D30 i co po nim?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • masloszczak

    #1

    D30 i co po nim?

    Witam Szanownych Canonboardzistów ;-)

    Jestem stałym czytelnikiem tegoż forum od dłuższego czasu, w sumie bez pisania nowych wątków zawsze znajdowałem odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Tym razem proszę o pomoc - zmienić muszę skrzynkę.
    Obecnie mam poczciwego staruszka czyli D30 i niestety czas na skrzynkę z większą matrycą (6 mln będzie :grin: ) i choć trochę szybszym AF. Z racji, że dużo zdjęć robię z fleszem ciągnie mnie też w stronę e-ttl II. Myślałem o plasticzakach w stylu 350d lub 400d ale ich wielkość jest niedostateczna. Nie mam wielkich dłoni ale dla mnie wygodny to jest D30 z gripem lub 1, którą ostatnio trochę się bawiłem. No tak... ale nie stać mnie na 1 lub nowe 30D .
    Myślałem o 10D lub 20D ale znowu czy 10D będzie takim postępem względem D30? Zakup używanego też mi się nie uśmiecha, bo nie chciałbym kupić sprzętu po przebiegu 60 000 klatek i z pierwszą migawką, a słyszałem, że nie jest większym problemem skasowanie licznika "serwisowego" w Canonie (niemożliwym staje się ocenienie realnego przebiegu).
    Proszę o jakieś sugestie, własne przemyślenia i rady.

    pozdrawiam
    Piotrek
  • sergi
    Początki nałogu
    • 2004
    • 413

    #2
    raczej nie kupisz nowego 10D... nowe 20D jeszcze można znaleźć....
    5DmkII, Canon 24-70 f/2.8, Canon 85 f/1.8, Canon 70-200 f/4, 430 EX
    :: Banki Zdjęć - sprzedaż zdjęć w agencjach microstock
    :: Motywy wordpress

    Komentarz

    • franker
      Początki nałogu
      • 2007
      • 305

      #3
      a jakim dysponujesz budżetem?

      Komentarz

      • Kolekcjoner
        Obertroll
        • 2006
        • 18793

        #4
        Raczej zdecydowanie polecam rozwiązanie polegające na zmianie kolejności literki D w nazwie . Postęp będziesz miał gigantyczny właściwie we wszystkim.
        "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
        Kapitan Wagner

        Komentarz

        • qwerty1237
          Bywalec
          • 2005
          • 240

          #5
          Zamieszczone przez Kolekcjoner
          Raczej zdecydowanie polecam rozwiązanie polegające na zmianie kolejności literki D w nazwie . Postęp będziesz miał gigantyczny właściwie we wszystkim.
          To co powyzej i jeszcze lepiej bedzie gdy podzielisz te 30 przez 6. :-)
          Ostatnio edytowany przez qwerty1237; 1482.
          D700 + N24-70/2.8 + MB-D10 + SB-900 + Slik 700DX Pro + URBAN GEAR U120 Naneu Pro + Canon IXUS 850IS + PQI mPack P800 40GB + inne duperele

          Komentarz

          • masloszczak

            #6
            Owszem 5D to piękny sprzęt ale te pieniądze wolałbym na szkiełka rozdysponować.
            Myślę, że maksimum to jakieś 2,5 k zł niestety. Dlatego poważnie myślę o 10D tylko nie wiem czy odczuje wielką różnicę oprócz rozdzielczości zdjęć, czy AF będzie szybszy i bardziej nieomylny.
            Ostatnio pstrykałem dokumentacyjno-pamiątkowe zdjęcia w dużym i ciemnym pomieszczeniu, jeden z gości poprosił abym uwiecznił go jego sprzętem - Mark II i tu poczułem potęgę profi puszki-AF marzenie ale jakże narazie nieosiągalne.

            Komentarz

            • masloszczak

              #7
              Z drugiej strony rozważam 350D lub 400D, gdyż będą to nowe aparaty i na gwarancji.

              Komentarz

              • Kolekcjoner
                Obertroll
                • 2006
                • 18793

                #8
                Zamieszczone przez qwerty1237
                To co powyzej i jeszcze lepiej bedzie gdy podzielisz te 30 przez 6. :-)
                . Ja też o tym myślę . Niestety póki co na myśleniu się kończy .

                Zamieszczone przez masloszczak
                Owszem 5D to piękny sprzęt ale te pieniądze wolałbym na szkiełka rozdysponować.
                Myślę, że maksimum to jakieś 2,5 k zł niestety. Dlatego poważnie myślę o 10D tylko nie wiem czy odczuje wielką różnicę oprócz rozdzielczości zdjęć, czy AF będzie szybszy i bardziej nieomylny.
                Ostatnio pstrykałem dokumentacyjno-pamiątkowe zdjęcia w dużym i ciemnym pomieszczeniu, jeden z gości poprosił abym uwiecznił go jego sprzętem - Mark II i tu poczułem potęgę profi puszki-AF marzenie ale jakże narazie nieosiągalne.
                Wiesz marka to tu nie ma co wzywać, bo wtedy kończą sie dyskusje o sprzęcie .
                AF w 10D nie jest najgorszy w akcji. Natomiast przy portrecie, zdjęciach statycznych, zwłaszcza przy zbliżeniach z niektórymi szkłami potrafi zawieść (ustawia ostrość nieprecyzyjnie , przynajmniej u mnie tak było - męczyłem 3 egzemlarze). Po za tym dla mnie 10D były denerwująco wolne. Co nie zmienia faktu, że z jakości zdjęć byłem bardzo zadowolony.

                Zamieszczone przez masloszczak
                Z drugiej strony rozważam 350D lub 400D, gdyż będą to nowe aparaty i na gwarancji.
                Ja bym się nie zastanawiał. Zwłaszcza 400D potrafi zaskoczyć na +. Jeśli jest zbyt mały dokup gripa. Ja akurat należę do tej grupy dziwnych ludzi, którzy uważaja że jego wielkość (zwłaszcza lekkość) jest zaletą, a nie wadą.
                "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                Kapitan Wagner

                Komentarz

                • skrzat
                  Początki nałogu
                  • 2004
                  • 440

                  #9
                  Zamieniłem swojego D30 na 20D i jestem bardzo zadowolony, a też rozważałem przejście na D60 lub 10D. Jednak dozbieralem trochę i kupiłem 20D (z gripem oczywiście, żeby lepiej w dłoni lezał : )). Jeli masz mozliwość poczekania trochę to proponuję dozbierania do 20D (lub wyżej oczywiście ).
                  Aparacik, szkiełeczka, lampeczka i plecaczek...

                  Komentarz

                  • jac+
                    Uzależniony
                    • 2006
                    • 842

                    #10
                    Jestem szczęśliwym posiadaczem 10D. Co do pracy autofocusa to przynajmniej w moim egzemplarzu jest precyzyjny, chociaż przyznam, że zdjęcia sportowe robię sporadycznie i na temat pracy dobiegaczki nie będę się wypowiadał. Jakość zdjęć bardzo dobra, porządna, solidna konstrukcja. Dla mnie jedna rzecz jest denerwująca (ale można się przyzwyczaić) - czas startu aparatu. Mój EOS 3 odpala natychmiast, w 10D trwa to ze 2 czy 3 sekundy.
                    Mała spiżarnia: duża puszka, mniejsza puszka, pudełko sardynek, 5 słoików i naleśnik na deser

                    Komentarz

                    • Viracocha
                      Uzależniony
                      • 2004
                      • 853

                      #11
                      Zamieszczone przez masloszczak
                      Z drugiej strony rozważam 350D lub 400D, gdyż będą to nowe aparaty i na gwarancji.
                      Ja bym radził tę opcję, jeśli nie masz kasy na 20D/30D, właśnie dlatego, że nowe i na gwarancji.

                      Komentarz

                      • Poohutch
                        Bywalec
                        • 2005
                        • 156

                        #12
                        Popieram Kolekcjonera. Ja zamieniłem D60 na 400D i jestem zaskoczony ile radość daje mi użytkowanie tego body. A jeżeli nie jesteś zawodowcem, to możesz docenić małe rozmiary, jeżeli lubisz, żeby aparat towarzyszył Ci cały czas - noszenie do pracy 10D z gripem to jednak inny ciężar gatunkowy niż 400d .

                        Pozdr,
                        Poohutch
                        Canon 400D | Canon 10-22 USM | Sigma 30/1.4 EX |Speedlite 380 EX | fajny statyw, polary marumi DHG, a do tego
                        Pentax MX x2 | SMC 24/2,8 | SMC-M 50/1.7 | SMC-M 35/2 | Printzflex 80-200

                        Komentarz

                        • Blindseeker
                          Uzależniony
                          • 2006
                          • 522

                          #13
                          Zamieszczone przez masloszczak
                          Owszem 5D to piękny sprzęt ale te pieniądze wolałbym na szkiełka rozdysponować.
                          Myślę, że maksimum to jakieś 2,5 k zł niestety.
                          To może używany 20D, w dobym stanie??

                          Komentarz

                          Pracuję...