Pierwsza cyfrowka SLR - EOS 400D?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • przemekthor
    Coś już napisał
    • 2006
    • 50

    #1

    Pierwsza cyfrowka SLR - EOS 400D?

    Witajcie,

    Po okolo 10 latach postanowilem raz na zawsze odeslac do lamusa moja stara minolte dynax 700si i zakupic sobie lustrzanke cyfrowa. Po obejrzeniu wielu stron, przewertowaniu danych technicznych i roznorakich ofert handlowych, zdecydowalem sie na zakup Canona EOS 400D. Na zakup zamierzam przeznaczyc (na dobry poczatek) okolo 5000 zlotych. Wybralem nastepujace komponenty:

    - EOS 400D + obiektyw "kit" 18-55,
    - firmowy uchwyt BG-03,
    - flesz 430ex,
    - (2?) karty pamieci SanDisk SF 1GB,
    - dodatkowy obiektyw Canon 55-200 F4-5.6 DC.

    Gdzies w polowie przyszlego roku, jesli ten zestaw polubie, bede dokupowal kolejne elementy, mysle tu o dobrej optyce. Poki co bede jechal na niskiej polce.

    Forumowicze, czy mozecie mi napisac, na co mam zwrocic uwage przy zakupie? Jestem zupelnie zielony w kwestii sprzetu cyfrowego, mam natomiast spora wiedze w dziedzinie analogowego. W szczegolnosci chodzi mi o to, czy:

    - skad powinny pochodzic komponenty (Japonia? Malezja? Chiny?) i czy bywa, jak bywalo u (r.i.p.) minolty, ze jeden model byl produkowany w kilku miejscach, a produkty te byly zroznicowane jakosciowo?
    - jak to jest z zasilaniem, czy leciec na zwyklych bateriach, czy kupic jakies akumulatorki, jesli tak, to jakie?
    - czy zoom canona 55-200, bedacy (w moim odczuciu) naturalnym przedluzeniem kitowego 18-55, jest cos wart? Moze kupic Sigme?
    - czy jesli dokupie ciezszy obiektyw typu np. 17-40 L, korpusik 400D nie jest za lekki na takiego grzmota? pytam, bo np. 24-105 minolty podpiety do dynaxa 700si trzymal sie korpusu, natomiast w przypadku dynaxa 5 to korpus trzymal sie obiektywu.

    Nadmienie, ze do canona 400D przekonaly mnie: bezdyskusyjnie najlepszy autofocus, logiczna, intuicyjna obsluga, a takze bajer z czyszczeniem matrycy.

    Czy jest moze cos jeszcze, o czym powinienem wiedziec?

    Z gory serdecznie dziekuje za odpowiedzi.
  • Kolekcjoner
    Obertroll
    • 2006
    • 18793

    #2
    Zamieszczone przez przemekthor
    Witajcie,

    Po okolo 10 latach postanowilem raz na zawsze odeslac do lamusa moja stara minolte dynax 700si i zakupic sobie lustrzanke cyfrowa. Po obejrzeniu wielu stron, przewertowaniu danych technicznych i roznorakich ofert handlowych, zdecydowalem sie na zakup Canona EOS 400D.
    Gratulacje .

    Zamieszczone przez przemekthor
    W szczegolnosci chodzi mi o to, czy:
    - skad powinny pochodzic komponenty (Japonia? Malezja? Chiny?) i czy bywa, jak bywalo u (r.i.p.) minolty, ze jeden model byl produkowany w kilku miejscach, a produkty te byly zroznicowane jakosciowo?
    Canon jest robiony w Japonii. Jakość jest standardowa czyt. przyzwoita. Choć wpadki się zdarzają jak wszędzie.

    Zamieszczone przez przemekthor
    - jak to jest z zasilaniem, czy leciec na zwyklych bateriach, czy kupic jakies akumulatorki, jesli tak, to jakie?
    Masz w zestawie standardowy akumulator i ładowarkę. Warto dokupić przynajmniej jeden zapasowy. Na allegro znajdziesz tego multum.

    Zamieszczone przez przemekthor
    - czy zoom canona 55-200, bedacy (w moim odczuciu) naturalnym przedluzeniem kitowego 18-55, jest cos wart?
    Wg. mnie niewiele ale wszystko zależy od wymagań. Sigma 70-300 Apo to moze być niezła alternatywa - obawiam się jednak, że droższa.

    Zamieszczone przez przemekthor
    - czy jesli dokupie ciezszy obiektyw typu np. 17-40 L, korpusik 400D nie jest za lekki na takiego grzmota? pytam, bo np. 24-105 minolty podpiety do dynaxa 700si trzymal sie korpusu, natomiast w przypadku dynaxa 5 to korpus trzymal sie obiektywu.
    I w przypadku 400D tak będzie . Ale np. mnie to zupełnie nie przeszkadza. Często używam zestawu 350 + 70-200 i lampa na aparacie i jest ok. (trzymam głównie za obiektyw oczywiście) .

    Zamieszczone przez przemekthor
    Czy jest moze cos jeszcze, o czym powinienem wiedziec?
    Masa rzeczy .

    Zamieszczone przez przemekthor
    Z gory serdecznie dziekuje za odpowiedzi.
    Proszę uprzejmie . Witamy w klubie .
    "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
    Kapitan Wagner

    Komentarz

    • katonczyk
      Dopiero zaczyna
      • 2006
      • 35

      #3
      Acha, no i jak zwykle nie licz za bardzo na dluzsze ogniskowe w kicie Myslalem, ze mowia tak jacys fanatycy, ktorzy zauwazaja minimelna nieostrosci w kazdym zdjeciu itd, ale przy tych 50-55mm to naprawde widac golym okiem ze zdjecie jest niewyrazne
      Mózg 10 bilionów neuronów | Oczy - AllNatural -1,5 dioptrii | Ręce - sztuk dwa, pięciopalczaste

      Komentarz

      • gwozdzt
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 5780

        #4
        Zamieszczone przez przemekthor
        Nadmienie, ze do canona 400D przekonaly mnie: bezdyskusyjnie najlepszy autofocus, logiczna, intuicyjna obsluga, a takze bajer z czyszczeniem matrycy.
        Czy jest moze cos jeszcze, o czym powinienem wiedziec?
        Że czyszczenie matrycy to owszem 'bajer" w pełnym tego słowa znaczeniu, czyli praktycznie rzecz biorąc - nieskuteczny.
        http://canon-board.info/showthread.php?t=17005
        i nie jest to żadne kryterium do wyboru aparatu.

        oraz to, ze strony internetowe oraz specyfikacje to nie wszystko i przed ewentualnym wysyłkowym zakupem 400D koniecznie należy zapoznac sie z nim organoleptycznie w jakimś MediaMarku lub Fotojkokerze zwracając szczególną uwagę na:
        - wielkość obrazu widzianego w wizjerze ("światełko w tunelu") - dla porównania warto zerknąć do Nikona D80 leżącego gdzieś obok na półce,
        - wygodę uchwytu, bo z tego powodu ludzie posuwają się do następujących rozwiązań:
        http://canon-board.info/showthread.php?t=12699
        Ostatnio edytowany przez gwozdzt; 3209.
        Pozdrowienia, Tomek

        Komentarz

        • MacGyver
          Cenzor
          • 2006
          • 7043

          #5
          Zamieszczone przez przemekthor
          - jak to jest z zasilaniem, czy leciec na zwyklych bateriach, czy kupic jakies akumulatorki, jesli tak, to jakie?
          Zamienniki z allegro, takie po ok.30 zł, przynajmniej jeden
          Zamieszczone przez przemekthor
          - czy zoom canona 55-200, bedacy (w moim odczuciu) naturalnym przedluzeniem kitowego 18-55, jest cos wart? Moze kupic Sigme?
          Wszystkie 55-200 (Canon, Sigma, Tamron) odpuść sobie bo to są mydelniczki a nie obiektywy. Weź lepiej Sigme 70-300/4,0-5,6 APO Macro DG. W cyfrowej lustrzance z matrycą APS-C bez ogniskowych w zakresie 55-70 da się żyć, a jakość tej Sigmy jest wyższa. Gdy zaczynałem swoją "przygodę" z Canonem, kupiłem Canona 55-200, kierując się tymi samymi kryteriami co Ty i teraz żałuje bo ten obiektyw nadaje się co najwyżej do ... lustrzanek analogowych (na kliszy daje całkiem przyzwoite zdjęcia, na cyfrze ewidentnie nie). Różnica w cenie między tymi dwoma obiektywami to około 200 zł.
          Zamieszczone przez przemekthor
          Czy jest moze cos jeszcze, o czym powinienem wiedziec?
          Polecam dokupić stałogniskowy 50/1.8. Dłuższy koniec KIT-owego obiektywu jest beznadziejny (mydlany i ciemny) a to szkło jest jego przyzwoitym zamiennikiem. Koszt ok. 360 zł. Obudową 50-tki nie należy się przejmować, bo działa zdecydowanie lepiej niż wygląda.
          Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

          Komentarz

          • przemekthor
            Coś już napisał
            • 2006
            • 50

            #6
            Dziekuje za odpowiedzi!

            Bardzo sluszna jest uwaga co do wielkosci obrazu w wizjerze; rzeczywiscie, jest maly, duzo za maly, szczegolnie, jesli przez lata uzywalo sie analogowego 35mm (gdzie obraz jest wilekosci lotniska). Ale, jesli sie nie przyzwyczaje, zmienie body na lepsze. Od czegos jednak trzeba zaczac

            Co do uchwytu, nie mam problemu - mam (bardzo) zgrabne dlonie

            Przemyslalem sprawe tych kitowych szkiel (tzn. 18-55 i 55-200). Wydaje mi sie, ze w pewnych okolicznosciach warto miec takie obiektywy. Moze to niezbyt madre, co powiem, ale przy zdjeciach z rodzina przy ognisku wolalbym zarzucic kita, niz szklo za 6 kawalkow. Szczegolnie, jesli zamierzam naduzyc piwa. Mialem taki kitowy obiektyw do minolty, 35-70, moim zdaniem bardzo sie dobrze sprawdzal w takich okolicznosciach.

            ***

            Czy mozecie cos powiedziec na tem lampy 430ex? Czy warto doplacic i kupic 580 speedlite? Czy w tej 430 glowice mozna obrocic wokol osi?

            Komentarz

            • gwozdzt
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 5780

              #7
              Zamieszczone przez przemekthor
              Czy mozecie cos powiedziec na tem lampy 430ex?
              Mam takową, fajne urządzonko :-)

              Zamieszczone przez przemekthor
              Czy warto doplacic i kupic 580 speedlite?
              Czy ja wiem...? Do uzytku amatorskiego chyba nie.
              Wprawdzie istnieje dogmat, że mocy lampy nigdy za wiele, ale IMHO jesli chcesz używać tylko jednej lampy to 430EX wystarczy.

              Zamieszczone przez przemekthor
              Czy w tej 430 glowice mozna obrocic wokol osi?
              Tak, głowica jest tilt/shift :-)
              Pozdrowienia, Tomek

              Komentarz

              • ewg
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 1079

                #8
                Zamieszczone przez przemekthor
                - dodatkowy obiektyw Canon 55-200 F4-5.6 DC.
                Nie ma takiego - jest tylko f/4.5-

                Analogiczny Tamron (również względem Sigmy 55-200 f/4-5.6) ma wyższą rozdzielczość, jest zdecydowania najtańszy, trzyma światło f/4 aż do 135mm, ma najmniejszy minimalny dystans fokusa, najtrafniejszy autofokus i jest najlżejszy.

                Komentarz

                • piszczal
                  Początki nałogu
                  • 2006
                  • 459

                  #9
                  Zamieszczone przez przemekthor
                  Witajcie,

                  Po okolo 10 latach postanowilem raz na zawsze odeslac do lamusa moja stara minolte dynax 700si i zakupic sobie lustrzanke cyfrowa.
                  zapamietaj gdzie jest ten lamus z odesłaną minolta, gwarantuję Ci że wrócisz do analoga, po roku zachłyśnięcia cyfrą zapragniesz fotografii z duszą, a tę daje analog, co więcej może przejdziesz na większy format...

                  powodzenia i odezwij się za rok na PW
                  aktualnie: Canon EOS R6 | Sigma A 35/1.4 DG HSM | Canon 135/2 L | Canon 16-35/4 L

                  Komentarz

                  • gwozdzt
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 5780

                    #10
                    Zamieszczone przez piszczal
                    ...zapragniesz fotografii z duszą, a tę daje analog,
                    Tu jest chyba wszystko na ten temat:
                    http://canon-board.info/showthread.php?t=7432
                    Pozdrowienia, Tomek

                    Komentarz

                    • MacGyver
                      Cenzor
                      • 2006
                      • 7043

                      #11
                      Zamieszczone przez piszczal
                      zapamietaj gdzie jest ten lamus z odesłaną minolta, gwarantuję Ci że wrócisz do analoga, po roku zachłyśnięcia cyfrą zapragniesz fotografii z duszą, a tę daje analog, co więcej może przejdziesz na większy format...
                      Nie sposób się nie zgodzić Tak na marginesie to nigdy nie miałem tyle analogowego sprzętu co teraz, a przez ostatnie miesiące to chyba nawet częściej od cyfry używam kliszowych puszek

                      P.S. Wczoraj dokupiłem światłomierz do znalezionego w szafie średnioobrazkowego Strata 66, jeszcze tylko małe czyszczenie z kurzu i....
                      Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                      Komentarz

                      • przemekthor
                        Coś już napisał
                        • 2006
                        • 50

                        #12
                        Zamieszczone przez piszczal
                        zapamietaj gdzie jest ten lamus z odesłaną minolta, gwarantuję Ci że wrócisz do analoga, po roku zachłyśnięcia cyfrą zapragniesz fotografii z duszą, a tę daje analog, co więcej może przejdziesz na większy format...

                        powodzenia i odezwij się za rok na PW
                        Nie watpie; niedawno zakupilem zonie nowiutka minolte dynax 5 z minoltowskim 24-105, ktore wprost uwielbiam. Szczegolnie, jesli w miejsce zooma podepne staaary (20-letni?) AF 50/1.7. Pozdrawiam!

                        Komentarz

                        • Kolekcjoner
                          Obertroll
                          • 2006
                          • 18793

                          #13
                          Zamieszczone przez piszczal
                          zapamietaj gdzie jest ten lamus z odesłaną minolta, gwarantuję Ci że wrócisz do analoga, po roku zachłyśnięcia cyfrą zapragniesz fotografii z duszą, a tę daje analog, co więcej może przejdziesz na większy format...
                          Choroba nie wiedziałem, że robię fotki bez duszy . I co gorsze do foto z duszą mnie zupełnie nie ciągnie .
                          "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                          Kapitan Wagner

                          Komentarz

                          • Krisspy
                            Bywalec
                            • 2006
                            • 131

                            #14
                            Praca z analogiem, gdzie każdą fotkę traktujemy z namaszczeniem, zwlaszcza jeżeli sami obrabiamy materiał, to cudowne przezycie...
                            ale i kosztowne, pracochłonne, zabierające masę czasu... dlatego, pomimo, że darzę ogromnym sentymentem analogi, przesiadlem sie na cyfrę... i nie żałuję :-)
                            Ludzie mają zakodowany pęd ku wygodzie, dlatego analogi sa bez szans.

                            Komentarz

                            • Matsil
                              Pełne uzależnienie
                              • 2006
                              • 2022

                              #15
                              Zamieszczone przez przemekthor
                              - czy zoom canona 55-200, bedacy (w moim odczuciu) naturalnym przedluzeniem kitowego 18-55, jest cos wart? Moze kupic Sigme?
                              Posłuchaj kolegów, dobrze radzą, bo sami też kiedyś zaczynali swoją przygodę z cyfrą. Nie patrz nawet na 55-200, ani canona, ani tamrona, ani sigmy. Bierz sigmę 70-300 APO DG - naprawdę warto dołożyć kilka złotych (ok.300?) a o wiele lepsza jakość wynagrodzi Ci dziurę 55-70 - choć mi ona wcale nie przeszkadza.
                              R6, 5DIII, 24L, 35L, 50L, 85L, 135L, 16-35L, 24-70L, 70-200L, 100-400L, 580x2, 430 i inne graty

                              Komentarz

                              Pracuję...