Biała karta/szara karta a balans bieli

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • player_sct

    #1

    Biała karta/szara karta a balans bieli

    Małe pytanie bo mam dylemat... jakiej karty używac w S1 do ustawiania balansu bieli w danych warunkach - białej czy szarej? no i najlepiej jeszcze dlaczego
  • kavoo
    Zablokowany
    • 2004
    • 1173

    #2
    A jest jakas roznica miedzy S1 a kazdym innym aparatem, jesli chodzi o temperature bieli?

    Ja (jesli potrzebuje) uzywam szarej - w jednej z ksiazek byla dolaczona taka przyzwoita karta referencyjna biel/szarosc/czern. Natomiast nie pamietam ile % tej szarosci jest akurat na niej, musialbym sprawdzic. W kazdym badz razie dziala... podobnie jak AWB, tez nie narzekam ;-)

    Komentarz

    • kml
      Coś już napisał
      • 2005
      • 74

      #3
      Nie można gdzieś zassać pliku owej szarej "kartki" ? tak aby można było np ją wywołać i korzystać :P
      pozdrawiam

      Komentarz

      • gietrzy
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 5727

        #4
        Zamieszczone przez kml
        Nie można gdzieś zassać pliku owej szarej "kartki" ? tak aby można było np ją wywołać i korzystać :P
        pozdrawiam
        Od biedy utwórz plik, wypełnij go 18% (R 210, G 210, B 210) czerni.
        Wydrukuj sobie ten plik używając tylko czarnego atramentu - możesz to zrobić z poziomu sterownika drukarki.
        W drugim podejściu (dla RAW) możesz spróbować (R, G, B 123)
        Napisz jak Ci poszło
        the silence is deafening

        Komentarz

        • Vitez
          zło konieczne
          • 2004
          • 19804

          #5
          Zamieszczone przez kml
          Nie można gdzieś zassać pliku owej szarej "kartki" ? tak aby można było np ją wywołać i korzystać :P
          Wywolac?

          Hint: wywoluje sie filmy analogowe (slangowo: klisze).

          Zdjecia to: odbitki (z filmu) albo wydruki (z plikow cyfrowych). W praktyce i na wszystkich nowoczesnych maszynach - to juz sa tylko wydruki po zeskanowaniu filmu/wgraniu pliku z cyfrowki, "prawdziwe" odbitki robi sie przez naswietlanie.

          Komentarz

          • kml
            Coś już napisał
            • 2005
            • 74

            #6
            Chodzi o wywołanie cyfrowego zdjęcia na papier .gietrzy, jak nic nie znajde to chyba spróbuje twojego sposobu.
            I jeszcze ni z gruszki ni z pietruszki 8)
            Jak robicie tą malutką fote przy każdym poście ? najmniejsza jaką moge zrobić w tych rozmiarach w PS ma 19kilo a tu potrzeba 6 !

            Komentarz

            • Vitez
              zło konieczne
              • 2004
              • 19804

              #7
              Zamieszczone przez kml
              Chodzi o wywołanie cyfrowego zdjęcia na papier .
              I wez tu takiemu tlumacz jak sobie wbije do glowy .
              Na papier zdjecia sie DRUKUJE/NASWIETLA.
              WYWOLUJE sie tylko film analogowy a nie "zdjecia na papier" - o slownictwo mi chodzi - nie ulega frekwencji ze ja ci tu cos inputuje i mam do ciebie jakies alimenty - po prostu uzywasz slow ktore maja zupelnie inne znaczenie .

              Komentarz

              • kml
                Coś już napisał
                • 2005
                • 74

                #8
                Dlaczego sie czepiasz słówek jeżeli miałem coś zassać z neta i zrzucić na papier to chyba nie klisze prawda ??

                [ Dodano: 25-01-2005 ]
                wracając do malutkiego zdjęcia (6kilo) jak to zrobić żęby jako tako było coś widać ?

                Komentarz

                • Pszczola
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 1760

                  #9
                  Mi to zrobily krasnoludki z PSa ;-)
                  EOS 300v + BP, EOS 350d, EFs 18-55 3.5-5.6 II, EF 28-90 4-5.6 II, EF 75-300 4-5.6 III, EF 50mm 1.8 II, EF 85mm 1.8, Auto Revuenon 135 2.8, Pentacon 200 4, 430EX + rożny osprzęt; FED 5B; LOMO LK-A; Lubitel 166B; Minolta AF Big-Finder; Umax AstraCam 1000

                  Komentarz

                  • Vitez
                    zło konieczne
                    • 2004
                    • 19804

                    #10
                    Zamieszczone przez kml
                    Dlaczego sie czepiasz słówek jeżeli miałem coś zassać z neta i zrzucić na papier to chyba nie klisze prawda ??
                    Chodzi mi tylko o fakt ze cokolwiek zrzucasz jakkolwiek na papier to nigdy nie bedzie sie to nazywac WYWOLYWANIE - nie wnikajac czy klisza czy cyfra... zrozum to wreszcie .

                    Nie chodzi o zrodlo zdjecia, chodzi o nazwe procesu jego przerzucenia na papier.
                    Mowiac "wywolam zdjecie na papierze" wprowadzasz w blad uzywajac niewlasciwego slownictwa do niewlasciwej czynnosci.. tak jakbys zamiast "ide fotografowac" mowil "ide na obiad" - zupelnie inna czynnosc .

                    A dlaczego sie czepiam? Dlatego by nie bylo niezrozumienia, jak i dla twojego dobra - by sie z ciebie w przyszlosci nie smiali gdy oddasz karte pamieci i powiesz "prosze mi to wywolac"
                    (chociaz kto tam wie na jakim poziomie stoi inteligencja poszczegolnych laborantow ).

                    Komentarz

                    • Krzychu
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 3611

                      #11
                      Zamieszczone przez Vitez
                      Zamieszczone przez kml
                      Chodzi o wywołanie cyfrowego zdjęcia na papier .
                      I wez tu takiemu tlumacz jak sobie wbije do glowy .
                      Na papier zdjecia sie DRUKUJE/NASWIETLA.
                      Polemizowałbym. Nawet cyfrowe laby czy naświetlarki działają w RA-4, czyli najpierw papier naswietlają a później w stosownej chemii tenże papier wywołują... Drukować to sobie możesz na drukarce...
                      Aczkolwiek wyrażenie "wywołanie zdjęcia na papier" jest trochę nieścisłe, to uważam że przedpiśca jest bliżej rzeczywistości niż ty z drukowaniem...

                      [ Dodano: 25-01-2005 ]
                      Zamieszczone przez Vitez
                      Hint: wywoluje sie filmy analogowe (slangowo: klisze).

                      Zdjecia to: odbitki (z filmu) albo wydruki (z plikow cyfrowych). W praktyce i na wszystkich nowoczesnych maszynach - to juz sa tylko wydruki po zeskanowaniu filmu/wgraniu pliku z cyfrowki, "prawdziwe" odbitki robi sie przez naswietlanie.
                      Czy Ty naprawdę myślisz że Frontier to jest drukarka ????
                      Pozdrowienia,
                      KZ
                      KZ Aviation Photography

                      Komentarz

                      • minek
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 1386

                        #12
                        Zamiast kombinować mówiąc ,,wywołanie zdjęcia na papier'' lepiej jest chyba powiedzieć: wykonanie odbitki.
                        Ze zdjęć cyfrowych jak najbaridziej wykonuje się odbitki. Ale się ich nie powiększa - bowiem nie są naświetlane przy pomocy powiększalnika (-:
                        Współczesne laby, robiące ,,powiększenia'' z negatywów też działają na wpół cyfrowo - najpierw skanują, potem naświetlają - już cyfrową odbitkę. Stąd nieraz bardzo niska jakość odbitek z maszyny większych od pocztówki. Na odbitkach z jednego z labów kodaka, nawet malutkich 10x15 udało mi się dostrzec raster.
                        Taki np. właśnie Frotier naświetla papier przy pomocy kolorowych światełek jakie posiada. Nie wiem jak to jest technicznie wykonane, ale skoro można robić projektory o wysokiej rozdzielczości, to z pewnością listwę z odpowiednio skupionymi diodami również. Następnie papier ów jest wywoływany w standardowym procesie kolorowym.

                        Dlaczego naświetlanie / wywołanie, a nie wydruk? Ano
                        1) TRWAŁOŚĆ.
                        2) koszt
                        3) szybkość.

                        Komentarz

                        • muflon
                          Pełne uzależnienie
                          • 2004
                          • 6763

                          #13
                          Zamieszczone przez Vitez
                          by sie z ciebie w przyszlosci nie smiali gdy oddasz karte pamieci i powiesz "prosze mi to wywolac"
                          A jak odda RAWy?
                          zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

                          Komentarz

                          • ryhu
                            Coś już napisał
                            • 2004
                            • 86

                            #14
                            Zamieszczone przez Vitez
                            Na papier zdjecia sie DRUKUJE/NASWIETLA.
                            WYWOLUJE sie tylko film analogowy a nie "zdjecia na papier" .
                            oj drogi kolego bardzo sie mylisz, bo odbitki z kliszaka(b&w) napiejrw naswietlasz a pozniej wywolujesz ;]

                            Komentarz

                            • minek
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 1386

                              #15
                              Zasadniczo pobieżnie to jest tak:
                              Wywołuje się negatywy. Diapozytywy też się wywołuje! Ale wcześniej się je naświetla. Chyba, ze chcesz sobie zrobić fajne zakładki. Po wywołaniu najczęściej się toto utrwala. A później płucze. I suszy.

                              Papier fotograficzny również się naświetla. Następnie wywołuje. Utwala, płucze, suszy..
                              Czasami w międzyczasie coś tam się retuszuje, a co!

                              A dokładnie i szczegółowo rzecz ujmując, to wszystko źle mówię. Nie wywoluje się ani negatywów, ani papieru. Wywołuje się obraz utajony w emulsji światłoczułej zawartej w owych nośnikach (-:

                              Odnoścnie aparatów pixelowych pojawia się pytanie: co się robi z matrycą?
                              No bo przecież się jej nie naświetla (-:

                              Komentarz

                              Pracuję...