czyszczenie matrycy mam patent

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • salonmops

    #1

    czyszczenie matrycy mam patent

    witam strasznie zaryzykowałem ,ale wszystko poszło gładko nie wiem czy już tego ktoś próbował ,ale nie taki diabeł straszny jak go malują , a matryca w moim 350d ma się dobrze
    może to nie do wiary ,bo naczytałem sie na forach i w różnych instrukcjach że jak sie dotknie tego cholerstwa to jest po grzybach ,a tu niespodzianka patyczek do czyszczenia ucha i naprzód to nie jest żaden żart ,i to miałem taki syf że od normalnego delikatnego pocierania nie chciało zejść jesli macie jakieś pytania chętnie odpowiem moge też umieścić foty przed i po dla niedowiarków:grin:
  • perqsista
    Początki nałogu
    • 2005
    • 429

    #2
    Sam czyszczę bawełnianymi patyczkami i gruszką już od dawna nie widzę powodu żeby się trząść nad czyszczeniem bawełnianym wacikiem szklanej powierzchni. Trzeba jedynie uważac żeby nie zahaczyć gdzieś wacikiem bo strzępki bawełny są wyjątkowo niewygodne do usuwania. No i warto porządnie przedmuchać gruchą przed czyszczeniem żeby nie docisnąć do szkła jakiegoś twardego syfku typu malutkie ziarenko piasku, bo wtedy faktycznie można zrobić sobie kuku i zarysować filtr AA.
    www.blog.mielcarek.net

    Komentarz

    • Cichy
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 7450

      #3
      Ameryki nie odkryłeś. Używam patyczków od zawsze nie działa z nikonem, bo rysuje się filtr na matrycy.
      O obiektywach wiem prawie wszystko

      Komentarz

      • muflon
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 6763

        #4
        Nieraz już pisałem na forum, ale napiszę kolejny: patyczki rządzą!!! :-D
        zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

        Komentarz

        • towersivy
          Uzależniony
          • 2005
          • 992

          #5
          Zamieszczone przez Cichy
          Ameryki nie odkryłeś. Używam patyczków od zawsze nie działa z nikonem, bo rysuje się filtr na matrycy.
          Czyściłem matryce w D100 xx razy zawsze patyczkami i zawsze z dobrym skutkiem .

          Pzdr.

          Komentarz

          • mario1275
            Początki nałogu
            • 2005
            • 420

            #6
            panowie bo mnie to czeka - jak wygląda z 300d? i jakich płynów używacie? czy może na sucho?
            www.modelownia.pl

            Komentarz

            • Mac
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 2063

              #7
              Jeszcze wygodniejsze od patyczków jest rozwiązanie proponowane na www.photosol.com
              Szkoda tylko, że tak słono sobie życzą za swoje czyścidełko, chociaż nie powiem, bardzo skuteczne i efektowne.
              Patyczki tańsze, nie ma co ukrywać i jak mówi Muflon "patyczki rządzą"
              EOS 5D/BG-E4, EOS-300V, EF 16-35/2.8 | EF 24-105/4 | EF 70-200/2.8| EF 100-400/4.5-5.6 | EF 15/2.8 Fisheye | EF 35/1.4 | EF 135/2| EF 100/2.8 Macro | EF MP-E 65/2.8 Macro | Lensbaby Composer | 580 EX II | MR-14EX | PowerShot SX1 IS, Gitzo 1540, 682B

              Komentarz

              • Firrdun
                Coś już napisał
                • 2006
                • 78

                #8
                Dzis zauwazylem plamke na zdjeciach... Wszystko poczyscilem (przednia, tylna soczewka obiektywu) i nic. Troche sie przestraszylem, ze bede "musial sie dowiedziec" jak czyscic sensor. Szczerze to sie przestraszylem, szczegolnie, ze nie mam gruszki. Dmuchnolem i nic nie pomoglo... I juz bylem w kropce bo czyszczenie w serwisie w Londynie kosztuje 25 funtow. I jak z nieba spadl mi ten watek z patyczkami. Bez szanownych forumowiczow to bym sie bal wogole dotchnac sensora, a Wy wlaliscie w moje serce odwagi. Dzieki poszlo szybko i bez problemu.
                Canon 30D + BG-E2 + Canon EF-S 17-85 f/4-5.6 IS USM +EF 70-200 f/2.8

                Komentarz

                • MARANTZ
                  Uzależniony
                  • 2005
                  • 928

                  #9
                  Jak ktoś jest snobem to niech sobie kupuje drogie wynalazki, TYLKO PATYCZKI, działają szybko, skutecznie i bezpiecznie. Strach jest tylko za pierwszym razem, potem to nudna rutyna.
                  FOTOINKWIZYTOR

                  Komentarz

                  • eternus
                    Uzależniony
                    • 2004
                    • 668

                    #10
                    Takie slodzenie zawsze mile widziane - w koncu to Forum Wzajemnej Adoracji z Fotografia w Tle

                    W sumie to rzeczywiscie w instrukcji wiecej strasza tym czyszczeniem, niz w praktyce jest to chyba przejmujace. Znacie w ogole kogos, kto podszedl do czyszczenia rozwaznie i cos sie mu popsulo w aparacie przy tej okazji?
                    EOS 300D + dotatki + Digital Ixus
                    "Zawsze nadchodzi godzina w historii, kiedy ten, który ośmieli się powiedzieć,
                    że dwa i dwa to cztery, jest karany śmiercią. (Albert Camus)

                    Komentarz

                    • salonmops

                      #11
                      Zamieszczone przez mario1275
                      panowie bo mnie to czeka - jak wygląda z 300d? i jakich płynów używacie? czy może na sucho?
                      właśnie na sucho mi nie chciało zejść to sobie jeszcze pochuchałem

                      Komentarz

                      • Firrdun
                        Coś już napisał
                        • 2006
                        • 78

                        #12
                        Zamieszczone przez MARANTZ
                        Jak ktoś jest snobem to niech sobie kupuje drogie wynalazki, TYLKO PATYCZKI, działają szybko, skutecznie i bezpiecznie. Strach jest tylko za pierwszym razem, potem to nudna rutyna.
                        Gdzies na forum czytalem o jakis tlustych plamach na matrycy (przypadek ze strzykawka?), ale w ciagu normalnego uzywania aparatu chyba o niczym innym niz kurz, paprochy nie moze byc mowy. Czy moze sie myle? mieliscie jakies przypadki kiedy delikatne "przejechanie" patyczkiem po matrycy nie pomoglo? Bo ponimo tego, ze juz nie jestem taki niesmialy to chyba nie byloby dobrze zaczac tym patyczkiem skrobac po matrycy?

                        Co do slodzenina na forum to tak na fali radosci, ze nic nie popsulem czyszczac matryce i pozostalosci po swiatecznym nastroju.
                        Canon 30D + BG-E2 + Canon EF-S 17-85 f/4-5.6 IS USM +EF 70-200 f/2.8

                        Komentarz

                        • Skipper
                          Pełne uzależnienie
                          • 2006
                          • 1112

                          #13
                          ja kupilem dwie szpatułki swaba(czy jak to sie tam pisze) jedną zamoczyłem w spirytusie i przejechałem matryce wziąłem drugą i przejechałęm na sucho... rewela :] nawet lepsze jak patyczki bo wykonujesz w praktyce tylko dwa ruchy po matrycy :]
                          Ostatnio edytowany przez Skipper; 6441.


                          EOS Digital 17-200; f/1.4; f1.8; f/4; ; IS; Speedlite 580EX + Apple

                          Komentarz

                          • salonmops

                            #14
                            [QUOTE= nie pomoglo? Bo ponimo tego, ze juz nie jestem taki niesmialy to chyba nie byloby dobrze zaczac tym patyczkiem skrobac po matrycy?

                            Co do slodzenina na forum to tak na fali radosci, ze nic nie popsulem czyszczac matryce i pozostalosci po swiatecznym nastroju. [/QUOTE]

                            ja musiałem skrobać poszła w ruch nawet sprężarka w wulkanizacji nie pomagało nic pozostało skrobanie ,a z tym straszeniem mam wrażenie że ma ktoś w tym jakiś strasznie dochodowy interes (nie wzieli pod uwage Polaków )znowu

                            Komentarz

                            • Mac
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 2063

                              #15
                              Zamieszczone przez Skipper
                              ja kupilem dwie szpatułki swaba(czy jak to sie tam pisze) jedną zamoczyłem w spirytusie i przejechałem matryce wziąłem drugą i przejechałęm na sucho... rewela :] nawet lepsze jak patyczki bo wykonujesz w praktyce tylko dwa ruchy po matrycy :]
                              Swaby mają swoje zalety, w sumie jak piszesz dwa ruchy, tylko trochę sporo za to chcą no ale warto to kupić.
                              EOS 5D/BG-E4, EOS-300V, EF 16-35/2.8 | EF 24-105/4 | EF 70-200/2.8| EF 100-400/4.5-5.6 | EF 15/2.8 Fisheye | EF 35/1.4 | EF 135/2| EF 100/2.8 Macro | EF MP-E 65/2.8 Macro | Lensbaby Composer | 580 EX II | MR-14EX | PowerShot SX1 IS, Gitzo 1540, 682B

                              Komentarz

                              Pracuję...