Zabrudzenia na matówce

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • xxx35

    #1

    Zabrudzenia na matówce

    Witam, patrząc przez wizjer widze drobne zabrudzenia, na zdjęciach ich nie ma czyli matryca czyste jednakże po ściągnięciu obiektywu widze ze lustro jest czyste jednakże na matówce znajduje się pyłek i nie potrafię go usunąc już używałem gruszki ale dalej to tam siedzi i teraz nie wiem czy to mogło się dostac pod matówkę. Proszę o pomoc gdyż jestem świeży w tych tematach.
  • avic
    Dopiero zaczyna
    • 2006
    • 37

    #2
    Moja rada...to się przyzwyczaić... Ot, taki urok dSLRa Jeśli grucha nie pomaga to lepej to zostaw... Ja czyszcząc matowkę szmatką (wiem...ale przedtem o tym nie wiedziałem "wtarłem" sobie brud w matówkę... Ale już przywykłem... Ważne, żeby cokolwiek było widać
    Puszka, kilka słoików, torba i plecak... Ale zdjęć nadal nie umiem robić...

    Komentarz

    • xxx35

      #3
      To ja nawet nie wiedziałem ze można w matówkę brud wetrzec, chyba faktycznie będe musiał przyzwyczaic wzrok

      Komentarz

      • avic
        Dopiero zaczyna
        • 2006
        • 37

        #4
        Nom.... ja do dziś nie wiem jak to zrobiłem ale fakt, faktem, że jest już tak zabrudzona, że nie można jej wyczyścic. Pozatym gdyby to było szkło to jeszcze byłyby jakieś szanse... ale to to jest z czegoś podobnego do plasticku chyba...
        Z tego ci wiem to w serwisie mogą ci to w ramach "ogólnego dmuchania", w komplecie razem z matrycą przeczyścić za free.
        Puszka, kilka słoików, torba i plecak... Ale zdjęć nadal nie umiem robić...

        Komentarz

        • GrzesiekK
          Coś już napisał
          • 2005
          • 70

          #5
          w ostateczności (np. mi mucha wpadła pod matówkę ) matówkę możesz wyjąc i przeczyscic z obu stron. Czynnosc banalnie prosta, na forum byla dokladna instrukcji wymiany matówek.
          350d+grip, tamron 28-75/2.8

          Komentarz

          • PrzemeS
            Początki nałogu
            • 2006
            • 310

            #6
            Moja rada: Nie przejmuj sie tym, skoro nie widac na zdjeciach. Jeszcze przez przypadek uszkodzisz matowke i dopiero bedziesz mial psikusa
            Ślubna
            No i niestety N.

            Komentarz

            • xxx35

              #7
              Kurcze już tego nie dotykam, teraz zrobiłem kilka fotek i widze ze czerwone punkciki są lekko rozmazane ale zdjęcia wychodzą normalnie musiałem przesadzic z tym czyszczeniem, tak to jest człowiek na błędach się uczy

              Komentarz

              • Matsil
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 2022

                #8
                Zamieszczone przez xxx35
                Kurcze już tego nie dotykam, teraz zrobiłem kilka fotek i widze ze czerwone punkciki są lekko rozmazane ale zdjęcia wychodzą normalnie musiałem przesadzic z tym czyszczeniem, tak to jest człowiek na błędach się uczy
                Kiedyś miałem podobny problem. Wytarłem szmatą matówkę, bo się jakiś paproch przyczepił. Efekt? Rozmazane punkty podświetlenia AF. Niektóre świeciły prawie niewidocznie, inne były rozlane. Jak masz aparat na gwarancji, to grzej na Żytnią, zrobią za darmo. U mnie wymienili matówkę i jeszcze matrycę przeczyścili.
                R6, 5DIII, 24L, 35L, 50L, 85L, 135L, 16-35L, 24-70L, 70-200L, 100-400L, 580x2, 430 i inne graty

                Komentarz

                • xxx35

                  #9
                  Problem w tym ze nie mieszkam w Warszawie wiec musiałbym go wysłac DHLem a jaką mam pewnośc ze wszystko przebiegnie dobrze i czy to jest bezpieczne nie chce zostac bez aparatu bo gdzieś zniknie.

                  Komentarz

                  • Bagnet007
                    Pełne uzależnienie
                    • 2006
                    • 1344

                    #10
                    Nie tykać Już tak załatwiłem matówkę od EOS'a 300V. Co najwyżej gruszką.

                    Komentarz

                    • xxx35

                      #11
                      Niestety już teraz to wiem ze nie dotykac

                      Komentarz

                      • Bagnet007
                        Pełne uzależnienie
                        • 2006
                        • 1344

                        #12
                        Ale jeśli to jest tylko mały paproszek to moim zdaniem nie ma się co przejmować. Ja się już dorobiłem dwóch rysek na skraju matówki i przyznam, że jak na początku mnie okropnie denerwowały to teraz ich praktycznie nie widzę.

                        Komentarz

                        • xxx35

                          #13
                          Trochę mnie denerwuje ten proszek gdyż jest on pod centralnym okienkiem. Nie wiem jak z tym rozmazaniem bo lekko są te punkty rozmazane ale na jakośc zdjęc to nie wpływa. Gwarancje mam do maja wiec możliwe ze się zdecyduje posłac go na Żytnią niech na to popatrzą.

                          Komentarz

                          • kris6000
                            Coś już napisał
                            • 2005
                            • 85

                            #14
                            Ale, po co, ja kupiłem aparat w grudniu, wyszłem z dziećmi na spacer, dwie zmiany obiektywu i nie wiadomo skąd cztery paproszki.
                            Z doświadczenia wiem, że to nieuniknione. Moje paproszki to chyba od gąbki, pod którą dobija lustro, i tak będzie ich więcej, więc się nie przejmuj.

                            Pozdrawiam

                            Komentarz

                            • Matsil
                              Pełne uzależnienie
                              • 2006
                              • 2022

                              #15
                              Zamieszczone przez xxx35
                              Problem w tym ze nie mieszkam w Warszawie wiec musiałbym go wysłac DHLem a jaką mam pewnośc ze wszystko przebiegnie dobrze i czy to jest bezpieczne nie chce zostac bez aparatu bo gdzieś zniknie.
                              DHL jest ubezpieczony. Jak aparat jest na gwarancji wysyłaj na koszt odbiorcy i się nie martw.

                              Zamieszczone przez kris6000
                              Ale, po co, ja kupiłem aparat w grudniu, wyszłem z dziećmi na spacer, dwie zmiany obiektywu i nie wiadomo skąd cztery paproszki.
                              Z doświadczenia wiem, że to nieuniknione. Moje paproszki to chyba od gąbki, pod którą dobija lustro, i tak będzie ich więcej, więc się nie przejmuj.

                              Pozdrawiam
                              Kurczę, a ja bardzo często zmieniam obiektywy i matówka czysta jak nowa. Trzeba aparat trzymać skierowany ku dołowi a ewentualne pyłki od razu usuwać gruszką zanim się na dobre przykleją.
                              Ostatnio edytowany przez Matsil; 5517.
                              R6, 5DIII, 24L, 35L, 50L, 85L, 135L, 16-35L, 24-70L, 70-200L, 100-400L, 580x2, 430 i inne graty

                              Komentarz

                              Pracuję...