Szczelność Korpusów

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • JAH-EL
    Bywalec
    • 2006
    • 109

    #1

    Szczelność Korpusów

    Jak to jest w przypadku 30D a np. 1Ds Mark II
    Czy 30D wytrzyma powiew śniegu, krople deszczu, szum piasku na wydmach... jak to jest tak w rzeczywistości? Bo wiem, że Jedynki mają znacznie większą wytrzymałość, niż nie-Jedynki, ale tak właściwie jaką mają te drugie...
    Nie wiem, nie wiem... uszczelnienia, gumy... ile... jakie...
    Canon 5D; 135L
  • Kubak82
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 2348

    #2
    nie wiem jak jedynki ale moja trzystapiecdziesiatka byla juz na plazy, robila fotki w lekkim deszczu, zadymki snieznej jeszcze nie widziala ale to dlatego ze mamy taka zime jaka mamy

    obiektywy (nie uszczelnianie) nie maja w srodku zadnych pylkow itp.. moze mam szczescie a moze po prostu uzywam sprzetu nie przekraczajac pewnej "granicy".. tak czy siak - rok uzytkowania w roznych warunkach i musze przyznac ze aparat to nie gabka ktora zasysa wode i przy okazji wszystko inne co napotka na swojej drodze 8)

    pozdr.

    Komentarz

    • TomS
      Uzależniony
      • 2006
      • 880

      #3
      Ja robiłem pare razy fotki 20D w lekkim deszczu i podczas jak śnieg trochę pruszył i jakoś się nic nie stało. piasek też wytrzymał.
      Sądzę że nie ma się czego za bardzo obawiać. Oczywiście jakieś ulewy itp to co innego :wink:

      Komentarz

      • Kolekcjoner
        Obertroll
        • 2006
        • 18793

        #4
        Zamieszczone przez JAH-EL
        Jak to jest w przypadku 30D a np. 1Ds Mark II
        Czy 30D wytrzyma powiew śniegu, krople deszczu, szum piasku na wydmach... jak to jest tak w rzeczywistości? Bo wiem, że Jedynki mają znacznie większą wytrzymałość, niż nie-Jedynki, ale tak właściwie jaką mają te drugie...
        Nie wiem, nie wiem... uszczelnienia, gumy... ile... jakie...
        Nie wiem jak na plaży ale w śniegu w zimie i na deszczu 20-tka sprawdzała się bez pudła.
        Pozostaje jeszcze kwestia, że szczelność body to nie wszystko.
        Ostatnio edytowany przez Kolekcjoner; 5969.
        "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
        Kapitan Wagner

        Komentarz

        • DoMiNiQuE
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 3548

          #5
          Zamieszczone przez JAH-EL
          Witamy na Canon-Board - w raju dla sprzetowych onanistow. Czuwaj!

          P.S.
          Wybacz, nie moglem sie powstrzymac

          Komentarz

          • Skipper
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 1112

            #6
            Zamieszczone przez DoMiNiQuE
            Witamy na Canon-Board - w raju dla sprzetowych onanistow. Czuwaj!

            P.S.
            Wybacz, nie moglem sie powstrzymac
            jakos kilka dni temu zobaczyłem jakiegos jego posta i nawet zastanaiwałem sie czy ktoś sie czepi stopki

            ja z 30D byłem na nartach jeździłem z nią po lodowcu (nigdzie indziej sniegu nie było ) nawet mi wypadła w zaspe i nic piachem równiez dostałą kilka razy jak i deszczem...

            odpukac działa choc czasem mam obawy jak długo jeszcze


            EOS Digital 17-200; f/1.4; f1.8; f/4; ; IS; Speedlite 580EX + Apple

            Komentarz

            • JAH-EL
              Bywalec
              • 2006
              • 109

              #7
              Zamieszczone przez Kolekcjoner
              Pozostaje jeszcze kwestia, że szczelność body to nie wszystko.
              Ale jak wrzucę 30D na 24-105 to szczelność powinna być przyzwoita. Warunki mają być normalne. Bez ulew. Byłem ciekaw jak się sprawują uszczelnienia w praktyce. A jeśli chodzi o stopkę, to chyba dobrze, że mogę sobie za kilka tygodni pozwolić na TO, a nie na jakieś badziewie, które będzie gorsze niż moja N93.
              Canon 5D; 135L

              Komentarz

              • Skipper
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 1112

                #8
                Zamieszczone przez JAH-EL
                Ale jak wrzucę 30D na 24-105 to szczelność powinna być przyzwoita. Warunki mają być normalne. Bez ulew. Byłem ciekaw jak się sprawują uszczelnienia w praktyce. A jeśli chodzi o stopkę, to chyba dobrze, że mogę sobie za kilka tygodni pozwolić na TO, a nie na jakieś badziewie, które będzie gorsze niż moja N93.
                wiesz... N93 ma obiektyw Carla Zeissa wiec ja bym tak lekko nie oceniał co jest lepsze

                BTW 100% onanista lub mitoman który niby mimochodem przemycił cóz ma za komórke
                Ostatnio edytowany przez Skipper; 6441.


                EOS Digital 17-200; f/1.4; f1.8; f/4; ; IS; Speedlite 580EX + Apple

                Komentarz

                • JAH-EL
                  Bywalec
                  • 2006
                  • 109

                  #9
                  Carl Zeiss w N93... ten jej sławny 3x zoom i inne wielkie hasła z nią związane...
                  Canon 5D; 135L

                  Komentarz

                  • Zaibatsu
                    Bywalec
                    • 2006
                    • 242

                    #10
                    Witam
                    Dwa dni przed sylwestrem wybrałem się z moim 20D na Babią górę było to w czasie kiedy w beskidach temperatura spadła poniżej zera Na samym szczycie było z minus milion stopni wilgotność była spora bo cały szczyt tonął w chmurach. 20-tka spisywała się bez zarzutu nawet po tym jak nieopatrznie wyjąłem ją w schronisku z plecaka i błyskawicznie mi zaparowała aż ociekała wodą. Wyjąłem baterie otarłem suchą szmatką i schowałem z powrotem, odpaliłem dopiero na drugi dzień i wszystko jest ok. Ale raczej wątpię by taki wstrząs wytrzymał nieszczelny obiektyw całe szczęście miałem ELis .
                    Pozdrawiam a na dole umieszczam fotkę z Babiego szczytu

                    Ostatnio edytowany przez Zaibatsu; 4883.

                    Komentarz

                    • mkwiek
                      Uzależniony
                      • 2006
                      • 862

                      #11
                      podobnie miałem ja, robiłem zawody pływackie na basenie. wyjąłem sprzęt i cały zaparował. ciekło z niego. podsuszyłem suszarką i robiłem zdjęcia. nic się nie stało.
                      I am FX

                      Komentarz

                      • JAH-EL
                        Bywalec
                        • 2006
                        • 109

                        #12
                        Dziękuję. Teraz już wszystko wiem. Jestem uspokojony. Dzięki!!!
                        Canon 5D; 135L

                        Komentarz

                        • oskarkowy
                          Pełne uzależnienie
                          • 2004
                          • 2513

                          #13
                          W piątek fociłem jakąś firmówkę przez 6 godzin na siekącym po oczach deszczu przerywanym tylko chwilowo porywistym wiatrem. Sucho miałem tylko w gaciach i w butach. Obie piątki ciągle na deszczu, z lampami, przecierane czasem rękawem mokrej kurtki. Z aparatami nic się nie działo. Ponieważ takie warunki pogodowe to normalna sprawa zapewniam Was, że sprzęt jest w stanie znieść zdecydowanie więcej niż Wam się wydaje.
                          Jarek

                          Komentarz

                          • eternus
                            Uzależniony
                            • 2004
                            • 668

                            #14
                            Zamieszczone przez oskarkowy
                            zapewniam Was, że sprzęt jest w stanie znieść zdecydowanie więcej niż Wam się wydaje.
                            chyba nie wiesz ilu ludzi przez takie podejscie pozegnalo sie ze sprzetem 8)
                            EOS 300D + dotatki + Digital Ixus
                            "Zawsze nadchodzi godzina w historii, kiedy ten, który ośmieli się powiedzieć,
                            że dwa i dwa to cztery, jest karany śmiercią. (Albert Camus)

                            Komentarz

                            • oskarkowy
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 2513

                              #15
                              Zamieszczone przez eternus
                              chyba nie wiesz ilu ludzi przez takie podejscie pozegnalo sie ze sprzetem 8)
                              Przy moim fotoprzerobie, sposobie pracy z aparatami, ich traktowaniem i fakcie, że nie miałem nigdy najmniejszych problemów z puszkami wnioskuję, że raczej wiem, o czym piszę. A że ktoś sobie myśli, że z dlsr-em może postępować jak z EOS3 czy 1V, to już jego sprawa i koszty serwisowe.

                              Zwróć jednak uwagę na to, że większość ludzi przy mżawce nie wyjmie aparatu, "bo się zepsuje". A to juz zwykła głupota.
                              Jarek

                              Komentarz

                              Pracuję...