Z filtrem czy bez ?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • tomalxx
    Bywalec
    • 2005
    • 216

    #1

    Z filtrem czy bez ?

    Wraz z aparatem kupiłem Sigmę 28 - 135 IF. Poradzono mi, abym dokupił filtr UV jako "zabezpieczenie szkieł" przed ew. zarysowaniem, co też uczyniłem (Hama UV O-Haze).

    Ostatnio przeczytałem parę artykułów sugerujących aby filtrów nie używać (jeżeli warunki itp. nie zmuszają do tego), ponieważ nic to nie daje, a czasem pogarsza jakość zdjęć.

    Czy mogę prosić o Waszą poradę/sugestie w w/w sprawie

    Z góry dzięki.
  • kekacz
    Dopiero zaczyna
    • 2004
    • 44

    #2
    Jesli linki to tych artykułów. ktore czytales, miales z pl.rec.foto to pewnie trafiles na pewne porownanie:

    "Filtr UV powinno stosować się w sytuacjach, gdy jest to konieczne i uzasadnione. Powinno się go zakładać analogicznie jak prezerwatywę. Ma ona swoje określone zastosowanie i używa jej się krótko. Nikt nie chodzi "potem" cały dzień z nałożoną prezerwatywą. Tak samo powinno się traktować filtr UV - używamy wtedy, gdy jest potrzebny, ani minuty dłużej."

    Oraz to http://www.fotopolis.pl/index.php?go...a=6&e=2653
    i to http://www.cdrom.pl/index.php?title=...m_z_filtrem_UV
    Canonet GIII 17 Q

    Komentarz

    • minek
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 1386

      #3
      Gdzieś przeczytałem bardzo mądre słowa odnośnie ochrony obiektywu.
      Otóż najlepszy do ochrony przedniej soczewki jest filtr szary 100%, zwany przez niektórych dekielkiem.

      Komentarz

      • Cychol
        Początki nałogu
        • 2005
        • 398

        #4
        Tylko trzeba pamiętać żeby go zdjąć do robienia zdjęć
        pozdrawiam

        Komentarz

        • Tomasz Golinski
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 8623

          #5
          Popieram Minka (pewnie dlatego, że nie mam lensów za 100mln zł ani filtrów za drugie tyle )
          30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
          Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



          Komentarz

          • minek
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 1386

            #6
            To jescze rozwijając:
            mam ci ja (hipotetycznie) filtr ,,ochronny'' nakręcony na obiektyw. Fajny jest, bo kurz na nim osiada, jak srak napta, to się przetrze szmatą itp. Ale nagle nachodzi mnie ochota zrobic zdjęcie... no i co, przez taki upaprany filtr mam focić? No pewnie, że lepiej odkręcić. A dekle się łatwiej zdejmuje (-:

            Poza tym, (też wyczytałem, i to w jakimś linku z tego forum), że soczewki są raczej twarde, i jeśli przed pretarciem (z tłuszczu, deszczu) zastosuje się zwykłe przedmuchanie gruszką z pyłu i piachu, to uniknie się grawerowania powłok i o to chodzi.

            Komentarz

            • Vitez
              zło konieczne
              • 2004
              • 19804

              #7
              Ja mam taki myk ze bardzo czesto fotografuje koty... juz jeden filtr "zmiekczony" kocimi pazurami wymienilem... dlatego jednak pozostane przy filtrach - ale tylko na niektorych obiektywach.

              Komentarz

              • Yooreck
                Coś już napisał
                • 2005
                • 67

                #8
                Zamieszczone przez minek
                To jescze rozwijając:
                mam ci ja (hipotetycznie) filtr ,,ochronny'' nakręcony na obiektyw. Fajny jest, bo kurz na nim osiada, jak srak napta, to się przetrze szmatą itp. Ale nagle nachodzi mnie ochota zrobic zdjęcie... no i co, przez taki upaprany filtr mam focić? No pewnie, że lepiej odkręcić. A dekle się łatwiej zdejmuje (-:

                Poza tym, (też wyczytałem, i to w jakimś linku z tego forum), że soczewki są raczej twarde, i jeśli przed pretarciem (z tłuszczu, deszczu) zastosuje się zwykłe przedmuchanie gruszką z pyłu i piachu, to uniknie się grawerowania powłok i o to chodzi.
                Kurcze.... chyba masz filtr taki w zubożonej wersji... bo mój np. pozwala na nałożenie na niego dekla bezproblemowo. Poza tym, jak nie nałożysz filtra to faktycznie masz rację, ptaki dziwnie omijają aparaty bez filtrów, podobnie zadymki kurzu osiadają poza obiektywem tak, ze szkło zawsze jest czyste i nieskazitelne :wink:

                Komentarz

                • minek
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 1386

                  #9
                  Vitez, A, to zrozumiałe. Niedawno mój znajomy nie miał osłony twarzy w postaci aparatu i zmiękczenie linearne trójpodziałowe posiadał na nosie. (-:

                  Komentarz

                  • Cychol
                    Początki nałogu
                    • 2005
                    • 398

                    #10
                    minek właśnie powstało nowe zastosowanie aparatu fotograficznego -> maska przeciwkotna
                    pozdrawiam

                    Komentarz

                    • akustyk
                      gajowy
                      • 2004
                      • 12226

                      #11
                      ja tez jestem paranoikiem jesli chodzi o ochrone obiektywu. jakos mniej mi zal wywalic filtr za 100zl niz obiektyw za 1500zl. i wole chocby ta UV-ke trzymac na szkle profilaktycznie. inna sprawa, ze w 90% moich zdjec korzystam z polara, wiec tak czy siak cos mi chroni te przednia soczewke ;-)
                      www albo tez flickr

                      Komentarz

                      Pracuję...