zł, a dobry IS klasy "L" to będzie parę tysięcy... Znacznie więcej niż aparat.
    zgadza sie... ale my nie miszkamy w Andorze.. i u nas na allegro taki obiektyw kosztuje 1850 co i tak jest niska cena w porownaniu z cena sugerowana przez canona w naszym kraju

  7. #7
    fikusny
    Guest

    Domyślnie

    Jako początkującemu ktoś mi kiedyś powiedział że o dobrej jakości fotografi zawsze decyduje najsłabsze ogniwo sprzętowe... czy to będzie kiepski filtr na L-ce, czy kiepski obiektyw z super filtrem... Fakt że w zestawie analogowym body było mniej ważne... jednak w zestawie cyfrowym to już jest tak samo ważne jak reszta... zawsze najsłabsze ogniwo pogorszy jakość fotki...

    Takie było moje skromne zdanie świerzego amatora...

    A tak nawiasem to się zastanawiam czy swojego EOSa 50e nie zamienić na D30 bo na inne mnie nie stac niestety... ale widziałem go w akcji i dla amatora w sam raz... :P

    POZDRAWIAM !!!

  8. #8
    fotograf Awatar Czacha
    Dołączył
    Jan 2004
    Miasto
    Białystok
    Wiek
    44
    Posty
    4 868

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez fikusny
    A tak nawiasem to się zastanawiam czy swojego EOSa 50e nie zamienić na D30 bo na inne mnie nie stac niestety... ale widziałem go w akcji i dla amatora w sam raz... :P
    a ja caly czas gdzies tam w glowie mam mysl, czy by nie sprzedac swojego 10D bo.. uzywam w zasadzie tylko 3'ki uwazaj zebys i ty do analoga po pewnym czasie nie wracal.. pomimo ze D30 to fajny sprzet

  9. #9
    fikusny
    Guest

    Domyślnie

    Może i bym wrócił do analogowej ale bym miał czyste sumienie że próbowałem cyfrowej i wiem czym to pachnie... a tak to tylko rozmyslam o tym...

    POZDRAWIAM !!!

  10. #10
    fotograf Awatar Czacha
    Dołączył
    Jan 2004
    Miasto
    Białystok
    Wiek
    44
    Posty
    4 868

    Domyślnie

    heh.. nigdy nie rozpatrywalem tego w kategoriach sumienia i zalowania ze sie czegos sprobowalo czy nie... chyba nie ta dziedzina zycia no ale jesli czujesz ze musisz.. to chyba wiesz co robic?

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •