folia naklejana na ekran

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • maniek_w28

    #1

    folia naklejana na ekran

    co sądzicie o foliach naklejanych na wyświetlacz sprzedawanych na allegro,jaką warto kupić
  • Vitez
    zło konieczne
    • 2004
    • 19804

    #2
    Wg mnie zadna. Zbedny bajer - wyswietlacz wbrew pozorom nie jest az tak podatny na zarysowania, a zdarzyly sie juz glosy niezadowolonych osob kupujacych aparat uzywany ze poprzednik nakleil jakas cholerna folie .

    Komentarz

    • tpop
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 1465

      #3
      a zdarzyly sie juz glosy niezadowolonych osob kupujacych aparat uzywany ze poprzednik nakleil jakas cholerna folie

      ze niby ktos to uznal za wade?
      photography is like feeding heroin, its highly addictive

      Komentarz

      • Vitez
        zło konieczne
        • 2004
        • 19804

        #4
        Zamieszczone przez tpop
        a zdarzyly sie juz glosy niezadowolonych osob kupujacych aparat uzywany ze poprzednik nakleil jakas cholerna folie

        ze niby ktos to uznal za wade?
        Tak... nie pamietam szczegolow ale wydaje mi sie ze ktos uznal ze taka folia "kijowo wyglada" (i z tym sie zgodze - dosc oblesnie to wyglada), odlepil i mu slady po niej na LCD zostaly...

        Komentarz

        • Pietia46

          #5
          Witam
          Ja mam na moim A60 taką folie z allegro za chyba 10 zł kawałeczek 7x7 i bardz ją chwale. Jak jej nie było to wystarczyło włorzyć aparat do kieszeni i już na LCD pojawiały sie brzydkie mikrozarysowania. Teraz nawet jak kluczami po niej przejade to niema sladu i zawsze można zerwać folie...

          Komentarz

          • Kostek
            Coś już napisał
            • 2004
            • 71

            #6
            Ja jestem zdania, że jak coś ma się zarysować to żadne folie i inne cuda nie pomogą. W końcu aparat jest po to żeby z niego korzystać, to nie eksponat muzealny. Równie dobrze możnaby zapakować cały aparat w jakąś folijkę bo jeszcze się obudowa gdzieś zarysuje... :wink:
            Pozdrawiam
            Kostek

            Komentarz

            • SenioR

              #7
              Zamieszczone przez Pietia46
              Witam
              Ja mam na moim A60 taką folie z allegro za chyba 10 zł kawałeczek 7x7 i bardz ją chwale. Jak jej nie było to wystarczyło włorzyć aparat do kieszeni i już na LCD pojawiały sie brzydkie mikrozarysowania. Teraz nawet jak kluczami po niej przejade to niema sladu i zawsze można zerwać folie...
              tylko czy slady Ci nie zostana po zerwaniu tej foli.

              Komentarz

              • Jac
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 4813

                #8
                generalnie trzeba kupic dobra folie, poza 'klejem' ktorego nie ma wazne sa tez parametry tej foli kolor bardiej lub mniej bialy i transperentnosc bliska 100% bo chyba wiadomo ze 100% to nigdy nie bedzie
                Instagram

                Komentarz

                • LuMa
                  Coś już napisał
                  • 2005
                  • 55

                  #9
                  witam
                  rzeczywiście folia na LCD nie wygląda zbyt estetycznie, ale moim zdaniem jest konieczna.
                  aparaty canona (jako nieliczne) mają wystające LCD,a więc bardziej podatne na zarysowania. czytałam opinie wielu właścicieli canonów, którzy skarżą się na podatny na zarysowania LCD.(www.recenzje.net.pl)
                  ja mam folię od nowości, która jest już w opłakanym stanie (aparat jest trochę podrapany, a dzięki folii- LCD jeszcze nie) i dlatego poszukuję nowej-i z tym jest problem. ciężko jest ją dostać w sklepach stacjonarnych (może mam jakiegoś pecha :wink: ). a podobno zakup folii na allegro wiąże się z ryzykiem uszkodzenia LCD, ze względu na jakiś kiepski klej.
                  czytałam, że najlepsze są folie elektrostatyczne, folie HAMA dostępne np. w Media Markt, i folia z www.foto-net.pl.
                  ps.a może ktoś zna i może polecić jakąś dobrą folię i miejsce, w którym można ją zakupić.
                  z góry thx, pzdr
                  Canon 500D + C 18-55 IS, C 55-250 IS, C 50/1.8, Canon SX50 HS, Canon S5 IS

                  Komentarz

                  • Vitez
                    zło konieczne
                    • 2004
                    • 19804

                    #10
                    Zamieszczone przez LuMa
                    aparaty canona (jako nieliczne) mają wystające LCD,a więc bardziej podatne na zarysowania. czytałam opinie wielu właścicieli canonów, którzy skarżą się na podatny na zarysowania LCD.(www.recenzje.net.pl)
                    A czy ryska na LCD w jakikolwiek sposob wplywa na uzytkowanie aparatu i tym bardziej na jakosc zdjec z niego?
                    Wg mnie sa to mocno przesadzone i paranoiczne opinie...

                    Komentarz

                    • Kostek
                      Coś już napisał
                      • 2004
                      • 71

                      #11
                      Zgadzam się z Vitezem. Aparat mam już prawie rok. Pierwsze co zrobiłem jak do mnie dotarł to... zdarłem folię z LCD (i wszystkie pozostałe naklejki również) Przez ten czas pojawiło się kilka malutkich rysek które zupełnie w niczym nie przeszkadzają. Za to aparat wygląda jak aparat a nie torebka foliowa. :P
                      Pozdrawiam
                      Kostek

                      Komentarz

                      • LuMa
                        Coś już napisał
                        • 2005
                        • 55

                        #12
                        jedna ryska rzeczywiście nie wpływa na użytkowanie aparatu a tym bardziej na jakość zdjęć, ale wiadome jest, że na jednej kresce się nie skończy i LCD będzie na tyle podrapany, że na pewno obraz będzie widziany przez "mgłę" (oczywiście zależy od tego, czy ktoś go nosi np. w kieszeni kurtki razem z kluczami-bo i takie rzeczy się słyszy, czy w pokrowcu), LCD nie wymienię, a folię zawsze mozna zmienić na nową.
                        a tak w ogóle to kupienie aparatu to przeważnie spory wydatek i raczej każdy szanuje swój sprzęt.
                        można jeszcze wziąć pod uwagę odsprzedaż aparatu-i tu jakoś sporo osób podkreśla, że na LCD jest folia. jak widać wielu osobom zależy na jej obecności.
                        oczywiście nie chcę się z nikim spierać.kto chce niech nakleja folię, a kto nie chcę, to nie. :wink:
                        pzdr
                        Canon 500D + C 18-55 IS, C 55-250 IS, C 50/1.8, Canon SX50 HS, Canon S5 IS

                        Komentarz

                        • Wisozup
                          Coś już napisał
                          • 2005
                          • 72

                          #13
                          heh....zawsze zostaje jeszcze wizjer wazne zeby wszystkie pikselki swiecily. Ja naszczescie zamykam ekranik w swoim S1 no i nie nosze go w kieszeni z kluczami

                          Komentarz

                          • Vitez
                            zło konieczne
                            • 2004
                            • 19804

                            #14
                            Zamieszczone przez LuMa
                            ale wiadome jest, że na jednej kresce się nie skończy i LCD będzie na tyle podrapany, że na pewno obraz będzie widziany przez "mgłę"
                            Bardzo smiale i bardzo nieprawdziwe zalozenia. Porozmawiaj z osobami ktore uzywaly kompaktow cyfrowych bez folii na LCD ponad rok czy chociazby ponad pol roku... Wtedy dowiesz sie jak nierozsadne jest stawianie tak 100% "pewnych" tez.
                            Ot chociazby ja uzywalem ponad pol roku A100 - zadnej ryski na LCD, zadnej mgielki. Uzywalem prawie 1,5 roku G3 - zadnej ryski, zadnej mgielki. A aparat byl uzywany normalnie i bez przesadnej delikatnosci.
                            Nie wyobrazam sobie w jakich warunkach i jak bardzo zaniedbywany musialby byc aparat by tak zarysowac LCD zeby zamglic obraz - chyba tylko codzienne tarzanie go w piasku przez rok mogloby cos takiego sprawic.
                            Dlatego pozwolisz LuMo ze napisze - nie masz racji piszac "na pewno" w zdaniu "na pewno obraz będzie widziany przez "mgłę" " :P

                            Owszem, istnieje taka ewentualnosc, ale jest bardzo, bardzo malo prawdopodobna (tylko przy bardzo intensywnym uzywaniu, nie dbaniu o sprzet) a nie w 100% pewna .

                            Komentarz

                            • LuMa
                              Coś już napisał
                              • 2005
                              • 55

                              #15
                              dobra, niech Ci będzie Vitez.
                              po pierwsze: może zamiast słów "na pewno" mogłam użyć zwrotu "może być widziany przez mgłę".
                              po drugie: dodałam zdanie w nawiasie: oczywiście wszystko zależy od tego,czy ktos go nosi w kieszeni.........czyli jak kto przechowuje swój sprzęt.
                              po trzecie: niech każdy robi ze swym aparatem co chce, komu nie przeszkadza folia-niech ją ma, a komu przeszkadza-niech jej nie nakleja.
                              w końcu tylko wymieniamy zdania, a nie mamy się spierać i denerwować. Luzik :wink:

                              pzdr
                              Canon 500D + C 18-55 IS, C 55-250 IS, C 50/1.8, Canon SX50 HS, Canon S5 IS

                              Komentarz

                              Pracuję...