Czyszczenie starych negatywów

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • rewizor

    #1

    Czyszczenie starych negatywów

    Witam wszystkich.

    Jak w temacie.

    Ostatnio odkopałem sporo startych, czarno-bialych negatywów Postanowiłem je oddac do skanowania. Problem w tym, że cześć jest zaplamiona róznorakim świństwem Czym to wyczyścic żeby pozniej nie cwiczyc w Photoshopie ?

    Pozdr
  • Cychol
    Początki nałogu
    • 2005
    • 398

    #2
    O ile dobrze pamiętam to woda z dodatkiem detergentu i wysuszyć

    [ Dodano: 21-01-2005, 22:56 ]
    Kiedyś najlepszy był "ludwik" ale to było jeszcze za komuny (wtedy ostatni raz czyściłem negatyw )
    pozdrawiam

    Komentarz

    • rewizor

      #3
      Mialem nadzieje ze od tego czasu cos wymyslili Teraz na wszystko cos maja w buteleczce lub w pastylce :wink:

      Pozdr.

      rewizor

      Komentarz

      • Pszczola
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 1760

        #4
        Istnieja specjalistyczne plyny do plukani/czyszczenia brudnych negatywow.
        EOS 300v + BP, EOS 350d, EFs 18-55 3.5-5.6 II, EF 28-90 4-5.6 II, EF 75-300 4-5.6 III, EF 50mm 1.8 II, EF 85mm 1.8, Auto Revuenon 135 2.8, Pentacon 200 4, 430EX + rożny osprzęt; FED 5B; LOMO LK-A; Lubitel 166B; Minolta AF Big-Finder; Umax AstraCam 1000

        Komentarz

        • minek
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 1386

          #5
          Może i istnieją specjalne płyny, tak samo jak istnieją specjalne zwilżacze i przerywacze. Zamiast specjalnego przerywacza tak samo skuteczny jest roztwór octu (może nie do każdego wywoływacza, ale większosci), podobnież zamiast specjalnego zwilżacza bardzo dobry jest ludwik.
          Używam nadal, mimo że jest jakiś tam kolorowany (cytrynowy, czy jak mu tam).
          Ostatnie płukanie jakie robię to woda demineralizowana + kropla ludwika, następnie dwoma palcami (zamias specjalnego ściągacza), ściągam nadmiar wody, wieszam (łazienka - duża wilgoć == mało kurzu), spinaczem do bielizny (na górze) oraz na dole - obciążam takim samym. Suszyć ze 12 godzin. Film szybko będzie się wydawał, że już jest suchy, ale tak na prawdę suchy będzie sporo później. W trakcie suszenia może się różnie wyginać. Później pociać i w pergaminowe kondomki.

          Wszystko to robię w otwartym koreksie - film jest na szpuli i nigdzie się nie poskleja oraz sam o siebie nie porysuje. Takie płukanie właśnie polecam. Można też w jakiejś misce popróbować... Temperatura wody, staraj się aby była w zakresie 18-24 stopnie, najlepiej około 20.

          A, jeśli już masz pocięty film, to nawet łatwiej, płukać w miseczce pojedynczo, tylko nie wiem jak suszyć kawałki po 6 klatek - nie ma za co powiesić. Słyszałem, że można oprzeć po prostu i suszyć je ,,na stojąco''. Tylko potem trzeba prasować w klaserze.

          Komentarz

          • rewizor

            #6
            Wielkie dzieki minek

            Własine o takie informacje mi chodzilo Jakos nie mam zaufania do wszelakich specyfikow ( reklamowanych jako wspaniale i jedyne ). Uzywam je w ostatecznosci. Wole sprawdzone stare metody.

            Pozdr.
            rewizor

            Komentarz

            • alahari
              Początki nałogu
              • 2004
              • 343

              #7
              Zamieszczone przez minek
              pergaminowe kondomki.
              Gdzie to mozna kupic?

              Zastanawiam się jak mozna wyczyscic stare slajdy z odcisków - czy jest inny sposób niz mówisz?
              Czy ktoś moze poradzic jakiś preparat do kupienia w sklepie?
              Canon G3 & Nikon D70

              Komentarz

              • rewizor

                #8
                Na kilogramy mozna dostac wraz z odpowiednimi segregatorami na gieldzie w stodole . Ja placilem chyba 0,5 groszy za szt. + 18 pln za segregator.

                A dla co lubia jak towar przychodzi sam do domu :wink: to np tutaj http://www.allegro.pl/show_item.php?item=39300739

                Pozdr.
                rewizor

                Komentarz

                • minek
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 1386

                  #9
                  Hm, nie działa mi to wklejanie cytatów )-: (mozilla na pingwinie: document.selection has no properties)

                  Ok ,jeśli chodzi o te pergaminy, to ja kupuję w sklepie pt. Fotooptyka. Tak, jest taki jeden w Łodzi na Piotrkowskiej 2)(parzyste). Albo www.efkafoto.com.pl (Piotrkowska 55).
                  Na allegro są często pod hasłem ,,arkusze ochronne na negatywy'' lub podobnie.
                  pasują do segregatora A4, ale warto znaleźć trochę szerszy od standardowych, bo są nieco szersze od kartki A4.

                  Nie wiem jak zachowują się slajdy moczone w ludwiku. Generalnie woda destylowana nic im nie powinna zrobić, ludwik również... Metoda opisana przeze mnie to po prostu ostatni etap wywołania filmu, a wołałem jedynie sreberka (-:

                  Komentarz

                  • alahari
                    Początki nałogu
                    • 2004
                    • 343

                    #10
                    Dzięki Chyba sie wybierzemy do Stodoły
                    Canon G3 & Nikon D70

                    Komentarz

                    • blizzard
                      Coś już napisał
                      • 2005
                      • 76

                      #11
                      Zamieszczone przez minek
                      A, jeśli już masz pocięty film, to nawet łatwiej, płukać w miseczce pojedynczo, tylko nie wiem jak suszyć kawałki po 6 klatek - nie ma za co powiesić. Słyszałem, że można oprzeć po prostu i suszyć je ,,na stojąco''. Tylko potem trzeba prasować w klaserze.
                      jesli chcesz wysuszyc taki pociety film to mozna go powiesic na jakims np.druciku za perforacje z boku.
                      Jesli chodzi o ludwik, to ja probowalem uzywac innego plynu do mycia naczyn (juz nie pamietam jakiego) i bylo wszystko ok. Podejrzewam, ze tu nie chodzi o ludwika, tylko o pewien "rodzaj" cieczy. A swoja droga ciekawe czy by wypalilo z szamponem, czy plynem do kapieli - mysle ze tez byloby ok.
                      Canon 50D|Tamron AF 17-50mm 1:2.8|EFS 17-85mm 1:4-5,6 IS|Canon EF 85mm 1:1,8|Canon A-1|Vivitar 28-210mm 1:3,5-5,6 Macro 1:4x

                      Komentarz

                      • alahari
                        Początki nałogu
                        • 2004
                        • 343

                        #12
                        Ja myśle, że płyn do mycia naczyń odtłuszcza, a płyn do kąpieli wrecz przeciwnie, wiec lepiej zostac przy ludwisiu czy Ajaxie 8)
                        Canon G3 & Nikon D70

                        Komentarz

                        • blizzard
                          Coś już napisał
                          • 2005
                          • 76

                          #13
                          Zamieszczone przez alahari
                          Ja myśle, że płyn do mycia naczyń odtłuszcza, a płyn do kąpieli wrecz przeciwnie
                          Zgadza sie
                          moja pomylka
                          Canon 50D|Tamron AF 17-50mm 1:2.8|EFS 17-85mm 1:4-5,6 IS|Canon EF 85mm 1:1,8|Canon A-1|Vivitar 28-210mm 1:3,5-5,6 Macro 1:4x

                          Komentarz

                          • alahari
                            Początki nałogu
                            • 2004
                            • 343

                            #14
                            Nie wiem jak z szamponem, ale mysle, że szampan lepszy
                            Canon G3 & Nikon D70

                            Komentarz

                            • Cychol
                              Początki nałogu
                              • 2005
                              • 398

                              #15
                              Mylicie się, płyn do mycia naczyń, czyli tak jak wcześniej napisałem jakiś detergent ma zmniejszyć napięcie powierzchniowe wody, chodzi o to żeby woda przy schnięciu nie zostawiała plam
                              pozdrawiam

                              Komentarz

                              Pracuję...