Parowanie filtrów

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • koyot77
    Coś już napisał
    • 2005
    • 90

    #1

    Parowanie filtrów

    Wydzielone z http://www.canon-board.info/showthre...032#post353032

    Otatnio i mnie ten problem dotknął gdy chciałem zrobić kilka zdjęć tuż po wschodzie słońca, obiektyw specjalnie wiozłem na zewnątrz plecaka aby go dostatecznie schłodzić, gdy robiłem zdjęcia wszystko było w porządku do momentu kiedy wyciągnałem z plecaka filtry które non-stop zachodziły rosą. Czy są jakieś specyfiki którymi można przetrzeć, żeby to tak nie zachodziło? Fakt filtry i obiektyw miały nieco inne temperatury, w sobotę wyprubuje cały zestaw schładzając.
    | mój sprzęt | galeria plfoto | galeria www |
  • Cyborg
    Początki nałogu
    • 2006
    • 416

    #2
    Schłodzić???
    Przecież trzeba ogrzać właśnie!

    Komentarz

    • akustyk
      gajowy
      • 2004
      • 12226

      #3
      nie w ta strone kombinujesz. parowanie nie bierze sie od zbyt wysokiej temperatury sprzetu, ale wlasnie od tego, ze jest on juz zimny, a Ty na filtr niechcaco chuchniesz.

      i inaczej sie tutaj nie da. trzeba po prostu unikac dmuchania na filtry (nie zawsze sie da), albo je przecierac, chocby bawelniana podkoszulka (chwile pi* w brzuch, ale przynajmniej zdjecia sa uzyteczne )
      www albo tez flickr

      Komentarz

      • MacGyver
        Cenzor
        • 2006
        • 7043

        #4
        Filtr musi mieć temperaturę zbliżoną do temperatury otoczenia... co w warunkach porannego pleneru jest właściwie niemożliwe do osiągnięcia... pozostaje więc wycieranie :-)
        Ja używam do tego ściereczki do obiektywów HAMA (te akurat chłoną trochę wody, inne nie zawsze) umieszczonej w kieszeni przed wyjściem z domu :-)
        Zabezpieczania filtrów przed łapaniem skroplin za pomocą sprayów do szyb samochodowych stanowczo odradzam :-)
        Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

        Komentarz

        • akustyk
          gajowy
          • 2004
          • 12226

          #5
          ale ja czegos nie rozumiem. jak filtr wyciagniety z cieplego plecaka moze zaparowac na zimnie sam z siebie?

          w druga strone jest dla mnie w 100% zrozumiale. przechodzilem wiele razy.

          ale cieple w zimnym?
          www albo tez flickr

          Komentarz

          • MacGyver
            Cenzor
            • 2006
            • 7043

            #6
            Zamieszczone przez akustyk
            ale ja czegos nie rozumiem. jak filtr wyciagniety z cieplego plecaka moze zaparowac na zimnie sam z siebie?
            Teoretycznie nie może... praktycznie raczej też nie :-)
            Pytanie: na ile ciepło jest w plecaku i czy to odczuwane zimno to nie jest przypadkiem efekt niewyspania, spowodowanego wstaniem na plener o 3.38 :-D
            Ostatnio edytowany przez MacGyver; 5293.
            Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

            Komentarz

            • akustyk
              gajowy
              • 2004
              • 12226

              #7
              Zamieszczone przez MacGyver
              Teoretycznie nie może...
              no wiec... z punktu widzenia... majac na uwadze ze... ja jestem teoretyk, to teoretyczny dowod by tu wystarczyl. nawet gdyby przeczyl praktyce, to by mi nie przeszkadzalo

              moje wlasne wyniki doswiadczalne nie pozwalaja na odrzucenie hipotezy, ze filtry cieple zachodza mgielka na zimnym powietrzu tyle statystyka, ale na dowod to jeszcze za malo (poza wydzialem mechanicznym i moze jeszcze jakas ochrona srodowiska, bo to jeden poziom ).


              Zamieszczone przez MacGyver
              Pytanie: na ile ciepło jest w plecaku i czy to odczuwane zimno to nie jest przypadkiem efekt niewyspania, spowodowanego wstaniem na plener o 3.38 :-D
              powiem Ci szczerze, ze wczoraj rano zwyczajnie pi*, i jeden pies ze wstalem "az" o 4.50 temperatury nie podam, bo nie mialem ze soba apratury pomiarowej zwanej popularnie termometrem, ale przy ziemi byl lekki szronik. moze nie scisly minus, ale bardzo lekko w plusie

              natomiast nad Baltykiem, jak wstawalem rzedu 2:40 bylo wzglednie cieplo. tak na lekka bluze przy wiejacym wietrze, pomimo tzw. "lata" (z akcentem na "tzw."). ale moze to kwestia przyzwyczajenia
              Ostatnio edytowany przez akustyk; 984.
              www albo tez flickr

              Komentarz

              Pracuję...